Artykuły i relacje z podróży Globtroterów Dodaj do: wykop.pl

Manly, Styczeń 2011 > AUSTRALIA


Ignatius Ignatius relacje z podróży

Zdjęcie AUSTRALIA / NSW / Manly / klif w Shelly Beach Park Krótki opis wycieczki do Manly, niedaleko Sydney w Nowej Południowej Walii. Kilka praktycznych informacji i kilka ciekawostek. Manly jest miejscem pełnym uroku i pięknych widoków w którym można poczuć klimat surferskiego raju.

Manly to nadmorski kurort położony około 8 km na północny wschód od centrum Sydney. Miejsce bardzo popularne ze względu na piękną plaże i wakacyjny klimat. Najłatwiej jest tam dostać się promem, który wypływa co półgodziny z Circular Quey. Najwygodniej podróżuje się po Sydney mając tygodniowy bilet na pociągi, autobusy i promy. Taki bilet to "jedynie" 41 AUD.

Piątek, połowa stycznia, 5 30 pobudka. Dlaczego tak wcześnie? Bo około godziny 11 robi się tak gorąco, że trudno w słońcu wytrzymać, nawet Aussies chowają się w tedy w cieniu. Prom odpływa z Circular Quey, samego centrum Sydney. Opera House i Harbor Bridge stamtąd są bardzo blisko. Na miejscu byłem o 7 20, ludzi mało, kolejek na prom nie było. W południe są tłumy, tysiące ludzi chce płynąć do Manly. Utwierdziłem się więc w przekonaniu iż moja decyzja o rannym wstawaniu była słuszna.

Wycieczka promem jest atrakcją samą w sobie. Wypływając z Sydney Cove ma się piękny widok na wspomniane wyżej cuda i na całe wysokie centrum. Prom opływa operę, więc można ją sfotografować od strony wody. Poprzez zatokę Port Jackson płyniemy prosto do Manly. Podróż trwa pół godziny. Widok miasta od strony wody zapiera dech w piersiach. Dopływając do Manly ma się ciekawy widok na wejście do zatoki oraz otaczające je klify. Było ciepło, ale nie upalnie, jeszcze nie upalnie. Wybierając się tu pomyślałem, że fajnie było by zobaczyć plaże i Shelly Beach Park. To mój cel. Po wyjściu z promu szybko spojrzałem na miejską mapę, ulokowaną w pobliżu przystani i w drogę. Poprzez deptak the Corso doszedłem do Manly Beach. Na deptaku jest wiele restauracji, kafejek i sklepów, można się tam zrelaksować przed jak i po kąpieli w oceanie. 8 rano a na plaży tłumy. Odbywały się jakieś zawody w pływaniu. Większość plaży zajęta była przez zawodników. Przeszedłem obojętnie, nie na zawody tu przyjechałem:). Później dowiedziałem się, że tłumy na plaży z rana to nic dziwnego, ludzie chcą uniknąć popołudniowych upałów.

Poprzez plaże wszedłem na nadbrzeżną promenadę. Widoki piękne, pogoda też. Doszedłem od Shelly Beach. Piękna mała plaża wciśnięta pomiędzy klif i wzgórza. Obszedłem plaże i po schodach wszedłem do Shelly Beach Park. Na szczycie klifu rośnie las. Jest tu dużo punktów widokowych na ocean, na inne klify no i plaże i Manly oczywiście. Trzeba uważać na pajęczyny i centralnie na nich zawieszone pająki. Jest prawdopodobnie jeden z podgatunków Golden Orb Weaver Spider. Z tego co wiem, to nie są one groźne dla ludzi, ale w mocną pajęczynę potrafi złapać się nawet mały ptak, który przez odpowiedniej wielkości pająka może zostać skonsumowany. Coś niesamowitego, tworzą coś w rodzaju kolonii, jest ich mnóstwo 30 centymetrów nad głową. Pająki są kolorowe, wielkości od bardzo małych po 2, 3 krotnie większe od naszych rodzimych "krzyżaków". Obchodząc cypelek szedłem wzdłuż klifów na południe. Jest tu wiele ścieżek, wiele pająków i wiele jaszczurek:). Widoki piękne, klify są w ciekawy sposób zerodowane przez wiatr i wodę. W pewnym miejscu erozja utworzyła skalny daszek pod którym ktoś postawił ławeczkę. Świetny pomysł, choć wszędobylskie barierki i ta
ławeczka zabijają trochę romantyzm tego miejsca. Poszedłem dalej wzdłuż klifu. Im wyżej tym bardziej sucho. Idąc na ślepo w nieznane doszedłem do asfaltowej drogi. W planach
miałem jeszcze North Head. Cypel będący granicą wejścia do zatoki z którego rozpościera się piękny widok na centrum Sydney i zatokę. 10 rano, zaczynało robić się upalnie. By skutecznie podróżować po Australii trzeba mieć 3 rzeczy przy sobie, krem przeciwsłoneczny z wysokim filtrem, wodę i nakrycie głowy. Nie mając wcześniejszego doświadczenia nie zabrałem 2 z
3 rzeczy. Zdecydowałem się zawrócić i wrócić w to miejsce lepiej przygotowanym.

Wracając promem, oko znowu cieszą piękne widoki na miasto i klify. Dodatkową atrakcją był popis umiejętności pewnego pilota który napisał w ciągu 15 minut na niebie dymem HONDA SALE. Najoryginalniejszy i najbardziej efektowny sposób na reklamę jaki do tej pory widziałem.








Wycieczka udana, każdemu kto jest lub będzie w Sydney polecam wybrać się
promem do Manly, obowiązkowo! Naprawdę warto.

Zdjęcia

AUSTRALIA / NSW / Manly / klif w Shelly Beach ParkAUSTRALIA / NSW / Manly / Manly BeachAUSTRALIA / NSW / Manly / promenada w ManlyAUSTRALIA / NSW / Sydney / the Opera HouseAUSTRALIA / NSW / Manly / JaszczuraAUSTRALIA / Sydney / Manly / Shelly Beach Park dziura w murze:)AUSTRALIA / Sydney / Manly / Widok na Sydney z North Head AUSTRALIA / Sydney / Sydney / Widok z Circular Qeuy na Harbor BridgeAUSTRALIA / Sydney / Manly / Manly i Shelly BeachAUSTRALIA / Sydney / Manly / erozja skał w Shelly Beach Park

Dodane komentarze

Ignatius dołączył
26.02.2011

Ignatius 2011-03-05 00:33:42

Byłem też w North Head tyle, że innym razem. Prawda widok jest piękny.

kaczma dołączył
09.08.2007

kaczma 2011-03-04 23:39:36

Szkoda tylko że nie zdecydowałeś się iść do końca do North Head, widok jest piękny. Styczeń nie jest najlepszym miesiącem na wyjazdy do Australi , bo może być gorąco , wiosna lub jesień są lepszym rozwiązaniem.

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są akceptowane przez administratora i dopiero wtedy pojawiają sie na stronie.

Strefa Globtrotera

Najaktywniejsi Użytkownicy

Nowi użytkownicy

Nowości

10-16
Rowerem przez Szwecję na Nordkapp i z powrotem

Nordkappp przyciąga wielu z nas, nawet jeśli trudno o kompana podróży, warto wyruszyć w tym kierunku ... Przekonajcie się!

11-05
Najlepsze zdjęcia października!

W długie jesienne wieczory nic tak nie cieszy oczu i serca jak piękne zdjęcia z podróży! Zapraszamy więc do galerii TOP30 :-)

08-08
Namsan - Świat Buddów wyrzeźbiony...
08-05
Jezioro Tonle Sap...
06-24
Preikestolen czyli spojrzenie w p...

Ostatnio Komentowane

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl