| |
Streszczenie:
|
|
Informacje praktyczne z czerwca 2011 r. przydatne dla wybierających się do tego kraju.
|
Treść:
Od 10 do 24 czerwca 2011 r. przebywałem na południu Maroka. Wylądowałem w Agadirze i zwiedzałem ten kraj od tego miasta na wschód. Oto kilka praktycznych rad.
Jeżeli ktoś źle znosi upały polecam zwiedzanie tego kraju we wcześniejszych miesiącach lub jesienią.
Pieniądze. Zabrać na wymianę EURO. Kurs ustalany jest z góry, dlatego nie ma co szukać tańszych punktów wymiany. Na lotnisku od wymiany pobiera się prowizję - nie wymieniaj tam. Podczas mojego pobytu kurs wynosił ok. 11,15 dirhama za 1 EURO. Przy zakupach na okrągło można przyjąc, że 10 dirhamów to 4 PLN. Chyba nie muszę przypominać o targowaniu się. Rzucają ceny z kosmosu, np. cenę 250 dirhamów zbija się do 50-100. Raczej nie zabierać dolarów, nawet na bakszysz. Najchętniej wolą dirhamy. W większych miastach bankomaty, które wymieniają obcą walute na dirhamy. Jeżli po pobycie zostaną dirhamy można je wymienić na lotnisku ale tylko powyżej 100 dirhamów.
Zdjęcia:
Przydatne adresy:
| Brak adresów do wyświetlenia. |
Inne materiały:
Komentarze:
Komentarze mogą być dodawane przez zarejestrowanych użytkowników.
|