Artykuły i relacje z podróży Globtroterów Dodaj do: wykop.pl

Portugalia i Hiszpania > HISZPANIA, PORTUGALIA


soczi68 soczi68 relacje z podróży

Podróż samochodem do Portugalii i Hiszpanii w 2007 roku

W ubiegłym roku ja i moich dwóch kumpli postanowiliśmy pojechać na własną rękę
do Portugalii i Hiszpanii.Wyjazd nastąpił 23 07 07 o godz.15:00 z Piekoszowa
tj.miejscowości gdzie mieszkamy k. Kielc.Trasa przebiegała przez Gliwice dalej
autostradą przez Wrocław i dalej do granicy z Niemcami.Następnie cały czas
autostradą przemierzaliśmy Niemcy.O świcie wkroczyliśmy do Francji.Tutaj dalej
autostradą tyle że płatną do miasta Dole 18 euro.Zjazd z autostrady i przejazd
drogą krajową do Clermond Fernand.Tutaj ponownie na autostradę(bezpłatna ponad
400 km.)i jesteśmy na wybrzeżu w Bezeries.Omijamy autostradę i krajówką
dojeżdżamy do Andory 24 07 ok.21:oo Tankowanie 0,81 euro za litr diesla zakupy
alkoholi kolacja w knajpie(dotychczas własny prowiant spożywany na parkingach) i
znowu w drogę.Kręte Pireneje koło północy meldujemy się w miasteczku
Artosa.Przerwa na kawę w knajpce.Po wypiciu kawy ustaliliśmy kto będzie
prowadził auto przez noc.Wziął to na siebie kolega który spał prawie cały dzień
na tylnym siedzeniu.Ja wobec tego z drugim kumplem postanowiliśmy że napijemy
się po kuflu piwa,zwłaszcza że miło było popatrzeć na prześlicznej urody
barmankę,przeurocza brunetka tak nas zahipnotyzowała że wypiliśmy jeszcze po dwa
piwka.Do auta i kierunek Madryt bezpłatną autostradą.W Madrycie o piątej nad
ranem.Szybki spacer po centrum kilka fotek śniadanie na masce pojazdu i w
drogę.Kierunek Sewilla.Cały czas bezpłatna autostrada,na liczniku 180-200
km/h.Mijamy Sewillę,stąd już znaki na Portugalię.Ok.14 po prawie dwóch dobach
dojeżdżamy do miasta Tavira nad oceanem Atlantyckim.Po godzinie znaleźliśmy
kwaterę w trochę zapyziałym pensjonacie.Łazienki osobno ale aneks kuchenny do
dyspozycji.10 euro za dobę od osoby.Przystaliśmy ze względu na cenę,toż to
lipiec ale tylko 4 doby.Szybkie rozpakowanie i na plażę.Upał 40 stopni ale ocean
trochę chłodny.Ceny w Portugalii nie takie straszne.Obiad w zależności od 5 do
10 euro,piwo w knajpie 1,20-1,50 za pół litra.Trochę odpoczynku i czas na
wycieczkę.Po dwóch dniach wzdłuż Atlantyku dojeżdżamy do folderowego kurortu
Albufeira.Przepiękne to miejsce ze skalno-piaskowymi maczugami na plaży.Po
kąpieli w oceanie wyjazd do Lizbony.Całe popołudnie i wieczór zwiedzanie
Lizbony.Długo po północy docieramy do naszego pensjonatu w Tevira.29 07
opuszczamy Portugalię i udajemy się do Hiszpanii nad morze śródziemne.Zgodnie z
planem zajeżdżamy do miasta Tarifa w Hiszpanii i za 50 euro od osoby przepływamy
promem do Tangeru w Maroku.To już trochę inny świat ale za bardzo nie mamy czasu
na zwiedzanie bo prom odpływa za 3 godz.Przypłynięcie do Tarify i po pół
godz.drogi jesteśmy w Gibraltarze.Cudowny widok skały gibraltarskiej.Tankowanie
0,79 za litr diesla,i do zwiedzania skały gibraltarskiej.Nie obraliśmy opcji
wjazdu kolejką linową na szczyt lecz wjazd nań samochodem.Jest to momentami
mrożąca krew w żyłach wycieczka ,ale się opłacało.Zdjęcia z jedynymi na
kontynencie dziko żyjącymi małpami,wspaniały widok na zatokę a w oddali
Afrykę,zaś dosłownie pod nami roztaczało się miasto Gibraltar.Ok 23:00
opuszczamy Gibraltar(jeszcze tylko późna kolacja w knajpce z przepięknym
widokiem na skałkę,i po północy wyruszamy w drogę.Trasa wiedzie przez Arbellę
Malagę Motril czyli najbardziej znane kurorty Andaluzji.Następnie Almeria i tak
w kierunku do Guardamar.Cały czas bezpłatną autostradą.Po godz.6:00 docieramy do
Guardamar.Za wcześnie na szukanie noclegu więc udajemy się na plaże gdzie rzecz
normalna pusto.Woda w morzu cieplutka,jeden z moich kumpli odetchnął ponieważ
nie dowierzał po doświadczeniu z oceanem w moje zapewnienia o ciepłym morzu
śródziemnym.Koło 10:00 znaleźliśmy zakwaterowanie w pensjonacie.Nawet przyjemny
z knajpką na dole.Łazienki oddzielnie ale za to z klimą.50 euro za trzy osoby na
dobę.W barze na dole kebab i podobne po 2 euro piwo 2 euro,1h internet 1 euro.A
za barem ho ho Brazylijka prawdziwe bóstwo ale nie angażowaliśmy się w nic
więcej ponieważ szybko się okazało że jest w zażyłym związku z właścicielem
pensjonatu,który notabene jest Norwegiem.Ceny artykułów spożywczych w
supermarketach niejednokrotnie niższe niż w Polsce.Na mieście zaś piwo 2-3 euro
za pół litrowy kufel,zestaw obiadowy od 7 do 15 euro.Nam spodobało się jedzenie
w knajpie u sympatycznego żyda i jego żony Rosjanki.Pełny zestaw obiadowy z
deserem i butelką wina 8 euro od osoby.Zycie nocne na najwyższym światowym
poziomie.Dyskoteki i niektóre knajpki otwarte do rana.Bez burd i cwaniactwa tak
widocznego w Polsce.Dziewczyny chętne do tańca i nie tylko.Dużo Anglików
Holendrów Skandynawów nie tylko w Guardamar ale na całym wybrzeżu Hiszpanii i
Portugalii.Naprawdę godny polecenia kierunek na wakacje,szkoda tylko że tak
daleko.06 08 ok.14:00 nastąpił niestety nasz wyjazd z Guardamar.Ciężko było
wyjeżdżać ale cóż
.Drogą krajową(akurat ten odcinek autostrady do granicy z Francją jest płatny,
a nam nie spieszyło się aż tak do domu)przez Walencję i Barcelonę.Następnie
również krajówką we Francji do wspomnianego wcześniej Bezeries,skąd bezpłatną
autostradą do Clermond Fernand.Później ponownie krajówką francuską przez urocze
miejscowości i miasteczka aż do granicy z Niemcami.Stąd już pognaliśmy
autostradą w kierunku Polski,a następnie w kierunku naszej miejscowości.08 08
2007 o godz.10:40 zameldowaliśmy się w naszym Piekoszowie.Koszty podróży
całkowite wyniosły mnie ok 780 euro razem ze składkami na paliwo.Nasze auto
należało do oszczędnych.3 letni Volkswagen Bora 1,9 Tdi przy spokojnej jeździe
palił ok.4 litrów na100 km.ale podczas dynamicznej i szybkiej jeździe na
autostradzie palił nawet 7-8 litrów.Generalnie średnio poniżej 6
litrów.Zasadniczo nie oszczędzaliśmy, wyżywienie mieszane a to w knajpie a to
potrawy z supermarketu.Ale przynajmniej raz na dzień pełny posiłek w
knajpie.Prawie co noc wyjście do lokalu bądź na dyskotekę,gdzie jak wiadomo od
czasu do czasu trzeba postawić drinka lub piwo poznanym dziewczynom.Ceny oleju
napędowego wówczas w Niemczech 1,20-1,25 we Francji 1,15-1,20 w Portugalii1,10 a
w Hiszpanii 0,94,1,00.Wszystkie ceny w euro.Ceny w Andorze i na Gibraltarze
wymieniłem wcześniej.To tyle w dużym skrócie.Zachęcam do odwiedzenia tej części
Europy,nie pożałujecie państwo.

Dodane komentarze

madzia-mala dołączył
12.07.2015

madzia-mala 2015-07-12 18:22:14

Witam.Jedziesz w tym roku do Hiszpani?

madzia-mala dołączył
12.07.2015

madzia-mala 2015-07-12 18:21:59

Witam.Jedziesz w tym roku do Hiszpani?

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są akceptowane przez administratora i dopiero wtedy pojawiają sie na stronie.

Strefa Globtrotera

Najaktywniejsi Użytkownicy

Nowi użytkownicy

Nowości

10-16
Rowerem przez Szwecję na Nordkapp i z powrotem

Nordkappp przyciąga wielu z nas, nawet jeśli trudno o kompana podróży, warto wyruszyć w tym kierunku ... Przekonajcie się!

11-05
Najlepsze zdjęcia października!

W długie jesienne wieczory nic tak nie cieszy oczu i serca jak piękne zdjęcia z podróży! Zapraszamy więc do galerii TOP30 :-)

08-08
Namsan - Świat Buddów wyrzeźbiony...
08-05
Jezioro Tonle Sap...
06-24
Preikestolen czyli spojrzenie w p...

Ostatnio Komentowane

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl