Artykuły i relacje z podróży Globtroterów Dodaj do: wykop.pl

Karnawał w Szwajcarii? Czemu nie. > SZWAJCARIA


GlobAdmin GlobAdmin artykuły sponsorowane

Zdjęcie SZWAJCARIA / --- / --- / Karnawał w SzwajcariiKarnawał trwa. Dla bardziej wybrednych i tych nielubiących klasycznych imprez w lokalach, czy też „domówek” najlepszym rozwiązaniem jest kilkudniowy wyjazd. Wcale nie musi się to wiązać z daleką podróżą. Nie musimy wybierać się do Brazylii, aby przeżyć wyjątkowe karnawałowe chwile. Niesamowitych emocji równie dobrze może dostarczyć nam wypad do Bazylei, miasta położonego w północnej części Szwajcarii. Mało kto wie, że kraj ten słynie nie tylko z produkcji sera czy czekolady, ale również bardzo efektownych i widowiskowych pochodów oraz zabaw.
Inaczej niż zwykle

Ciekawą alternatywą dla osób, którym znudziło się już standardowe świętowanie Nowego Roku oraz zwyczajowe uczestnictwo w tzw. ostatkach może być trzydniowy wyjazd za granicą. Można go potraktować, jako mini ferie świąteczne. Interesującą propozycją dla turystów lubujących się w odkrywaniu miejsc im wcześniej nieznanych oraz zwiedzaniu aglomeracji miejskiej będzie Bazylea.

Trzecie pod względem wielkości miasto w Szwajcarii, które jest położone na pograniczu trzech państw, ma wiele do zaaferowania. Od wąskich uliczek zachęcających do spacerowania, zjawiskowych muzeów, które przyciągną nawet tych, którzy mają lekceważący stosunek do sztuki i kultury, po tytułowy karnawał. Fakt, nie każdy lubuje się w tego typu atrakcjach, ale jest to bardzo ciekawy pomysł na nietuzinkową podróż.

Przed wyjazdem

Szwajcaria nie należy do tanich państw, dlatego planując wyjazd lepiej zaopatrzyć się we franki trochę wcześniej. Jeśli nie posiadacie konta walutowego – warto je założyć choćby po to, żeby nie nosić przy sobie gotówki. Dodatkowo karta walutowa wydawana do rachunku pozwala korzystać z lokalnych sieci bankomatów. Takie konto również przyda nam się do tego, aby potrzebną ilość waluty zakupić dużo taniej w kantorze internetowym. W Ekantor.pl zawsze zapłacimy mniej niż w banku czy kantorze stacjonarnym. Z rzeczy, które warto jeszcze załatwić przed wyjazdem, to ubezpieczenie turystyczne, często lekceważone przez większość z nas. Bezpieczniej jest przyjąć zasadę, że nigdy nic nie wiadomo i zabezpieczyć się na ewentualność nieszczęśliwego zdarzenia, niż później martwić się, co zrobić już po fakcie. Rynek finansowy ma dla nas bardzo dużo propozycji, warto skorzystać z porównywarek internetowych (przykład jednej z bardziej znanych https://www.polisaturystyczna.pl/) lub po prostu pójść do doradcy, u którego mamy wykupioną normalną polisę, możliwe, że zaproponuje coś atrakcyjnego.



3 punkty, które musisz zaliczyć oprócz pochodu karnawałowego

Bazylea – nie mylić z Brazylią to miasto, które charakteryzuje się pięknem europejskiego dorobku zaklętym w miejskiej infrastrukturze. Sam fakt, że miasto to jest trójgraniczne, czyli łączy w sobie style trzech państw stwarza świetny klimat.

Warto tam pojechać na zakończenie karnawału. U nich kończy się on kilka dni później niż u nas, bo po Środzie Popielcowej. W tym roku w poniedziałek 15 lutego całe miasto wstanie skoro świt i zbierze się tłumnie na ulicach. Przy zgaszonych latarniach i w blasku lampionów spod ratusza wyruszy pochód baśniowych postaci. Wszystko rozpoczyna się w radosnej atmosferze przy dźwiękach fletów. Barwny korowód tworzą różne postaci, jedne przedstawiające zwierzęta, inni klaunów jeszcze inne bohaterów bajek. W miejskiej zabawie uczestniczą zarówno dorośli, jak i dzieci. W szyku mogą iść tylko osoby przebrane, pozostali mogą jedynie obserwować i podążać za nimi.

Na czele pochodu zawsze idzie orkiestra, która gra dość nietuzinkową muzykę. Czasami są to covery znanych na całym świecie utworów z tą różnicą, że są lekko fałszowane – w zasadzie specjalnie. Oferta dla najmłodszych jest również bogata. W kolejnym dniu ulicznych zabaw z jednego z powozów są rzucane różne przedmioty (słodycze, owoce, zabawki itp.) a nad głowami rozpryskuje się w zastraszającej ilości kolorowe konfetti.

Restauracje w tych dniach pękają w szwach. Nikt nie siedzi w domu – życie towarzyskie kwitnie. Grupy grajków potrafią wejść do pierwszej lepszej knajpy i poderwać do zabawy wszystkich, których tam zastaną.

Głośno i hucznie – tak jest przez całe 72 godziny świętowania w Bazylei. Dzieje się tak za sprawą instrumentów dętych, które przeważają w tych orkiestrach.

Zabawa trwa od rana do rana. Mieszkańcy odpoczywają dopiero od czwartku. Należy dodać, że przez te trzy dni pracują jedynie służby medyczne i gastronomia.
W czasie, gdy impreza trwa warto znaleźć chwilę i zaliczyć trzy ważne punkty, bez których pobytu w tym szwajcarskim mieście nie uznamy za udany.

Po pierwsze grzane wino, czekolada i pierniki

Prawie dwadzieścia fabryk czekolady w tym państwie musi coś znaczyć. Szwajcaria słynie z jej produkcji, dlatego podczas naszego pobytu nie może jej zabraknąć. Również wbrew pozorom produkuje się tutaj w bardzo dużej ilości wyśmienite wina, którego można w Bazylei spróbować w postaci „grzańca”, lokalnego specjału o nazwie Glühwein. Na pchlim targu oprócz tego trunku odnajdziemy smaczne pierniki, z których miasto to słynie. Basler Läckerli, bo tak się nazywają, wielu mistrzów wypieków próbowało już podrobić, jednak ich niepowtarzalny smak to nie tylko kunszt piekarza, ale przede wszystkim klimat otoczenia. Są niezwykłe, ponieważ łączą w sobie wszystko to, czego nam trzeba w mroźne dni lutego.

Po drugie romantyczne spacery po wąskich uliczkach

Infrastruktura Bazylei łączy w sobie kilka stylów, prawdopodobnie przez to, że leży na pograniczu trzech państw. Władze miasta widać, że z wielką starannością dbają o to, aby nieustannie oddawało niepowtarzalny klimat miejsca, w którym tak jakby zatrzymał się czas. Oddają to wąskie, strome uliczki, którymi można się przechadzać i podziwiać piękne kamienice.

Urok Bazylei podkreśla zimowa aura tak charakterystyczna dla tej części Europy. Warto się przekonać, że Szwajcaria słynie nie tylko z banków i koncernów farmaceutycznych, ale również z dobrej zabawy i gościnności.



Po trzecie tramwaje

Niby tramwaje to coś, co ma większość dużych miast w Polsce, ale na pewno nie mają kursów międzynarodowych tak, jak te w Bazylei. Zaledwie w kilkanaście minut ze Szwajcarii przedostajemy się do Francji oraz Niemiec. Dla szwajcarów jest to idealne rozwiązanie w dobie drogiego franka, dzięki takim udogodnieniom komunikacyjnym mogą w łatwy i tani sposób zrobić zakupy. Turyści natomiast mają możliwość zobaczyć dużo więcej niż by się mogli spodziewać po takiej podróży.
Bazylea to wspaniałe miasto, w którym na pewno jest jeszcze wiele ciekawych miejsc do odkrycia, które czekają właśnie na Ciebie. Nie zwlekaj i już dziś zarezerwuj sobie bilet lotniczy oraz pokój w jednym z urokliwych szwajcarskich hoteli.

Materiał został przygotowany we współpracy z kantorem internetowym Ekantor.pl.

Zdjęcia

SZWAJCARIA / --- / --- / Karnawał w SzwajcariiSZWAJCARIA / --- / --- / Karnawał w Szwajcarii

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są akceptowane przez administratora i dopiero wtedy pojawiają sie na stronie.

Strefa Globtrotera

Najaktywniejsi Użytkownicy

Nowi użytkownicy

Nowości

08-08
Namsan - Świat Buddów wyrzeźbiony w skałach

Górę Namsan koniecznie wpiszcie na swoją listę must see! Świat Buddów czeka na Was :-)

08-05
Jezioro Tonle Sap

Kambodża staje staję coraz bardziej turystycznym krajem. Co warto zobaczyć poza słynnym Angkor? Przeczytajcie :-)

06-24
Preikestolen czyli spojrzenie w p...
06-25
Wietnam- Tajlandia Północna- Laos...
04-15
Spotkanie Globtroterów 21 maja 20...

Ostatnio Komentowane

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl