Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Filipiny MARARISON ISLAND (Malalison Maralison) > FILIPINY


mario-mil mario-mil Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie FILIPINY / KULASI / KULASI / MARARISON ISLANDNa przełomie listopada i grudnia razem z kolegą podróżowaliśmy po Filipinach.Odwiedziliśmy Bohol,Palawan(Puerto Princessa,Sabang,Port Barton,El Nido) następnie Panay(Iloilo),pobliską wysepkę Guimaras,następnie Boracay.Następnym przystankiem była przecudowna wysepka Mararison.Natępnie promem z Catickan do Batangas,autobusem do Manili.

Na temat większości powyższych miejsc można znaleźć bardzo dużo informacji w necie,ja skoncentruję się tylko na tych okolicach o których praktycznie nic nie można znaleźć

Na początek Palawan.
Sześć lat temu byłem na Filipinach,odwiedziłem Palawan i najbardziej mile wspominałem małą rybacką miejscowość z cudownymi prawie pustymi plażami-Port Barton.Niestety po tym czasie mała kameralna wioska zmieniła się bardzo,przybyło bungalowów i turystów,nadal jest elegancko ale atmosfera już nie ta sama.Mam jednak dobrą wiadomość dla ludzi którzy poszukują szerokich i długich bezludnych plaż.Przez przypadek wypytując się lokalsów odkryliśmy taką plażę-Long Beach w miejscowości San Vincente.Na ponad dziesięciokilometowej plaży są tylko dwa małe hoteliki.My nocowaliśmy u Alexa w jego prostym przytulnym hoteliku :
Turublien Long Beach Inn and Beach Bar
Jeśli skopiujecie powyższą nazwę i wkleicie do Booking.com to bez problemu znajdziecie ten hotelik.
Oczywiście Port Barton nie odradzam.



Guimaras

Z Puerto Princessa polecieliśmy na południową część wyspy Panay do miejscowości ILO-ILO. I tym razem za namową miejscowych udaliśmy się na wyspę Guimaras,spędziliśmy trzy dni tylko z miejscowymi turystami na plaży Raymen.Byliśmy tam jedynymi białymi turystami.Plaża króciutka ale sympatyczna,coś innego niż inne.Ceny noclegów może nie najniższe(nawet w większych resortach też trzeba się targować!) ale jedzenie i napoje znacznie tańsze niż w innych turystycznych miejscowościach.
Z portu w Guimaras jeepney'm do Nueva Valencia tam trójkołowcem za 50 Pesos na plażę Raymen.

MARARISON ISLAND(są jeszcze dwie wersje nazwy MALALISON albo MARALISON )

A teraz moje największe odkrycie.Po dwóch dniach spędzonych na imprezowej wysepce Boracay znowu od miejscowych otrzymaliśmy namiary na małą wysepkę Mararison.Z Boracay promem udaliśmy się do sąsiedniego Caticlan skąd autobusem dojechaliśmy do Culasi.(Kierowcy powiedzieć że udajecie się na Mararison to zatrzyma się na wysokości portu)W Culuasi łódką przeprawiliśmy się na wyspę.
Wysepka jest naprawdę mała,może kilometr długości,trzysta metrów szerokości,zamieszkana przez siedmiuset ludzi w większości dzieci,jest tam tylko kilka prostych chatek dla turystów.Podczas naszego pobytu spotkaliśmy tylko jednego Szweda,pozostali turyści(w małych ilościach) to Filipińczycy.
Mararison to wysepka dla ludzi którzy chcą odpocząć od Boracay lub zwyczajnie zrelaksować się,pospacerować po pagórkach,opalać się na pięknych piaszczystych plażach,wykąpać się w krystalicznej wodzie,zajadać się świeżymi rybami prosto z grilla a wieczorem delektować się piwkiem Red Horse.
Największym przeżyciem był jednak chór dziecięcy-przez przypadek trafiliśmy na występ chórku który na plaży dawał koncert filipińskim turystom- niesamowita sceneria tym bardziej że w żaden sposób nie byliśmy przygotowani na to zjawisko!! Do youtub'a wpiszcie hasło: mararison island children's choir
albo skopiujcie poniższy link
https://www.youtube.com/watch?v=VgWo7eeTiqM



Ten mały solista był naszym sąsiadem-nie wiedzieliśmy że jest tak sławny!!
Jak już będziecie na wyspie spytajcie się gdzie i kiedy można zobaczyć występ tego niecodziennego chórku.
Parę rad praktycznych: domki w pierwszej linii przy samej plaży są drogie radzimy zapytać się o naszą gospodynię Maricel Eme Joy Dayo ,ma do dyspozycji dwa domki po 250 Peso za osobę.Koniecznie zamawiajcie u niej obiady-robi fantastyczne ryby z grilla!!W galerii zdjęć zamieszczę zdjęcie Maricel jak z kolegą Piotrkiem niesie naszego tuńczyka.Smakował wspaniale!!Koniecznie trzeba zamówić rybkę Lapu Lapu-to jest dopiero uczta!!
My u rybaka zamówiliśmy przejażdżkę łódką w około wyspy za jedyne 400 Peso.



Polecam Mararison Island wszystkim którzy chcą odwiedzić idylliczną wysepkę gdzie można poobserwować zwykłe życie ludzi którzy mieszkają na końcu świata żyjąc w zgodzie z naturą.

Naprawdę długo zwlekałem z napisaniem tego tekstu bo publikując ten artykulik jednocześnie przyczyniam się do tego że ten skrawek ziemi będzie wkrótce zadeptany-sam nie wiem czy dobrze robię-ale naszych polskich Globtroterów całe tabuny się przecież na Filipiny nie wybierają!!??Ja w przyszłym roku koniecznie chcę zwiedzić Filipiny bo jeszcze parę tysięcy wysepek mam do zaliczenia ale Mararison już teraz jest na początku listy.

pozdrawiam

Mariusz

Zdjęcia

FILIPINY / KULASI / KULASI / MARARISON ISLANDFILIPINY / KULASI / MARARISON / Pani Maricel z naszą rybkąFILIPINY / KULASI / MARARISON / Nasza przysklepowa ławeczka FILIPINY / KULASI / MARARISON / KĄPIEL

Dodane komentarze

[fb] Anna Kien dołączył
01.03.2016

[fb] Anna Kien 2017-02-03 09:24:08

Bardzo ciekawie wygląda ta wysepka, nie słyszałam jeszcze o niej. Teraz już wiem, że jest i gdzie jest :-)

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są akceptowane przez administratora i dopiero wtedy pojawiają sie na stronie.

Strefa Globtrotera

Najaktywniejsi Użytkownicy

Nowi użytkownicy

Nowości

02-12
Ponad 500 zdjęć w konkursie!!!

Pękło pół tysiąca zdjęć. Zostało jeszcze 3 tygodnie czasu do końca. Spieszcie się, kto nie dodał zdjęcia. Ale tylko 3! Takie mamy zasady. Więcej zdjęć usuwamy, a kto nabroi i dorzuci dużo więcej to może mieć konkursowy falstart przy wynikach.

01-26
Krippenstein: kraina puchu i niezapomnianych widoków

Freesports Arena Dachstein Krippenstein cieszy się bardzo dobrą opinią w Austrii, jest też ceniona poza granicami tego kraju. To wyjątkowy ośrodek narciarski, o którego zaletach sporo napisano już w znanym magazynie „SnowPlanet”.

01-25
400 zdjęć w FOTO konkursie...
01-08
To jest najgorętszy konkurs foto ...
01-05
Indie: Hate or Love?...

Ostatnio Komentowane

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2017 Globtroter.pl