Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Włochy, kilka refleksji nad organizacją wyprawy > WłOCHY


longin1974 longin1974 Dodaj do: wykop.pl
porady praktyczne

Zdjęcie WłOCHY / Veneto / Werona / Werona, zamek i mostWłochy nie leżą na krańcu świata, wydaje się więc, że artykuł o organizacji wyprawy jest niepotrzebny. Okazuje się jednak, że gdy organizację przenosi się w praktykę można napotkać zaskakującą rzeczywistość. W tym roku, z grupą znajomych wybraliśmy się na zwiedzanie północnych i centralnych Włoch. I szybko zostaliśmy zaskoczeni... Dlaczego? O tym właśnie ten artykuł.

1. Podróż


Myśmy wyruszyli z Niemiec, ale ten temat dotyczy wszystkich podróżników. Pierwsze pytanie dotyczy wybranego środka transportu. Czy wybieramy samolot i dalej środki komunikacji publicznej, co sprawia, że z jednej strony nie trzeba troszczyć się o samochód, ale z drugiej strony zawęża możliwość zwiedzania. Można również wynająć samochód na miejscu, ale tu trzeba uważać na zawieraną umowę i uszkodzenia samochodu, bo możemy być zmuszeni do zapłacenia usterek, które nie stały się naszym udziałem. Ponadto, delikatnie mówiąc, przepisy drogowe we Włoszek mają charakter raczej umowny. I trzeba być wprawnym kierowcą i mieć oczy dookoła głowy. Można pojechać własnym autem, ale wtedy trzeba wliczyć dodatkowy dzień na dojazd i dodatkowy na powrót. Ale za to istnieje możliwość wybierania wielu interesujących miejsc leżących w górach, lasach i przy wioskach. Można podróżować z miejsca na miejsce autostradami. Skraca to znacznie czas, ale kosztuje. Ale można również wybierać wiejskie drogi, które co prawda wydłużają czas, ale za to odsłaniają cudowne widoki i pozwalają zobaczyć daleko więcej niż tylko zabytki.


2. Cele podróży


Włochy stanowią bardzo bogaty katalog atrakcji turystycznych. Można również łączyć cele. My nastawiliśmy się na architekturę i wypoczynek. Ważne, żeby cele nie były zbyt oddalone od siebie. Gdy zignorujemy tę uwagę - więcej czasu spędzimy w aucie niż na korzystaniu z przywileju podróżniczej adrenaliny. Można miejsca planować w ten sposób, że kilka miejsc, niedaleko od siebie oddalonych, ale przy jednej drodze jest lepszym pomysłem niż dwa miejsca oddalone od siebie o 300 km. Dla grotołazów i miłośników wspinaczki na pewno atrakcyjne będą Dolomity. Dla miłośników wypoczynku, albo ciekawą bazę wypadową polecam Lido di Spina. Myśmy wyruszyli trasą Mediolan-Werona-Padwa-Bolonia-Florencja-Perugia-Asyż-Siena-Rapallo-Porto Fino-Genua-Turyn. Trasa była przewidziana na 9 dni. Jeżeli chodzi o ocenę wyboru trasy, to Asyż i Perugię można było by pominąć (ze względu na oddalenie od głównego szlaku), a zastąpić je innymi miejscami, albo zwiedzanym poświęcić więcej czasu.
Istotną sprawą jest też, co chcemy zwiedzać i na ile dokładnie. Myśmy nastawili się na ogólne zapoznanie się z atrakcjami miejsca, oswojenia ich na przyszłe, dokładniejsze zwiedzanie. Jednak, gdy chcemy zwiedzać dokładnie, choćby muzea i znane atrakcje, to musimy znacznie ograniczyć liczbę miejsc. W znanych muzeach należy zarezerwować wejścia znacznie wcześniej internetowo. Trzeba pamiętać, że dużych miast z architekturą sakralną lepiej nie zwiedzać w niedzielę, warto też szukać atrakcji poza dużymi miastami. Pozwolą one odetchnąć od turystycznego, męczącego tłoku i są miłym zaskoczeniem.


3. Noclegi


Co może być zaskakującego w szukaniu noclegów? W dzisiejszych czasach może. Pierwszy nocleg zarezerwowaliśmy w wioskowym hoteliku pod Mediolanem. Typowa wioska z włoskim klimatem. Może był mały problem z dojechaniem na miejsce, ale było sympatycznie i bezpiecznie. Wtopą totalną był znowu hotelik znajdujący się w starej pięknej florenckiej willi na wzgórzach koło miasta. Mimo, iż cena nie należała do najniższych, to okazało się, że warunki noclegowe tego pensjonatu są okropne (dla przykładu, grzyb w prysznicu do wysokości 40 cm), ale również, ze względu na niską cenę innych pomieszczeń, cała masa uchodźców, głównie z Afryki, mieszkających pod tym dachem. Na zdjęciach wyglądało to całkiem sympatycznie. Dlatego warto, rezerwując hotel, nie płacić za niego od razu, lecz obejrzeć na miejscu i tam podjąć decyzję. Warto też skusić się na apartamenty. Nieraz droższy 3 pokojowy apartament wychodzi taniej niż 3 pokoje w hotelu. Nie należy się również sugerować tym, że obiekt znajduje się blisko centrum. Taka przygoda spotkała nas w Turynie, gdzie 20 min na nogach od centrum wylądowaliśmy w samym centrum dzielnicy arabskiej. Wieczorny spacer zmienił się w wyprawę pełną adrenaliny. Natomiast same już centrum Turynu było bardzo ciekawe. Ważne też, o jakiej porze roku podróżujemy. W lato warto pomyśleć o klimatyzacji w pokoju, na jesieni o ogrzewaniu. Warto też, gdy jest coś nie tak, iść do recepcji i próbować dopominać się np. o dodatkowe prześcieradło lub koc.


4. Wyżywienie


Jechać do Włoch i brać własną wałówkę, to chyba niegodne globtrotera. Zwiedzanie to też smaki, a tych we Włoszech nie brakuje. Można nastawić się na tanie jedzenie, co nie oznacza, że będzie ono kiepskie. Śniadanie zazwyczaj wliczone jest w cenę pokoju. I muszę przyznać, że w większości miejsc nie było to typowe włoskie śniadanie, czyli ciastko i kawa. Były wędliny, sery, a miejscami możliwość wyboru kawy, herbaty, soków i wody. Obiad, lub obiadokolacja też nie stanowiły żadnej przeszkody. Ja osobiście nastawiony byłem na degustację, ale w takim przypadku trzeba liczyć się z nieco wyższymi wydatkami. Najlepszą pizzę jedliśmy w wiejskim barze, pełnym włoskich rodzin (zajęliśmy ostatni wolny stolik), estetycznie porażka(lepiej prezentowały się niektóre bary za komuny w Polsce), za to rodzinna atmosfera, gwar, obsługa i jedzenie niesamowite. I było niedrogo. W większych turystycznych miastach trzeba pochodzić, żeby znaleźć coś tańszego i dobrego, ale nie jest to nie możliwe. Ceny nie gwarantują też smaku potrawy. Dla przykładu lazania za 7 euro w Asyżu była smaczniejsza, niż panierowane owoce morza za euro 14 w Weronie. Albo tagliatelle z pesto, olejem z oliwek, małymi kaparami i drobno posiekanym boczkiem za kilka euro lepsza od carpaccio za 10 euro. Istotne jest także w jakiej części miasta spożywamy posiłek. Czasem danie barowe koło zamku Aniołów w Rzymie będzie kosztować tyle co menu restauracyjne na Zatybrzu. Dalej, trzeba liczyć do rachunku koperto, czyli fakt, że zasiadamy do nakrytego stołu. Wynosi ono zazwyczaj 2 euro od osoby. I nie jest to napiwek. Napiwek powinien wynosić ok 10 % wartości posiłku, ale tylko tam, gdzie nie jest on wliczony do rachunku. Dlatego warto to sprawdzić. Włosi, podobnie jak Czesi, lubią czasem doliczyć coś, czego nie zamawialiśmy. Dlatego warto sprawdzić rachunek.


5. Terminy wyjazdów


O tym zazwyczaj rzadko się wspomina, jednak nie można również pominąć tego tematu. Najczęściej jeździmy do Włoch latem. Jedna trzeba zaznaczyć, że klimat tego kraju jest nieco inny niż u nas. Lato oznacza często męczący upał, do którego nie jesteśmy przygotowani, ale oznacza również bardzo ciepłą wodę w morzu, ciepłe wieczory i dłuższy dzień. Oznacza wyższe ceny i tłok. Jesień, szczególnie ta późniejsza, to mgły, deszcze, czasem dni z temperaturą nawet do 23 stopni. Ale raczej chłodniej i taniej. Większy wybór hoteli, niższe ceny, mały tłok w restauracjach i możliwość obserwowania normalnego życia. Miejscowi są wtedy bardziej widoczni niż turyści. Ale nad morzem pozostają tylko krajobrazy. Zima jest wilgotna, co sprawia, że pozornie wyższe temperatury niż w Polsce odczuwa się jako znacznie niższe. Jest problem ze schnięciem zmoczonej przez deszcz odzieży. Za to możemy jeść świeże mandarynki. Zamknięte są również niektóre obiekty zabytkowe i muzea. Ja osobiście preferuję maj. Jest w miarę ciepło, mniej wilgotno, woda w morzu ma temperaturę ciepłego Bałtyku, deszcze przypominają te nasze letnie opady. Jest już trochę ludzi, ale nie odczuwa się tłoku. Ceny też nie są jeszcze zwariowane. Wieczory są znacznie cieplejsze niż jesienią.



Podsumowując: warto jechać do Włoch, ale trzeba czynić to z wyobraźnią, żeby z tej cytryny atrakcji wycisnąć jak najwięcej.

Zdjęcia

WłOCHY / Veneto / Werona / Werona, zamek i mostWłOCHY / Veneto / Werona / Werona, cyrk antycznyWłOCHY / Liguria / Portofino / PortofinoWłOCHY / Umbria / Perugia / Perugia,Fontanna MaggioreWłOCHY / Toskania / Florencja / Florencja, jedna z dawnych eleganckich willli toskańskich.WłOCHY / Veneto / Padwa / Padwa nocąWłOCHY / Piemont / Turyn / Turyn,campanillaWłOCHY / Veneto / Padwa / Padwa, bazylika św. JustynyWłOCHY / Liguria / Rapallo / Rapallo - fortWłOCHY / Umbria / Asyż / Asyż, klasztor i bazylika św. FranciszkaWłOCHY / Liguria / Portofino / Portofino-pożegnanie

Dodane komentarze

tadeo dołączył
17.01.2017

tadeo 2017-01-17 09:54:47

Bardzoe przydatne informacje.Jednakże bardzo proszę nie wprowadzać w błąd czytelników odnośnie kultury poruszania sie samochodem.Przejechałem Włochy kilkakrotnie wzdłuż i w szerz i naprawdę chciałbym żeby kierowcy w naszym kraju jeżdzili jak Włosi.Pozdrawiam

fanniemiec dołączył
01.09.2016

fanniemiec 2017-01-05 12:29:29

Też uważam, że Maj to dobra pora na zwiedzanie Włoch ;) Mimo iż jest bardziej odczuwalna temperatura to i tak jak tam jest 3 stopnie to u nas -15 :/

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są akceptowane przez administratora i dopiero wtedy pojawiają sie na stronie.

Strefa Globtrotera

Najaktywniejsi Użytkownicy

Nowi użytkownicy

Nowości

01-08
To jest najgorętszy konkurs foto w historii

Dlaczego? Jest już ponad 300 zdjęć, a to oznacza, że będzie ich więcej niż kiedykolwiek w historii. Pamiętajcie jednak, że nie ilość, ale jakość jest najważniejsza :-)

01-05
Indie: Hate or Love?

No właśnie, jedni je kochają, innych odstraszają. To jeden z najbardziej burzliwych wątków Globa, 267 postów, 46tys odsłon. A może to tak, że jak ktoś lubi porządek to nie będzie się w Indniach dobrze czuł. I na odwrót...?

01-01
Już ponad 100 zdjęć w konkursie!...
01-01
Włochy na początek podróży w 2017...
12-27
Promuj swój BLOG...

Ostatnio Komentowane

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2017 Globtroter.pl