Artykuły i relacje z podróży Globtroterów Dodaj do: wykop.pl

Indie – czy faktycznie takie tanie? > INDIE


casuelle casuelle relacje z podróży

Zdjęcie INDIE / brak / Agra / 3 kolory pomarnczowyW artykule odpowiadam na pytanie postawione w tytule. Prezentuję różne możliwości spędzenia czasu w Indiach plus podaje ich orientacyjną wycenę. Analizuję i przedstawiam koszty z jakimi musimy się liczyć organizując wyjazd na własną rękę ale również wyjeżdżając z biurem.

Indie – czy faktycznie takie tanie?

Wiele mówi i pisze się o tym, że Indie to jeden z tych krajów na świecie, w których jest naprawdę tanio. Czy jest tak faktycznie miałam okazje przekonać się w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, które spędziłam podróżując po Indiach i Nepalu.
Każdy kto planuje podróż do Indii ma do wyboru kilka możliwości. Może oczywiście skorzystać z oferty biura podróży, co jest według mnie dużo droższe niż wygodne. Cena 3 tygodni w północnych Indiach i Nepalu to wydatek rzędu 7-10 tyś pln nie licząc wydatków własnych. To naprawdę bardzo drogo biorąc pod uwagę panujące tam ceny. Każdy dzień z biurem jest maksymalnie zaplanowany i każdy wygląda podobnie, czyli cały dzień biegamy po zabytkach tak, że po powrocie nie potrafimy sobie przypomnieć co faktycznie widzieliśmy. Trzeba się pilnować, nie można się oddalać, generalnie pełne zniewolenie

Reasumując taką opcję polecałabym osobom:
o nie znającym języka angielskiego w stopniu umożliwiającym jakąkolwiek komunikację
o wygodnym – biuro organizuje wszystko
o dysponującym odpowiednią kwotą wolnych środków na koncie
o lubiącym zwiedzać – Indie nie są miejscem gdzie jedzie się poleżeć na leżaku przed hotelem, no chyba, że jedzie się na GOA

Kolejna możliwość to wykupić organizację wyjazdu na miejscu. Jest to coś pomiędzy zdaniem się na biuro podróży w Polsce a wyjazdem zorganizowanym samodzielnie. Sami szukamy tylko przelotu, szczepimy się, wykupujemy wizę, zaopatrujemy w dobry przewodnik aby na miejscu znaleźć godną zaufania agencję turystyczną i lecimy.
Sama skorzystałam z takiej opcji w pierwszym tygodniu mojego pobytu w Indiach, dlatego z czystym sumieniem mogę ją polecić.
Jak to wyglądało i ile mnie kosztowało? Wycieczkę wykupiłam w hotelu i zawierała ona:

całodzienne zwiedzanie Delhi z kierowcą m.in. Red Fort, świątynia lotosu, parlament, India Gate, Humayun´s Tomb , grób Ghandiego. Kierowca dowoził nas do danego miejsca i czekał na nas.
przejazd samochodem do Agry
nocleg w Agrze
całodzienne zwiedzanie Agry m.in. Red Fort i Taj Mahal
dojazd do dworca
przejazd pociągiem do Varanassi
3 noclegi w 3* hotelu w Varanasi
przejazd pociągiem do Gorakhpur (blisko granicy z Nepalem)
przelot samolotem na trasie Katmandu – Delhi
2 noclegi w hotelu w Delhi
przelot samolotem na trasie Delhi – Bombaj

kosztowało mnie to w sumie 265 usd czyli ok. 750 zł, z czego oczywiście najdroższe były przeloty. Podobnie można zorganizować pozostałą część wyjazdu. Zorganizować a raczej pozwolić zorganizować jakiejkolwiek agencji turystycznej:) Łatwo obliczyć ile będzie nas kosztował podobny wyjazd i ile tańszy będzie od podobnej wycieczki zorganizowanej przez biuro w Polsce.

Taką opcję polecam osobom, które:
o znają angielski w stopniu co najmniej minimalnym, tak aby nie mieć problemu z ustaleniem planu wycieczki w agencji i z ewentualnym zrozumieniem przewodnika.
o są wygodne – co prawda sami przylatujemy na miejsce i sami musimy zorganizować co najmniej pierwszy nocleg jeśli przylecimy o późnej porze, jednak cały wyjazd jest dokładnie przygotowany i zaplanowany przez agencję.
o cenią sobie swobodę i lubią mieć wpływ na plan wycieczki. Zawsze istnieje możliwość dostosowania się do życzeń klienta.
o dysponują odpowiednią kwotą pieniędzy – wyjazd co prawda jest co najmniej połowę tańszy niż opcja zorganizowana przez biuro w Polsce, jednak ciągle droższy niż wyjazd zorganizowany całkowicie samodzielnie


Trzecia prezentowana przeze mnie możliwość podróżowania po Indiach to opcja całkowicie na własną rękę. Zdecydowanie najtańsza, ale wymagająca dodatkowej inwestycji czasu przed i w trakcie wyjazdu. Przed wyjazdem warto zaplanować trasę i zarezerwować chociaż pierwszy nocleg. Bezwzględnie polecam również zaopatrzenie się w miarę możliwości jak najbardziej aktualny przewodnik np. Lonely Planet, w którym znajdziecie WSZYSTKIE niezbędne informację. LP będzie Waszym osobistym przewodnikiem, który zawsze będzie wiedział gdzie i ile kosztuje nocleg w danym mieście, gdzie można bez obaw zjeść, co warto zobaczyć i jak to zorganizować. A ile to wszystko kosztuje? Przed wyjazdem spotkałam się z wpisem na jakimś forum dyskusyjnym, że w Indiach można przeżyć za 7 usd (ok. 330 rs) dziennie, wliczając w to noclegi, wyżywienie i przejazdy. Biorąc pod uwagę moje doświadczenia myślę, że byłoby to możliwe, ale bardzo trudne i takie spędzanie czasu nazwałabym raczej walką o przetrwanie niż bezstresowym niskobudżetowym poznawaniem kraju.
Ile w takim razie zabrać pieniędzy, aby czuć, że z pewnością nam ich nie zabraknie?
Planując budżet musimy wziąć pod uwagę koszt noclegu, koszt wyżywienia, koszt biletów wstępu, przejazdy/przeloty. Inne wydatki to zakup pamiątek i innych przedmiotów luksusowych, czyli takich, bez których moglibyśmy się obejść.
Ile kosztują noclegi?
Ceny hoteli mogą się znacznie różnić w zależności od rejonu kraju. Zdecydowanie najdrożej mieszka się w Bombaju. Poniżej podam przykładowe ceny noclegu w różnych Indyjskich miastach. Cena dotyczy osoby w pokoju 2 osobowym
Delhi – jeśli poświęcimy trochę czasu znajdziemy nocleg w przyzwoitych warunkach za ok. 300 rs (19 zl). Na popularnej wśród turystów ulicy pahar ganj (main bazaar) odwiedziłam kilka pokoi. Udało mi się znaleźć pokój za 200 rs od osoby, ale warunki były straszne. Brak szyb w oknach (uważam, że to gorsze niż brak okien w ogóle), brudno i wszędzie robaki różnej maści. Niektórzy piszą o pokojach, za 150 rs od osoby w dwójce, ale trudno mi w to uwierzyć. Tym bardziej, że w niektórych miejscach wyśmiewano mnie, kiedy wspominałam o cenie 300 rs za osobę w pokoju – chcieli sporo więcej. Nawet, jeśli takie noclegi istnieją to warunki są pewnie adekwatne do ceny. Trudno mi je sobie w ogóle wyobrazić.
W rezultacie mieszkałam w zupełnie innej dzielnicy – dużo przyjemniejszej – w luksusowym hotelu z plazmą na ścianie za 350 rs (22 zł) od osoby w dwójce:) Myślę, że na początek warto zainwestować w lepszy hotel żeby nie zniechęcać się do całej podróży już pierwszego dnia. Z czasem można się przyzwyczaić do gorszych warunków i to, co mogłoby być szokujące na początku, w drugim tygodniu podróży nie wywołuje takich emocji.
Sonauli – miejscowość na granicy z Nepalem. Nocowałam w pierwszym hotelu najbliżej dworca autobusowego. Warunki – hmmm bardzo minimalne, czyli – w pokoju jedynie łóżko bez pościeli i straszna niewykończona łazienka, która wyglądała jak wykuta w skale:)Cena 300 rs za osobę w pokoju 2 osobowym Drogo ale to dlatego, że wykorzystują fakt, że są jedynym hotelem, którego podświetlony szyld jest widoczny z dworca. Następnym razem skorzystałabym z propozycji Lonely Planet. Kilka metrów dalej jest według nich tańszy hotel o wyższym standardzie.
Bombaj – najdroższe miasto w Indiach. Po wieeelu poszukiwaniach udało nam się znaleźć hotel gdzie nocleg w pokoju bez łazienki kosztował, 350 rs za osobę w dwójce.
Paolem, Goa – nocleg w chatce prawie przy samej plaży 250 rs od osoby. W chatce tylko łóżko z moskitierą i łazienka.
Kochi – 200 rs za osobę w dwójce
Allapey – 150 rs za osobę w dwójce
Kozikode – 180 rs za osobę w dwójce

Kolejny wydatek, na który trzeba być gotowym to wyżywienie. W zależności od tego gdzie jemy ceny mogą być różne. Najdrożej jest w hotelach i eleganckich restauracjach, najtaniej i często najsmaczniej w ulicznych knajpkach. Uwaga – ważne żeby stołować się tylko i wyłącznie tam gdzie przychodzi dużo miejscowych. Dzięki temu, że szerokim łukiem omijałam miejsca, w których świeciło pustkami, ani razu się nie zatrułam.
Przede wszystkim polecam sieć restauracji Indian Cofee Hause. Szybko, czysto i przyjemnie.
Przykładowe ceny: kawa 6 rs, herbata 5 rs, woda w butelce 13 rs, omlet 15 rs,
Najlepsze miejsce do jedzenia w Delhi to jak dla mnie Sweet Corner na Ajmal Khan Road w dzielnicy Karol Bagh. Ceny Lassi 18-25 rs; Samosa (2 szt.) – 16 rs Aloo Tikki 26 rs, porcja ryzu 35 rs, placki tandoori 6 rs za sztukę
Zestaw w mcdonaldsie od 85-120 rs
Woda butelkowana 1 l – 13 rs, 2 l – 22 rs
Piwo 45-75 Rs

Wstępy
średnio od 100 do 250 rs za wstęp do miejsc takich jak red forty w agrze i delhi czy grobowce. Wstęp na teren mauzoleum taj mahal – dla miejscowych 10 rs, dla turystów 750 rs Zwiedzanie jakiegokolwiek parku narodowego podobnie. Co najmniej 600 rs plus dojazd.
Przed wejściem do wielu świątyń czy na teren innych „świętych miejsc” należy zdjąć buty, za przechowanie, których też często się płaci.

Przejazdy/Przeloty wewnętrzne

Mówiąc przejazdy mam na myśli poruszanie się po kraju jak i w ramach danego miasta.
Po kraju możemy jeździć: pociągami, autobusami publicznymi, samochodem z kierowcą
Po mieście: taksówką, motorikszą, rikszą rowerową

Bilet na pociąg najlepiej kupować na dworcu. Warto poszukać specjalnego okienka dla ‘turystów zagranicznych’ Należy również pamiętać, że na najbardziej popularnych trasach, np. Bombaj – Goa może zabraknąć miejsc, dlatego rezerwacje warto zrobić wcześniej.
Polecam również rezerwowanie poprzez stronę www.cleartruip.pl zakładka Train.
Do wyboru mamy różne klasy:
Second sitting (2S) – największy ścisk, miejsca bez rezerwacji, kto pierwszy ten lepszy, najtańsze
Sleeper (SL) – kuszetki w wagonie bez klimatyzacji, zamiast tego 3 wiatraki na suficie, przyzwoite warunki, miejsca z rezerwacją
AC Chair Car (CC) – miejsce siedzące w wagonie z klimatyzacją, rezerwacja miejsc
AC 3 Tier (3A) - kuszetki w wagonie z klimatyzacją, podobnie jak w klasie sleeper, ale dostaje się kocyk i poduszkę, rezerwacja miejsc
AC 2 Tier (2A) - kuszetki w wagonie z klimatyzacją, mniej kuszetek w przedziale niż w klasie 3 A, kocyk i poduszka, rezerwacja miejsc
AC First Class (1A) – nie jechałam, ale podejrzewam, że to luksusowe miejsca siedzące

Przelot na trasie Bombaj Goa ok. 2000 rs z ok. miesięcznym wyprzedzeniem – 3 dni przed wylotem ok. 3000 rs
Pociąg klasa sleeper ok. 300 rs

Przejazdy Rikszami – najlepiej jeździć na licznik, ale często rikszarze wola umówić się na cene przed. Przejazd z Karol Bagh do centrum – 80 rs
Zdarzało nam się wydać na riksze nawet 150 rs dziennie

Inne wydatki:
bluzka lniana z długim rękawem na main bazar – 80 rs
spodnie alladynki – 110 rs
okulary przeciwsłoneczne – 100-150 rs
miejscowy 3 częsciowy strój (spodnie, tunika szal) 100-150 rs
henna na dłoni – 50 rs (to samo dla hindusek ok. 20 rs)
spinka do włosów (klamerka) – 35 rs
kolczyki – 55 rs

Dla ułatwienia przeliczeń z rupii indyjskiej podaję cenę waluty aktualną w listopadzie 2009 r
100 rs = 6,30 pln
1 usd = 47 rs
Mam nadzieje, że te informacje będą przydatne przy planowaniu budżetu na wyjazd do Indii.




Reasumując myślę, że dzienny koszt utrzymania w Indiach nie powinien być wyższy niż 650 rs (wliczając w to średnio nocleg, jedzenie, wstępy, riksze, przejazdy pociagami)

Zdjęcia

INDIE / brak / Agra / 3 kolory pomarnczowy

Dodane komentarze

Magz dołączył
06.01.2007

Magz 2014-07-29 18:53:47

Polecam wziąć poprawkę że w Indiach jest ogromna inflacja i co roku ceny idą w górę. Ceny z zeszłego roku będą nieaktualne a co dopiero z artykułu sprzed kilku lat. Niemniej bardzo przydatne wiadomości.

London Academy dołączył
06.11.2012

London Academy 2012-11-06 12:10:04

"Polecam hostel "Desert Anna Safari" w Jaisalmer - sympatyczna, uczciwa obsługa, pyszne jedzenie, czysto, schludnie, gorąca woda w łazienkach. Dodatkowo możliwość wykupienia tanich wycieczek na pustynię. Szczerze polecam."

waldiplock dołączył
13.09.2008

waldiplock 2010-02-11 18:49:03

kurniczek.jak sie polyka pierwsze zgloski, a poucza innych, to sie spala ze wstydu....na wyprawie zycia w czechach...np.

tygrysek4ever dołączył
29.07.2008

tygrysek4ever 2010-01-17 10:55:29

Dobra robota! Wielkie dzieki za tę garść faktów. My wyjeżdzamy już 19-go lutego. Na 24 dni. Pozdrówka

sławek66 dołączył
05.07.2005

sławek66 2009-12-21 10:09:14

Ja byłem w Indiach 2.5 miesiąca ( sierpień - połowa października), wydałem na to w sumie około 6,5 tys. z przelotem, pokoj kosztował średnio od 150 - 300 r. Na życie wydawałem ok. 10-12 usd dziennie - nie powiem żebym szalał ale nie biedowałem specjalnie - do tego dochodzą koszty wstępów muzeów i zabytków. Ci którzy podają koszt przeżycia 7-10 usd dziennie nie uwzględniają moim zdaniem kosztu podróży wewnętrznych i zwiedzania, które nie jest nie raz tanie. Przykładowo cena wstępu do Taj Maha to l 750 r. dla cudzoziemca, nie jest o mało. Wyjazd organizowałem sam.

Kurniczek dołączył
19.09.2008

Kurniczek 2009-12-19 19:21:37

iekawe zestawienie cen. Dobra pożyteczna robota. popraw sobie tylko błąd ortograficzny w zdaniu - Cena 3 tygodni w północnych Indiach i Nepalu to wydatek rzędu 7-10 tyś pln nie licząc wydatków własnych. Nie tyś a tys.

hellius dołączył
01.12.2009

hellius 2009-12-18 10:19:23

Dziekuje, rzeczywiscie wiele przydatnych informacji dajacych ogolne pojecie czego mozna sie spodziewac. Ja ruszam mam nadzieje w marcu :)))

kasai dołączył
23.11.2009

kasai 2009-12-14 09:42:40

Rewelacja! Ogromna ilość przydatnych informacji - szczególnie o hotelach i gdzie jeść! Mam nadzieje że za 2 lata ruszę wreszcie do Indii - na pewno jeszcze zaglądnę więc do tej relacji! Pozdrawiam serdecznie i czekam na następne praktyczne relacje z podróży.

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są akceptowane przez administratora i dopiero wtedy pojawiają sie na stronie.

Strefa Globtrotera

Najaktywniejsi Użytkownicy

Nowi użytkownicy

Nowości

10-16
Rowerem przez Szwecję na Nordkapp i z powrotem

Nordkappp przyciąga wielu z nas, nawet jeśli trudno o kompana podróży, warto wyruszyć w tym kierunku ... Przekonajcie się!

11-05
Najlepsze zdjęcia października!

W długie jesienne wieczory nic tak nie cieszy oczu i serca jak piękne zdjęcia z podróży! Zapraszamy więc do galerii TOP30 :-)

08-08
Namsan - Świat Buddów wyrzeźbiony...
08-05
Jezioro Tonle Sap...
06-24
Preikestolen czyli spojrzenie w p...

Ostatnio Komentowane

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl