Forum dyskusyjne

Prawda czy fałsz

kategoria podróże po świecie

Vitani dołączył
31.12.2008

Vitani 22:02 | 31.12.2008

U mnie większość osób twierdzi, że Afryka to kontynent wiecznych wojen. Na moje słowa o pięknym Serengeti, czy Tanzanii usłyszałam mniej więcej tak:
Po co ci tam jechać? Tam od dawna się tłuką. Białego to zabiją w ciągu doby,a co najmniej okradną!

Druga rzecz- nie lubię zorganizowanych wycieczek. chciałabym sama pobyć w parku w Tanzanii, a gdy byłaby możliwość, zanocować w namiocie na terenie parku. Gdzieś czytałam, że w wyznaczonych rejonach jest to możliwe, lecz ciągle nie jestem pewna. Zwracam się do Was, doświadczonych globtroterów, z prośbą o odpowiedź na oba pytania....


marek.kos dołączył
29.01.2007

marek.kos 12:55 | 01.01.2009

Jeśli będziesz przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa, to w Tanzanii może być bezpieczniej niż w niektórych dzielnicach Krakowa czy Warszawy w środku nocy. A co do noclegów, to kup sobie przewodnik Lonely Planet, tam znajdziesz wszystkie informacje: ceny, adresy, plany miejscowości, opisy jak dojechać do kampingu czy hotelu itd.


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 19:16 | 01.01.2009

Tanzania jest bardzo biednym krajem, ale jednocześnie stosunkowo bezkonfliktowym etnicznie, co jest rzadkością niestety w Afryce. Marek ma rację - generalnie bezpieczna. Z punktu widzenia "globtrotera" to najciekawszym poza wspinaczką na Kilimanjaro, które moim zdaniem jest przereklamowane (wspinanie się w błocie przez 5-6 dni, gdzie w tym czasie można zwiedzić wiele innych ciekawych miejsc) to przede wszystkim wizyta w Ngorongoro - najwspanialszy na świecie naturalny ogród zoologiczny. Widok Kaldery Ngorongoro z jej obrzeża, lub w czasie zjeżdżania w dół to widok, który dla wielu zostanie na całe życie jako jeden z najwspanialszych widoków jakie widzieli... Drugim miejscem to najwspanialszy Park Narodowy Swiata (mówiąc o dzikich zwierzętach) - Serengeti razem z przyległym kenijskim Masai Mara. Doroczny spektakl migracji przeszło miliona antylop gnu i zebr jest moim zdaniem fascynujący. Czas migracji różni się trochę z roku na rok, ale generalnie w Tanzanii najwięcej zwierząt jest w miesiącach zimowych. Trzeba unikać pory deszczowej w miesiącach wiosennych i jesiennych (często nieprzejezdne drogi) choć właśnie wtedy można obserwować słynne przeprawy zwierząt przez rzeki Grumetti i Mara. Można podróżować z namiotem, ale większośc Parków niestety jest zamknięta i największy problem to komunikacja w rejonie Parków, gdzie bez własnego samochodu lub zorganizowanej grupy praktycznie nie można podróżować. Podróżowaliśmy tam kilkakrotnie własnym (pożyczonym) samochodem i jedyne miejsce, gdzie można było rozbić namiot w obrębie parku było nieużywane przejście do Masai Mara - Sand River Gate. Współzawodniczące ze sobą w walce o turystów Kenya i Tanzania zamknęli to przejście, ale za $100 mogliśmy tamtędy przejechać..... ciekawą jest również wyspa Zanzibar ze wspaniałymi plażami i kamiennym miastem. Jeżeli chcesz wiedzieć coś więcej, to musisz zadać bardziej konkretne pytania - pozdrawiam i życzę realizacji!


Vitani dołączył
31.12.2008

Bonifacja dołączył
08.10.2008

Bonifacja 21:22 | 02.01.2009

Zgadzam się całkowicie z poprzednikami.Wszędzie na świecie jest niebezpiecznie jak masz pecha to ci cegłówka spadnie na głowę w drewnianym kościele.Byłam tam 2 lata temu z trójką przyjaciół - na tzw własną rękę" i przy pomocy przewodnika Lonly Planet.Tubylcy głupi nie są,dobrze wiedzą,że żyją z turystyki i o gości przyjezdnych dbają.Niemal wszyscy mówią swobodnie po angielsku.Bazę wypadową w mieliśmy w Moschi, hostele są tanie jak barszcz (w najtańszym,za 2-os.przyzwoity pokój z wc i prysznicem + śniadanie płaciliścy 6 dolarów).Co do Kilimanjaro - zgadzam się także z AMKB -długa,mozolna wędrówka,powietrze rzednie z każdym krokiem w górę i im wyzej,tym bardziej się chce spać.Największa atrakcja - wschód słońca oglądany z najwyższego krateru,może nie wypalić,bo często są gęste chmury.A za chęć pooglądania tego dziwowiska trzeba zapłacić wstaniem o 2 w nocy( a jest to zwykle kolejny dzień męczącej wędrówki),piekielnym wysiłkiem w lodowatym zimnie,często w marznącym deszczu - i sporą ilością gotówki.Za każdy dzień pobytu na tarenie Parku płaci się jak za woły + koszty przewodnika i całej eskorty kucharzo-tragarzy.Jakieś 800 dolarów.A bez tego nie wpuszczają.Bardzo polecam Tanzanię ale w namioty bym się nie ubierała.Moim zdaniem nie warto.Transport jest tani i wszędzie można dotrzeć.Nawet lokalnymi taksówkami.
Serdecznie pozdrawiam i życzę udanej wyprawy.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl