Forum dyskusyjne

KACK USMIECHU dobra jedziemy bo sie tu smutno robi -

kategoria podróże po świecie

emski dołączył
13.12.2003

emski 15:36 | 25.02.2009

Kobieta o długim stażu małżeńskim ogląda się przed lustrem i
Widzi:
Pooraną zmarszczkami twarz,
Przerzedzone włosy,
Braki w uzębieniu,
Biust obwisający do kolan,
sadło tu i ówdzie...
W końcu stwierdza:
A dobrze mu tak, chujowi

stoi facet przed lustrem nago I sie oglada I widzi:
- morda zarosnieta
- wory pod oczami
- brak jedynki, druga zlota
- brzuch do kolan
- krótki fiutek
Patrzy w prawo na lezaca na lozko nastoletnia pieknosc, ktora sie do
niego usmiecha szeroko, patrzac rozanielonym wzrokiem w jego kaprawe
oczka ,,,,, i mysli " oż,,, kurwa jak bardzo trzeba kochac pieniadze"


emski dołączył
13.12.2003

emski 15:38 | 25.02.2009

Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do niej i
spytał się: - Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę? - Wal się pan! - To może
za tysiąc? - Nie jestem dziwką! - A za 10.000 zł? Kobieta pomyślała sobie,
że to spora sumka i warto ją zdobyć. - Dobrze, ale nie tu. Poszli w
ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała się od pasa w górę
pokazując najpiękniejsze piersi na świecie. Facet zaczął je lizać,
pieścić, ssać i całować, ale nie gryzł. W końcu zniecierpliwiona kobieta
powiedziała:
- To ugryzie pan czy nie?!
- Nie, trochę drogo...


dołączył

usunięty/nieznany 16:13 | 25.02.2009

hahaha, dobre...

A to ja znalazłam fragmenty prawdziwych listów motywacyjnych, niektorzy mają pomysly. Troche to dlugie wiec milej lekturki:

Cytaty z listów motywacyjnych - Zachowano oryginalną stylistykę i gramatykę.

- Moje dodatkowe umiejętności: układanie truskawek na bitej śmietanie.

- Prośbę swa motywuje tym, ze nazywam się Joanna Kowalska.

- W rubryce wiek: XX

- Pan opisuje szereg prowadzonych przez siebie, różnego rodzaju
działalności gospodarczych. Po czym list motywacyjny kończy zdaniem: Jak
Państwo widzicie mam duże doświadczenie w kręceniu własnym interesem.

- Pisze, ponieważ żadnego zaproszenia na rozmowę nie otrzymałam.
Gwarantuje, ze na pewno bym się wstawiła, gdyż bardzo zależy mi na pracy.

- Dowiedziałem się, ze jeden z waszych pracowników został zwolniony, a drugi złamał rękę. Proszę, dajcie mi szanse.

- Jestem dyspozycyjna w stosunku do pracy na zmiany w ilości godzin nieograniczonych.

- W czasie prowadzenia działalności pracowałem w firmie, która zajmowała
się przebudowa i organizacja targowiska miejskiego w Żarach. W firmie
tej zajmowałem się przebudowa targowiska i organizacja handlowa.

- Dzięki hipermarketowi ................ mogłabym normalnie żyć, bo wiadomo bez procy to nie życie.

- Mogę Państwa zapewnić, iż chęć podjęcia pracy jest tak silny, ze chciałabym dostać odpowiedz.

- Moja konstrukcja psychiczna sprawia, ze potrafię z powodzeniem wykonywać powierzone zadania w warunkach stresu i presji.

- Merytoryczne zasoby wiedzy wynikające ze zdywersyfikowanych kierunków wykształcenia oraz praktyczne doświadczenia z ponad dwudziesto letniego stażu pracy na zróżnicowanych stanowiskach upoważniają i predyscynuja mnie do ubiegania się o w/w stanowisko.

- Mogę zamieszkać w miejscu pracy.

- Prawo jazdy A i B posiadam od 1969 roku prowadzę od 1969 samochody
średnio do 900 cm motocykle i rowery jak przypadnie.

- List motywacyjny: Staż pracy 35 lat + mgr daje mi możność dobrej roboty za dobra place.

- (Z rozmowy telefonicznej) "Dzwonie w imieniu syna. Chce podjąć prace,
ale nie ma doświadczenia, bo to absolwent. Taki świeży łeb do ukształtowania."

- Preferencje dołączę na życzenie.

- (Z życiorysu, sekcja "Praktyki zawodowe") (...) - praktyka we własnej fikcyjnej firmie zakończona ocena bardzo dobra.

- Uważam, ze jestem osoba interpersonalna.

- Moja osoba skłonna jest zaakceptować każdy przez Państwa proponowany etat.

- Nie będę Państwu opisywał moich osiągnięć (...). Nie będę również
pisał Państwu o bzdurach, które znajdują się we wzorach listów motywacyjnych.

- Ukształciłam się i ukończyłam Szkole w (...) Chojnicach.

- (POCZĄTEK OFERTY) Mam 38 lat, mieszkam w Słupsku, koło budowy Marketu. Jestem młoda, zdrowa, dyspozycyjna mogę podjąć prace w każdej chwili w karzdym charakterze. Prośże o przyjęcie do pracy jestem zdrowa dyspozycyjna i niezależna. (KONIEC OFERTY)

- Zwracam się z prośba o przyjęcie mnie do pracy w charakterze pracownika fizycznego, lub ochrony mienia.

- Z życiorysu: "Potem byłam na zasiłku dla bezrobotnych, gdzie pracowałam na umowę zlecenie".

- Z wielka przyjemnością dostarczę dodatkowych informacji, jeśli moje
doświadczenie i kwalifikacje będą odpowiadać Waszej firmie.

- Z życiorysu zawodowego: "Nazwa zakładu pracy: Zakład Ubezpieczeń
Społecznych, stanowisko: rencista".

- Prośbę swa motywuje tym, iż mam już kilkumiesięczne doświadczenie w
pracy w handlu spożywczym, które zdobyłem pracując w dyskoncie spożywczym "Biedronka", gdzie aktualnie jestem zatrudniony. Jak już wyżej
wspomniałem, aktualnie jestem zatrudniony w dyskoncie spożywczym "Biedronka".

- Uprzejmie proszę o przyjęcie mnie do pracy w Hipermarkecie w Lubinie. Prośbę swa motywuje tym, iż w chwili obecnej jestem zarejestrowana w Rejonowym Urzędzie Pracy jako bezrobotna.

- Moje wady: nie znoszę niechlujstwa, kłamstwa, zbytnia spostrzegawczość.

- Ze swojej strony oprócz młodego wieku i wysokiej kultury osobistej
gwarantuje duża aktywność i kreatywność oraz pracowitość i dokładność
jak i dyspozycyjność.

- Ja, wyżej wymieniony zwracam się z prozbom do waszej Firmy O przyjęcie
mnie do pracy jako robotnik Fizyczny. Ponieważ zakład został rozwiązany
jestem bez robotny. Proszę o przechylne załatwienie mojej prozby. Przepracowałem 27 lat.

- Obiecuje, ze będę pracować wydajnie i sumiennie.

- Podejmę każda prace w godz. 6-14 lub 7-15.

- Moje wykształcenie jest zawodowe.

- Chciałabym bardzo podjąć prace. Najlepiej, żeby to było w Legnicy, ale
jeżeli będzie w Lubinie to nieszkodzi.

- Proszę o pozytywne rozpaczenie mojego podania.

- W 1991 roku ożeniłem się i założyłem rodzinę, gdzie mam dwie córki.

- Na chwile obecna posiadam 21 lat.

- Pracowałem w Realu rok czasu, gdzie skusiło Mnie wyjechać do Niemiec do pracy.

- Przedstawiam Państwu swoja kandydaturę nadmieniając, iż posiadam dużą
wiedze na temat kosmetyki pielęgnacyjnej i kolorowej ciała.

- Kochani, bardzo was uprzejmie proszę, odpiszcie czy mam szanse.

- Jestem 52 letnim mężczyzną o naprawdę młodym poczuciu i wyglądzie.

- Zwracam się z serdeczna prośba o zatrudnienie mnie.

- Wiem doskonale, ze teraz jest ciężko z praca, a na dobra robotę trzeba
mieć dobre wykształcenie.

- Jestem osobom solidnie wykonujacom powierzona prace.

- Podczas wykonywania obowiązków pełnomocnika zdobyłam wiedze z zakresu ekonomii umożliwiającą samodzielne prowadzenie malej księgowości i jazdę samochodem.


marianna_p dołączył
15.04.2008

marianna_p 16:11 | 25.02.2009

emski, chcesz zarobić na bana??? to jest Globtroter, nie??a nie jakaś sexmisja;)) pisze to tylko w trosce o NASZĄ wspólną przyszłośc na tym portalu, bo może sie okazać, ze nie bedzie wspólna... no chyba, ze admin gustuje w takich dowcipach...


emski dołączył
13.12.2003

emski 16:26 | 25.02.2009

ehhh mnie tam ban nie straszny juz mnie kiedys O.Admin wyczyscil a tak to mu napedzam traffic ale widze ze tu mozna liczyc tylko na humor angielski :-)) bo polacy to sie najlepiej smieja jak ten drugi do szamba wpadnie to dopiero jest zabawa :-)) ale i tak widze ze sie musze uspokoic bo sie podciagnalem do pozycji kajaku na Balatonie no to jeszcze jeden na koniec przed Bang Bang
Poszedł facet ze swoim małym synkiem na basen.
Jak to na basenie, przez godzinę bawili się wyśmienicie. Pływali,
ścigali się I wygłupiali.
Po basenie przyszedł czas na prysznic, gdzie mały przeżył chwilę
Grozy, ponieważ pośliznął się na mokrych kaflach.
Do nieszczęścia jednak nie doszło, gdyż synek w ostatniej chwili
złapał ojca za fiuta, unikając upadku.
Po zdarzeniu ojciec patrzy na małego synka I mówi:
- Widzisz synu,,,,, poszedłbyś z matką, to byś się wyp...ywrocil :-)))


dołączył

usunięty/nieznany 16:37 | 25.02.2009

hahahahahahahahaha..... ten byl dobry ;)))))))



no to i ode mnie na deser - Kawal o Blondynach (tak tak, nie o blondynkach tylko o blondynach)

Irlandczyk, Meksyk i Blondyn stoja na 20 pietrze wielkiej konstrukcji na budowie i jedza lunch.

Irlandczyk zobaczywszy ze znowu ma wolowine z kapusta powiedzial: "jak jeszcze raz dostane to na lunch to skocze z tego 20 pietra na dol i sie zabije".

Meksyk zobaczywszy ze znowu ma buritosy na lunch mowi: "jak jeszcze raz dostane to samo na lunch to skocze z tego 20 pietra i sie zabije".

Blondynzobaczyl ze ma na lunch spaghetti i mowi: "jak jeszcze raz zobacze spaghetti na lunch to tez skocze z tego 20 pietra i sie zabije".

Kolejnego dnia Irlandczyk zobaczyl znowu wolowine z kapusta i skoczyl i sie zabil. Meksyk zobaczyl ze znowu ma buritosy i tez skoczyl i sie zabil. Blondyn widzac ze ma spaghetti skoczyl za nimi i tez sie zabil.

Na pogrzebie wdowa oplakuje Irlandczyka mowiac "oj, gdybym wiedziala ze on tak nie moze tej wolowiny z kapusta zniesc to bym mu na lunch cos innego przyszykowala". Na to wdowa po Meksyku z placzem: "ojoj gdybym ja wiedziala jak on bardzo nie moze buritosow scierpiec to tez bym mu cos innego przyszykowala". Po czym obie odwrocily sie zobaczyc co na to powie zona Blondyna, a ona na to: " co sie tak na mnie patrzycie. moj maz sam sobie lunch zawsze szykowal"
:)))))))))))))))))))))


emski dołączył
13.12.2003

emski 16:34 | 25.02.2009

no dobra chyba wysle list motywacyjny ....Preferencje dołączę na życzenie. :-)) bo widze ze towarzystwo zamarzlo berety sie trzesa ze zlosci bo napewno nie ze smiechu :-((( a pozatym u mnie w Skierolawkach Sroda to jest hump day czyli przesilenie tygodnia do weekendu blizej wszystko juz pije drinki tez bary sie zaraz napelnia a ja myslalem ze rozluznie tutaj troche tych pochylonych nad PS krecacych linie zeby sie wkrecic na sciane a tu ehhhh ide sie od..pic


marianna_p dołączył
15.04.2008

marianna_p 16:41 | 25.02.2009

emski nie martw się, na pewno wszystkim się spodoba (jak tylko wróca z pracy), tylko ja tu noszę beret;))
a listy motywacyjne mnie ubawiły:))) kilka jest extra :)))


emski dołączył
13.12.2003

emski 16:55 | 25.02.2009

yahhh right ty naiwna wierzysz ze sekta z domow nadaje ... z pracy z pracy za darmo nudno to trzeba cooos robic no chyba ze nasza brytyjska przedstawicielka ta sie nigdy nie nudzi :-)) a reszta w domach to kreci PS em tylko choc niektore to kreca wieczkami od sloikow w piwnicy i to jest praca domowa na globtrotter


emski dołączył
13.12.2003

emski 16:56 | 25.02.2009

Kochani, bardzo was uprzejmie proszę, odpiszcie czy mam szanse. :-))))))


dołączył

usunięty/nieznany 17:04 | 25.02.2009

emski, co ty tu pleciesz znowu pleciugo jedna... ja sie w pracy nudze niemilosiernie i duzo bym dala zeby wszyscy sie tez w pracy nudzili i zeby dyskusje trwaly w dzien bo wieczorem to ja mam duzo innych zajec a wtedy wlasnie sie tu najciekawiej robi.... ale nie, gdzie tam... kazdy zajety w dzien... wiec ja sie z rana nudze podwojnie.... buuuu....

wrzucaj lepiej wiecej dowcipow...


emski dołączył
13.12.2003

emski 17:18 | 25.02.2009

to moj ulubiony ale niech nasz brytyjski przedstawiciel tlumaczy co poniektorym a rszta sie podciadnie we francuskim :-))
TALKING CLOCK
>
>
> After closing time at the bar, a drunk was proudly showing
> off his new apartment to a couple of his friends. He led the way to his
> bedroom where there was a big brass gong and a mallet.
>
> "What's that big brass gong?" one of the guests asked.
>
> "It's not a gong. It's a talking clock," the drunk replied.
>
> "A talking clock? Seriously?" asked his astonished friend.
>
> "Yup," replied the drunk.
>
> "How's it work?" the friend asked, squinting at it.
>
> "Watch," the drunk replied. He picked up the mallet, gave the gong an ear-shattering pound and stepped back.
>
> The three stood looking at one another for a moment......
> Suddenly, someone on the other side of the wall screamed,
> "You asshole! It's three-fifteen in the morning!"


dołączył

usunięty/nieznany 17:19 | 25.02.2009

ale leniuch z ciebie, ten powyzszy o Blondynie ja przetlumaczylam a ty na latwizne idziesz, nieladnie... zreszta ja juz ten slyszalam ;)))) nie powiem od kogo ;)


emski dołączył
13.12.2003

emski 17:26 | 25.02.2009

to ty muslisz za ja jeszcze moge do 3.15 :-)) nieee to juz ponad moje sily


dołączył

usunięty/nieznany 17:27 | 25.02.2009

ja tam nie wiem co u ciebie w domu gada :)))))) hahaha i czy o 3.15 czy tez o innej porze ;))))) pochwal sie nam :D


emski dołączył
13.12.2003

emski 17:31 | 25.02.2009

w domu to tylko wsciekly rudy kot morde drze caly czas ale obok Meksykanka mieszka i sie nie drze :-)) czasami tylko jej maz /dobrze ze nie zna mojego e-mail ..pendeho !!! / OK uciekam na polow sharkow mam targi teraz i to mody geee jakie sharks ale niestety nawet phone pictures sa zabronione :-(((


dołączył

usunięty/nieznany 17:39 | 25.02.2009

no i cale szczescie, bo ostatnio jak szarki obiecales to sama pasztetowa ci wyszla zamiast tego... obiecanki cacanki....


emski dołączył
13.12.2003

emski 20:14 | 25.02.2009

pasztety to dla ciebie a dla mnie to byly laseczki 30 cm w kostce :-))

Odświeżająca maseczka do twarzy:

Bierzemy trochę kiszonej kapusty.
Układamy ją na talerzu.
Dodajemy odrobinę posiekanej w kostkę cebuli i ćwierć startego jabłka.
Polewamy delikatnie olejem rzepakowym.
Tak przygotowaną kapustą zagryzamy dwie pięćdziesiątki wódki.

Twarz błogo się uśmiecha i odświeża.
ale nie na globtrotterze bo tu ludziska sie usmiechaja jak moga kogos zrypac 3kami albo i jedynka np what a world!!! what a world !!!! WRACAM DO SWOICH PASZTETOW :-))


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 21:10 | 25.02.2009

Widzę, że Wam wesoło. Sorki, że dopiero teraz się melduję ale właśnie skończyłam sprzątać po trzygodzinnej walce w charakterze hydraulika. Już odpływa i przestało się wierzchem przelewać - jestem genialna. Listy motywacyjne - super. (dowcipy Emskiego też)


barbzurawska dołączył
20.10.2008

barbzurawska 21:07 | 25.02.2009

Gdybyś do tej surówki dodał startą marchew,to super maseczka na zniwelowanie opuchlizny i siniaków po wczorajszej wymianie ciosów :)) Ale lepsza jest świeża kapusta lekko stłuczona ,lepiej działa niż okłady z lodu :)))) Taki liść (cały) położony na twarz i 20min leżakowania.Ja to tak profilaktycznie w razie czego :))))))))))


emski dołączył
13.12.2003

emski 21:42 | 25.02.2009

ciesze sie ze zyjesz bo juz myslalem ze po tobie ty nie mialas hydraulika w domu dzisiaj :-)))


barbzurawska dołączył
20.10.2008

barbzurawska 21:52 | 25.02.2009

Jesteś coraz bardziej chamski P.Emski !!!


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 22:01 | 25.02.2009

Dlaczego zakładasz że po mnie? Ja wczoraj nie tłumaczyłam się gdzie mam męża bo jestem jego pewna... A mimo, że jest daleko i jeszcze trochę tam pobędzie nie sprawia że desperacko szukam hydraulika..... Hydraulik (wbrew panującym opiniom) nie zawsze jest potrzebny. Wsadzić sprężynę w odpływ potrafię sama i kolanko wymienić tez ( i zaoszczędzone trochę)...


emski dołączył
13.12.2003

emski 21:54 | 25.02.2009

a tobie co znowy kobieto dobra ? rury sie psuja i jak widzisz ziutam kobieta pracuja zadnej pracy sie nie boi a ty masz chyba cos z tym no... jak to sie nazywa ?


dołączył

usunięty/nieznany 21:56 | 25.02.2009

lol, ziutam, no to nalezy ci sie teraz odpoczynek... niezle, niezle ze sie z tym uwinelas zeby do nas jeszcze zajrzec ;))))))


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 22:04 | 25.02.2009

Barb Emski już ma taki (chamski) styl bycia. Sam się przyznał, że jego towarzystwo to.... rudy kot, to kto ma go ukulturalniać...


dołączył

usunięty/nieznany 22:39 | 25.02.2009

emski, zobacz co znowu narobiles... znowu sie barbi obrazila :(((((( a milo byc mniej grobowo tutaj :(( cos nawet ten dowcip duzo nie pomogl :((((


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 22:52 | 25.02.2009

Normalnie jak pies z kotem... ale one potrafią ponad podziały i żyć w zgodzie.


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 22:59 | 25.02.2009

Dobra. Rozumiem, że w tym tygodniu to ja gaszę światło. Dobranoc


dołączył

usunięty/nieznany 11:33 | 26.02.2009

Dowcip od Barbi :)))))

Panienka idzie po plaży. Nagle zobaczyła starą butelkę. Podniosła, otarła z brudu, a tu wyskakuje Duszek.

Panienka pyta: Czy będę miała trzy życzenia?

Duszek: Nie, przykro MI ale ja jestem duszek spełniający tylko jedno życzenie.

Panienka bez wahania: To proszę o pokój na Bliskim Wschodzie. Widzisz te mapę? Chce, żeby te Wszystkie kraje przestały ze sobą walczyć, i żeby Żydzi i Arabowie pokochali się miedzy sobą i żeby kochali Amerykanów i odwrotnie i żeby wszyscy tam żyli w pokoju I harmonii.

Duszek popatrzył na mapę i mówi: Kobieto bądź rozsądna, te kraje się biją i nienawidzą do tysięcy lat, a ja po 1000 lat siedzenia w butelce też nie jestem w najlepszej formie. Jestem DOBRY ale nie aż tak dobry. Nie sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśl i daj jakieś sensowne życzenie...

- Panienka pomyślała przez chwile i mówi: No dobrze, przez cale życie chciałam spotkać właściwego mężczyznę, żeby wyjść za niego za mąż. Wiesz, takiego który będzie mnie kochał szanował, bronił, dobrze zarabiał i oddawał pieniądze, nie pił, nie palił, pomagał przy dzieciach, w gotowaniu i sprzątaniu, byl świetny w łóżku, byl wierny i nie patrzył tylko w telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie......

Duszek westchnął głęboko i powiedział: kurwa pokaż mi jeszcze raz tę mapę...


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 17:20 | 26.02.2009

Pewnej niezamężnej kobiecie zadano pytanie:
- Dlaczego nie ma pani męża?
- A po co mi mąż: mam psa, który warczy, papugę, która przeklina
i kocura, który włóczy się przez całe noce.


emski dołączył
13.12.2003

emski 17:38 | 27.02.2009

Pewnego razu niewidomy postanowił odwiedzić Teksas. Wsiada do samolotu teksańskich linii lotniczych i zapada się w miękkim, dużym fotelu.
- Hej - mówi niewidomy - ale duży fotel.
- W Teksasie wszystko jest większe, niż gdzie indziej - mówi siedzący obok pasażer.
Kiedy niewidomy wylądował w Teksasie, pierwsze kroki skierował do baru.
Dostał kufel, bada go dłońmi i mówi z podziwem:
- Ale duże kufle tu macie.
- W Teksasie wszystko jest większe niż gdzie indziej - mówi barman.
Po kilku piwach niewidomy pyta barmana, gdzie jest toaleta.
- Na drugim piętrze, trzecie drzwi po prawej - pada odpowiedź.
Niewidomy idzie, ale gubi drogę i zamiast do toalety, wchodzi do sali z basenem. Potyka się, wpada do wody i przerażony krzyczy:
- Nie spłukiwać! Nie spłukiwać!


dołączył

usunięty/nieznany 17:50 | 27.02.2009

hahaha, oj, potrzeba mi bylo tego usmiechu teraz ;)))) na zdrowie wszystkim, weekend rozpoczety po angielsku ;))))


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 19:48 | 27.02.2009

Sorry! - Nieprzetłumaczalne!!!
Konkurs Poetycki!!!

The two finalists were a Yale graduate and a redneck. The final contest was for them to make a poem in 2 minutes containing a word that would be given to them by the judges. The word was "TIMBUKTU". The Yale graduate was the first to give his poem:
"Slowly across the desert sand,
Trekked a lonely caravan.
Men on camels two by two,
Destination Timbuktu".
The audience went wild. They thought the redneck would never stand a chance against him-a YALE graduate. Nevertheless, the redneck stood up and gave his poem:
"Me and Tim a hunting went,
Met three whores in a pop-up tent.
They were three and we were two,
So I bucked one and Timbuktu".

Dla Blądynek; (Tim Bucked Two)


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 19:50 | 27.02.2009

Jak rozumiem - dowcipy muszą być Globtroterskie??? :-))


dołączył

usunięty/nieznany 19:52 | 27.02.2009

no niby tak, ale jak po angielsku, znaczy globtroterski bo zza sadzawki ;)


emski dołączył
13.12.2003

emski 20:25 | 27.02.2009

Jak rozumiem - dowcipy muszą być Globtroterskie??? :-))

nie koniecznie, zeby tylko rozruszaly ten kondukt tutaj :-)) bo juz nie wiem czego sie czepic ohhh moze tylko zadnych dowcipow o blondies no chyba ze globtroterskie :-))


emski dołączył
13.12.2003

emski 20:20 | 27.02.2009

wroooong.. Tim book two :-)) ale to w koncu redneck :-)))


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 20:33 | 27.02.2009

Ja już nie blondynka. Jak farba odrosła to ją ciach. Więc nie mam nic przeciwko... ale może jednak z tłumaczeniem :-(((((


dołączył

usunięty/nieznany 20:40 | 27.02.2009

widzisz ziutam, jakie niewychowane te amerykany... typowo amerykanskim stylem: glosno, duzo ich wszedzie i mysla ze kazd ich rozumie ;)))))))


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 20:41 | 27.02.2009

Znaczy ...jakaś część rozumie. Ale ja ino rosyjski w szkole miałam (i to dawno).


dołączył

usunięty/nieznany 20:46 | 27.02.2009

ziuta, ja tem mialam rosyjski i czaje duzo, to zarzuc jakis dowcip po rusku to my sie posmiejemy teraz :))))


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 20:54 | 27.02.2009

No, dobra, dobra, już przetłumaczę i nie będzie o blondynkach....:
Zziajana, spocona globtroterka o kruczoczarnych (świeżo przemalowanych) włosach podchodzi do jednego ze stanowisk i zdenerwowana mówi: Znowu macie bałagan - ja mam lot nr 540 i przeszlam już całe lotnisko i nie ma żadnego samolotu z takim numerem.....



dołączył

usunięty/nieznany 20:48 | 27.02.2009

a ja zarzuce WOGOLE NIE SMIESZNY dowcip:

Polak, Rusek, Anglik i Kubańczyk jadą pociągiem:
Kubańczyk wyciąga cygaro, odpala. Kilka buchów i wyrzuca za okno.
Wszyscy pozostali krzyczą: "Co Ty robisz?".
Kubańczyk na to: "Spokojnie - u nas tego dużo".
Po chwili Rusek wyciąga flaszkę, dwa łyki i wywala flaszkę za okno.
Wszyscy krzyczą: "Głupku co Ty robisz?"
Rusek na to: "Spokojnie - u nas tego dużo".
Anglik się wkurzył - wywalił Polaka za okno: "spokojnie - u nas tego dużo"

nic w tym smiesznego co nie? ja sie nie smialam... mysle za to ze to smutne jest...


dołączył

usunięty/nieznany 20:49 | 27.02.2009

a ten z dedykacja dla grizzliego:

Z polowania wracają Rosjanie, ciągnąc za sobą niedźwiedzia. Zauważa ich Amerykanin i wskazując na misia pyta:
- Grizli?
- Niet, strelali!


dołączył

usunięty/nieznany 20:52 | 27.02.2009

no to jeszcze jeden - tym razem amerykansko-ruski

W czasie zimnej wojny amerykanie wyszkolili szpiega i zrzucili go na Syberii. Szpieg trafił do chaty tubylca, który zaproponował mu nocleg. Na drugi dzień tubylec mówi:
- Nu, ty gawarisz kak nasz, ty pijesz kak nasz, nu ale ty nie nasz!
- paczemu ty tak dumajesz? - pyta skonsternowany Amerykanin.
- a potomu, szto u nas cziornych niet!


emski dołączył
13.12.2003

emski 20:52 | 27.02.2009

Paulinqa ....wiesz za co Kain zabil Abla ? :-))) no dobra to juz Piatek a wiec w tym samym pubie co ostatnio see yaa 7PM tylko badz punktualna tym razem !!!


dołączył

usunięty/nieznany 20:53 | 27.02.2009

j zawsze punktualna jestem... zawsze wtedy kiedy sie nie spozniam ;))))))


emski dołączył
13.12.2003

emski 20:54 | 27.02.2009

geee zapomnialem ze to jest 7 h roznicy sorry a wiec 7AM udupic sie Guinessem z rana tez dobrze


dołączył

usunięty/nieznany 20:56 | 27.02.2009

qurna emski, nic dziwnego ze czekam od godziny a ciebie nie ma :((((( nastepnym razem umawiamy sie posrodku :(((((


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 21:01 | 27.02.2009

A czy po środku to nie woda jest?


emski dołączył
13.12.2003

emski 21:06 | 27.02.2009

dobra juz wyplywam , to gdzies kolo Azorow zacznij machac
przypomnial mi sie jeden ale niekompletny ale bylo cooos tak ...wraca globtroter z Thailandi i mu cos sie nie podoba to to a wiec badania testy po tygodniu przychodzi bumaga od lekarza czyta .. i w krzy...k to tylko kila kileczka kilunia :-)))


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 20:58 | 27.02.2009

Emski - a "Last Will" już sporządziłeś??? :-))


emski dołączył
13.12.2003

emski 21:02 | 27.02.2009

myslisz ze te brytyskie mutanty to tego ...takie grozne ? chyba nie ja sie boje raczej polkich hydraulicznych blondynek te ci moga dopiero rure przykrecic :-)))


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 21:06 | 27.02.2009

Czego tu się bać. Jak rurę masz przepchaną to nie ma co ukręcać (już nie blondynka)


dołączył

usunięty/nieznany 21:01 | 27.02.2009

e nie, ja juz sobie to zaklepalam :)))))) rozbilam swoja wiec chetnie przywlaszcze sobie to cacko ;)))))


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 20:59 | 27.02.2009

Np. - Jakby co to ja mogę się zaopiekować tym Twoim ostatnim nabytkiem foto... :-))


dołączył

usunięty/nieznany 21:16 | 27.02.2009

dobra, dobra, ruszac tylki do pubu bo juz kolejke zamowilam dla wszystkich

www.globtroter.pl/zdjecia/52185,irlandia,-,dublin,tradycyjnie,w  ,piatek,zapraszam,do,pubu,na,pogaduchy,,,,tym,razem,dublin.html


emski dołączył
13.12.2003

emski 05:40 | 28.02.2009

kobieta hydarulik prosi o pomoc w doborze drzwi. W pewnym momencie stwierdza, że są za duże i mówi do sprzedawcy że raczej jej nie wejdą.
Sprzedawca: Ale ja niestety niewiem jaki ma pani otwór?
Klientka po krótkim namyśle z bardzo poważną miną mówi:
- Ogolony!
oswaidczam ze powyzzszy text nie ma nic wspolnego z firma Grzyb S.A. ZOO podpisno /hemski/ :-)))


dołączył

usunięty/nieznany 13:12 | 28.02.2009

emski, pamietaj ze ja twoja kamere sobie zaklepalam jakby co ;))))))


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 18:14 | 28.02.2009

A teraz kawalek znaleziony w necie(AMERYKANCKI)
Facet z USA (EMSKI? AMKB?) zwiedzał Polskę i się zgubił. Zobaczył rolnika pracującego na polu i zatrzymał się zapytać o wskazówki. Rolnik powiedział mu, jak dostać się do głównej drogi. Facet chciał trochę pogadać, więc pyta:
- To pańska ziemia?
- Taa? odpowiedział rolnik.
- Duża jest?
- No, zaczyna się tam gdzie płynie strumień przy drodze, ciągnie się przez wzgórze aż do tego miejsca, gdzie widać to wielkie drzewo. Sięga od tamtej stodoły do tej wielkiej sterty kamieni, tego płotu i biegnie aż do tej drogi.
- To piękne miejsce. Ale opowiem panu o mojej ziemi w Stanach. Wsiadam do mojego samochodu na jednym końcu mojej farmy o wczesnym ranku. Jadę cały dzień i dopiero kiedy słońce zachodzi, docieram do końca mojej posiadłości. Co pan o tym myśli?
Rolnik myśli przez chwilę i mówi:
- Też miałem kiedyś taki samochód.


beakal dołączył
15.04.2008

beakal 18:25 | 28.02.2009

Dla sympatycznego pana z wagonu trzeciego,przedział drugi.

***Pociąg relacji Żeszuf-Warszawa***

Piwo, pociąg i pełny pęcherz

Poranek wczesny,
Jadę pospiesznym,
Wprost do Warszawy,
Załatwiać sprawy.
Pociąg o czasie,
Ja w drugiej klasie,
Wagon się kiwa,
Piję trzy piwa,
Lodź Niciarniana,
W pęcherzu zmiana,
Pęcherz nie sługa
A podróż długa,
Ruszam z tej racji
Do ubikacji
Kto zna koleje
Wie, jak się leje,
Wyciągam łapę
Podnoszę klapę,
Biada mi biada
Klapa opada,
Rzędnie mi mina
Trza klapę trzymać,
Łokieć, kolano
Trzymam skubaną,
Celuję w szparkę
Puszczam Niagarkę,
Tryska kaskada
Klapa opada,
Fatum złowieszcze
Wszak wciąż szcze jeszcze,
Organizm płynną
Spełnia powinność,
Najgorsze to,
Że przestać nie może,
Toczę z nim boje
Jak Priam o Troję,
Chcę się powstrzymać
Ratunku ni ma,
Pociąg się giba,
A piwo spływa,
Lecę na ścianę
Z mokrym organem,
Lecąc na drugą
Zraszam ją strugą,
Wagonem szarpie,
Leję do skarpet,
Tańcząc Czardasza
Nogawki zraszam,
O, straszna męko
Kozak, flamenco,
Tańczę, cholera
Wzorem Astaira,
Miota mną, ciska
Ja organ ściskam,
Wagon się chwieje
Na lustro leję,
Skład się zatacza
Ja sufit zmaczam,
Wszędzie Łabędzie
Jezioro będzie,
Odtańczam z płaczem
La Kukaraczę,
Zwrotnica, podskok
Spryskuje okno,
Nierówne złącza
Buty nasączam,
Pociąg hamuje
Drzwi obsikuję
I pasażera
Co drzwi otwiera,
Plus dawka spora
Na konduktora,
Resztka mi kapie
Na skrót PKP.
Wreszcie pomału
Brnę do przedziału,
Pasażerowie
Patrzą spod powiek.
Pytania skąpe
"Gdzie pan wziął kšpiel?"
Warszawa, Boże!
Nareszcie dworzec!
Chwilo szczęśliwa
Na peron spływam,
Walizkę trzymam
Odzież wyżymam.
Ach, urlop błogi!
Od fizjologii,
Ulga bezbrzeżna
Pociąg odjeżdża.
Rusza maszyna
Hen w dal
Po szczy...
Po szynach.


emski dołączył
13.12.2003

emski 19:16 | 28.02.2009

swietna ta ballada pociagowa :-)) sama tego doznalas czy zmyslone ?


dołączył

dołączył

beakal dołączył
15.04.2008

beakal 19:57 | 28.02.2009

Różnie w tych naszych pociągach bywało i dalej nie jest najlepiej i pewnie niejeden pan coś takiego przeżył;)))


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 18:51 | 28.02.2009

Dzięki Bea! Paula - czkaweczka po kilku piwkach??? :-))


dołączył

usunięty/nieznany 19:26 | 28.02.2009

a jakos mi sie kliklo... widzisz, trenowac chcialam klikanie ale spid znowu gdzies znikl i nie ma mi kto pomoc w wyborze masci na skurcze :))))))


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 21:43 | 28.02.2009

Ale qwa wesoło !!!! :((( Beakal jedynie coś próbuje :((( Smutno bardzo smutno :(


emski dołączył
13.12.2003

emski 23:53 | 28.02.2009

jedna taka hydrauliczna blondyna odeszla w sina dal i sie zrobilo smutno ale pewnie wroci kiedys z jakas rura do pokazania :-))


dołączył

usunięty/nieznany 23:55 | 28.02.2009

emski, ty zyjesz????? juz myslalam zes znowu zapil a maksa.... bo gdziez to o 7 rano od piwa zaczynac :)))))))))


emski dołączył
13.12.2003

emski 00:09 | 01.03.2009

w wojne russki soldat dorwal panienke i sru ja na trawe a wlasciwie w pokrzywy ...panna krzyczy towariszcz pokriwy pokriwy a soldat ..mozet on i kriwy, pchaju kaki maju :-(((


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 00:10 | 01.03.2009

Ja bardzo przepraszam. Moja rura załatana. Działa jak należy. Foty jej strzelać nie będę.


dołączył

usunięty/nieznany 00:10 | 01.03.2009

lol, emski, nie wiedzialam ze ty tak po rusku plynnie szprechasz ;))))


emski dołączył
13.12.2003

emski 01:00 | 01.03.2009

a czto ty dumala w kakom jazykie gawarim zdies w Skierolawkach pa francuskie ?


dołączył

usunięty/nieznany 01:05 | 01.03.2009

nie no myslalam ze chociaz po amerykansku szprechacie tam ;))))) ja to tylko angielski znam ale amerykanski... gdziez mi tam, sie zapuszczac do tego akcentu rodem Kluski-w-Gebie :))))) buzki


emski dołączył
13.12.2003

emski 03:46 | 01.03.2009

kakoje "kluski" u nas tolko oxfordzkom akcientom gawariat ribiata :-))


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 14:33 | 01.03.2009

MAROKO- KAWAL ABSTRAKCYJNY

Jesień........Na łące pasie się stado krów , wśród nich mały cielaczek z mamą - krową . Nagle ndlatuje stado hebli i największy z nich pyta :
Krowo którędy do Maroka ? Na prawo czy na lewo ?
Krowa pomyślała :
- Na lewo ! - heble odleciały ...
Za moment nadleciało drugie stado hebli i znów największy pyta : Którędy do Maroka , na prawo czy na lewo ?
Krowa znów pomyślała :
- Na prawo ! - heble odleciały ...
Cielaczek się pyta mamy :
Mamo , mamo czemu ty tak raz na prawo raz na lewo ?
Na to krowa :
- Synku , a na cholerę w Maroku tyle hebli ????????!!!!


hightravel dołączył
24.03.2008

hightravel 18:51 | 01.03.2009

a ja mam dla Was taka ciekewoske ! to jest text dla driverow , orginalny . Dodam ze firma w UK wcale niemala transport drogowy kolejeowy itd.

Odwiedzanie woznica przepisy !

--- umiejscowienie szybkosc maksymalna jest 10 MPH
----- palenie jest scisle niedozwolony u umiejscowienie wliczajac
w to twoj dorozka , wysoki widzialnosc marynarki musi zniszczyc sie
wcale czasy .
----- nie wyroby maja byc zwolniony rezygnowac ten poprawny dokumentacja zestaw powolywanie sie na.

---- jezeli nie pomagajac rezygnowac ten ladowanie wyladowanie od
twoj pojazd jestes proszony wobec pozostwac twoja dorozka.Pojazdy
wola nie zaczynac ladowanie albo offloading przed 8.00 albo za 16.30
rezygnowac wczesniejszy uporzadkowanie.

---- kierowcy musi byc czujny od piesi wcale czasy.!
---- jesli pewien alarmowac dzwieki podobac sie zrobic twoj droga do naj-
blizszej zebranie punkt i zrobic sam wiedzial wobec pewien czlonek
od ten Garncarz Koncern personel ( pewien test jset trzymal ten pierwszy piatek w kazdy miesiac przy 10 am , pewien Garncarz Koncern pracownik wola informowac przed jesli to jest pewien test )


--- Wystrzegac sie widelec opdniesc wozek i ladowanie szufle pracy u
umiejscowienie !!!

CO WY NA TO ???? .......a ha ha ! moze sie ktos poprawnie to pratlumaczy z ichniego na nasze ?jak to pierwszy raz przeczytalem to myslalem ze parskne smiechem a pani z powaga godna Royal United Kingdom bacznie obserwowala mnie co ja na to, niewytrzymalem wyszedlem na zewnatrz biura po opanowaniu konwulsji i salwy smiechu z mina powidzmy dziwna dokonczylem procedury rejestracji.


emski dołączył
13.12.2003

emski 19:41 | 01.03.2009

jedno pewne google translator to piec of crap :-)


hightravel dołączył
24.03.2008

hightravel 20:02 | 01.03.2009

fakt ! ale ze takiej firmy niestac na przetlumaczenie takiego prostego tekstu, to obciach dla nich , dodam ze bylo to w kilku jezykach pewnie z takim samym skutkiem .


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 00:10 | 02.03.2009

KAWAL AMERYKANSKO-ARABSKI
Mieszkający od lat w Stanach stary Arab ma 5 hektarowe pole
ziemniaków, nadszedł czas sadzenia ale jego jedyny syn został aresztowany
jako terrorysta. Załamany Arab wysyła telegram do syna do więzienia:
"Drogi Abdulu,
Tu pisze twój ojciec Muhammad. Jak co roku przyszedł czas
sadzenia ziemniaków ale ja już jestem po prostu za stary żeby przekopać
pole i pozasadzać sadzonki. Wiem że jakbyś tu był byś mi pomógł.
Kochający cię ojciec Muhammad."
Po kilku godzinach przychodzi telegram z więzienia:
"TATO NIE KOP NIGDZIE NA POLU TAM SCHOWAŁEM CAŁY TROTYL
WIRÓWKĘ DO REAKTORA ORAZ BUTLE Z GAZEM I BAKTERIAMI!"
Pięć minut po telegramie przyjeżdża 300 osobowa ekipa z FBI z
psami, koparkami i łopatami. Przeszukiwali i przekopywali całe pole
przez dwa tygodnie nic nie znaleźli więc przeprosili i
odjechali. Na następny dzień przychodzi telegram:
"Drogi Ojcze,
Tu pisze kochający cię syn Abdul. Pole przekopane, możesz
sadzić sadzonki. Zważywszy zaistniałe trudne okoliczności więcej zrobić nie
mogłem


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 01:10 | 02.03.2009

NA DOBRANOC KAWAL ROSYJSKO-RADZIECKI
Porwanie samolotu w Rosji

Poniedziałek
Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako
zakładnicy. Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku.

Wtorek.
Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami.
Pasażerowie wyciągnęli zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z
pasażerami.

Środa
Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów. Wypuściliśmy, a co tam.

Czwartek
Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana.
Wypuściliśmy drugą połowę pasażerów i pilotów.

Piątek
Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą.
Przyprowadzili masę znajomych. Impreza do rana.

Sobota
Do samolotu wpadł specnaz. Z wódką. Balanga do poniedziałku.

Poniedziałek
Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest
milicja, są desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze.

Wtorek
Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. Specnaz
się nie zgadza. Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką.

Środa
Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić,
jeśli załatwimy wódkę.


emski dołączył
13.12.2003

emski 03:49 | 02.03.2009

prawie jak ten pociag na Syberii co staje co dwa dni ....mieniajem parawoaz :-))) na wodku


marianna_p dołączył
15.04.2008

marianna_p 10:32 | 02.03.2009

mario pisz więcej, Twoje sa świetne:)


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 18:22 | 02.03.2009

Barman urządził zawody w tym kto rozpozna najlepiej swój rodzimy trunek. Pierwszy pije Anglik i mówi: "To jest piwo a mianowicie Dog**". Drugi pije Francuz i mówi : "To jest wino, ale nazywa sie Szato, i pochodzi z połódniowego stoku góry". Trzeci pije Polak, przechyla kieliszek i mówi: "Żytnia..." przerywa mu barman "Nie, nie to jest bimber" Na to Polak " Nie, nie ja podaje adres Żytnia 14, mieszkania 8"


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 18:35 | 02.03.2009

Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket w Stanach, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego, żeby go przetestować.
Po zamknięciu szef wzywa nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
- Jedną, szefie.
- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że za małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby...


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 21:26 | 02.03.2009

Ze specjalną dedykacją dla kota Emskiego

www.globtroter.pl/zdjecia/52218,usa,tejas,,kocie,,rude,to,wredn  e,.html

Facet przychodzi do gazety zamówic ogloszenie:
"Zaginal ukochany kotek mojej zony - czarny, biale skarpetki, wesole
slepka,
figlarne usposobienie. Dla znalazcy nagroda 5000 zlotych!"
- Czy to aby nie za duzo? - zdziwil sie redaktor.
- Nie ma obawy, sam skurwiela utopilem.


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 23:06 | 02.03.2009

mario-mil: Przy Tobie to wstyd opowiadać dowcipy.... :-)))))))))))))))))))))))))))))).


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 23:24 | 02.03.2009

Król zwierząt ogłosił zebranie,zeszły się wszelakie zwierzęta.Lew swym donośnym i stanowczym głosem rozpoczął przemowę : ZEBRALIŚMY SIĘ TU PO TO.W tym czasie żaba na przekór mu swym żabim i szybkim głosem :zebraliśmy się po to,lew powtórzył ZEBRALIŚMY SIĘ TU PO TO,a żaba ponownie zebraliśmy się po to .Wreszcie lew nie wytrzymał i ryknął:WSZYSTKIE ZIELONE Z WYŁUPIASTYMI OCZAMI WON !! A żaba na to : krokodyl spierdalaj !!!


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 23:41 | 02.03.2009

ROZMOWA NAGRANA NA MORSKIEJ CZESTOTLIWOSCI ALARMOWEJ CANAL
> 106, NA WYBRZEZU FINISTERRA (GALICJA) POMIEDZY HISZPANAMI A
> AMERYKANAMI 16 PAZDZIERNIKA 1997 ROKU
>
> Hiszpanie (w tle słychać trzaski): Tu mówi A-853, prosimy,
> zmieńcie kurs o 15 stopni na południe, by uniknąć kolizji... Płyniecie
> wprost na nas, odległość 25 mil morskich.
>
> Amerykanie (trzaski tle): Sugerujemy wam zmianę kursu o 15
> stopni na północ, by uniknąć kolizji.
>
> Hiszpanie: Odmowa. Powtarzamy: zmienicie swój kurs o 15 stopni
> na południe, by uniknąć kolizji...
>
> Amerykanie (inny glos): Tu mówi kapitan jednostki pływającej
> Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nalegamy, byście zmienili swój kurs o 15
> stopni na północ, by uniknąć kolizji.
>
> Hiszpanie: Nie uważamy tego ani za słuszne, ani za możliwe do
> wykonania. Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na południe, by
> uniknąć zderzenia z nami.
>
> Amerykanie (ton głosu świadczący o wściekłości): Tu mówi
> kapitan Richard James Howard, dowodzący lotniskowcem USS Lincoln
> marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych; drugim co do wielkości
> okrętem floty amerykańskiej. Eskortują nas dwa okręty pancerne, sześć
> niszczycieli, piec krążowników, cztery okręty podwodne oraz liczne
> jednostk wspomagające. Udajemy się w kierunku Zatoki Perskiej w celu
> przeprowadzenia manewrów wojennych w obliczu możliwej ofensywy ze
> strony wojsk irackich. Nie sugeruje... ROZKAZUJE WAM ZMIENIC KURS O 15
> STOPNI NA PÓLNOC! W przeciwnym razie będziemy zmuszeni podjąć
> działania konieczne by zapewnić bezpieczeństwo temu okrętowi, jak
> również silom koalicji. Należycie do państwa sprzymierzonego,
> jesteście członkiem NATO i rzeczonej koalicji. Zadam
> natychmiastowego posłuszeństwa i usunięcia się z drogi!
>
> Hiszpanie: Tu mówi Juan Manuel Salas AlcĂĄntara. Jest nas dwóch.
> Eskortuje nas nasz pies, jest tez z nami nasze jedzenie, dwa piwa i
> kanarek, który teraz śpi. Mamy poparcie lokalnego radia La Coruna i
> morskiego kanału alarmowego 106. Nie udajemy się w żadnym kierunku i
> mówimy do was ze stałego lądu, z latarni morskiej A-853 Finisterra, z
> wybrzeża Galicji. Nie mamy gównianego pojęcia które miejsce zajmujemy
> w rankingu hiszpańskich latarni morskich. Możecie podjąć wszelkie
> słuszne działania, na jakie tylko przyjdzie wam ochota, by zapewnić
> bezpieczeństwo waszemu zasranemu okrętowi, który za chwile rozbije sie
> o skały; dlatego ponownie nalegamy, sugerujemy wam, iż działaniem
> najlepszym, najbardziej słusznym i najbardziej godnym polecenia będzie
> zmiana kursu o 15 stopni na południe by uniknąć zderzenia z nami.
>
> Amerykanie: OK. Przyjąłem, dziękuje.


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 00:15 | 03.03.2009

Będę nudny i jeszcze jeden kawałek o kotku Emskiego

Siedzi baca przed chalupa i pierze w misce kota. Przechodzi turysta i slyszac
straszne piski probuje zaprotestowac:
- Baco, co robicie ?!
- ano kota piere - rzecze baca
- ale baco, kotow sie nie pierze!
- piere sie piere.
Nie przekonawszy bacy, turysta wybral sie w dalsza droge. Kiedy wracal po kilku
godzinach zobaczyl bace i lezacego obok zdechlego kota. Pokiwal glowa i mowi:
- a mowilem, ze kotow sie nie pierze?
- piere sie piere ino nie wyzyma...


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 00:33 | 03.03.2009

Siedzi baca przed chalupa na ławce i kiwa się do przodu i do tyłu.
Przechodzi cepr i się pyta: "Baco - a co się stało?"
"No - wahom się".
"A czemu się wahacie?"
"No bo byłek u Józka Gąsienicy na weselu".
"No to co"?
"Ano Babe mi wyonacyli, córkę 6 razy zerznęli i syna kłonicą ubili".
"No i co"?
"No i sie wahom".
"Ale nad czym sie wahacie"?
"Ano wahom sie czy iść na poprawiny...."


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 00:46 | 03.03.2009

Przed snem jeszcze z góralska skontruję

Siedza dwie Goralki na plocie i plotkuja, plotkuja po czym jedna mowi do
drogiej :
- Oj Maryna cza mi Cie bedzie pozegnac, widze idzie Franek z kwiatami
trza mu bedzie dupy dac !
- A co to u was flakona ni ma ?


beakal dołączył
15.04.2008

beakal 12:11 | 03.03.2009

Ha,ha,ha...ale się ubawiłam!!!
Teraz też coś o bacy:
Przychodzi baca do sklepu w Nowym Sączu i pyta:
-jes kiełbosa??
-jest,beskidzka.
-bez cego???


emski dołączył
13.12.2003

emski 18:02 | 03.03.2009

Inna version n z baca
Siedzi baca przed chalupa na ławce i kiwa się do przodu i do tyłu.
Przechodzi cepr i się pyta: "Baco - a co się stało?"
"No - wahom się".
"A czemu się wahacie?"
"No bo byłek u Józka Gąsienicy na weselu babe mi wydupcyli mnie obili morde a dzisiaj znowu zaprasaja.na poprawiny.. baba chce isc a jo sie waham


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 19:06 | 03.03.2009

Emski! Halooooo Psecytaj wyzej najsampierw toz to Twoje to tosamo ino lekko ubarwione!!! :-)))


emski dołączył
13.12.2003

emski 19:18 | 03.03.2009

dokladnie...dlatego powiedzialem ze to inszo wersja :-))


barbi dołączył
28.02.2009

emski dołączył
13.12.2003

emski 19:43 | 03.03.2009

a mowilem ci AMKB ze babo zawsze chce :-))


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 21:39 | 03.03.2009

Podsłuchane....

"Panocku a cemu to Wy tam na góze z tom swoją tak długo światło w nocy palicie"?
"Baco a czy kiedyś próbowaliście to robić ze swoją żoną przy świetle"?
"No ni"!
"Spróbujcie! - to zupełnie nowe, podniecające wrażenia"!

Następnego dnia rano:

"Baco - no i co spróbowaliście"?
"Ano".
"No i jak - było inaczej"??
"Bo ja wim?....... ale co dzieciska uciechy miały!!".....


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 21:42 | 03.03.2009

Emski: Mówisz zawsze chce?
To dlaczego moja zawsze mi wieczorem każe to koło spida wyciagac spod lóżka i celowac???
I jeszcze wczesniej zawiązuje oczy!!! :-(((


emski dołączył
13.12.2003

emski 21:57 | 03.03.2009

moze masz problemy z celowaniem i pocwiczyc nie zaszkodzi a swoja droga biedna kobita :-)))


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 22:13 | 03.03.2009

No ale dzięki temu mam więcej czasu na Globtrotera.....:-))))).


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 22:16 | 03.03.2009

Ale Wy biedni jesteście. A Żaden po dobroci z uczuciem, z kwiatkiem nie próbował. Trochę inicjatywy....


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 22:34 | 03.03.2009

Ziutam ! AMKB już za rekinami gania a emski chyba nie wie jakie to koło :)))))))


hightravel dołączył
24.03.2008

hightravel 22:31 | 03.03.2009

ja tez cos mam o bacy

siedzi baca na kamieniu i gebe rozdziera w nieboglosy , przechodzi turysta i pyta bacy ........... baco czego sie tak dzesz .......... baca na to ---to dzess ino bluess !!


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 22:46 | 03.03.2009

Baca rozwodzi się z Gaździną. Odbywa się rozprawa w sądzie. Sędzia pyta się Gazdy:
- Powiedzcie, Gazdo, dlaczego chcecie się rozwieść z tą Gaździną, przecież żyjecie razem już 20 lat, w czym wam ona zawiniła?
Gazda na to odpowiada:
- A bo Panie sędzio, ona mi seksualnie nie odpowiada!
Na to w końcu sali podnosi się ze swojego miejsca juhas i woła:
- Głupoty, Gazdo, gadacie! Całej wsi odpowiada, a wam nie?!


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 23:16 | 03.03.2009

Ziuta: Jak przychodzę z kwiatkiem do domu to moja od razu w płacz co znowu narozrabiałem.... To nie takie proste.... :-(((.


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 23:25 | 03.03.2009

Słuchaj. Na taką reakcję TERAZ musiałeś sobie zasłużyć w przeszłości . Biedny AMKB :-))))


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 23:36 | 03.03.2009

Ziuta,no przestań !!! Oni biedni obydwaj :))) Jak jeden tak i drugi :))) Właśnie, o to im chodzi ! Biedaki litości szukają ,zła żona ,szarka sól zakonserwowała,a oni niczemu nie winni :)) Coś mi to przypomina :))) AMKB to co rozmawiamy na priwa ????:))))))


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 23:45 | 03.03.2009

Nie to nie :((( Dobranoc !!!! :))))))))))))


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 23:50 | 03.03.2009

Barbi (na privie): Wiesz, już dawno zauważyłem, że jak będę się skarżył na żonę, że mnie nie rozumie to często to fajnie wychodzi i tak jakoś łatwiej nowe znajomości zawrzeć.... :-)))


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 00:14 | 04.03.2009

Barbi (też na privie....) Tak na prawdę to mam wspaniałą żonę, (no, czasami mi dolejei ustawi do pionu :-)), a wszystko co tu wypisuję (Boże, żeby tylko tu nie zajrzała..... :-(((() to oczywiście prawda w.... virtualu.... :-)))


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 00:10 | 04.03.2009

Żona do AMKB
- Zobacz, Ty cały czas na kompie i tylko Globtroter i Globtroter!!A ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie nie mogę wyjść, czuję się jak Kopciuszek.
Mąż na to:
- A nie mówiłem, że ze mną będzie ci jak w bajce?


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 00:16 | 04.03.2009

Mario: Co? Niechcący kamerkę zostawiłem włączoną?? Siut... :-)).


hightravel dołączył
24.03.2008

hightravel 01:17 | 04.03.2009

mario-mil teleportowalem kilka z twoich dopcipow do kraju nad Wisla ,robisz sie popularny ! mogles zastrzec prawa autorskie :))) kilo smiechu na kazda okazje sie przydaje !!:))) Pozdro!


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 01:27 | 04.03.2009

Pozdro z kraju nad Odrą nad Tamizę


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 02:09 | 04.03.2009

A co Wy jeszcze o tej godzinie na nogach robicie? Też Wam celowanie nie wyszłó?...:-))).


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 08:38 | 04.03.2009

Kawał o celowaniu . . .
W kościele w Texsasie księdz mówi na kazaniu o miłości bliźniego:
- ...musimy więc przmykać czasami oko widząc bliżniego popełniającego grzeszki i przewinienia. Dlaczego...?
Emski z tłumu:
- Tak się lepiej celuje!


dołączył

usunięty/nieznany 10:35 | 04.03.2009

hahaha... mario - normalnie rzadzisz tymi dowcipami ;)))))


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 14:15 | 04.03.2009

A propos rządzić. . . .
Bóg będzie rządził światem tak długo, dokąd Chuckowi Norrisowi nie znudzi się rządzić na Ziemi.


emski dołączył
13.12.2003

emski 14:32 | 04.03.2009

nie da rady u nas sie do kosciolow wchodzi przez metal detectors, coby nie moc oka na ksiedza przymrozuc :-))


dołączył

usunięty/nieznany 15:42 | 04.03.2009

no to chucka norrisa by nie wpuscili bo on ma ponoc stalowe miesnie ;)

o chucku norrisie to swego czasu masa byla powiedzonek... moj brat mnie tym zawsze bombardowal a ja nie bardzo czailam o co mu z tym biega... a tu sie okazalo ze chuck taka reformacje przeszedl ;)))))


emski dołączył
13.12.2003

emski 16:46 | 04.03.2009

za to ja "czaje" bo mi co pare dni slalom przychodzi robic po zamknietych ulicach jak ten "sra..znik Texasu" kreci ta kaszane na ulicach :-))


dołączył

usunięty/nieznany 17:48 | 04.03.2009

hahaha, a no tak, to przecie Twoj Chlopok :)))))))


emski dołączył
13.12.2003

emski 17:58 | 04.03.2009

jakos wciaz jeszcze wole texanskie szczupaki :-)) choc ich tu jak na lekarstwo :-((


dołączył

usunięty/nieznany 18:20 | 04.03.2009

nie wiem o co ci idzie ale jak to lepiej wyglada niz te pasztetowe szarki co ostatnio serwujesz to ja tez wole te szczupaki ;)


emski dołączył
13.12.2003

emski 18:42 | 04.03.2009

szczupaki to ma tylko Mike pod reka ale on biedak juz 3 dzien stoi w kolejce pod bankiem w Kijowie zeby mu kase oddali a wiec dostepu nie ma do najswiezszych wiadomosci z glotta


emski dołączył
13.12.2003

emski 18:47 | 04.03.2009

www.pbase.com/jemski/image/109824885 
to ktora tam przysnela na stolku w koncie ostatnio ? jak tak ma byc w Piatek to z materacami trzeba bedzie do tego pub waliz , materace bimber sloiki impra sie niezla szykuje :-)) lepiej mezow uprzedzic !!!


dołączył

usunięty/nieznany 20:03 | 04.03.2009

emski, jak to ktora tam usnela???? to ciebie brakowalo cala impreze a my probowalysmy obczaic kto tam w kacie przysypia ale bylo tloczno i nie dalo rady... a tu wychodzi z tego ze to ty byles ;))))) no to jestes usprawiedliwiony juz ;)


emski dołączył
13.12.2003

emski 20:33 | 04.03.2009

sukieneczki to ja lubie ....ale nie na sobie nie sciemniaj lepiej prosze sie przyznac ktora to kimnela w kacie :-))


dołączył

dołączył

emski dołączył
13.12.2003

emski 21:17 | 04.03.2009

teraz ty sie przycielas co nieco czyby maly trening przd Piatkiem:-)) ? no dobra ..poniewaz to brittish pub a nich teraz bryndza i domowemozna przyniesc to moze ustalic co kto przynosi zeby sie nie okazalo ze wszyscy bedziemy grzyby cipali :-(( ?


dołączył

usunięty/nieznany 21:49 | 04.03.2009

ja to po winie teraz to nie mam obiektywnego zdania... a wogole zaczailiscie jakie popularne jest teraz slowo OBIEKTYWNY :)))))) ja moge dostarczyc super pyszny smakowy likier jagodowy z Finlandiii ;))) normalnie palce lizac ;)))))


emski dołączył
13.12.2003

emski 21:59 | 04.03.2009

ja teraz tez co sie nawinie takie czasy ale za liquor dziekuje mam zle wspomnienia nie widzialem konca pawia po ostatnim tylko mi zostal w pamieci ten cudowny kolor ...jagodowy :-))


emski dołączył
13.12.2003

emski 22:10 | 04.03.2009

zostaje przy Whisky Malt , dobra stara scotch whisky z duzo lodu obowiazkowo :-))


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 22:11 | 04.03.2009

Emski ty pierwszy zacznij ,my reszte dopasujemy :)))


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 22:15 | 04.03.2009

jednym słowem,JASIO WĘDROWNICZEK :))) Ale ja z wodą :))


emski dołączył
13.12.2003

emski 22:23 | 04.03.2009

rozumie ze u ciebie barbi nie ma polskiego keyboard i to z woda to jest z "o" zkreska :-)) wania skocz po go gorzale :-))


emski dołączył
13.12.2003

emski 22:24 | 04.03.2009

Modlitwa dla zestresowanych !!!

Daj mi siłę do akceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić,
odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować i mądrości,
abym ukrył ciała tych,
którzy mnie dzisiaj wkurwili.

Poza tym spraw, abym uważał, czy palce, które przydeptuję dziś,
nie są połączone z tyłkami,
w które może będę musiał włazić jutro.

Pomóż mi zawszę dawać z siebie w pracy 100%.....

12% w poniedziałek
23% we wtorek
40% w środę
20% w czwartek
5% w piątek

I pomóż mi pamiętać.....

Kiedy mam naprawdę zły dzień i zdaję mi się,
że wszyscy dookoła chcą mnie wkurwić, niech nie zapomnę,
że do zrobienia smutnego grymasu potrzeba aż 42 mięśni,
a tylko 4 do wyprostowania środkowego palca i powiedzenia im, że mogą mi skoczyć !!!


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 22:31 | 04.03.2009

:))))))))))))))))))))))))! Dobrze że to mnie nie dotyczy :)))))))))))))))))))))!


emski dołączył
13.12.2003

emski 22:44 | 04.03.2009

a co ty tak bestressowo zalatwiasz zycie :-))


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 22:48 | 04.03.2009

Ateistką jestem ! :)) To jak mam sie modlić ?


dołączył

usunięty/nieznany 22:52 | 04.03.2009

ja tam wole wesoly grymas ;))) pewnie bede miala wesole zmarszczki jak sie zestarzeje :))))

a dzis mnie rozbawil program na E! w ktorym powiedsumowali pasztety grube ktore w obcisle cuszki sie wciskaja: "your fat is fighting to get out of your clothing"..... hihihihihi......


dołączył

usunięty/nieznany 22:53 | 04.03.2009

ja tam wole wesoly grymas ;))) pewnie bede miala wesole zmarszczki jak sie zestarzeje :))))

a dzis mnie rozbawil program na E! w ktorym powiedsumowali pasztety grube ktore w obcisle cuszki sie wciskaja: "your fat is fighting to get out of your clothing"..... hihihihihi......


dołączył

usunięty/nieznany 22:53 | 04.03.2009

metoda emskiego klilam dwa razy... a ty emski tlumacz... ja juz mam za duzo wina w zylach ;)))) ide lulu ;) cmok


emski dołączył
13.12.2003

emski 23:08 | 04.03.2009

no tak... zkurami do pubu sie umawiac a potem po katach pokotem leza i mowia ze to nie one geeee co za towarzystwo wpadlem :-))


emski dołączył
13.12.2003

emski 23:09 | 04.03.2009

a kto ci powiedzial ze to modlitwa do tego tam na gorze ...to modlitwa nie wiernych a wiec zasadzaj z tym palcem :-)))


barbi dołączył
28.02.2009

emski dołączył
13.12.2003

emski 23:50 | 04.03.2009

na poczatek moesz mnie poslac ja lubie takie gesty dobrej woli :-)) jeszcze jak palec odpowiednio umiejscowiony nie ma lepszego wyrazu emocji :-))


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 07:37 | 05.03.2009

Sądzisz że potrafię taki gest wykonać ? :)) Na razie to jeszcze nie zasługujesz, żebym miała narazić Ciebie na taki zaszczyt :)))))) Są tu osoby które na 100% widzą ten gest,co jakiś czas :))))))))))))


dołączył

usunięty/nieznany 12:05 | 05.03.2009

z gory przepraszam za wulgaryzmy ;))))))))) dowcip z dedykacja dla ziuty i emskiego:

Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
- No i kurwa gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta pierdolona wiosna do kurwy nędzy? Co za pojebany kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kurwa wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba napierdala jakby ich tam w górze pojebało... Niby ponoć wiosna już jest, kurwa - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kurwa ...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz...


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 12:58 | 05.03.2009

Ja nie wiem jaki będzie los tego dowcipu jak admin zobaczy? A jakby wypikać to wyglądałby tak:
Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
- No i piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii


dołączył

usunięty/nieznany 13:14 | 05.03.2009

hahaha, ja go wrzucilam aby po to zebys zrozumiala swoja kotke w tej trudnej porze ;))))))

moze Admin tez zrozumie i mi nie zasadzi bana ;)))))))))))


dołączył

usunięty/nieznany 13:15 | 05.03.2009

zreszta przeciez z gory przeprosilam za wulgaryzmy ;))))))))))))))))))))


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 13:37 | 05.03.2009

A czy ja się pogniewałam? Tylko wyobraziłam sobie ten tekst wypikowany i ... Ale ten kot Emskiego wygadany.... :-))))


dołączył

usunięty/nieznany 13:41 | 05.03.2009

hahaha, co nie :)))) a myslisz ze twoja lepsza jest o tej porze???? wsluchaj sie lepiej.... sama pisalas jak ostatnio wrzeszczala ;)))) moze tak zainwestowac w tlumacza??? hę???


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 13:49 | 05.03.2009

Ale moja słownictwo ma lepsze ( nawet bez tłumacza). Już jej przeszło i wspominałam że zapisana do doktora.


dołączył

usunięty/nieznany 13:50 | 05.03.2009

tak sobie teraz mysle ze chyba kota nie chce... psy sie wydaja bardziej spokojne :))) i chyba mniej przeklinaja ;)))))


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 14:00 | 05.03.2009

Ha ha ha psy to dopiero potrafią mięchem rzucać nawet nie wiesz jak bardzo,bez powodu jak się rozedrze,to aż uszy bolą :))Ani pies ani kot,tylko i wyłącznie żółw :))))


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 14:25 | 05.03.2009

HAHAhA Spacer z żółwiem :-))))))) a jaki rozmowny, tuli się, łasi i............patyk przynosi...............


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 14:30 | 05.03.2009

Dobra. Miłej zabawy. Urywam się z pracy i idę w miasto. Dołączę potem.


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 14:35 | 05.03.2009

Ziuta mój patyki przynosi ale nie oddaje :)) Muszę mieć dwa,wówczas jest zabawa(dla niego) bo mi reka czasem odlatuje :(( A za kotem goni,do póki kot ucieka,jak kot staje to dla niego koniec zabawy :))))


emski dołączył
13.12.2003

emski 15:01 | 05.03.2009

no tiaaa maz w delegacji a zona w misto ...na zakupy :-))


emski dołączył
13.12.2003

emski 14:33 | 05.03.2009

moja drze sie tak caly rok bo ona jest zfixowana i nie wie co onajest czy kot czy kotka a najgorzej bo dzre sie nocami rowniewz a sniegu i mrozu i jajek nie ma :-)) chce ktos milego kotka ?


dołączył

usunięty/nieznany 15:18 | 05.03.2009

jak to nie wiesz czy to on czy ona? jak nie ma jajek to pewnie ona...


emski dołączył
13.12.2003

emski 16:05 | 05.03.2009

ja wiem ze to ona ale ona nie wie co ona jest tak mi powiedzial vet powaznie :-))


emski dołączył
13.12.2003

emski 16:07 | 05.03.2009

no dobra my tu pitu pitu a tu trzeba sie na jutro juz szykowac widze ze beakal juz trzech ogierow na jutro zaprosila :-)) dobrze ze sie zalapalem :-))


dołączył

usunięty/nieznany 16:14 | 05.03.2009

jakich trzech ogierow? i ze ty sie niby zalapales jako jeden z nich? nie czaje???? a gdzie pijemy jutro? znowu ja mam srednia poswiecac?


beakal dołączył
15.04.2008

emski dołączył
13.12.2003

emski 16:27 | 05.03.2009

yahhh right zeby tylko nie wyszyu jakies ob....ciacha z tych jeansow :-))


emski dołączył
13.12.2003

emski 16:26 | 05.03.2009

www.globtroter.pl/zdjecia/51568,usa,louisiana,,big,easy,french,  quter,,grzeczna,nagroda,.html

tutaj bylo zupelnie milusnie, moze wlasnie przy barku na luzie :-))


marianna_p dołączył
15.04.2008

marianna_p 17:59 | 05.03.2009

Paula, ale czego tak się tą średnia przejmujesz? wiem, że za knajpkę trudniej zebrac wysokie noty;), ale to po co tu jesteśmy? dla średniej? lepiej sie dobrze bawic, podzielic się wspomnieniami czy miec wysoką średnią? i co z tej średniej jesli ktos ma kilkanaście zdjęć w zbiorach, jak wielu w czołówce top autorów... z barem napewno sobie poradzicie, choćby u emskiego, skoro zaprasza.
To sorry za wtręt nie kącikowy:) ostatnio tu dużo życia towarzyskiego, a mnie brakuje globtroterowych zdjęć.


dołączył

usunięty/nieznany 18:10 | 05.03.2009

marianna, ja to ironicznie powiedzialam. nie mam problemu z poswiecaniem swojej sredniej ;)))) hahaha - zreszta akurat za ostatni pub zebralam wiecej niz za inne foty ;))))) ja sie smieje nadal z tego jak inni 'powazni' uzytkownicy nie widza w tych naszych pubach dowcipu ;)


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 18:22 | 05.03.2009

Był gdzieś nasz SZEFFFF ? Bo ja muszę na urlop,nie chcę mieć bumelki :(( Może podpisze mi podanie ?


dołączył

usunięty/nieznany 18:28 | 05.03.2009

Prezes zaspal... a podania tylko golebiem przyjmuje w orginale, zadnych tam skanow czy maili...


emski dołączył
13.12.2003

emski 18:39 | 05.03.2009

geeeee jutro macie caly wieczor coby sie naparzac a marianny nie rozumie ? zycie towarzyskie toczy sie oboki i nikt nikomu nie zabrania umieszczac zdjec ...podrozniczych no wiec o csssssoooo chodzi ? ja sam jestem przerazony ze jestem w czolowce do albumu o Eszik Kozeszio :-)) ale mnie to wisi i dynda nawet spid i cichy olali moje pitaszki i sam zaczynam tesknic za moja symapatia z kialcow ze starych lat :-((( hey marianna keep smile :-))) a pozatym O.Admin rece zaciera ze cos sie dzieje pewnie bo te niebieskie niaba strumyki racze mostki i mnichy to jakos ludziom sie jakos opatrywuja co widac po ogladalnosci :-((( see ya tomorrow :-)) a juz myslalem ze ci sie e-mail zacial ? no ale dziala to juz dobrze


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 18:42 | 05.03.2009

Ja protestuję.
Pod wskazanym przez emskiego nie chcę. Bo boli głowa od tego co nie zakryte ... a tak poważnie to za daleko szukać. To musi być blisko bo łatwiej włazić i jest szansa że jakiś nowy się zabłąka....


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 19:03 | 05.03.2009

Koniec tygodnia się zbliżą,pewnie znowu będziecie nadużywać,ku przestrodze. . . .
Siedzi sobie dwóch pijaków, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę:
- Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę...
- Ile masz lat Stefan?
- 30.
- No widzisz, jakbyś nie pił miałbyś teraz 60!


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 19:04 | 05.03.2009

Ciekawe ile naprawdę ma Emski i Hajek?


emski dołączył
13.12.2003

emski 19:16 | 05.03.2009

po ilosci wypitego alkoholu to stwierdzam ze .....zblizam sie :-))) a dowcip swietny


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 19:49 | 05.03.2009

Do czego się zbliżasz ??? To ile już wypiłeś :))) A chociaż przegryzałeś ?


emski dołączył
13.12.2003

emski 19:57 | 05.03.2009

cos tak na poziomie Jeziora Kunickiego bylo tego :-)) a na zagryche dwa Tacos i jedno Burrito do powachania


dołączył

usunięty/nieznany 19:54 | 05.03.2009

no jak to ile ma emski - on sie trzyma niezle, juz drugi wiek ciagnie ;)))))

czego sie ludzie wstydzicie napisac w info swoim o tym jak starzy jestescie???? Hę


ziutam dołączył
04.02.2008

emski dołączył
13.12.2003

emski 19:59 | 05.03.2009

przeciez napisalem data urodzenia :-)) , w cuda nie wierzycie czy co ? jutro wyjdzie ile kto ma lat bo do 21 alkoholu sie nie podaje !!! przynajmniej u nas


dołączył

usunięty/nieznany 20:01 | 05.03.2009

emski, krecisz jak nie wiem :)))))) co tam ukrywasz? przyznaj sie ;)))) albo powiedz jaka diete robisz ze tak sedziwego wieku dozyles i jak to z podrozami w XIX wieku bywalo?????


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:04 | 05.03.2009

troszkę się przyglądam temu kącikowi uśmiechu i oprócz niezłych dowcipów widzę jakieś niesmaczne żarty z globtroterów i nie wiem czy się nie mylę najwięcej z ...emskiego . Dlaczego nie skupiacie się tylko na dowcipach?


emski dołączył
13.12.2003

emski 20:09 | 05.03.2009

no bo to dobry dowcip z tego emskiego :-)) tyle lat i jeszcze dycha ...ale dzieki ze ktos mnie wzienal w obrone !!!! a swoja droga dziewczyny chca sie dowiedziec czy mi piwo podadza jutro a skoro juz to czy kufel uniose :-))


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:13 | 05.03.2009

jeśli można Emski to zdradź ile masz tych lat ( wiosen) , no tak ze zwykłej globtroterskiej ciekawości


emski dołączył
13.12.2003

emski 20:13 | 05.03.2009

aboto raz sie tam na ryp lapanie zalapywalem :-)) dlatego tak dobrze po rossyjsku gadam... czym skorupka za mlodu itd :-))


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 20:10 | 05.03.2009

Emski a co znasz Kunice ? :))) !


emski dołączył
13.12.2003

emski 20:15 | 05.03.2009

ludzie wezcie jakiegos siersciucha i go pod wlos a nie emskiego :-))


ziutam dołączył
04.02.2008

barbi dołączył
28.02.2009

barbi 20:17 | 05.03.2009

No nie pieprz głupot ! Tylko mów ! Znasz kogoś z Kunic ?? :)))


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

dołączył

usunięty/nieznany 20:22 | 05.03.2009

stary podrozniku, jakos brzmisz mi jak fotoleszek poki co, zasadz jakis dowcip zebym zmienila zdanie ;)))))

a emski - no coz, jeden z nielicznych co sie nie gniewa jak jest tematem zartu, jak zreszta wiekszosc z nas...i tez przynajmniej jeden z nielicznych co wytrzymuje nasze babskie towarzystwo ;)))))


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:24 | 05.03.2009

- Gdybysmy przed baranem postawili wiadra: z woda i z alkoholem, to czego się napije baran? - pyta prelegent usilujacy roznymi przykladami przekonac sluchaczy, ze picie alkoholu jest szkodliwe.
- Wody! - odkrzykuja słuchacze.
- Tak! A dlaczego?!
- Bo baran!


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 20:23 | 05.03.2009

To wcale nie jest ostro :))) Bo ja znam Kunice i to dość dobrze :)))


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 20:25 | 05.03.2009

Bari musi ostro bo emski zawsze owija w bawełnę, odwraca kota ogonem albo bajki opowiada.... unika odpowiedzi na w końcu proste pytania. Tobie zdaje sie też ....


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:30 | 05.03.2009

Emski wracając do pytania, z pomocą..... globtroterek chcę zapytać czy to Twoja data urodzenia ? 1876-04-01 bo coś takiego masz w profilu?


dołączył

usunięty/nieznany 20:22 | 05.03.2009

aha, z barbi sie nie zadziera ;)))) to tak na przyszlosc... bo ona potrafi skuteczna trucizne przyszykowac z nakrapiakow ;)))))


dołączył

usunięty/nieznany 20:26 | 05.03.2009

ojoj, Herbatniczka sploszyl nam ktos :(((( emski, mam nadzieje ze to nie ty ;(((( a taka szkoda, bo sie cala dyskusja na temat Ciasteczek i Zakalcow skasowala ;(((( ojoj


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:26 | 05.03.2009

apropo kotów : Kot zawsze spada na cztery lapy. Kromka chleba zawsze spada maslem na dol.
Jesli posmarowana kromke umocujemy na grzbiecie kota, otrzymamy perpetum mobile - takie cos nigdy nie spadnie lecz bedzie obracac sie nad ziemia.


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 20:28 | 05.03.2009

Nie strasz mną :))) Przecież ja nie jetem groźna :)) Co najwyżej bana sobie walnę !


dołączył

usunięty/nieznany 20:27 | 05.03.2009

a to zalezy od tego ktora strona ten chleb przymocujemy ;))))


dołączył

usunięty/nieznany 20:30 | 05.03.2009

co nie strasz??? wtajemniczeni o nakrapiakach wiedza, a niektorzy nawet widzieli ;))))


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 20:33 | 05.03.2009

Ale to tylko dla wybrańców :)) Dla swoich to olszówki podaję,działają powoli i delikwent się nawet nie orientuje :))))


dołączył

usunięty/nieznany 20:34 | 05.03.2009

no widzisz... a mowisz zebym nie strazyla ;))))))))


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:39 | 05.03.2009

- Coś taki smutny, Józek?
- Właśnie wróciłem z Afryki. Wyobraź sobie, że współżyłem tam z małpą.
- Nie martw się, nikomu o tym nie powiem. Ona też nikomu nie powie.
- No właśnie! Nie powie, nie napisze, nie zadzwoni..


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:40 | 05.03.2009

Idzie jeż przez pustynię, nagle spotyka kaktusa i mówi:
-Mamo to ty?!


dołączył

usunięty/nieznany 20:44 | 05.03.2009

te dwa ostatnie ciute malo smieszne jak dla mnie :( hmmmmmm....


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 20:46 | 05.03.2009

No co Ty. No stęsknił się za małpą....


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:46 | 05.03.2009

Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło.
- Siostry, dość wyzysku. Nie będziemy im prać i gotować!
Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pań, delegatki dzielą się swymi spostrzeżeniami. Zaczyna Angielka.
- Wróciłam do domu i mówię: "John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję". Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego dnia - widzę... gotuje jajko.
Sala zatrzęsła się od oklasków. Na mównicę wchodzi Francuzka.
- Wróciłam do domu i mówię: "Pierre, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję". Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego dnia - widzę... pierze majtki.
Owacje na stojąco. Na podium wchodzi Rosjanka.
- Wróciłam do domu i mówię: "Iwan, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję". Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:49 | 05.03.2009

Poszedł facet do burdelu i mówi, że chce coś nietypowego. Więc dostaje na huragan. Idzie do pokoju a tam ładna babeczka, krótkie dzieńdobry i zaczynają gre wstępną. W pewnym momencie ona zaczyna sikać na niego. On oburzony pyta:
- Co Ty robisz?
- Podczas huraganu zawsze pada deszcz... - odpowiada panna i dalej gra wstepna, gdy nagle panna pierdzi mu w twarz. Koleś znów oburzony:
- Co Ty robisz?
- Podczas huraganu zawsze wieje wiatr... - odpowiada panna i dalej gra wstępna, kiedy to nagle panna robi kolesiowi kupsko na klatke... Ten mocno zdziwiony pyta:
- Co jest!?
- Podczas huraganu są zamiecie błotne... - odpowiada panna i dalej gra wstępna, gdy nagle panna prosi go:
- Wybzykaj mnie na ostro teraz!
- No co Ty?! Zwariowałaś? W taką pogodę...?


dołączył

usunięty/nieznany 20:51 | 05.03.2009

joj, to sie doprosilam, teraz jakis zalew kiepskim humorem, chyba jednak zamienie ta herbate na wino :))) nic mnie z tego na trzezwo nie smieszy :(


cichy73 dołączył
04.02.2009

cichy73 01:36 | 06.03.2009

dowcipy starego podróżnika to chyba angielski chumor na trzeźwo nie śmieszą :(((((((((


dołączył

usunięty/nieznany 20:49 | 05.03.2009

nadal mi to pachnie fotoleszkiem ;)))) fotoleszku? to ty?


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:55 | 05.03.2009

ummm.... to nie ja, ale ja to dla emskiego a jego nie ma :((((


emski dołączył
13.12.2003

emski 21:11 | 05.03.2009

ja to sobie wlosy a przynajmniej ich reszki /1876 / z glowu rwe jak ta balanga jutro same sharki zadnych facetow a i ja chce pare kaszalotow przyprowadzic geeee zle to widze :-))) oj zle a Kunicach to ja sie rossyjskiego uczylem kol. barbi nad jeziorem i Wierka jeszcze byla na chodzie :-))


dołączył

usunięty/nieznany 21:20 | 05.03.2009

emski, kolezanka tu dla ciebie dowcipem blyska a ty co? co to za ignoracja... ja spadam bo bez wina to tu ani rusz... grobowiec...


dołączył

usunięty/nieznany 21:22 | 05.03.2009

PS: emski, akurat w temacie dales swoja profilowa fotke ;))) Hajek, ty bierz z tego przyklad ;)))) ale pamietaj ze ty aby mozesz z jednym kapeluszem ;)))) wybor twoj co zaslonisz ;)))) emski sie wstydzil i twarzy pokazac i herbatniczka :))))))


emski dołączył
13.12.2003

emski 21:22 | 05.03.2009

no dobrze moze Paulinqa ciepnie ta herabate i wroci do winka

Wchodzi kościelny do kościoła na godzinę przed sumą i widzi jakąś kobiecinę,
która klęczy przed figurą i się modli.

Przygotowawszy kościół, do mszy, poszedł do zakrystii. Po mszy pogasił
świece i wychodzi, ale widzi tę samą babinę, jak dalej się modli. Podchodzi
do niej i pyta:

- A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
- Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt
zdrowasiek do św. Piotra.
- Ale to jest św. Antoni, babciu!
- No żesz kurwa mać! I czterdzieści siedem zdrowasiek psu w dupę poszło się
jebać!


dołączył

usunięty/nieznany 21:23 | 05.03.2009

hahaha, no to rozumiem juz ;)))) i sie bez wina bylo ;)))))


dołączył

usunięty/nieznany 21:23 | 05.03.2009

hahaha, no to rozumiem juz ;)))) i sie bez wina bylo ;)))))


dołączył

dołączył

barbi dołączył
28.02.2009

barbi 21:32 | 05.03.2009

Jak tak,to powiem panie emski :)) Bo mnie już ten zaszczyt nie kopnął,żeby rosyjskiego się uczyć od armii czerwonej :)))))) Ale rodzinny batory jest zacumowany tam :))))


dołączył

usunięty/nieznany 21:37 | 05.03.2009

barbi, a ja myslalam ze ty orginalnie z Kuby ;)))))


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 21:47 | 05.03.2009

No bo oryginalnie :)) Przecież napisałam że to ktoś mnie tam przyłapał :)))


hightravel dołączył
24.03.2008

hightravel 22:31 | 05.03.2009

ten kawalontek z ta babinka w kosciele ----- byl :))))))))))))))))))))))))) uhahalem sie jak pscola !:))))


hightravel dołączył
24.03.2008

hightravel 23:16 | 05.03.2009

wezme chyba przyklad z doswiadczonego kolegi emskiego i dla pozimowego odkazenia zastosuje terapie whiskaczowa !!! dobrego whiskacza + two ice cube !!! Ziutam -- wino i whisky im starsze tym lepsze !!! chyba ze ktos gustuje w beaujolais lub tzw. mozgoj.......... ale nie sadze :))))))) wyzanaje zasade, malo ale dobre, lub duzo i tez dobre<,, ha ha !!! to do jutra ------ juz tuz tuz !!! its FRIDAYYYYYYYYYYYY !!!!


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 00:05 | 06.03.2009

Jest pózno to troszeczkę ostrzej. . . .Panie chyba się nie obrażą?? . . . .

Para w łóżku:
- Patrz, stanął mi!
- To dawaj, przysuń się do mnie szybko…
- Ciszej, żeby nie poznał cię po głosie!


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 00:12 | 06.03.2009

Ostatni sprośny . . .
Stara chałupa na końcu świata, biedne małżeństwo, wychowujące sporą gromadkę dzieci. Pewnego wieczora chłop pouczony przez lekarza, zakłada prezerwatywę. Małżonka oburzona podnosi lament:
- Jasiek, cyś ty zgłupioł do reszty? Dzieciska butów na zime ni maja, a ty se ciula stroisz?!


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 00:57 | 06.03.2009

Mario: To ostatnie to śląskie! (Ja się w Bytomiu wychowałem!!!) :-))


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 01:04 | 06.03.2009

No to dla Ciebie jeszcze amerykański-pierwszej młodości też nie jesteś . . . .
Brzydki 60-latek ożenił się ze śliczną 20-latką. Koledzy pytają:
- Jakim cudem wyrwałeś taką laskę?
Na to 60-latek wyciąga z portfela Visę, MasterCard, American Express...
- Wygrałem w karty.


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 01:13 | 06.03.2009

Sorry,zapominałem o kryzysie w USA,pewnie trudno teraz o dwudziestolatki. . . .
Dobranoc


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 02:34 | 06.03.2009

Oj Mario, Mario! Nawet jak już będę miał te 60 lat to ciągle jeszcze mi będzie łatwiej o te 20 latki niż Tobie....-)). Przynajmniej..... virtualnie!!!...:-)))

Ale zazdrosny!.... Geeeez...!


emski dołączył
13.12.2003

emski 03:51 | 06.03.2009

e Viva Mexico ...vente anhos no problemo :-))


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 05:21 | 06.03.2009

Dla Mario:

Stary Byk i młody byczek idą sobie polną drogą i widzą stado krów. Młody byczek zaczął podskakiwać i powiedział do starego:
- chodź szybko podbiegniemy i zerżniemy parę jałówek!
Na to stary:
- Nie podbiegniemy tylko podejdziemy i nie kilka tylko wszystkie....

I jeszcze jeden:

Starszy Pan podjechał Rolls Roycem do jedynego wolnego miejsca na parkingu i zaczął parkować. Młody człowiek w szybkim sportowym samochodzie zręcznie ominął Rolls Royce'a i zaparkował pierwszy a następnie wysiadł z samochodu i powiedział śmiejąc się:
- Widzisz dziadku - trzeba być młodym i bystrym żeby to zrobić!
Starszy Pan zignorował młodego i cofając dalej zaparkował swojejgo Rolls Royce'a kompletnie niszcząc sportowy samochód a wysiadając powiedział:
- Przepraszam synu - widzisz, musisz być stary i bogaty abyś mógł TO zrobić.... :-))


emski dołączył
13.12.2003

emski 05:10 | 06.03.2009

żeby rosyjskiego się uczyć od armii czerwonej
to ja jeszcze z tych czasow :-)) a ten Batory to dwu czy czterowioslowy bo lodzie to uwielbiam i lepiej nie zaczynaj ze mna na ten temat :-))


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 08:07 | 06.03.2009

Nie to nie :( Ale temat byłby całkiem ciekawy Panie Emski :)


emski dołączył
13.12.2003

emski 14:53 | 06.03.2009

temat jak rzeka to moze podejmiemy do na pokladzie Batorego ? a w dalszym ciagu nie dostalem odpowiedzi dwu czy cztero wioslowy ten Batory ?


dołączył

usunięty/nieznany 15:36 | 06.03.2009

emski i barbi - mam nadzieje ze nie zaczniecie sie znowu pstrykac :((( prosze zejsc na tematy bardziej neutralne :)


emski dołączył
13.12.2003

emski 16:15 | 06.03.2009

jakie pstrykac znowu my sie umawiamy na boat party !!!! jak lod pusci na jeziorze :-)) ty lepiej mow Paulinqa jak tam przygotowania do balangi :-)))


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 16:35 | 06.03.2009

Paula! Nie bój się! Szef na wszystko oko ma i po prostu jak będzie trzba to im wp....l spuści! :-))).


emski dołączył
13.12.2003

emski 17:00 | 06.03.2009

chief... snieg juz zgarnales z driveway ? :-))


dołączył

usunięty/nieznany 17:20 | 06.03.2009

no ja mam nadzieje, bo jedna kolezanke przez emskiego juz stracilismy... pamietacie barbzurawska? to byla fajna kobitka... a teraz emski nam chce nowa kolezanke wyploszyc jakims gadaniem o parowozach...


emski dołączył
13.12.2003

emski 17:45 | 06.03.2009

albo kto to szlaban zalozyl na compa i dupa ...nie zwalajcie na emskiego ja to nawet na Batorym chcialem pogadac w przyplywie dobrej woli :-))) ale cooos czuc bylo pismo nosem jak kolezanka juz wczoraj chciala leciec z podaniem do prezesa o urlaub :-)))


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 17:50 | 06.03.2009

Ty jednak jesteś pokręcony. Ale juz wiem dlaczego. Celowo tak mącisz że nikt Cię nie rozumie żeby po kilka razy czytać. Szkoda, że to nadal nic nie daje. Kto szlaban i dlaczego emski w osobie trzeciej tu występuje??????????


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 18:08 | 06.03.2009

emski ty tylko pijesz wódę??? o sory czasem fotkę strzelisz


dołączył

usunięty/nieznany 18:18 | 06.03.2009

????????????????????????????????????????????

sory ludzie, ale ja starego podróżnika kompletnie nie czaje... z czym? gdzie? co? i jak????
bardziej kompletnie nawet niż bulgotu emskiego ;)))))))))


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 18:27 | 06.03.2009

Paulinqa, spokojnie wszak dzisiaj balanga wiec napisałem na rozgrzewkę :))))


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 18:33 | 06.03.2009

Stary podróżnik podczas balangi opowiada:
- Trzy lata spędziłem między ludożercami.
Na to ciotka Paulinqa
- Przepraszam nie wiedziałam. Na dzisiejszy wieczór przygotowałam tylko cielęcinę.


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 18:35 | 06.03.2009

DOBRE.Dobra nawijaj skąd Ty to masz????


mario-mil dołączył
21.10.2008

beakal dołączył
15.04.2008

beakal 18:48 | 06.03.2009

No tak,trzech ludożerców umówiło się wieczorkiem na grilla. Każdy miał przynieść swoje żarcie...
Pierwszy przyniósł kilka żeberek,drugi dwa udka a trzeciego długo nie było. Koledzy troche się martwili,ale w koncu patrzą,biegnie z urną,więć jeden mówi:
-hej,Gienek,przecież my grilla robimy.
a Genie- sorry koledzy,ale ja diecie jestem i dziś tylko gorący kubek;)))


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 18:57 | 06.03.2009

Ludożercy szykują śniadanie dla króla. Zamierzają uwarzyć piękną blondynkę. Nagle przybiega sługa pałacowyi i woła od progu:
- Kucharze! Nasz pan, Wielka Żarłoczność, chce, coby śniadanie dać mu do lóżka, na surowo!...


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 18:59 | 06.03.2009

Idzie dwóch ludożerców, ojciec z synem, brzegiem morza i zobaczyli kobietę. Syn na to:
- Tato, zobacz, może ją zjemy?
- Nieee tam.. stara i żylasta. Idą wiec dalej, a tu pojawiła się młoda dziewczyna.
- Tato, zobacz, może tą zjemy?
- Nie synku... Tą zabierzemy do domu a zjemy mamę!


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 19:29 | 06.03.2009

i cóż tam emski ? Paulinqa? barbi?ziutam?marianna? a emski ty masz żonę? miałeś? masz dzieci?????? Sory że tak Cie męczę ale...


emski dołączył
13.12.2003

emski 19:27 | 06.03.2009

bardziej kompletnie nawet niż bulgotu emskiego ;)))))))))

Paulinqa ile juz dzisiaj bylo ? jestes pewna ze przetrwasz do wiczora :-)))


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 19:36 | 06.03.2009

no emski takiś cwaniak i nie odpiszesz? już jesteś wstawiony???


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 19:39 | 06.03.2009

Widzisz że się zabulgotał. A zakład że nie odpowie?


emski dołączył
13.12.2003

emski 19:41 | 06.03.2009

luuuudzie u mnie jeszcze praca trwa to nie polska ze jak sie pije to nie pracuje tu sie pije i pracowac trzeba :-)))


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 19:43 | 06.03.2009

emski w Polsce w pracy się nie pije , wyobraź to sobie:))))


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 19:46 | 06.03.2009

a poza tym tak trudno ci odpisać ile masz dzieci?:)))))


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 19:40 | 06.03.2009

Myślę że odpowie przecież to facet, poczekajmy :))))))


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 19:46 | 06.03.2009

Stary podróżnik: sp.....j :-(


emski dołączył
13.12.2003

emski 19:49 | 06.03.2009

what ? bo teraz ja juz nie kumam kompletnie o ssssco chodzi ?


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 19:50 | 06.03.2009

no musisz być kompletnie zalany skoro nie wiesz komu i le płacisz alimentów :((((


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 19:54 | 06.03.2009

Anetko, czy jak Ty sie tam nazywasz SPIERDALAJ. Chyba jasno????


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 19:57 | 06.03.2009

Stary podróżnik,pozwól,że uzupełnię myśl AMKB ..pierdal...


mario-mil dołączył
21.10.2008

stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:00 | 06.03.2009

i prawidłowo . takie świetne mamy zdjęcia:)))) i oczywiście ich twórców


emski dołączył
13.12.2003

emski 20:04 | 06.03.2009

no jak na goralskim weselu DOOOBREEE !!!!


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:06 | 06.03.2009

No nie wiem bo mario_mil i AMKB ode mnie mają w ryja, niestety:((((


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

emski dołączył
13.12.2003

emski 20:15 | 06.03.2009

noooo juz jestem w Polsce i otttooooo chodzi :-))) ale wlasciwie o ssscoooo chodzi ?


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 20:16 | 06.03.2009

Panowie i panie (?) Bo nam to forum skasują jak tak dalej pójdzie.....


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:18 | 06.03.2009

Emski i mario_mil i AMBK czuwają :))) i nie tylk ooni jak widać:))))


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 20:22 | 06.03.2009

strary podrurzniku,ja nazywam się mario-mil a nie mario_mil!!!!!!!!!!!!!!


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:24 | 06.03.2009

na pewno tak się nie nazywasz!!!! mario , śmiechu warte


ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 20:27 | 06.03.2009

O ja bardzo przepraszam. Mario - imię mojego męża :-)))) Mil - kawałek mojego nazwiska ;-))) Więc bardzo ładnie. NO NIE ( poza tym widać, że rodzaju męskiego)


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

dołączył

usunięty/nieznany 20:31 | 06.03.2009

hej gromada, o co z ta Anetka biega???? ja bylam pewna ze to fotoleszek sie znowu sklonowal ;))))))))

Anetka, pisz co jest grane????? w czym ci nasi chlopacy zaskorzyli?????? ja polewam na rozgrzewke ;))))))

AMKB a moze ty wytlumaczysz skad ten nagly przyplyw zlosci? to twoja zona sie zalogowala lub corka? jako Anetka? nie czaje ;)))) wytlumacz bo nie wiem ile wytrwam dzis bo ja juz od popoludnia balanguje :))))


dołączył

usunięty/nieznany 20:32 | 06.03.2009

nie rozumie co smiesznego w ziuta i mario????? jej, a moze to grizzly sie sklonowal... nie czaje ludzi ktorzy na sile probuja byc smieszni... nie za bardzo to dziala


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 20:36 | 06.03.2009

Najlepiej będzie jak stary podróznik pójdzie do piwnicy sprawdzić,czy go(jej) tam nie ma i tam zostanie parę godzin!!


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:33 | 06.03.2009

oj bogacze, bogacze...biedacy jednak jesteście:((((((((


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 20:41 | 06.03.2009

Tego typu osoby jak to coś występujące pod pseudonimem "Stary Podróżnik" to wyłącznie chęc zepsucia Wam zabawy. Do momentu usunięcia nie powinno się tej osoby więcej zauważać! Nie dajcie się sprowokować do dalszych dyskusji. Kim jest to coś - już się przedstawiło! :-((. Temat zamknięty.


cichy73 dołączył
04.02.2009

cichy73 20:41 | 06.03.2009

niewiem kim jesteś ale po poziomie twoich żartów widze że nie zawiele sobą reprezętujesz :((((( tylko kto dał Ci prawo tak pojawić się i wszystkich obrażać ??? myśle że obserwując wypowiedzi na tym forum mogę stwierdzić że większości nie dorastasz do pięt :((( bez obrazy ale sam/a dałęś o sobie świadectwo !!!!!!!!!!!!!!!!


dołączył

usunięty/nieznany 20:40 | 06.03.2009

WTF??????? z czym masz problem kolezanko? z niesmiesznym dowcipem wlasnym czy tym ze ciezko sie do grupy przebic atakujac ja z wybiegu?????


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 20:43 | 06.03.2009

starość nie radość jak widzicie :(((( może się jednak napije


cichy73 dołączył
04.02.2009

cichy73 20:45 | 06.03.2009

chyba Sam/a bo nie sądze żebyś znalazł/a tu towarzystwo z takimi wstawkami :((((((((


dołączył

usunięty/nieznany 20:47 | 06.03.2009

cichy, na to dobra jest tylko ignoracja ;))))) choc do ziuty ;))) ja stawiam kolejke ;)


dołączył

usunięty/nieznany 20:46 | 06.03.2009

hej ludzie... impreza dzis u ziuty pod sloiczkami ;))))) nie chce mi sie skakac od zdjecia do zdjecia i jeszcze na forum zagladac ;))))


cichy73 dołączył
04.02.2009

cichy73 20:47 | 06.03.2009

a czy wyglądam na żartownisia ????????


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 20:51 | 06.03.2009

Ja mam dość na dzisiaj idę napić się w realu.Mam nadzieję ze jak wrócę to stary podróżnik się z tego forum odkoleguje!!


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

dołączył

usunięty/nieznany 21:03 | 06.03.2009

Mariolka niestety byla tu kiedys ale odeszla bardzo szybko :)))) moze jej pojdziesz poszukac ;)))))) cmok ;))))


cichy73 dołączył
04.02.2009

cichy73 21:05 | 06.03.2009

a mówiłaś żeby ignorować Paulinqo


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 21:08 | 06.03.2009

ty cichy nie bądź taki do przodu bo ...będziesz niechcącą sławny :))))


dołączył

usunięty/nieznany 21:10 | 06.03.2009

oopss... sorki cichy... ja tylko myslalam ze ta stara Pani szuka Mariolki - pamietasz Mariolke? ta z Santorini???


hightravel dołączył
24.03.2008

hightravel 22:07 | 06.03.2009

Beakal goracy kubek byl wysmienity :)))))) sie uhahalem :)))


hightravel dołączył
24.03.2008

hightravel 22:09 | 06.03.2009

tak tu fajnie bylo!!! i jakis( starszy albo straszny kapral ) sie pojawil :((((


dołączył

usunięty/nieznany 22:37 | 06.03.2009

chciclaes rzecz Frankensztajn - jakis zmutowany klon :))) i jakie to pyskate


stary podróznik (ban) dołączył
25.02.2009

stary podróznik (ban) 22:39 | 06.03.2009

Paulinqa nie pozwalaj sobie na zbyt dużo bo Cię braknie na jutro:))))


dołączył

usunięty/nieznany 22:46 | 06.03.2009

alez moja droga, a skad taka pewnosc o kim pisalam ;))))) ehhh... TOO MUCH IS NEVER ENOUGH.... wiec nie ma obawy ;))))) cmok kochanienka ;)))) pozdrow doktora ;))))))))


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 09:09 | 07.03.2009

POBUDKA-wczoraj wczeđnie poszliscie spac. . ................. ......... ....
.Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek...
Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo.
Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek to ma klasę!".
Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.
Facet w szafie myśli: "szlag, ale ten Rysiek, to jednak jest za***isty!".
Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu mięśnie krateczka-kaloryfer, wysportowany, a klatka jak u gladiatora.
Facet w szafie myśli: "ten Rysiek, to ekstra gość!".
Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu penis cudowny - pierwsza klasa.
Facet w szafie myśli: "O żesz ty, Rysiek jest rewelacyjny"
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się ciało z cellulitisem, obwisłe piersi, rozstępy...
Facet w szafie myśli: "Ja pie**olę! Ale wstyd przed Ryśkiem".


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 09:15 | 07.03.2009

PODROZ SLUZBOWA............................ ..................... .......................


.Naczelnik wydziału śledczego mówi do jednego ze swoich podwładnych:
- Słuchaj, Szymaniak. Jedziesz na Lazurowe Wybrzeże zbierać informacje o planowanym przerzucie narkotyków. Twoja historia jest taka: jesteś milionerem, masz piękną żonę, właśnie kupiliście willę na Lazurowym Wybrzeżu i pod pozorem zdobywania znajomości organizujecie wystawne przyjęcia i zapraszacie bogatych gości. Masz wkupić się w łaski lokalnych mafiozów i przekazywać nam informacje. Chwileczkę... Tu naczelnik podnosi słuchawkę i wybiera numer swojej sekretarki:
- Pani Marysiu, jak stoimy z walutą?
Odkłada słuchawkę:
- Szymaniak, historia się odrobinę zmienia: jesteś niewidomym żebrakiem..


beakal dołączył
15.04.2008

beakal 18:53 | 07.03.2009



____________$$$$$$$$$$$$
__________$$$$$$$$$$$$$$$$$
_________$$$$$$$(_)$$$$$$$$$$$
________$$$$$$(_)$$(_)$$$$$$$$$$
________$$$$$$$$(_)$$$$$$$$$$$$$
________$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
_________$$$$$$$$$$$$$aaI_Iaa
_________$$$$$$$$$$$$aaaaaaa
_________$$$$$$$$$$$$aaaaaaaa
_______$$$$$$$$$$$$$aaaaaaaO
___$$$$$$$$$$$$$$$$aaaaaaaa
_____$$$$$$$$$_aaaaaa
___________XXXXXXXXaaa
________XXXXXXXXXXXXaaaa
______XXXXXXXXXXXXXXXXXaaaa
_____XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
____XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
___XXXXXXX___XXXXXXXXXXXXXXX
__aaaaaaa____XXXXXXXXXXXXXX
__aaaaaa______XXXXXXXXXXXX
__aaaaaa______XXXXXXXXXXX
___aaaaaa____XXXXXXXXXXX
____aaaaaa__XXXXXXXXXXXX
_____aaaa_XXXXXXXXXXXXXX
______a_XXXXXXXXXXXXXXXX
_______]]I_I]]]]I_I]]]]I_I]]]]
_______§§§§§§§§§§§§§§§§§
_______§§§§§§§§§§§§§§§§§
________§§§§§§§§§§§§§§§§§
_________§§§§§§§§§§§§§§§§§
__________§§§§§§§§§§§§§§§§§
__________§§§§§§§§§§§§§§§§§§
__________§§§§§§§§§§§§§§§§§§§
__________§§§§§§§§§_§§§§§§§§§§
__________§§§§§§§§§__§§§§§§§§§§
__________§§§§§§§§§___§§§§§§§§§
__________§§§§§§§§§__§§§§§§§§§§
__________§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§
__________§§§§§§§§§§§§§§§§§§
$$$$§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§
___$§§§§§§§§§§§§§§§§§§§
_$$$§§§§§§§§§§§§§§§§
_$$$§§§§§§§§§§§§§§§
_$$$§§§§§§§§§§§§§§§
_$$$$§§§___§§§§§§§§§
__$$$______§§§§§§§§§§
___$$______§§§§§§§§§§§
___________§§§§§§§§§§§§
___________§§§§§§§§§§§§§§
______________$$$$$$$$$$
______________$$___$$$$$$$
______________$______$$$$$$$$

W dniu naszego święta,
niech każda kobieta pamięta,
by upić się jutro do upadłego
nie słuchać chłopa żadnego,
niech poczuje GAD
jaki smutny bez nas świat ;))))


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 19:00 | 07.03.2009

Emski- znany gawędziarz opowiada jedną ze swoich licznych przygód:
- Pewnego dnia pojechałem na łowy. Sarna, którą upolowałem była wielka i ciężka, wokół nikogo nie było, więc musiałem sam sobie z nią poradzić. Zarzuciłem jedną nogę sarny na lewe ramię, drugą na prawe...
W tym momencie Emski przerwał,bo musiał koniecznie dopisać posta na Globtroterze. Po chwili wraca i pyta:
- Na czym to ja skończyłem?
- Jedna noga na prawe ramię, druga noga na lewe ramię... - podpowiada AMKB.
- A, już wiem - przypomina sobie hrabia - ach te Rosjanki, cóż to były za kobiety!!!


emski dołączył
13.12.2003

emski 19:10 | 07.03.2009

to apropos wczorajszego wieczora :-((
Przychodzi królik do apteki.
- 200 prezerwatyw proszę!
Pani magister wydaje towar i mówi:
- E... Przepraszam, ale mamy tylko 199 sztuk...
Królik się zmarszczył. Spojrzał na Panią magister z wyrzutem i mówi:
- No dobra... biorę... Ale oświadczam,że mi pani z lekka spierdoliła wieczór!


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 19:37 | 07.03.2009

Komplement dla Pań na dzień kobiet................................................................ .....
..
Kobieta w kwiecie wieku staje przed lustrem i mówi do męźa:
- Ech...przybyło mi zmarszczek, utyłam, te włosy takie jakieś nijakie...Zbrzydłam. Powiedz mi, kochanie, cos miłego.
- Wzrok masz dalej dobry!


beakal dołączył
15.04.2008

beakal 19:39 | 07.03.2009

Wiecie co mówi kobita po wyjściu z łazienki??
-Kochanie,ładnie wyglądam??
A co mówi mężczyzna??
-Ech,lepiej tam nie wchodź;)))


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 02:15 | 08.03.2009


Dzień Kobiet.Do biura prezesa wchodzi pracownik z bukietem kwiatów.
Kowalski,odj...ało Ci?Przecież dziś jest Dzień Kobiet!
Bo z Pana szefie to taka q.rwa jest...


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 06:35 | 08.03.2009

Instruktażowe dla mężczyzn:

Jak rozumieć kobietę.....

Potrzebujemy - znaczy - Chcę
Ty chcesz - znaczy - potrzebujesz
To Twoja decyzja - znaczy - Właściwa decyzja powinna już być oczywista...
Musimy porozmawiać - znaczy - zostaniesz objechany
Rób co chcesz - znaczy - spanko na kanapce tej nocy
Jesteś... męski - znaczy - ogól się i zrób coś bo pocisz się za dużo
Oczywiście, prosze bardzo - znaczy - nie próbuj
Nie jestem zdenerwowana - znaczy - jestem wkurwiona bałwanie
Nie jestem emocjonalna - znaczy - mam PMS
Musisz się nauczyć dyskutować - znaczy - musisz się zgodzić ze mną
Tak - znaczy - NIE bałwanie
Nie - znaczy - Nie bałwanie
Może - znaczy - Nie bałwanie
Kochasz mnie? - znaczy - Szykuj kasę
Czy bardzo mnie kochasz? - znaczy - nie będziesz tego lubił co Ci powiem
Będę gotowa za minutę - znaczy - przygotuj się na kilkanaście minut czekania
Czyżbym usłyszała małą? - znaczy - rusz się trzeba ją przewinąć
Pojedziemy po pastę do zębów - znaczy - Szykuj plastyk, duże zakupy....

OJ Kocham Was choć wszystkie jesteście takie same....!!! :-))))


emski dołączył
13.12.2003

ziutam dołączył
04.02.2008

ziutam 18:21 | 08.03.2009

Jaki masz śliczny..... sweterek :-))))


emski dołączył
13.12.2003

emski 19:36 | 08.03.2009

dziargany na zamowienie gdzies MPK :-))


dołączył

usunięty/nieznany 20:15 | 08.03.2009

lol, dobre... emski, wreszcie sie ujawniles ;)))) sweterek weri stajlisz ;)))))


emski dołączył
13.12.2003

emski 22:03 | 08.03.2009

ty tu miss P nie kicior tylko nadawaj czy dobudzilas swego malzona na jakies kwiaty :-))) ?


dołączył

usunięty/nieznany 22:19 | 08.03.2009

no co ty... on uwaza ze lepsza niespodzianka z kwiatow jak bez okazji sa a dzien kobiet uwaza za komunistyczne swieto i nie obchodzi... za to mialam dzis niebanalny obiad... pekam i mam jeszcze winko do dopicia....buzia


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 00:41 | 09.03.2009

O Święta Naiwności..... :-))))))))))))))))).


dołączył

AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 21:29 | 09.03.2009

Ech nie, tak sobie tylko westchnąłem, że niektórzy faceci to mają fajno.... ech, życie.... :-)))


dołączył

usunięty/nieznany 21:34 | 09.03.2009

jasne jasen... se westchnal.. idz se wzdychac do pasztetow emskiego... zbitke masz ladna... i to ze mnie... a fe...nieladnie...


emski dołączył
13.12.2003

emski 03:34 | 10.03.2009

Stary rekin uczy synka jedzenia:
- Widzisz człowieka w wodzie to podpływasz, wystawiasz płetwę grzbietową, okrążasz go raz. Potem okrążasz go drugi raz, potem trzeci.
Na koniec okrążasz go czwarty raz i możesz go zjeść.
- Tato! A nie można od razu?
- Skoro wolisz z gównem...


emski dołączył
13.12.2003

emski 03:36 | 11.03.2009

Po dwudziestu latach małżeństwa para leży w łóżku i nagle żona czuje, że
mąż zaczyna ją pieścić, co już się bardzo dawno nie zdarzało. Prawie jak
łaskotki jego palce zaczęły od jej szyi , biegły w dół delikatnie
wzdłuż kręgosłupa do bioder. Potem pieścił jej ramiona i szyję, dotykał
jej piersi, by zatrzymać się powyżej podbrzusza. Potem kontynuował ,
umieszczając swą dłoń po wewnętrznej stronie jej lewego ramienia. znów
pieścił lewą stronę jej biustu i obsuwał dłoń wzdłuż jej pośladków, uda
i nogę, aż po kostkę. Kontynuował po wewnętrznej stronie lewej nogi
unosząc pieszczoty aż do najwyższego punktu uda. Och... W ten sam sposób
delikatnymi ruchami dłoni pieścił jej prawą stronę i gdy żona czuła się
już rozpalona do ostatnich granic... Nagle przestał. Przekręcił się na
plecy i zaczął oglądać telewizję. globtrotterka ledwie łapiąc oddech powiedziała
słodkim szeptem: " To było cudowne, dlaczego przestałeś?" "Znalazłem
pilota" - odpowiedział


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 05:37 | 11.03.2009

Instruktażowe dla Kobiet - Przerżnęłyście święto naszych 40 Braci, ale niech tam....

Co mężczyzna chce powiedzieć:

Jestem głodny - znaczy - Jestem głodny
Jestem śpiący - znaczy - Kochanie fajna byłaś, ale teraz chce mi się SPAĆ!
Jestem zmęczony - znaczy - Jestem zmęczony
Chcesz pójść do kina? - znaczy - A potem sex?
Pójdziesz ze mną na kolację? - znaczy - A potem sex?
Czy mogę czasami zadzwonić - znaczy - A potem sex?
Ładną masz sukienkę - znaczy - Nie gapię się na Twoje cycki tylko podziwiam krój sukienki!
Nudzi mi się - znaczy - Co myślisz o sexie?
Kocham Cię - znaczy - OK - a teraz Sex
Też Cię kocham - - Już powiedziałem - a teraz sex
Czy poślubisz mnie - znaczy - Sex z innymi facetami będzie nielegalny!!
Nie myślę, że ta bluzka pasuje do spódniczki - znaczy - Jestem Gay!!!


marianna_p dołączył
15.04.2008

marianna_p 11:34 | 11.03.2009

..b. śmieszne:(((( amkb SŁOWNICTWO????


dołączył

usunięty/nieznany 11:43 | 11.03.2009

ja juz sama nie wiem co tu sie powyrabialo... po pierwsze - malo zabawnie jest, po drugie - malo smiesznie, po trzecie - zalosnie z lekka...

chyba pojde na urlop bo z kura to nie lubie jak mnie porownuja... wtopie sie w tlo po prostu, albo sie sklonuje i bede podgladala z ukrycia... to ostatnio modne...

Prezes, oto moje oficjalne wypowiedzenie z waszego klubu... baj...


emski dołączył
13.12.2003

emski 18:36 | 11.03.2009

One Flew Over the Cuckoo's Nest :-)) polecam ten film ....medication time ... i wszysko wrocilo do normy tylko moj kochany Murphy odszedl :-((


jack london (ban)  dołączył
09.03.2009

jack london (ban) 19:35 | 11.03.2009

dlaczego usunąłeś wszystkie swoje fotki, niektóre przecież były b.dobre?


dołączył

usunięty/nieznany 12:18 | 12.03.2009

jasne, szkoda tylko ze Siostra Ratched zostala i sie klonuje bez opamietania....


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 18:32 | 12.03.2009

Nie było mnie przez parę dni i poziom kawałów drastycznie się obniżył.AMKB,dobry z Ciebie śledczy,ale dowcip to masz przyciężki.Część Globtroterowiczów mieszka poza Polską i na pewno słyszało kawały o Polakach.Jeśli znacie jakieś śmieszne i niezbyt obrazliwe to zapodawajcie.Odrobinę dystansu do nas samych nie zaszkodzi!!


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 18:36 | 12.03.2009

W Niemczech na autostradzie Turek złapał gumę,zatrzymał się i zaczął wymieniać koło.Nagle zatrzymał się Polak i zaczyna wymontowywać radio.Zdziwiony Turek pyta się Polaka co on robi.Polak na to:ty koła ja radio!!!


AMKB dołączył
15.09.2008

AMKB 19:07 | 12.03.2009

Mario: Już sobie obiecałem, że więcej dowcipów nie opowiem - więc strata Globtrotera niepowetowana.... :-((((


mkguru dołączył
09.03.2009

mkguru 19:50 | 12.03.2009

Siedzi sobie namiętny użytkownik Globtrotera (niech będzie "Podróżnik") na necie i klika..

Podchodzi żona i mówi:
- Kochanie puscisz mnie na internet, sprawdziłabym sobie pocztę?

Z drugiej strony zero reakcji, Podróżnik dalej namiętnie klika ....

- No mógłbyś mnie puścić ?
(żonka delikatnie kładzie swą dłoń na jego ręce trzymającej myszkę)

ale on dalej zero reakcji, nie przestaje klikać ...

- No puścisz mnie w końcu czy NIE !!!????

Podróżnik: DO JASNEJ CHOLERY!!! Jak ty zmywasz naczynia, to ja ci szmaty z ręki nie wyrywam !!!


dołączył

usunięty/nieznany 20:04 | 12.03.2009

no mario-mil, nareszcie... rozsmiesz nam to towarzystwo ;))))


marianna_p dołączył
15.04.2008

mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 00:59 | 13.03.2009

Ze specjalną dedykacją dla Barbi................................................................. ............
..Zapracowany tatuś wraca późną porą samochodem z pracy. Spieszy się do domu, gdy nagle przypomina sobie, że jego córeczka ma właśnie urodziny. Skręca więc szybko do najbliższego sklepu z zabawkami. Podchodzi do sprzedawcy i pyta o jakąś ładną lalkę.
Mamy Barbie na wakacjach za 19,99, Barbie idzie na bal za 19,99, Barbie zostaje projektantką mody za 19,99 oraz Barbie się rozwodzi za 399 dolarów.
Lekko zdezorientowany ojciec pyta:
Dlaczego ta ostatnia lalka jest taka droga?
Bo Barbie, która się rozwodzi, idzie razem z domem Kena, meblami Kena, samochodem Kena i jachtem Kena.


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 01:06 | 13.03.2009

Jedzie kierowca nową Beemką, a że auto dobre to jedzie 120... 160... nagle z za zakrętu wyłania się furmanka i rozpierdziuuuu... kierowca nie wyrobił! Wysiada z auta, patrzy - konie zmasakrowane, no to je dobił, żeby się nie męczyły. Podchodzi do bacy ze strzelbą w dłoni i pyta:
- Baco, jak z Wami?
Na to baca, przykrywając urwane obie nogi:
- Nawet mnie q..wa nie drasnęło


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 08:40 | 13.03.2009

Blondynka startuje w teleturnieju.
Prowadzący zadaje pytanie:
- Myli się tylko raz.
Blondynka udaje że myśli, myśli ...i odpowiada:
- Brudasy


mkguru dołączył
09.03.2009

barbi dołączył
28.02.2009

barbi 17:59 | 13.03.2009

Mario :)) Jakoś ten dowcip do mnie nie przemawia :)) ? A dzięki !!!


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 13:56 | 15.03.2009

Lecą dwie blondynki do Los Angeles. Wlatują właśnie w przestrzeń powietrzną stanu, kiedy nagła turbulencja gwałtownie rzuca samolotem.
- Ojeju, jakie wyboje!
- Ty jednak jesteś głupia torba, jakie wyboje? Po prostu jesteśmy już w Kaliforni, tutaj to normalne...
- Co?
- Trzęsienia ziemi..


emski dołączył
13.12.2003

emski 04:30 | 17.03.2009

i tuuu taki zastoj ?

Pewien człowiek zmarł i normalną koleją rzeczy
> stanął przed świętym
> Piotrem.
> Ten mówi:
> - Niestety, przyjacielu - Popełniłeś w życiu straszny
> grzech i nie
> zostaniesz wpuszczony do nieba, zanim za niego nie
> odpokutujesz.
> Oszukiwałeś mianowicie na podatku dochodowym od osób
> fizycznych. Twoja kara
> będzie
> polegała na tym, że wrócisz na Ziemię i spędzisz
> pięć lat z obrzydliwą i
> paskudną babą, ze wszystkimi małżeńskimi obowiązkami
> włącznie. Jeśli ci się
> uda, wejdziesz do nieba. Człowiek uznał, że pięć lat
> to niewiele
> wobec perspektywy wieczności w niebie, wrócił na Ziemię
> i żył z kaszalotem,
> którego mu święty Piotr przeznaczył.
>
> Któregoś dnia, idąc z nią po ulicy, zobaczył swego
> przyjaciela, idącego z
> naprzeciwka w towarzystwie tak odrażającego babsztyla,
> że w porównaniu z nią
> kobieta naszego bohatera była niczym erotyczny sen
> nastolatka.
> - Czołem, stary! Jak to się stało, że urzędujesz z
> taką jaszczurą ?!
> - Hm, no wiesz, zmarło mi się niedawno i Święty Piotr
> powiedział mi, że
> popełniłem straszliwy grzech, oszukując na podatku
> dochodowym od osób
> fizycznych, przez co narżnąłem rząd na grubą kasę, i
> że muszę odpokutować,
> przeżywając pięć lat na Ziemi z tym mięchem, które
> widzisz.
> Panowie uścisnęli sobie dłonie w pełnym zrozumieniu i
> obiecali sobie
> wspomagać się nawzajem w biedzie. Kiedy już mieli się
> rozejść, zauważyli
> wspólnego znajomego, który był starym kawalerem, a nie
> miał żony bo był
> szpetny, bezzębny, łysy i garbaty. Gość szedł ulicą w
> towarzystwie kobiety
> pięknej jak marzenie, o boskiej figurze, seksownej jak
> wszyscy diabli.
> - Hej, stary! Rany boskie, skąd żeś ty, stary kawaler,
> dorwał taką lufę? -
> Hm, szczerze mówiąc nie wiem. Pewnego razu obudziłem
> się, a ona sobie leżała
> koło mnie. Od paru lat mam wszystko, o czym mogę marzyć:
> piękną kobietę,
> cudownie prowadzony dom i obłędny, naprawdę bajeczny
> seks. Nie wiem tylko,
> dlaczego zawsze, kiedy się skończymy kochać, ona odwraca
> się do ściany i
> mruczy pod nosem coś co brzmi jak: "Pierdolony
> podatek dochodowy od osób
> fizycznych!!!"


barbi dołączył
28.02.2009

barbi 07:45 | 17.03.2009

Bardzo na czasie :))))) Jak to ludzie muszą zaglądać do cudzej kieszeni :)))) Łóżka ,żadnej prywatności mieć nie można :)) Inaczej sąsiad widły w plecy wsadzi :((( A już najlepiej jak obrobią Cię,pobiją,dom zdemolują,otrują psa.względnie rozbijesz nowy samochód :)))))) Wówczas jest OK :))))


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 08:31 | 17.03.2009

Facet miał mieć kontrolę skarbową, a jak każdy - trochę kręcił przy zeznaniach. Nie wiedział jak się ubrać na tę okazję, poszedł więc po radę do znajomego doradcy podatkowego. Ten bez namysłu kazał mu się ubrać jak ostatni kloszard, żeby inspektor wiedział, że faktycznie ma do czynienia z nędzarzem. Facet nie uwierzył za bardzo i poszedł jeszcze do znajomego adwokata. Ten kazał mu się ubrać jak najlepiej, żeby inspektor traktował go poważnie. Strapiony, z mętlikiem w głowie, poszedł po radę do rabina. Ten wysłuchał go spokojnie i mówi:
- Jak tak mówisz, przypomina mi się historia pewnej kobiety, która nie wiedziała jak się ubrać na noc poślubną. Matka kazała jej włożyć dług?, grubą koszulę nocną, a koleżanka - super seksowny komplecik...
- A co to ma wspólnego ze mna?! - pyta sie facet.
- Nieważne jak się ubierzesz... i tak cię wyruchaj?!


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 08:44 | 17.03.2009

Są jednak ludzie,którzy sobie radzą ....................................... ........... ............ ................ .................... ...........
.Firma Lotto postanowiła zrobić badania, co przeciętni ludzie zrobiliby z główną nagrodą. Przed kolekturą pytają o to mężczyznę wysiadającego z syrenki, a ten odpowiada, że na pewno kupiłby jakiś lepszy samochód. Inny odpowiedział, że może wybrałby się do Afryki. Nagle pod kolekturę podjeżdża wspaniały, wypasiony Audi A8. Wysiada z niego super elegancki gość. Ankieter pyta go, co zrobił by z wygraną, a ten po chwili namysłu odpowiada:
- Na pewno spłaciłbym zaległy ZUS no i podatek.
Ankieter na to:
- No dobrze, a co z resztą?
- A reszta niech czeka..


globerka dołączył
11.02.2014

globerka 14:45 | 12.02.2014

Przed Działem kadr w jednej z firm powieszono ogłoszenie o treści:
- Wzywa się pracowników do zgłoszenia się w Ambulatorium w celu zrobienia badań krwi oraz kału.Dyrekcja chce sprawdzić,czy pracownik ma robotę we krwi czy w d...e
------------------
Dwie blondynki czekają na przystanku autobusowym.Samochód podjeżdża,drzwi się otwierają i jedna z nich pyta kierowcy:
- Czy tym autobusem dojadę do Krakowa?
- Nie - pada niezbyt grzeczna odpowiedź
Na co drzga mrugając zalotnie oczętami ,wdzięcząc się pyta:
- A jaaaaa???....
----------------------------
W blkowisko wjeżdża wypasione BMW ,wychodzi z niego łyse karczycho,zadziera głowę do góry i drze się na całe gardło:
- Zaaajeebaalaa!, Zaaajeeebaaalaaaa!!, Zaaajeeeebaaalaaaaa!!!!
Na 10-tym piętrze otwiera się okno,wychyla głowę blond piękność i krzyczy:
- Izabela,Zenuś Izabela.Już ci tyle razy tłumaczyłam.
----------------------------
Policyjny radiowóz jadący z nadmierną prędkością,ląduje na przydrożnym olbrzymim drzewie.Po chwili z wraku samochodu gramolą się ledwo przytomni policjanci. Jeden z nich wreszcie mówi:
- Zobacz Stachu, jeszcze nigdy tak szybko nie byliśmy na miejscu wypadku.


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 14:10 | 23.01.2016

Pod jednym ze zdjęć-wtajemniczenie wiedzą pod którym-umieściłem niezbyt wybredny kawał-niemniej przypomniał mi się ten wątek.


aliczazkrain dołączył
04.11.2016

aliczazkrain 09:03 | 07.11.2016

też mam mały żarcik, który bardzo lubię :)

Jasiu z tatą stoi w kolejce w sklepie.
- Tato! Popatrz jaka gruba pani!
- Jasiu, bądź grzeczny!
Nagle z torebki grubej kobiety wydobywa się dzwonek telefonu:
- Piiip, piip, piip!
-Tato! Uważaj! Ona cofa!


wyzidan dołączył
15.11.2016

wyzidan 09:58 | 17.11.2016

Warto pociągnąć temat dowcipów o Jasiu, oto kilka moich ulubionych:

> Jasiu, a gdzie jest wasz tatuś? – dopytuje się ciekawski sąsiad.
> Pojechał na trzy lata do Ameryki.
> A dlaczego was ze sobą nie zabrał?
> Bo my w tym napadzie na bank nie braliśmy udziału.

Jasiu do nauczycielki:
> Ma pani swoje nagie fotki?
> Nie.
> A chce pani kilka?

Jasiu dzwoni do dyrektora i mówi:
> Jasiu nie przyjdzie dzisiaj do szkoły, bo poważnie zachorował.
> A kto mówi?
> Mój tata.

Nauczycielka na lekcji:
> Jasiu czemu nie masz tematu z wczorajszej lekcji?
> Bo mam nowy zeszyt.
> A gdzie stary?
> Stary w robocie.

Przychodzi mały Jaś do szkoły z czerwoną opuchniętą twarzą. Pani pyta:
> Co się stało Jasiu?
> O oo oooosss
> No co się stało….
> Oooossssssaaaa
> Co osa? Ugryzła cię Jasiu?
> Nie, niezdążanie tato łopatą zabił!
Źródło: [url=glosniewazny.pl/mniej-powaznie-1-dowcipy-o-jasiu/]link[/ur  l]



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl