Forum dyskusyjne

Ryanair

kategoria podróże po świecie

marc65 dołączył
17.10.2007

marc65 13:58 | 18.03.2009

Czy ktos ostatnio lecial Ryanairem?
Ile wynosi oplata za skorzystanie z toalety?
Czy jest to jednorazowa oplata za lot, czy trzeba za kazdym wejsciem placic?
Placi sie w momenci zakupu biletu, czy mozna na pokladzie?
Jak to w praktyce wyglada, stoi przed WC stewardessa i inkasuje za wejscie gotowke, czy trzeba miec jakis talon/voucher?
Czy WC jest zamkniete na kluczyk, a jesli nie, to jesli w poblizu nie ma stewardessy, to trzeba czekać, czy mozna wejsc i zaplacic pozniej?
Czy toalety w poczekalni przed wejsciem do samolotu tez sa platne?
Moze to glupie pytania, ale jestem przeziebiony i czesto musze korzystac z toalety i chcialbym przed podroza znac caly koszt biletu.


kattie dołączył
24.02.2009

kattie 14:43 | 18.03.2009

ja bym proponowala te pytania wysłac do linii ryanair, aż ciekawa jestem ich odpowiedzi :))


marc65 dołączył
17.10.2007

marc65 14:43 | 18.03.2009

I jeszcze pytanie dotyczace innych oplat. Czy sa jakies oplaty ukryte? Probowalem zrobic rezerwacje, najpierw cena byla 78 zl, ale po kazdym nacisnieciu "dalej" dochodzily nowe oplaty: podatki 100zl, potem oplata za bagaz 120 zl, potem oplata za zezwolenie na wejscie do samolotu (nazywa sie "odprawa") 40 zl, potem oplata za zezwolenie na zakup biletu (nazywa sie opl. manipulacyjna) tez 40 zl. I w sumie uzbieralo sie 5 razy wiecej niz na poczatku!
Slyszalem, ze za napoje i kanapki tez trzeba placic. Czy oprocz tych oplat i za korzystanie z WC sa jeszcze jakies inne ukryte?


dołączył

usunięty/nieznany 15:31 | 18.03.2009

marc, Ryanair pobiera oplaty za wszystko, od bagazu (ktory teraz jest limitowany bodajze do aby 15 kilo), poprzez nawet oplate za to ze racza wziac od ciebie pieniadze.

nie latalam z nimi od zeszlego roku jak to wprowadzili zmiane w systemie placenia i za moj lot do Oslo zaplacilam dwa razy tyle co ten lot byl wart. Z Londynu oni pobieraja £4 za oplate za pasazera za lot jak chcesz placic karta debetowa badz kredytowa. Wiec jak was dwoje leci i wraca to masz juz 2 osoby na 2 loty i wtedy sobie zycza £16 za samo przyjecie zaplaty. NONSENS...

Na swieta zarezerwowalismy bilety rodzicom z rzeszowa do Londynu, oczywiscie odwolali je ale z oddaniem kasy nie bylo im az tak spieszno. Z tego powodu wiem ze Biuro Obslugi Klienta jest totalnie zbedne bo nic nie potrafia ani zaradzic ani pomoc. mozesz wydzwaniac, mailowac ile chcesz, ale uwazam ze to strata czasu - lepiej przesiasc sie na inna linie lotnicza. ja od tamtej pory w weuropie ograniczam sie do EasyJeta - mimo ze bilet drozszy, to bez zadnych ekstrasow wychodzi czesto taniej niz RyanAir a na dodatek wprowadzili w zeszlym roku to ze bagaz podreczny nie jest limitowwany wagowo. wiec jak masz wykupiony bagaz to oprocz tych kilogramow mozesz jeszcze zabrac ze soba wlasciwie tyle ile uniesiesz do kabiny.

Jak uslyszalam ostatnio o tym ze RyanAir wprowadza oplate za kibel to mnie to nawet nie zaskoczylo... ta fotka co zamiesciles to pewqnie bedzie tez niedlugo prawda... szok...

PS: napoje i kanapki oczywiscie sa platne... z tego co pamietam to okolo £2.5-3 za herbate/kawe.


emski dołączył
13.12.2003

emski 14:51 | 18.03.2009

ja wyslalem e-mail do Ryan Air ze chetnie bede uiszczal oplate za WC jak pisuardesa bedzie ja pobierala w srodku WC i zadnej odpowiedzi nie dostalem :-((


fruchu dołączył
04.07.2008

fruchu 15:56 | 18.03.2009

z tego co wiem to chyba zlikwidowali ten nielimitowany bagaz, chyba ze to zalezy od trasy
ja latalem wczesniej berlin - liverpool i wiem ze w zeszlym roku wprowadzili limit do 15kg,

co do jedzenia o ktorym piszesz, lecialem na swieta do PL, dziewczyna obok mnie zamowila jedzenie i kawe - czekala jakies pol godziny, dali jej PATYCZEK do jedzenia pizzy, taki jak do lodow ;-) bo sztucce sie skonczyly i musiala upominac sie kilka razy o kawe bo zapomnieli - kolejne 20min czekania, obsluga pierwsza klasa ;-)


turkus dołączył
02.07.2006

turkus 16:25 | 18.03.2009

Ryanair nie jest tak złą opcją przelotów jak tu niektórzy piszą , jeśli podróżujesz tylko z bagażem podręcznym masz zero opłaty za bagaż , jeśli odprawisz się sam wcześniej przez internet , te zero opłaty za odprawę , z ubezpieczenia możesz też zrezygnować i wówczas płacisz tyle ile wynosi faktycznie oferta . Nie lubię tego przewożnika bo drażni mnie jego wieśniacka muzyka nadawana po wylądowaniu ale czasem korzystam z jego usług i nie narzekam . Dla mnie lot w zakresie 2-3 godzin nie różni się niczym od przejazdu autobusem czy pociągiem w którym też nie mam żadnych posiłków wliczonych w cenę . Dla wielu Polaków przelot samolotem to jeszcze wydarzenie, stąd wygórowane oczekiwania . A co do opłat za toalety, hmm, bzdura, nie ma czegoś takiego, narazie jest to w fazie rozważań .


dołączył

usunięty/nieznany 16:19 | 18.03.2009

fruchu, ten nielimitowany bagaz to w EasyJecie jest - to do podrecznego sie tyczy. wiem bo latam z nimi czesto. ostatnio nawet w poniedzialek wracalam z W-wy. Za bagaz do luku bagazowego sie cos tam placi a do tego masz podreczny i ile chcesz kilogramow byleby sie miescil w tych wymiarach co podaja na podreczny. ja teraz tylko z Easy Jetem latam i tylko podreczny biore bo sie wszystko miesci i kilogramow nie sprawdzaja.


fruchu dołączył
04.07.2008

fruchu 16:47 | 18.03.2009

ja pisalem o podrecznym ;-) wlasnie sprawdzilem i masz racje dalej jest bez limitu ale cos mi sie obilo o uszy w zeszlym roku ze zmienili to chyba na 15kg
co do ryanaira to mam takie podejscie do tego jak turkus, latam czasami do Irlandii bo jest tanio (najtaniej kupilem bilet za £2 do tego 8 funtow oplata za platnosc karta!!!) a godzine lotu jakos przetrzymam. No i muzyczka rzeczywiscie beznadziejna ;-)


dołączył

usunięty/nieznany 17:07 | 18.03.2009

turkus ma racje ze jak sie zaczekinujesz on-line i jak masz aby podreczny to jeszcze ujdzie, chodz i tak uwazam za totalny Rip-off branie tyle kasy za placenie karta debetowa. normalnie pobieraja kase za placenie karta od transakcji a ci sobie wymyslili od osoby i od lotu. ja sie zrazilam calkowicie po problkemach z odzyskaniem kasy za odwolany przez nich lot i od tamtej pory bojkotuje i nawet na ich strone nie zagladam. ale pamietam jak pare lat temu jeszcze zanim zaczeli na wszystkim co sie da kase robic to czesto z nimi latalam, nawet z Londka do Pizy mi sie kiedys udalo za £0.01 od osoby w jedna strone plus oplaty - razem £20 za wszystko w obie strony na dwie osoby, ale to bylo lata temu.

a ciekawa jestem cyz u nich tez teraz podreczny nielimitowany wagowo.

Aha, jedyna fajna opcja, to ostatnio odprowadzalam kuzynke na lotnisko, leciala ze Stansted do Krakowa, i na lotnisku teraz maja fajny system check-inu w Ryan-Air, taki jak ma BA od dawna na Heathrow. maja takie maszyny gdzie sie sam czekinujesz a potem aby bagaz zostawiasz do luku. szybko i sprawnie. bylam nawet pozytywnie zaskoczona...


dołączył

usunięty/nieznany 20:47 | 18.03.2009

Ja nie korzystam zazwyczaj z tanich linii latajac po Europie, ale to glownie przez to ze na moje wschodnio - "egzotyczne" kierunki nie lataly (teraz Wizz zaczal). Ale np. w LTU oplaty nawet na dlugich rejsach za napoje czy jedzenie nie dziwia... swoja droga podejscie tradycyjnych przewoznikow tez sie zmienia - pamietam uzeranie sie z Qantas czy Air France lub Luftwaffe:):)


muchacha1 dołączył
28.08.2007

muchacha1 03:28 | 26.04.2009

załóż konto w mbanku,to jest jedyna karta dzięki której nie musisz uiszczac żadnych opłat przy zakupie biletu ryanaira,latam często,ale z Niemiec,za te grosze nie ma co narzekać,brudnym,śmierdzącym PKP płaci sie 10 razy tyle.


Promyczek dołączył
11.01.2009

Promyczek 14:58 | 19.03.2009

a ja wracalam ostatnio Izi Dżetem z Londynu w niedz i mi opedzlowali bagaz - zostalo wspomnienie po kilku paczkach fistaszkow, plynie do soczewek i kilku parach soczewek...i co im po tym


dołączył

usunięty/nieznany 15:39 | 19.03.2009

a moze sie otworzyl i wylecialo??? mi jeszcze odpukac nigdy nic nie zginelo...


eszka dołączył
18.03.2009

eszka 15:57 | 19.03.2009

Latanie tanimi to przygoda sama w sobie ;)
Po 1 sprawdzic ze faktycznie jest taniej
Po 2 grzecznie zniesc to co mam zaserwuja.
W Ryanie najbardziej mnie wkurzalo darcie przez glosniki, jakies reklamy, i inne pierduly... niby tylo na poczatku i na koncu, ale sam lot trtwal raptem 1h :)
Z tanich najmilej wspominam holendeska Transawie, ale ogolnie jesli nie maja mega poslizgow lub odwolanych lotow to jestem w stanie zniesc wszystko :)


viajero.mk dołączył
05.02.2009

viajero.mk 21:09 | 19.03.2009

A zgłosiłaś Promyczku uszkodzenie/zaginięcie bagażu? Ja opowiem jak to wygląda w Lufthansie: 2 lata temu wracałem z Sao Paulo przez Zurich i Monachium do Krakowa. W Krakowie odebrałem bagaż, wyszedłem z terminalu i dopiero na parkingu, kiedy pakowałem plecak do samochodu zauważyłem, że jest jakiś lekki i luźny. Okazało się, że brakuje 1 butelki Whisky, 1 butelki koniaku i kurtki za 660 zł. Kurtka była wprawdzie używana i miała rok, ale ją lubiłem. Wróciłem na lotnisko i zgłosiłem zaginięcie części bagażu. Tydzień później dostałem telefon z Lufthansy z prośbą o numer konta bankowego, bo przyznali mi odszkodowanie - 880 zł. 2 dni później miałem już pieniądze na koncie. A teraz na początku marca było jeszcze ciekawiej. Nad Atlantykiem, gdzieś w połowie drogi między Monachium i Nowym Jorkiem podeszła do mnie stewardessa i powiedziała, że dostali fax, że mój bagaż przez pomyłkę został na lotnisku i po przylocie mam się zgłosić od razu do biura Lufthansy. W Nowym Jorku obiecano mi, że w ciągu 2 dni bagaż przyślą kurierem pod dowolny adres w USA, a na otarcie łez dostałem "Emergency Set" oraz czeki na 300 USD. Myślę, że w tanich liniach obowiązują takie same przepisy, ale trzeba się o wszystko upominać i wykłócać.


fruchu dołączył
04.07.2008

fruchu 09:03 | 20.03.2009

Juz tu kiedys byla rozmowa na temat zagubionych bagazy, nie przegladalem warunkow ubezpieczenia w 'normalnych' liniach bo rzadko nimi latam ale w tanich wiem ze za nic wartosciowego nie odpowiadaja ;-)


pieregierulka dołączył
24.04.2009

pieregierulka 12:26 | 24.04.2009

Potrzebuję adresu e-mailowego do Ryanaira, ktoś może pomóc? zabukowałem bilet, ściągnęli należność a potwierdzenia żadnego nie mam (piąty dzień od transakcji). Swój mailowy adres kontaktowy podałem na pewno bez błędu, zresztą po to się go powtarza x2.
Telefonować nie chcę, bo drogo (po to korzystam z tanich linii, aby zaoszczędzić np. na browara ;))


dołączył

usunięty/nieznany 13:39 | 24.04.2009

niestety rozczaruje cie :( oni wlasnie na tych telefonach chyba robia najwiecej kasy :( nie ma z nimi kontaktu mailowego, kiedys po necie chodzily jakies adresy ale ja w zeszlym roku jak mialam z nimi problem uzylam wszystkich mozliwych jakie znalazlam i zaden nie odpowiedzial.

poki co moge tylko poradzic zebys sprawdzil folder SPAMu na poczcie bo moze tam sie to potwierdzenie zaplatalo :)))))



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl