Forum dyskusyjne

Kenia Tanzania Malawi Zambia

kategoria podróże po świecie

pawel75 dołączył
10.04.2009

pawel75 14:13 | 10.04.2009

Witam wszystkich Forumowiczów :)

wspólnie z kilkoma znajomymi planujemy we WRZEŚNIU podróż do Afryki.
Chcemy odwiedzić cztery kraje jak w tytule. Mamy sprawdzonego
polskiego przewodnika, który spędził wiele czasu na wyprawach na
Czarnym Lądzie. Planujemy zamknąć całość wyprawy w 11000 - 12000
pln - przelot ok. 4500 pln + 2000 usd (oczywiście uzależnione od
kursu dolara).

Potrzebujemy jeszcze 3-4osób. Poniżej wstępny plan wyjazdu, który może ulec jeszcze drobnym zmianom i ew. skróceniu o 1-2 dni.
pozdrawiam,
pawel75


Dzień 1 (05.09.2009)
Wylot z Polski do Nairobi. Przylot o 19.05.

Dzień 2 (06.09.2009)
Około 9.30 wyjazd do Parku Narodowego Masai Mara. Po drodze przejazd
przez Wielki Rów Afrykański z przystankiem na punkcie widokowym i
lunch. Późniejszym popołudniem krótkie safari jeepem po Parku i
pierwsze zetkniecie się z dziką afrykańską przyrodą. Kolacja i
nocleg na kempingu ( w dwuosobowych namiotach ).

Dzień 3 (07.09.2009)
Po śniadaniu dzień z przerwą na lunch spędzony w parku na
obserwowaniu zwierząt (słonie, żyrafy, lwy, gepardy, nosorożce,
bawoły, zebry, antylopy, hipopotamy i wiele innych ). Kolacja i
nocleg na kempingu.

Dzień 4 (08.09.2009)
Dalsza cześć safari po Masai Mara. Kolacja i nocleg na kempingu.

Dzień 5 (09.09.2009)
Rano dalsza cześć safari po Masai Mara, a następnie przejazd przez
zamieszkałe przez Masajów tereny do Nakuru. Lunch na trasie. Nocleg
i kolacja w hotelu klasy turystycznej.

Dzień 6 (10.09.2009)
Po śniadaniu safari po Parku Narodowym Nakuru ( Jedyny park, gdzie
żyją zarówno białe jak i czarne nosorożce; niezliczone ilości
flamingów ). Lunch i po południu przejazd nad jezioro Baringo –
jedno z dwóch słodkich jezior Wielkiego Rowu. Niezwykłe bogactwo
ptaków, a także krokodyle i hipopotamy. Fakultatywnie wycieczka
łódką na jedną z wysp zamieszkałą przez rybaków z plemienia Nejpów.
Kolacja i nocleg w hotelu.

Dzień 7 (11.09.2009)
Po śniadaniu przejazd nad słone jezioro Bogoria. Główną atrakcją są
tu gejzery gorącej wody i wielkie stada czerwonych flamingów.
Wieczorem powrót do Nairobi. Lunch na trasie. Nocleg w hotelu.

Dzień 8 (12.09.2009)
Zwiedzanie Nairobi i domu Karen Blixen. O 21.30 wylot do stolicy
Zambii Lusaki. Przylot o 23.10. Nocleg w hotelu.

Dzień 9 (13.09.2009)
Przejazd do Livingstone. Zwiedzanie muzeum Davida
Livingstone`a.Nocleg w hotelu.

Dzień 10 (14.09.2009)
Całodzienna wycieczka na Wodospady Wiktorii. Możliwość kąpieli w
Davil`s
Pool na szczycie wodospadu. Powrót na nocleg do hotelu.

Dzień 11 (15.09.2009)
Przejazd do stolicy Malawi – Lilongwe. Nocleg w hotelu.

Dzień 12 (16.09.2009)
Przejazd do Parku Narodowego Liwonde. Możliwość safari zarówno w
dzień jak i nocą. Nocleg w hotelu.

Dzień 13 (17.09.2009)
Rano piesze safari lub rejs łodzią. Przejazd do Cape Maclear.

Dzień 14 (18.09.2009)
Nurkowanie w jeziorze Nyasa.

Dzień 15 (19.09.2009)
Przejazd do Nkhata Bay.

Dzień 16 (20.09.2009)
Odpoczynek nad jeziorem.

Dzień 17 (21.09.2009)
Przejazd do granicy Tanzanii (Kasumulu) i dalej na nocleg do Mbeya.

Dzień 18 (22.09.2009)
Przejazd do Dar es Salaam. Nocleg w hotelu.

Dzień 19 (23.09.2009)
Przepłyniecie promem na Zanzibar. Spacer po mieście i nocnym
bazarze. Nocleg w hotelu.

Dzień 20 (24.09.2009)
Zwiedzanie Kamiennego Miasta, dawniej centrum handlu niewolnikami w
tym rejonie. Nocleg w hotelu

Dzień 21 (25.09.2009)
Przejazd na plaże Nungwi na północnym krańcu wyspy (1.5 godz.). Po
drodze możliwość poznania sposobów uprawiania różnych przypraw.
Nocleg w hotelu.

Dzień 22 (26.09.2009)
Zajęcia opcjonalne: możliwość popłynięcia na nurkowanie na rafie
koralowej lub na połów ryb; możliwość wypożyczenia samochodów lub
motorów i objechania wyspy; możliwość wypożyczenia skuterów wodnych
lub poleniuchowania w cieniu drzew albo licznych knajpek.

Dzień 23 (27.09.2009) Powrót do Kamiennego Miasta, przepłynięcie
promem do Dar es Salaam i przejazd na lotnisko.

Dzień 24 (28.09.2009) Powrót do kraju


Bonifacja dołączył
08.10.2008

Bonifacja 23:43 | 10.04.2009

Mogę się wypowiedzieć tylko,co do części wyprawy Kenia - Tanzania.Jakoś po japońsku to zaplanowaliście.Czy nie lepiej po przyjeździe do Nairobi,następnego dnia zwiedzić Muzeum Karen a tym samym złapać trochę oddechu po podróży?Następnego dnia dopiero wybrać się do Masai Mara,bo to ok.5 godzin jazdy po drogach takich- że zmiłuj się Panie.Kurz i wyboje .W Masai Mara moim zdaniem wystarczy dwa dni jeżdżenia,ze zwiedzaniem wioski masajskiej łącznie.Pierwszy dzień - to zachłyśnięcie się sawanną i zwierzętami - drugi,pooglądanie jak zwierzęta budzą się ze snu - wyjazd o 5 rano.Jeżdżąc przez dwa dni po parku,można się naoglądać do bólu.Polecałabym później powrót do Nairobi - a wycieczkę do Lake Nakuru i przy okazji Lake Naiwasha.Acha - jeszcze jedno.Białych nosorożcy nie ma.100 lat temu,błąd wymowy holendrów spowodował,że ang.width /szeroki/ pomylono z white /biały/.A te,które faktycznie można spotakać w rezerwacie,to właśnie szerokouste,ponieważ żywią się trawą.Ich pobratymce malą mordki węższ,bo żreją lięcie z drze.I tylko taka między nimi różnica.A na Zanzibarze - szczerze radzę pobyt w Jambijani. Niezwykła plaża i tanio jak barszcz. A w ogóle,to życzę wam wspaniałych wakacji i niezapomnianych przeżyć.Pozdrawiam.


Promyczek dołączył
11.01.2009

Promyczek 14:11 | 12.04.2009

nie ma bialych nosorozcow????? a ja jestem przekonana, ze takowego widzialam...zreszta tak nam mowil przewodnik i fakt ze sie on znacznie roznil od pozostalych, ktore widzielismy...hm....ciekawa sprawa


swift dołączył
27.02.2007

swift 23:26 | 11.04.2009

Nie dajcie się nabrać ! Przecież to jest program jednego z biur podróży. Nie dość, że cholernie drogi ( można wszystko 2 lub 3 razy taniej) , to jeszcze prosty jak dla niemieckich turystów np.ogród przypraw, spacer po mieście, nocny bazar itp. Żenada


Bonifacja dołączył
08.10.2008

Bonifacja 09:58 | 12.04.2009

O cholera - masz rację.Ala ja kretynka naiwna jestem.A z dobrego serca chciałam udzielić paru pożytecznych rad.następnym razem ugryzę się w klawiaturkę.Dzięki .


aaleksandraa dołączył
07.01.2009

aaleksandraa 10:31 | 14.04.2009

Bonifacja, Swift,

TO NIE JEST OFERTA BIURA! owszem zostala zaproponowana przez przewodnika jednego z biur, ktory zostal poproszony o pomoc w organizacji tego wyjazdu.
Natomiast jak juz napisal Pawel jest to wstepny plan i poniewaz to nie jest oferta biura moze zostac w kazdej chwili zmodyfikowana i dostosowana do naszych pomyslow - dlatego tez bylabym wdzieczna za Wasze wskazowki i rady - co warto, czego zdecydowanie NIE, a moze jeszcze zapominamy o czyms co KONIECZNIE trzeba "poczuc" i zobaczyc.
Jelsi chodzi o Zanzibar - macie jakies sprawdzone miejsce, gdzie mozna cudownie (i za rozsadne pieniadze) odpoczac - chce zostac dluzej niz powyzszy program przewiduje. Czy z Z mozna poplynac na jakies urocze wysepki?

Dziekuje z gory za cenne rady i pozdrawiam, A.


mkguru dołączył
09.03.2009

mkguru 17:12 | 14.04.2009

To nie jest oferta biura, tylko oferta przewodnika z biura :) Fajnie pomyślane :)
Więc jeśli to jest sprawdzony przewodnik, który dużo czasu spędził na Czarnym Lądzie, to albo niech powie Wam uczciwie (i napiszcie to na forum) że naszykował wyjazd dla białasów, którym pokaże się cokolwiek, nazwie że to dzikie atrakcje i już zapłacą za to jak za zboże, albo zmieńcie plany i jedźcie tam za połowę proponowanej ceny. "Luncz na trasie", "nocleg w hotelu klasy turystycznej" itp sformułowania nie wskazują na to że potrzebne są jakieś rady. Jest plan i się go zrealizuje.
Jeśli można, poprosimy o informację czym chcecie wykonać te wszystkie przejazdy wymienione w nie-ofercie.


Bonifacja dołączył
08.10.2008

Bonifacja 22:10 | 14.04.2009

Odezwałam się w "tem temacie" wyłącznie dlatego,że przerabialiśmy trasę Kenia-Tanzania na własną rękę sporo taniej i żadni polscy przewodnicy nie byli nam potrzebni.Wystarczył Lonly Planet,info z internetu,wyłuskanie biur podróży na miejscu ( w Nairobi - jest ich ducka i ciut ciut - do wyboru do koloru,safari robią na życzenie turysty i jeszcze targować się można) W Tanzanii zresztą podobnie.Są solidni i dbają o klienta Guesthausów jest wszędzie dostatek,można przenocować zupełnie przyzwoicie nawet za 5 dol/noc (ze śniadaniem).A przejazdy łatwe do zorganizowania jak barszcz.
I sorki - ale nie uwierzę,że Wasz polski przewodnik nie zarobi na Was ciężkich pieniędzy - ale to już jak uważacie.Nam przygotowanie we własnym zakresie wyprawy zajęło ze trzy tygodnie ale rozpiska była jak należy,wszyscy uczestnicy (aż 4 sztuki) mieli swoje zadania do wykonania i trzy tygodnie pobytu ze zwiedzaniem jeżdżeniem gdzie chcieliśmy. z przelotem w obie strony i pobytem na Zanzibarze przez tydzień ,raczeniem się dobrym piwem i kupnem pamiątek dla rodziny wyniosło nas ok.6 tys.zł/os.


Bonifacja dołączył
08.10.2008

Bonifacja 22:15 | 14.04.2009

I jeszcze jedno.Dorwaliśmy najtańsze z możliwych biur organizujących safari i nie nocowaliśmy w namiotach,tylko w sympatycznych domkach campingowych,z łazienką co prawda niemal pod gołym niebem ale za to z ciepłą wodą podgrzewaną w kociołku z kominkiem i prysznicem uruchamianym przez pociągnięcie sznurkiem..Szał ciał i uprzęży.


pawel75 dołączył
10.04.2009

pawel75 22:56 | 14.04.2009

Dzięki za informacje. Możesz podać jeszcze kiedy byliście na waszej wyprawie?

pozdrawiam, pawel75


mkguru dołączył
09.03.2009

mkguru 14:29 | 15.04.2009

Z tego co kojarzę, to wyprawa Bonifacji odbyła się na początku 2007 roku, gdy dolar kosztował mniej więcej tyle co obecnie (3 zł), a ceny biletów lotniczych były wyższe. O to chciałeś dopytać?

Jeszcze raz powtórzę - nie ma nic złego w tym że biuro podróży (czy przewodnik) chce zarobić na tym że jedziecie komfortowo i w sposób zorganizowany. Wy macie spokój, on pieniądze. Ale nie nazywajcie tego samodzielnym wyjazdem, bo zakrawa to na nieuczciwą reklamę.


pawel75 dołączył
10.04.2009

pawel75 16:41 | 15.04.2009

Dzięki za niezwykle cenne porady. Oczywiście nasza wyprawa nie jest samodzielna, mamy cwanego przewodnika któy nic tylko zdziera z nas kasę, a w ogóle to jesteśmy naiwnymi białasami do tego z niemieckimi korzeniami, którzy tylko marzą o takich "okazjach" ... czy to chciałeś przeczytać???

---------------------------------------------------------------------- ------------------------------------------------
Wybacz ale chyba nie o tego typu komentarze nam chodziło, a pisząc maila z programem kierowałem do osób które jeszcze nie mają sprecyzowanych planów na wakacje, i organizwana przez nas wyprawa mogłaby być ciekawą propozycją.

pozdrawiam i bez odbioru


Bonifacja dołączył
08.10.2008

Bonifacja 21:31 | 15.04.2009

Faktycznie - to było na przełomie stycznia i lutego 2007r.i dolar lekko tańszy.


aaleksandraa dołączył
07.01.2009

aaleksandraa 07:50 | 16.04.2009

Bonifacja - dzieki :)

jesli sie zdecyduje na samodzielny wyjazd poprosze o wiecej info ale juz w odrebnym watku.
A.


Promyczek dołączył
11.01.2009

Promyczek 15:18 | 05.06.2009

strasznie drogie bilety lotnicze...ja placilam niecale 2 tys, a lecialam pod koniec lutego kiedy za dolca placila 3,79
trasa tez dosyc dziwna, czy nie lepiej pojechac na wlasna reke niz z przewodnikiem? Te rejony naprawde sa bezpieczne i nie ma problemu z przemieszczaniem sie


mkguru dołączył
09.03.2009

mkguru 17:13 | 05.06.2009

Promyczku, chyba każdy ma rozum :) Oraz wolną wolę ....



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl