Forum dyskusyjne

samochodem na KRYM

kategoria podróże po świecie

kraj Ukraina

kropson dołączył
16.01.2008

kropson 09:10 | 14.07.2009

Witam forumowiczów. Mam pytanie odnośnie dojazdu na Krym.
Dokładnie chodzi mi o jakość nawierzchni, wygodę, ewentualne problemy przy przejeździe na Krym własnym samochodem.
Pozdrawiam


dołączył

usunięty/nieznany 09:49 | 14.07.2009

Jakość dróg szczególnie na Zachodniej Ukrainie jest po prostu fatalna, Jednyna sensowana droga to trasa Kijów Odessa, ale tylko z kawałka skorzystasz, sprawdz czy nie trzeba u twojego ubezpieczyciela dokupic dodatkowego AC kradziezowego na Ukraine, jesli masz samochód z leasing lub nie Ty jesteś właścicielem potrzebujesz pismne upoważnienie do korzystania z pojazdu na terenie Ukrainy, korzystaj ze stacji sieciowych (np. WOC, OKKO), milicja lubi zatrzymywać auta z polskimi blachami - jeśli jechałeś zgodnie z przepisami to się stawiaj, miej przy sobie tel, do polskiego konuslatu, ambasady. Koniecznie wyrób sobie międzynarodowe prawojazdy - teorytycznie milicja ma Ci prawo zabrac prawko na sąd 24godzinny - wtedy oddajesz miedzynarodowe i masz spokoj. 2,5 roku mieszkalem na UA wiec jak cos to pisz na maila.


matkowka dołączył
30.08.2006

agakokot dołączył
13.07.2007

agakokot 09:56 | 16.07.2009

witam
byliśmy już dwa lata z rzędu samochodem na Krymie (raz z przyczepką kempingową), nie są tam drogi tak tragiczne jak wyczytałam kiedyś tutaj na forum, najgorzej było we Lwowie, ale jest obwodnica i to całkiem spoko, autostrada w stronę Odessy -super-, ale to tylko z jakieś 200km, aha, my przechodziliśmy granicę w Korczowej:), no i znowu jedziemy w tym roku na początku sierpnia, no i nie kradną kombików, dla nich te samochody są nic nie warte, wolą BMW (taką mają mentalność), ale co do policji to faktycznie zatrzymują i najchętniej to zabraliby wszystko co masz w portfelu, dlatego zawsze mamy pare dolarów luzem dla nich, powodzenia i spokojnej trasy


kropson dołączył
16.01.2008

kropson 11:08 | 16.07.2009

wielkie dzięki za informacje.


szpak dołączył
07.08.2007

szpak 17:08 | 21.07.2009

Mike30 nie przesadzaj z tym prawem jazdy, podaj mi choć jeden przykład żeby ukraińska milicja zatrzymała prawo jazdy, nie mówię o przypadkach zgodnych z prawem na ukrainie, w ostatnim okresie bardzo dużo zmieniło się na ukrainie, i jak jedziesz zgodnie z przepisami to cię nikt nie zatrzyma , co do kradzieży pojazdów to nie jest tak tragicznie, jeżeli nie jedziesz BMW , MERCEDESEM to się nic nie martw. Co do dojazdu na KRYM, wal od razu na przejście do Korczowej a następnie kieruj się na Lwów, ale omin go z lewej strony następnie Ternopil, Hmelnicki i dalej prosto już na KRYM,


dołączył

usunięty/nieznany 18:51 | 21.07.2009

Szpak - mieszkałem na UA 2,5 roku! Wyjechałem w lutym, wiec nie sądzę żeby się aż tak bardzo zmieniło. Średnio rocznie robiłem po UA 15-20tys km osobowym. Oczywiście, że jak nie przeskrobałeś to masz wiekszych problemów, ale kolega dali na sąd24h za to że przy skręcie w prawo nie ustąpił pierwszeństwa na pasach (przypadek extreme) - piszę o tym bo Miedzy. P.Jazdy to chyba 25zl - więc warto


szpak dołączył
07.08.2007

szpak 20:19 | 21.07.2009

no i widzisz Mike30, według przepisów ruchu drogowego obowiązujących na ukrainie jest to wykroczenie, i jak mieszkałeś na ukrainie 2,5 roku to powinneś wiedzieć że obcokrajowiec płaci mandant w sądzie, ale dalej nie rozumiem po co na ukrainie międzynarodowe prawo jazdy, a pro po ja średnio na ukrainie spędzam około 6-7 miesięcy rocznie robię dużo więcej kilometrów, i tylko raz spotkałem się z przypadkiem że pojechałem do Sądu za wykroczenie, ale wyszło na moje, nikt mi prawa jazdy nie zabierał tylko milicjant wziął ode mnie paszport i tak pojechaliśmy do sądu.Sory Mike30 ale bez urazy


dołączył

usunięty/nieznany 20:46 | 21.07.2009

no dobra.... ale w sądzie byleś............. mi by było szkoda czasu.... a poza tym paszport Ci zabral (czyli chyba gorzej) niz prawko..... (przez zabrał nie rozumiem ze straciłeś, ale żeś go w łapie nie miał) z mojego do,świadczenia - jak gość chcąc ode mnie wyciągnąć wiecej kasy (jak przekroczyłem) straszył sadem mówiłem - to zabieraj prawa, miedzynar. i wracaliśmy do stawki jak dla Ukraincow.... ale dyskusja akademicka, czesc i powo na UA


martinez027 dołączył
10.08.2007

martinez027 23:16 | 21.07.2009

co do zlodziejstwa to chyba nie ma wiekszego niz w PL czy UK-na swiecie to wlasnie polaczki najwiecej kradna--czesc kradziezy w UK to dzielo naszych,czesc czarni i inni kolorowi,i reszte angole--najgorzej jest w weekendy w UK--wtedy nacpane wyrostki urzadzaja zawody i maja 2 konkurencje:rozbic jak najwiecej szyb(przystanki,samochody,domy)i druga:ukrasc i rozwalic jak najwiecej samochodow--wiec biora,wsiadaja i jada po wszystkich,slupach,znakach,potracaja inne samochody.....Bylem 3 lata i widzialem tysiace takich akcji....Ukraina przy Uk to wzor cnot i oaza spokoju....No ale UK to skrajnosc--najbardziej zbydlecony ,zacpany,zapity i zezwierzecony kraj swiata



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl