Forum dyskusyjne


Iran - podroz wlasnym samochodem

kategoria podróże po świecie

kraj Iran

ewelajna dołączył
27.08.2009

ewelajna 14:59 | 27.08.2009

witam!
pod koniec tego roku mamy zamiar wybrac sie wlasnym wozem przez turcje,syrje,jordanje,arabie saudyjaka,emiraty,oman do iranu. moje pytanie: czy potrzebujemy jakies dodatkowe dokumenty (karnet), czy ktos z was podrozowal juz wlasnym wozem po tych krajach? Bylabym wdzieczna za podpowiedzi.


mirekKRK dołączył
22.07.2006

mirekKRK 00:18 | 09.09.2009

Przez cały pobyt w Iranie widzieliśmy tylko jeden zagraniczny (Rumuński) samochód z doczepianymi irańskimi blachami - więc chyba trzeba sie o nie postarać - paliwo 1l=1$ dla zagranicznych gości...są też limity na paliwo 400l/ miesiąc (dla Tubylców) można kupić od handlarzy na rogatkach. Generalnie po tym co widziałem jeśli chodzi o styl jazdy to nie odważyłbym sie tam jeżdzić :)) więcej na maila jak chcesz:) )) pozdrawiam


grzegorz-red dołączył
22.04.2009

grzegorz-red 11:59 | 19.10.2009

Witaj.
Przy wjeździe do Iranu wymagany jest karnet CPD (koszty są duże - możesz je sprawdzić na stronie PZMTravel w Warszawie). Do Syrii, Jordanii i Turcji wymagany nie jest, ale na granicy Syryjskiej jeśli go nie masz w przypadku diesli naliczają za każdy wjazd opłatę 100 USD.
Co do Iranu to dodatkowo aby normalnie tankować paliwo niezbędna jest karta do dystrybutorów. Aby ją dostać (dalszy opis to teoria, której nie wypraktykowaliśmy) po otrzymaniu druczka na granicy trzeba się udać po miejscowe tablice rejestracyjne i kartę na najbliższy otwarty posterunek policji. Potem przed wyjazdem te tablice trzeba zwrócić tam skąd się je wzięło.
Można też nic nie brać i jeździć na polskich numerach – policja i wojsko nie zwracało nam na to uwagi - ale trzeba nastawić się na życzliwość miejscowych kierowców, którzy pozwolą lub nie zatankować ze swojego limitu. Nam potrzebny był diesel. Przy granicy był z tym kłopot, ale wewnątrz kraju życzliwych kierowców ciężarówek nie brakowało. Żeby tam jeździć trzeba mieć mocne nerwy. W północnej części kraju w zasadzie Irańczycy jeżdżą bez włączania świateł (nie ma znaczenia, czy to noc, mgła, deszcz). Na autostradzie, jeżeli gdzieś blisko jest zjazd, potrafią jechać pod prąd prawym pasem (oczywiście w nocy bez świateł). Najgorzej jest z motocyklami, których w ogóle nie widać. Zasadą jest, że żadne przepisy nie obowiązują. W miastach kto ma silniejsze nerwy ten jedzie pierwszy. Życzę udanego wyajzdu.
Pozdrawiam



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2017 Globtroter.pl