|
| temat: ODZYSKIWANIE UTRACONYCH ZDJEC
|
|
| autor komentarza: kszyszek |
| data dodania: 2010-02-14 21:14:26 |
treść: Opisalem sytuacje pobieznie. Przyblize troche sytuacje...Bylismy w Yellowstone. Generalna zasada nie pozwala na zblizanie sie do dzikich zwierzat na jakis okreslony, nie pamietam juz jaki, dystans. Niedzwiedzie pojawily sie i zaczely zjadac jakiegos padnietego jelenia. To bylo wspaniale widowisko, bylo kilku innych ludzi przy tym. Nagle wpadli rangersi i wszystkich nas "zgarneli" i straszac karami, zadajac paszportow itp. wymusili na nas wykasowanie zdjec dajac przy tym arogancki wyklad. To jest mimo wszystko panstwo policyjne, nie bylo nawet mowy o jakims dyskutowaniu! Powiedzial ze bylismy za blisko (nie bylismy) i ze takie zdjecia moga byc uzyte do publikacji bez zgody Parku Narodowego wiec kasujemy! To byla oblawa na nas, tu nie bylo mowy o niezrozumieniu sie:o) |
|
dodaj komentarz
|
|