Forum dyskusyjne

Nie znam jezyka

kategoria podróże po świecie

kraj Ekwador

kibik60 dołączył
28.02.2010

kibik60 15:07 | 08.04.2010

Wybieram sie do Ekwadoru na dwa miesiące czy nie znajac jezyka Hiszpanskiego moż na dac sobie rade w poruszaniu sie po tym kraju ?


magdabis dołączył
18.01.2004

magdabis 22:32 | 09.04.2010

W niektórych hostelach czy w jakiejś agencji turystycznej dogadasz się po angielsku, ale już np na dworcu autobusowym czy na ulicy nie bardzo. Jeśli masz jeszcze czas do wyjazdu naucz się sam podstaw w domu - nie są trudne. Wystarczy odmiana kilku podstawowych czasowników w czasie teraźniejszym + ze 200 słów. To na pewno pomoże. Nie wiem na jak długo jedziesz, ale jeśli na dłużej i masz czas to polecam tydzień spędzić w lokalnej szkole językowej. Świetna sprawa, można się dużo nauczyć (szczególnie jeśli wcześniej wspomniane podstawy już będziesz znał)
Pozdrawiam
magda


kibik60 dołączył
28.02.2010

kibik60 19:28 | 06.07.2010

Ja uczyłem śię w szkole język rosyjski nie mam pojęćia o angiels. Wziąłem kilka lekcji z Hiszpanskiego znam i umię wypowiedzieć całe zdania ale mam 60 lat i tu jest problem ??? Czy dam sobie radę !! Pragnę zaznaczyć że jestem zdrowy i sprawny ...


mlabieniec dołączył
25.09.2008

mlabieniec 20:52 | 09.07.2010

Witam,
ja tez radze poduczyc sie hiszpanskiego. Bylam w Ekwadorze tylko 2 tygodnie ale bez znajomosci lokalnego jezyka ciezko sie porozumiec. Tam prawie nikt nie posluguje sie angielskim. Poza oczywiscie ludzmi pracujacymi w 3,4 i 5 gwiazdkowych hotelach czy bardzo drogich restauracjach.
Ponadto zycze udanego pobytu :)

Czy Galapagos tez jest w Twoich planach? Jesli nie to polecam bardzo - przewspaniale miejsce :)


kibik60 dołączył
28.02.2010

kibik60 20:44 | 31.07.2010

Dziękuje Mlabieniec ja też myślę że angielski to nie ten do dogadania się na wioskach czy w małych mieśćinach . Galapagos raczej nie ! Mam adresy do polskich kśięży misjonarzy i to jest połowa celu mojego wyjazdu . A druga połowa to się okaże na miejscu . Jestem na emeryturze czas mnie nie będzie gonił . Pozdrawiam ....


pifon dołączył
24.05.2008

pifon 23:58 | 01.08.2010

Opanuj podstawowe hiszpańskie zwroty, na prowincji na pewne się przydadzą.
Angielskim , dogadasz sie z mlodzieżą i zawsze w wiosce ktoś zna ten język,
I uważaj na mrówki w lesie tropikalnym, tak mnie ścięły , że 4 dni z wakacji straciłem. ;-)


kibik60 dołączył
28.02.2010

kibik60 21:05 | 06.08.2010

Dziękuje za uwagę prawdopodobnie będe się poruszał po terenie leśnym ale to nietylko mrówki są grożne a pająki i to co pełza . Tam oczy muszą być dokoła głowy !


nhstreet dołączył
22.04.2010

nhstreet 11:27 | 09.08.2010

Podziwiam za odwagę, podróż życia się szykuje. Ekwador to brzmi tak egzotycznie, tak daleko, fajnie, że masz okazję tam pojechać. Kup sobie jakiś słowniczek hiszpański, to nie jest trudny język, myślę, że opanujesz go na tyle, żeby umieć się porozumieć na podstawowym szczeblu. Powodzenia!


mlabieniec dołączył
25.09.2008

mlabieniec 20:21 | 09.08.2010

Pomysl ze slownikiem jest super. To rzeczywiscie latwy jezyk, choc pamietam iz pomimo, ze znam wloski - to mialam problem z dogadaniem sie - a jezyki te takie podobne do siebie :). Dlatego slownik podreczny przyda sie bardzo :)
W lesie tropikalnym najlepiej chodzic w dlugich kaloszach. My takie mielismy i uwazam, ze to najlepsza ochrona zarowno przed "mieszkancami" lasu ale i latwiej chodzic po tamtejszych terenach - w koncu to podmokly obszar. Ponadto proponuje zakupic sobie ponczo od deszczu. W sklepach turystycznych w Ekwadorze - tanie i wysmienite. W lasach bedzie padac - moze nawet wiecej niz raz dziennie. Przyda sie :)


kibik60 dołączył
28.02.2010

kibik60 20:51 | 19.08.2010

Dziękuje za podpowiedz MLABIENIEC cenne dorady to śię tam przyda . Napewno skorzystam ##$ .


mlabieniec dołączył
25.09.2008

mlabieniec 21:03 | 22.08.2010

Zazdorszcze troche tej podrozy w las tropikalny. Kapitalna sprawa. Ja osobiscie bylam zachwycona. Opisz swoje wrazenia gdy juz wrocisz :) Ja na terenie Ekawdporu bylam tylko 2 tygodnie - najmniej podobalo mi sie w Quito a najwsbardziej wlasnie w tropikach i na Galapagos. Przemysl jeszcze sprawe Galapagos - bedziesz juz bardzo blisko. Warto te egozyke zobaczyc :)

Pozdrawiam,
Magda


kibik60 dołączył
28.02.2010

kibik60 21:16 | 28.08.2010

Nie wiem czy to kapitalna sprawa . Las tropikalny to żadna przyjemność !!! Prawa jest taka że jadę częśćiowo na misje : WERBIŚĆI : a częśćiowo turystycznie jestem emerytem z wypchanym portwelem . Jadę z myślą pomagać biedakom a przy okazji zobaczyć tropik i żyćie w nim ..!!!! Pozdrawiam Kibik 60.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl