Forum dyskusyjne

nairobi - rzeczywiscie takie niebezpieczne

kategoria podróże po świecie

kraj Kenia

łazik dołączył
09.11.2009

łazik 10:42 | 09.05.2010

cześć, mamy zamiar spędzić w Nairobi kilka dni. naczytaliśmy się, że to miasto jest bardzo niebezpieczne. prawda to czy fałsz?


adam12345 dołączył
31.10.2009

adam12345 12:25 | 09.05.2010

Zapytaj na moim forum

[treść usunięta przez GlobAdmina jako niezgodna z regulaminem]

na pewno ci odpowiedzą


Magdalene dołączył
07.04.2009

łazik dołączył
09.11.2009

łazik 17:27 | 09.05.2010

może ktoś wypowiedziałby się wreszcie na temat?


Bonifacja dołączył
08.10.2008

Bonifacja 20:56 | 09.05.2010

To miasto jest naprawdę niebezpieczne..W ciągu dnia nikt nikogo nie zaczepia.Ale po zmroku jest tylko gorzej.Nawet w najelegantszych dzielnicach wszystkie okna - domowe, sklepowe, hotelowe - są mocno okratowane.Przed wszystkimi wejściami stoją uzbrojeni ochroniarze.W zależności od dzielnic.W tych lepszych w karabiny, w tych slamsowych - w bejsbole.Kiedy przyjechaliśmy taksówką do hostelu, kierowca, mimo tego,że musiał wykonać kilka karkołomnych manewrów, podwiózł nas pod same drzwi i nie pozwolił nam kawałek wcześniej wysiąść.Nocą włóczą się po Nairobi obwiesie naćpani tym ichniejszym zielskiem, i jak nas ostrzegała panienka w hotelu, dla takiego wbić komuś nóż - to bułka z masłem.I nikt nie pomoże.Z okna hostelu ( a mieszkaliśmy w śmieciowej dzielnicy - bo tanio!) widziałam jak nocą wypełzają ludzie,przewracają kosze na śmieci i wyjadają z nich co tylko się da.Ale jak mówiłam - takie rzeczy dzieją się tylko po zmierzchu.W dzień jest pełna kultura i sama życzliwość, choć oczy trzeba mieć wokół głowy, bo kradzieże kwitną w najlepsze.Myślę,że zachowując rozsądek i trochę ostrożności, nie łażąc nocą po mieście - można śmiało jechać.
Pozdrawiam


oboski dołączył
27.03.2010

oboski 21:59 | 09.05.2010

Po zmierzchu zaczepiały mnie tylko dzieciaki - mnóstwo dzieciaków. Trudno chodzić pieszo. Byłem nawet w jadłodajni dla miejscowych (na późnej kolacji) takiej gdzie przez kraty przyjmuje się zamówienia, ale nie spotkałem się z przejawami jakiejkolwiek agresji. Natomiast w dzień należy uważać na wszelkiej maści naciągaczy (zawłaszcza niejakiego Kenedy'ego oferującego na lotnisku wszystko (noclegi, safari, taxi itp).


Bonifacja dołączył
08.10.2008

Bonifacja 21:40 | 10.05.2010

Możliwe,że przebywałeś w bardziej eleganckiej części Nairobi.My nocowaliśmy w takiej co więcej "slumsowej".Też nikt nas specjalnie nie zaczepiał, ale widzieliśmy "rozradowanych" nadmiernie młodzieńców z bejsbolami, ten przerażający obrazek z wyjadaniem śmieci,chłopaka wymachującego nożem i śmiejącego się przy tym do rozpuku - takie trochę obrazki nie nastrajające optymistycznie.No i mnóstwo panienek zabawiających się z klientami w ciemnych zaułkach.Widziałam taki obrazek z okna hotelu.Klienci nie wyglądali na łagodnych facetów.Opisuję tylko to co widziałam, bo na ogół Kenijczycy to bardzo przyjaźni ludzie a z tym naciąganiem masz rację.Na swój niezwykle przyjazny uśmiech mogą nabrać każdego.Nie wszyscy oczywiście.Dla nich po prostu "białas" to chodząca, bogata skarbonka.
Jednym słowem - to o czym pisałam poprzednio - mając oczy dookoła głowy, nie afiszując się aparatem fot.czy kamerą, trzymając pieniądze bezpiecznie przy "orderach" - można spokojnie w tym mieście pobyć i nawet napić się dobrego piwa. Hakuna Mata!


Promyczek dołączył
11.01.2009

Promyczek 17:25 | 10.08.2010

Bylam w Nairobii rok temu w lutym. Nie spotkaly mnie tak zadne nieprzyjemnosci, naczytalam sie nie wiadomo czego i oczy mialam dookola glowy. Zupelnie niepotrzebnie. Ludzi okazali sie bardzo przyjazni i pomocni. Co prawda nie zapuszczalam sie do jakis dziur czy okolic slamsow, ale normalnie spacerowalam po ulicy. Jesli ktos sie czuje bezpiecznie w okolicach Dw Centralnego w Warszawie to i tam raczej malo co go zaskoczy :)


łazik dołączył
09.11.2009

łazik 20:05 | 10.08.2010

witam
odpowiem na własne pytanie, bo właśnie wróciliśmy. generalnie poruszaliśmy się w centrum. zaczepiali nas tylko taksówkarze i naganiacze biur safari i uliczni sprzedawcy. właścicielka biura u której wykupiliśmy safari, na nasze pytanie czy jest niebezpiecznie, odpowiedziała - spoglądając szybko czy mamy świecidełka i zegarki - , że po centrum możemy sobie śmigać do zmroku, po zmroku lepiej brać taxi (200 ksh za kurs). nie radziła zapuszczać się w jakieś podejrzane dzielnice również w dzień. Poruszając się po nairobi odczuwalismy raczej napięcie, ale byc może było to tylko nasze subiektywne nastawienie, wynikające z przeczytanych komentarzy, przewodnikow itp. z kazdym dniem czulismy sie pewniej, wiec chyba to było to. porada dla jadących: zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa, ale bez paranoi, jest coś takiego, że ludzie sami z siebie na wstępie robią ofiarę i dają sygnał rzezimieszkowi do rabunku. np trzymając plecak na klatce piersiowej, przecież to aż się prosi żeby go zakosić. pozdrawiam


yatad dołączył
23.12.2009

yatad 14:34 | 19.08.2010

Witam, wybieram sie wkrotce na Kili, ale lot do Nairobi. I zastanawiam sie czy warto poswiecic troche czasu a zwiedzanie Nairobii. Co jest tam cieawego do zobaczenia? dzieki za info!


łazik dołączył
09.11.2009

łazik 18:28 | 19.08.2010

schronisko dla sloni, centrum zyraf, muzeum karen blixen, muzeum kolejnictwa



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl