Forum dyskusyjne

Tajlandia nie zawsze super bezpieczna

kategoria podróże po świecie

aniamila dołączył
03.04.2009

aniamila 14:09 | 04.08.2010

Obiecałam sobie ,że napiszę tu o przygodzie która mnie spotkała , bo myślę ,że większość osób wolałaby uniknąć tego co mnie spotkało..Byłam w tym roku na wyprawie w Tajlandii. pod koniec chcieliśmy ze znajomymi zobaczyć słynny Ping pong show w Bangkoku..Naganiacze bardzo intensywnie namawiali nas na jedno ze słynnych show Tajek striptizerek..W wyniku panującego zmieszania na słynnej ulicy Patong skusiliśmy się w końcu na ofertę jednego z naganiaczy, który zaoferował nam Show na free - jeśli tylko zamówimy tam piwo.. w pewnym momencie przypomnieliśmy sobie ,że w Lonely Planet napisali ,ze lepiej jest płacić za bilet przed wejściem bo później mogą nam naliczyć dużżżżży rachunek.. Chcieliśmy wyjść ,ale już było za późno.. okropnie wyglądające kobiety ,nagie lub pół nagie i inne helgi zastawiły nam drogę wyjścia,zamknęły drzwi i powiedziały ,że nie ma nic za darmo,że płacimy 500zł (za 3 osoby) wcześniej chcieli od nas 30zł od osoby w innych punktach) szefowa krzyczała i kazała nam wszystko z portfela wyjmować .. nogi mi się trzęsły jak cholera .. z reszta nie mielismy juz przy sobie kasy bo to była nasza ostatnia noc.. wzięła tylko polowe..jak sie stawialismy to powiedziala ze weźmie mnie a moją kolezanke do "burdelu' i ze zaraz wezwie mafie jak nie damy jej kasy... 250zl ja usatysfakcjonowało ale szkoda,ze taka cudowna podróż po Tajlandii musiała się tak skończyć ..mam nadzieję że ta informacja przyda sie komuś na przyszłość ! Ale ogólnie -mimo tego wydarzenie Tajlandię warto zwiedzić i Tajowie są bardzo mili ,przyjażni i jest ogólnie bezpiecznie POLECAM i pozdrawiam


arturo.sz dołączył
25.05.2006

arturo.sz 14:25 | 04.08.2010

A wystarczyło nawrzeszczeć na nich, że jak się nie od... to przyprowadzisz im na łeb policję turystyczną, a oni się tego bardzo boją. Sam widziałem jak zagarniali tam właśnie miejscowych cwaniaków do suk okładając ich bez pardonu kijami po plecach, uśmiechając się w tym samym czasie do turystów. Też mieliśmy podobną przygodę, skończyła się na zapłaceniu jedynie za drinka, którego sami zamówiliśmy. A najlepiej omijać szerokim łukiem wszystkich naganiaczy lub po prostu ich ignorować.


neronek dołączył
19.04.2007

neronek 14:42 | 04.08.2010

tak to prawda bardzo boja sie Policji turystycznej warto znać numer i w takich przypadkach wyraznie ich postraszyć !
pozdrawiam
neronek

moje podróże :
www.neronek.geoblog.pl 

Singapur -Borneo- Malezja 2010
neronek41.blog.onet.pl/ 

Birma Tajlandia 2009
neronek5.blog.onet.pl/ 

Hongkong-Chiny -Tajlandia:
neronekbyd.blog.onet.pl/ 
Tajlandia -Kambodża-Laos:
darekneronek.blog.onet.pl/ 
Wietnam-Tajlandia:
neronek2.blog.onet.pl/ 



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl