Forum dyskusyjne

meksyk w styczniu

kategoria podróże po świecie

kraj Meksyk

marzula dołączył
05.02.2010

marzula 22:20 | 06.11.2010

czesc, szukamy chetnych na meksyk w styczniu.biletow jeszcze nie mamy. chyba zaczniemy od mexico city i bedziemy sie przemieszczac na jukatan, ale wszystko do dogadania. poki co zaczynamy czytac przewodnik:) myslimy o 2 tyg.


arnie dołączył
04.11.2007

arnie 09:20 | 07.11.2010

Mało 2 tygodnie,weżcie chociaż 3,zajrzyjcie koniecznie do Chiapas!!!


marzula dołączył
05.02.2010

marzula 10:53 | 09.11.2010

hej,
własnie obczytalam chiapas!!!! brzmi naprawde niezle:) dzieki! tego szukam w pozdrozach.
najchetniej spalabym w prywatnych domach, wspolnie gotpwala i poznawala tubylcow, ich kulture, kuchnie, muzyke i obyczaje.

bede wdzieczna za takie podpowiedzi:):) i mozliwosc spotkania prawdziwego meksyku


Romciu dołączył
08.11.2010

Romciu 14:04 | 08.11.2010

Witaj! a jak z kosztami podróży, jak bardzo low cost'owo planujecie przemierzać Meksyk? Szukam chętnych w podróż, kierunek albo właśnie Meksyk, albo Indie. Jak najszybciej :) póki człowiek wolny, po studiach.


marzula dołączył
05.02.2010

marzula 10:49 | 09.11.2010

czesc,

co do kosztow, to poki co, nie mam pojecia ile to nas wyniesie. w zaleznosci pewnie od tego czym sie tam bedziemy poruszac (autobus, auto, czy jeden lot zaliczyc, by zaoszczedzic na czasie).Chcemy byc na miejscu 22.01 mexico city,tam zostac na 2 dni a potem ruszyc na jukatan. mamy nie wiecej niestety niz 2 tyg i w tym czasie bysmy chcieli zobaczyc jak najwiecej, chociaz jak sie gdzies nam spodoba, mozemy zostac dluzej i zrezygnowac ze zwiedzania na rzecz fajnego spedzania czasu w jednym miejscu:) tak wiec wszystko jest elastyczne.

napisz jakie Ty masz plany


roterka dołączył
16.10.2007

roterka 22:51 | 10.11.2010

w Meksyku byłam w styczniu tego roku. Podróżowałam częściowo pks, busem i wypożyczonym autem. Bilety autobusowe były w znosnych cenach, zato koszt wynajęcia auta przerósł nasze prognozy. Mimo wcześcniejszej rezerwacji internetowej, wyboru małego auta i ubezpieczenia Meksykanie mają swoje zasady i doliczają wiele innych kosztów :( auto jest wygodą i podróżowanie zajmuje mniej czasu, ale coś za coś.
Na Jukatanie polecam do zobaczenia standardowo: piramidy z Chichen Itza oraz kompleksu archeologicznego w Tulum. Jeżeli chcesz poczuć jak sie żyje w kabanie w iście ekologicznym stylu, to w Tulum polecam tamtejszy "komplex turystyczny" ze światłem do 22.00, "ciepłą"wodą ogrzaną tylko słońcem, a rano po śladach na piasku (jako podłaga w kabanie) sprawdzasz co pełzło nocą :D Nocleg tam jest najtańszy, choć i tak drogi :( uważam, ze Meksyk ogólnie jest drogi: jedzenie, ciuchy, tequila - polecam herradura blanca. Nigdzie nie jadłam jednak pyszniejszej wołowiny: arrachera i guacamole!!!! warte tych pieniędzy :)
mimo wszystko, warto zobaczyć Meksyk własnymi oczami :)
pozdrawiam


gusika dołączył
22.12.2006

gusika 22:04 | 13.11.2010

roterka, napisz cos wiecej w swojej trasie, budzecie?


arnie dołączył
04.11.2007

arnie 14:39 | 14.11.2010

ja byłem tam 3 tygodnie i najbardziej właśnie podobał mi się Chiapas,tak naprawdę byłem tylko w 2 stanach Jukatan i Chiapas,Jukatan taki sobie,za to Chiapas jest odlotowy,watro wybrać się do Yaxchilan,Palenque no i oczywiście san cristobal de las casas i obok san juan chamula i inne wioski indiańskie.ja lądowałem w cancun-przez mexico city i dalej jechałem w dół autobusem do san cristobal.
Myślę,że na 2 tygodnie właśnie bym zjechał z mexico city do chiapas i potem odbił jeśli będziecie mieli czas na jukatan na plażę w tym jakieś chitchen itza itp ale z powrotem wykupił samolot-bo nie ma sensu tracić ponad 24 h na autobus za który i tak zapłacicie trochę mniej niż za samolot.
Pozdr.


arnie dołączył
04.11.2007

arnie 14:42 | 14.11.2010

Moje zdjęcia z mexico(polecam też kanion sumidero-wszystko zrobisz będąc 3 noce w san cristobal de las casas-wioski indiańskie,samo miasto plus kanion sumidero)
picasaweb.google.com/krzwaw/Meksyk2009# 


kibik60 dołączył
28.02.2010

kibik60 18:17 | 14.11.2010

arnie mam pytanko jak z kasą czy wieżie się ZIELONE z polski i ta zamienia na peso czy nie brać zielonych tylko karty płatnicze a jak z bankomatami ?????


marzula dołączył
05.02.2010

marzula 18:48 | 14.11.2010

hej,
wydaje mi sie, ze wlasnie tak to bedzie. Pewnie ze 2 dni w mexico a pozniej autobusem przez chiapas do jukatanu, ale tam to juz na leniuchowanie i krotkie wyskoki tylko. a powrot z cancun, zeby nie cofac sie. chociaz biletow jeszcze nie mam, wiec zobaczymy cenowo jak bedzie.
a macie moze jakies namairy na prywatne kwatery?


arnie dołączył
04.11.2007

arnie 19:13 | 14.11.2010

Hej,
jeśli chodzi o kasę ja brałem gotówkę i czasami płaciłem kartami w sklepach,jeśli chodzi o bankomaty to nie bedzie problemy w miejscowościach turystycznych,przelicznik w chiapas-konkretnie w san cristobal i okolicach pamiętam,że był tragiczny-dlatego wymienić należy gdzie indziej kasę,ja wymieniałem w meridzie i na jukatanie,niestety tam musiałem też z 250$ wymienić.
Karty tradycyjnie możesz wziąć ale pamiętaj o przeliczniku,przewalutowaniu itd-te operacje są dodatkowo płatne i automatycznie pobierana jest opłata,nie znam kwater prywatnych ale ogólnie ja spałem w meksyku w hostelach,które można by też nazwac kwaterami prywatnymi,bo zawsze były blisko rodziny jakiejś,nie wiem czy bedziesz w palenque ale jeśli tak to tam jest taka okolica blisko ruin-zapomniałem nazwy-gdzie są hostele i hoteliki w dżungli,atmosfera jest obłędna!!!
Przeszukaj net-ja spałem w legitedelsol w san cristobal de las casas,rewelacyjny francuz to prowadzi,pomoże we wszystkim i tak to zorganizuje,że naprawdę nie biegnąc nigdzie dużo zobaczysz.
Pozdr.


arnie dołączył
04.11.2007

arnie 19:14 | 14.11.2010

Prowadzi to z żoną meksykanką a rano młode indianki przygotowują ci śniadanie,ich uśmiech każdego dnia był po prostu bezcenny:)!!!


ella37 dołączył
30.11.2010

ella37 12:58 | 30.11.2010

ja jade sama 10 stycznia lotem do cancun , ok 14 mam zamiar spotkac sie w palenque z polakiem tam podrozujacym i ruszamy razem zwiedzac rejon yucatanu , na 2 tyg...jesli macie ochote dolaczyc to zapraszam. bilet manchester-cancun 300£
elalew2004@yahoo.com


marzula dołączył
05.02.2010

marzula 21:12 | 30.11.2010

hej ella37,
Mamy juz bilety. 22.01 ladujemy na miejscu w cancun, spedzamy na jukatanie kilka dni i lecimy do havany. fajnie byloby zoabaczyc sie jak sie uda i chocby na piwko wyskoczyc a moze akurat od 22-go kilka dni spedzimy razem???
macie dokadnie wszystko poustalane czy jedziecie na spontana?


ella37 dołączył
30.11.2010

ella37 19:57 | 01.12.2010

hej
jeszcze nie dopracowalismy planu, raczej spontan...dam znac jak cos wiecej bede wiedziec
moj gg 5773212


roterka dołączył
16.10.2007

roterka 14:16 | 11.12.2010

mój wyjazd był połączony z USA, a dokładnie z NY, Miami i KeyWest, więc nie określę dokładnie ile mnie kosztował pobyt w Meksyku. Bilety lotnicze kupowałam pół roku wcześniej i była to DELTA (Berlin-NY; NY-Miami) oraz meksykańskie linie: Miami - Cancun. Powrót również był z przesiadkami i całość kosztowała 2.800 zł. Hostel w NY w przeliczeniu ~38zł/dobę, w Miami ~50zł/dobę. Najdroższy był Meksyk (doba w 2os. kabanie z patyków - fakt, na plaży :) ~80zł/os/dobę). Ponieważ pobyt w USA był baaardzo ruchliwy (ciągłe zwiedzanie) Meksyk potraktowaliśmy relaksująco :) Z Cancun pojechaliśmy do Tulum (tam byliśmy stacjonarnie) i 2dni przed wylotem wypożyczylismy auto (niestety drogo nas to kosztowało) by zwierdzić piramidy w ChichenItza. Ostatnia noc również w Cancun i powrót jakieś 20h :) Jeżeli potrzebne będą konkretne adresy, ceny itd. daj znać, postaram się odszukać...
pozdrawiam


kibik60 dołączył
28.02.2010

kibik60 15:18 | 10.12.2010

Mam pytanie do Roterki byłaś w meksyku w styczniu wylatując z Okęćia było -- 22 stopnie mrozu a po przyloćie do meksyku na lotnisku było 30 stopni upału . Co zrobiłaś z zimowym ubraniem i obówiem . Proszę o odpowieć ????


marzula dołączył
05.02.2010

marzula 19:03 | 10.12.2010

czesc kibik60,

podobną sytuacje miałam jadąc do Indii.
Wzięłam kurtkę przeciwdeszczową(leciutka i mało miejsca zajmuje), pod to ciepły sweter(przyda sie zawsze i wszędzie ) i koszulkę na długi rękaw, jeansy, kryte buty, czapkę, rękawiczki. kurtke i sweter schowałam,rękaw podwinęłam,okulary przeciwsłoneczne na nos założyłam:):):) a niektórzy już na lotnisku się przebierają.
Najważniejsze dla mnie jest to, żeby za dużo na plecach swoich nie nosić.

pozdarwiam


marzula dołączył
05.02.2010

marzula 19:03 | 10.12.2010

czesc kibik60,

podobną sytuacje miałam jadąc do Indii.
Wzięłam kurtkę przeciwdeszczową(leciutka i mało miejsca zajmuje), pod to ciepły sweter(przyda sie zawsze i wszędzie ) i koszulkę na długi rękaw, jeansy, kryte buty, czapkę, rękawiczki. kurtke i sweter schowałam,rękaw podwinęłam,okulary przeciwsłoneczne na nos założyłam:):):) a niektórzy już na lotnisku się przebierają.
Najważniejsze dla mnie jest to, żeby za dużo na plecach swoich nie nosić.

pozdarwiam


ulacebula dołączył
03.10.2010

ulacebula 01:13 | 11.12.2010

a może ktoś jest w grudniu w meksyku? a konkretniej w drugiej połowie :)


roterka dołączył
16.10.2007

roterka 14:23 | 11.12.2010

ja brałam $$$. zdziwiłam się, gdy w Cancun na lotnisku chcieli wymienić TYLKO 100$ i ani jednego więcej! ale można było płacić każdą walutą - w miejscach turystycznych. Płacić kartą również: w sklapach czy knajpkach, ale my trafiliśmy na awarię jakiejść centralki i w Tulum przez cały weekend nie działało nic: ani terminale, ani bankomaty,a jedyny tam bank w weekend był nieczynny. Było kiepsko :( co do przeliczników prezy transakcjach kartą - wszystko zależy od Twojej karty. Ja mam wydaną przez CITI i nie narzekam :)


roterka dołączył
16.10.2007

roterka 14:31 | 11.12.2010

wylatywałam 28.XII.z Berlina, ale tam też było zimno :) w Cancun lądowałam 5.I. i wcale nie było 30* upału :( prawdę mówiąc spodziewałam się zdecydowanie cieplejszych klimatów!! niemal każdego wieczoru zakładałam ciepły sweter, a i w kozaczkach wcale nie było mi za gorąco :) - kozaczki miałam bez futerka :D Na Yukatanie byłam wtym czasie, co trzęsienie ziemi na Thaiti i chyba z tego powodu były lekkie anomalia pogodowe w Meksyku? nawet tamtejsi się dziwili, ze jest tak zimno :( a`propos kurtki zimowej - ja zawsze biorę gruby sweter+ocieplaną kamizelkę. Kamizelkę zawsze mozna załozyc na siebie, a sweter zajmuje mniej miejsca w walizce niż kurtka zimowa.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl