Forum dyskusyjne

Kilimandzaro

kategoria podróże po świecie

anag dołączył
14.04.2006

anag 15:28 | 15.01.2007

Czy ktos moze polecic przewodnika/agencje, z ktora warto sie wspinac na Kilimandzaro?
Ile taka przyjemnosc mniej wiecej kosztuje?
Z gory wielkie dzieki za informacje.


nena dołączył
15.01.2007

jedrzej dołączył
07.03.2006

jedrzej 17:50 | 19.01.2007

bestcamp@africaonline.co.ke Ja rok temu korzystalem z ich usług w zorganizowaniu dla mnie safari po parkach Kenii i Tanzanii okazali się godni zaufania. Więcej informacji o moim wyjeździe na stronie www,dziennikizpodrozy.republika.pl  organizowali też wejście na Kilimandżaro mojemu synowi i też wszystko było ok.


Kbee dołączył
19.01.2007

Kbee 00:34 | 20.01.2007

Ja tez mam zamiar sie tam wybrac w tym roku, jak sie uda:) Tak jak Ty jestem na etapie poszukiwan biura, znalazlem pare propozycji pod adresami:
www.naturebeauties.com/Itineraries-Results.asp 
www.kilimanjaro.com/safaris/rafiki/mtkili.htm 
www.climbingkilimanjaro.com/prices.htm 

Pierwszy namiar dostalem od ludzi ktorzy tam byli (ekipa 7summits), pozostale dwa wyszukalem na necie. A moze orientujesz sie co do linni lotniczych??


gregw dołączył
23.01.2007

gregw 09:40 | 23.01.2007

Ja również wybieram się na Kilimandżaro i szukam wszelkich informacji na ten temat. Na podstawie relacji, które znalazłem w sieci szacuję koszt sześciodniowego trekingu na ok. 500-600 USD.


gregw dołączył
23.01.2007

gregw 10:01 | 23.01.2007

Do Kbee .
Na teraz najlepsza oferta jaką znalazłem to Swiss-em do Dar es Sallam za ok. 2800 PLN. Ja wybieram się jesienią ale już teraz staram się trzymać rękę na pulsie wszelkiego rodzaju promocji biletów lotniczych. Za wszystkie wskazówki będę wdzięczny.


Kornelia dołączył
11.06.2006

Kornelia 11:40 | 23.01.2007

Witaj, ja wchodziłam z biurem podróży mojego dobrego znajomego z Moshi. Nie chodzi mi o wystawianie Philipowi klintów, ale jeśli chcesz kogoś zaufanego i przy okazji chętnego do negocjacji cen i otwartego na wszelkie pomysły to napisz bądź zadzwoń do jego biura:

Eco Tours
Philip Mongateko
tel: +225784204753
+225754274546
e-mail info@ecotourism-tz.com
www.ecotourism-tz.com 

Philip sam był kilkanaście lat przewodnikiem po Kili, teraz ze względu na rodzinę przestał wchodzić i otworzył własne biuro, funkcjonujące już jakieś 3 lata.

Gdybyś miała ochotę zobaczyć zdjęcia z wyprawy, również z Philipem bądź masz jeszcze jakieś pytania to pisz na e-mail: kornik0@poczta.onet.pl

Jeśli chodzi o przelot: leciałam Swiss z przesiadką w Zurichu i międzylądowaniem w Nairobi ( bez potrzeby wychodzenia z samolotu). Z Zurichu do Dar Es Salaam leci się jakimiś innymi liniami z którymi Swiss współpracuje ( są ok). Zapłaciłam ok 3100zł ( przelot + wszystkie opłaty).

Pozdrawiam
Kornelia


Kbee dołączył
19.01.2007

Kbee 21:17 | 23.01.2007

Nie bierzesz pod uwage lotu do Nairobi?? Stamntad blizej do Kili:)


gregw dołączył
23.01.2007

gregw 23:51 | 23.01.2007

Owszem, biorę ale;
1. Na dzisiaj to chyba taniej można dolecieć do Dar es Sallam,
2. Planuję odwiedzić również Zanzibar ( ach... ta magnetyczna nazwa ) a wracając z Dar es Sallam byłoby wygodniej.
Jednakowoż na tym etapie moje plany są płynne i myślę, że jak przyjdzie czas, to zdecyduje cena biletu.
Kiedy planujesz wyjazd ?
Pozdrawiam


Kbee dołączył
19.01.2007

Kbee 00:46 | 24.01.2007

Na dzien dzisiejszy nie wiem jeszcze na 100% czy jade. Bede pewien za 2-3 tygodnie, ale wycieczke musze przygotowac wczesniej. Termin jest plynny tak jak u Ciebie. Chcialbym pojechac na miesiac, przeznaczyc ok 10 dni na Kilimanjaro, 10-15 dni na safari po Serengeti, rzeszta na przejazdy i lokalne zwiedzanie. O Zanzibarze nie myslalem jescze, ale rzuce okiem. Macie stala ekipe ??


Kbee dołączył
19.01.2007

Kbee 00:47 | 24.01.2007

Termin plynny ale w okolicach lipiec-wrzesien.


gregw dołączył
23.01.2007

gregw 08:49 | 24.01.2007

Mnie też trudno mówić o pewności przedsięwzięcia realizowanego za kilka miesięcy ale jestem mocno zdeterminowany. Zgadzam się z Tobą w 100% co do konieczności przygotowania wszystkiego wcześniej. Chociaż biorąc pod uwagę egzotykę miejsca niewątpliwie pojawią się sytuacje wymagające improwizacji. I dobrze. Ekipa jest ciągle otwarta. Aż 10 dni na Kili ? Ja myślałem, że 6 wystarczy.


Kbee dołączył
19.01.2007

Kbee 17:58 | 24.01.2007

Mi sie wlasnie wykruszyl znajomy ktory mial jechac a im wiecej osob tym taniej:/ Ale nie rezygnuje poki co.
Sa szesciodniowe szlaki, np. Machame route, sa tez drozsze i dluzsze. Minimum 5 dniowe gdzies znalazlem.


Kornelia dołączył
11.06.2006

Kornelia 18:25 | 24.01.2007

ja wykupiłam 6-dniowy Machame Route- zdecydowanie niepotrzebnie. 5 dni w zupełności wystarczy. No chyba że ma się dużo kasy i ochotę na dłuższe podziwianie Kili :-)


Kbee dołączył
19.01.2007

Kbee 20:12 | 24.01.2007

A da sie wykupic 5 dni jezeli maja w ofercie 6? Chociaz pewnie to zalezy od indywidualnych negocjacji... No i warto wziac pod uwage jak organizm znosi aklimatyzacje. Jak sie nic nie zmienilo to dalbym rade w 5 dni


gregw dołączył
23.01.2007

gregw 20:21 | 24.01.2007

Kornelio - Ty chyba byłaś stosunkowo niedawno, ile - jeśli można wiedzieć - zapłaciłaś za te 6 dni? Co obejmowała cena?


Kornelia dołączył
11.06.2006

Kornelia 23:21 | 24.01.2007

Hm...tak wróciłam nie tak dawno. Szkoda, że nie wybrałam się tam rok wcześniej-wtedy wejście na Kili kosztowałoby mnie o jakieś 30% mniej. W tamtym roku wzrosły o 50% koszty pobytu na terenie Parku Narodowego Kili. Kiedyś jeden dzień przebywania na jego terenie kosztował 30USD-teraz trzeba zapłacić 60USD. Cena za dobę/osobę ! Dodatkowo płaci się za miejsce do spania-nawet jeśli śpi się w namiocie-nie pamiętam ile to było dokładnie, ale jakieś 25-30USD/doba. No i napiwki- warto policzyć na samym początku ile osób wchodzi w skład " obsługi"-zdaża się, że na końcu jest kilka osób więcej niż na początku i każda z nich domagać się będzie napiwku. Ja zapłaciłam 800USD, ale była to cena mocno zaniżona-jak wspomniałam mam tam przyjaciela. Ceny jednak zaczynają się od ok 1100USD aż do......ilu się da- Amerykanie myślą, że im więcej zapłacą za wycieczkę tym będzie ona lepiej zorganizawana-g.prawda :-)
Jedno jest pewne-drogą Machame Route raczej się nie wybieraj bez portiera-jeśli chodzi o Marangu to ok. Rezygnacja z kucharza? Da się zrobić-pewnie, ale będziesz żałował na górze:-) Wszystko poza napiwkami wliczone było w cenę.


gregw dołączył
23.01.2007

gregw 07:23 | 25.01.2007

O cholera. To mnie zaskoczyłaś. Sporo więcej niż się spodziewałem. A jak koszt safari?
Dzięki za info.
Pozdrawiam


gregw dołączył
23.01.2007

gregw 08:32 | 25.01.2007

do Kbee;
Co myślisz w kontekście cen, o których pisze Kornelia ?


Kornelia dołączył
11.06.2006

Kornelia 10:16 | 25.01.2007

hm...jeśli chodzi o Serengeti to sprawa wygląda podobnie-jest strasznie drogo. Liczą sobie około 120USD aż do.....za jeden dzień wycieczki-najczęściej proponują safari 3-dniowe. Ja znalazłam na to sposób. Jeśli nie musisz " zaliczyć" najpopularniejszego parku jakim jest Serengeti to wybierz się do innego np. Mukimi National Park. Przez ten park przebiega droga asfaltowa. Wybrałam się tam...taxi :-) Wzięłam taxi z Morogoro-zapłaciłam za przewiezienie mnie przez park około 30USD ( razem 150km). Poprosiłam taksówkarza, żeby zatrzymywal się na moją prośbę i przez park jechał z szybkością 30km na godzinę. Zobaczyłam wszystkie zwierzęta, zrobiłam dużo fajnych fotek. Bywało tak, że musieliśmy stawać na dłużej i przepuszczać przechodzące przez drogę stado słoni, małp lub antylop. Było wygodniej niż dźipem, taniej i " indywidualnie" tylko dla mnie :-) POLECAM


Kornelia dołączył
11.06.2006

Kornelia 10:20 | 25.01.2007

przepraszam za błąd-koszt pobytu na Kili wzrósł o 100% oczywiście :-) reszta poprawnie


Kbee dołączył
19.01.2007

Kbee 00:53 | 26.01.2007

gregw: Z tego co sie zorientowalem Kornelia calkowicie trafnie ocenia wydatki zwiazane z wejsciem na Kili. Znalazlem ekstra stronke, ale link mi gdzies umknal. Wiekszosc ofert zaczyna sie od 1100 dolarow. Pod linkiem: tanzaniatouristboard.com/directory/tour_operators  jest kilkadziesiat firm (jeszcze wszytkich nie przejrzalem) z ofertami safari etc.
Kornelia: Mukimi National Park -> gdzie to dokladnie jest? Nie orientujesz sie czy na terenie parkow sa wydzielone jakies pola namiotowe, albo inne miejca gdzi moznaby bylo przekimac? Nie lubie strasznie zorganizowanych wycieczek, wolalbym poszwedac sie wszedzie sam. Tak mysle sobie teraz ze ciekawe by bylo objechac Tanzanie wlasnie taksowkami od miasta do miasta po drodze zwiedzajac parki ? (spontaniczny pomysl:)


Kbee dołączył
19.01.2007

Kbee 02:21 | 26.01.2007

Ok powalczylem jeszcze troche z cenami wejscia na Kili. Oto wnioski:
1. Szukalem ofert Machame route bo wyczytalem ze ma ciekawsza droge od marangu.
2. Najtansza oferte jaka znalazlem jest oferta:
www.travel-library.com/tours/africa/tanzania/moshi/climbing_mt_  kilimanjaro.html (8 dni = 870$ za osobe)
oraz
www.jambosafaris.com/  (7 dni = 894$/osobe)
3. Moim zdaniem ciezko bedzie przebic te oferty. Dlaczego? Poniewaz koszt dziennego pobytu w parku + nocleg wynosi ok 100$ (bazujac na stronach: www.tanzaniaparks.com/  oraz thorntree.lonelyplanet.com/messagepost.cfm?postaction=reply&cat  id=9&threadid=1280889&messid=11176484&STARTPAGE=1&parentid=0 )
Jak znajdziecie cos tanszego bede szczesliwy, obym sie mylil z tymi cenami;)
www.jambosafaris.co 


JUST dołączył
23.01.2007

JUST 09:17 | 26.01.2007

witam
ja wraz z mezem wybieramy sie w tamte okolice na przelomie marca i kwietnia.jestesmy laikami co do podrozy w ciemno..zawsze podrozowalismy w zorganizowanych grupach.chcielibysmy dolaczyc do grupy osob bardziej doswiadczonych (co do podrozy na wlasna reke) niz my.jestesmy gotowi na wszelkie propozycje.prosze o kontakt na emaila: gindor@poczta.onet.pl


Kornelia dołączył
11.06.2006

Kornelia 14:15 | 26.01.2007

Mukumi National Park mieści się blisko Morogoro ( na drodze z Dar Es Salaam do Dodomy). Miasto jest pięknie położone w górach ( wodospady, jednodniowe trekingi itd) . Bardzo mało tam turystów-ale jest kilka hoteli i 2 biura podróży-jeśli ktoś potrzebuje.
Jeśli chodzi o noclegi w parkach-są oczywiście możliwe, ale nie " na dziko"-zresztą nie jestem pewna czy z takiego wróciłbyś w całości ;-) Wszystkie biura podróży organizujące kilkudniowe safari mają w swojej ofercie namiot-miejsca do tego wyznaczone-ze strażnikami.
Tanzania taksówkami? Hm....ja objechałąm Tanzanię publicznymi środkami transporty-małymi autokarami-nie autobusami dla turystów....i to było fajne ( jechałąm nawet stopem z odkrytą trumną i rodziną nieboszczyka). Śpiwali przez 300km piosenki, bawili się -w ten sposób świetnie można na chwilę stać się jednym z nich. Taxi? ok-ale wyjdzie drożej i już nie tak ciekawie.


Kbee dołączył
19.01.2007

Kbee 15:27 | 26.01.2007

Kornelia: Widze Kornelia ze trafilem na specjalistke:) Mozesz mi jeszcze powiedziec jak jest z hostelami, mozna jechac na "zywca" i szukac pokoju juz na miejscu? Nie ma z tym problemu? Jakie sa srednie ceny. Nie potrzebuje zadnych luksusow, wystarczy lozko hehe. Wszelkie namiary beda mile widziane. Korzystalas z jakiegos przewodnika (np. pascala)?
JUST: Ja odpadam, do marca nie dam rady z przygotowaniami.


Kornelia dołączył
11.06.2006

Kornelia 15:54 | 26.01.2007

Kbee :-)
Hosteli jest bardzo dużo-od luksusów po pokój z łazienką na korytarzu. Za tanie ale poczciwe pokoje trzeba zapłacić ok 10USD od osoby ( jedynki zawsze trochę droższe)- miejscowościach typu Arusha, Moshi, na wyspie Zanzibar. W Morogoro nocleg możesz znaleźć już za 6 USD. Ale polecam inną metodę-ja większość swojego pobytu spędziłam z Tanzańczykami i ich rodzinami. Korzystałam z uprzejmości członków Hospitality Club, ale jeśli się z kimś zaprzyjaźnisz nie będzie problemu z noclegiem i przewodnikiem ( nawet za darmo).
Jeśli chodzi o książkę? Nie-nie korzystałam. Miałam mapę i cały miesiąc na zwiedzanie-to wystarczyło.
Do jakich miejscowości chciałbyś się udać-to podam kilka adresów.


gregw dołączył
23.01.2007

gregw 19:11 | 26.01.2007

A wynajęcie samochodu ? Po zejściu z Kili wydaje się to sensownym pomysłem.


gregw dołączył
23.01.2007

gregw 19:14 | 26.01.2007

JUST:
Czy aby w tym terminie nie ma tam pory deszczowej?
Nie jestem pewien ale radzę sprawdzić.


Kbee dołączył
19.01.2007

Kbee 21:42 | 27.01.2007

Kornelia: No wlasnie wszytko jest jeszcze kwestia otwarta. Jedynie wejscie na Kili jest stalym punktem planu. Reszty miejscowosci nie znam. Wiem jedynie ze chcialbym poogladac przyrode, stad pytalem o Serengeti. Najchetniej to wzialbym Cie ze soba za przewodnika hahaha. Z tego co mowisz powinienem sie odnalezc, bo lubie jezdzic troche na czuja, balem sie jedynie ze to jest tak daleko ze moze nie bedzie z tym ciezko. Na razie zyje piatkiem, bo tego dnia powinienem otrzymac informacje czy bede mial fundusze na wycieczke. Jezeli sie uda to z pewnoscia jeszcze pomecze Cie pytaniami:)


Kornelia dołączył
11.06.2006

Kornelia 17:44 | 28.01.2007

Wiesz co Kbee? Nie mam nic przeciwko :-) kup mi tylko bilet lotniczy i opłać wejście na Kili a zajmę się resztą :-) nawet moja druga połowa się na taki układ zgadza.
Chcesz pooglądać przyrodę? A lubisz delfiny? Myślałeś o Zanzibarze?
Osobiście Zanzibar jako miejsce do nurkowania nie bardzo mi się podobał-zdecydowanie w tej kwestii zwycięża Egipt, ale pływanie z delfinami należą do jednych z najwspanialszych momentów w moim życiu. W miejscowości Kizimkazi-trochę to wszystko wygląda śmiesznie ( to taka gonitwa turystów i skakanie do wody na znak przwodnika) ,ale wrażenia niezapomniane-a delfiny wspaniałe.


Kbee dołączył
19.01.2007

Kbee 23:18 | 30.01.2007

Jakbym mial taka mozliwosc, to na pewno bym Cie zabral haha. Niestety na razie sam nie jestem pewien swojego wyjazdu.
Zanzabir z tego co sobie ogladam ladne ma plaze. Na nurkowaniu raczej sie nie znam, wiec odpada. Delfiny to musi byc niezapomniale przezycie!

Dostalem aktualna oferte od Phila (Eco Tours), oto jego oferta:
KILIMANJARO & SAFARI PACKAGE
Marangu Route: 5 Days cost: US$800 per person
Machame Route: 6 Days cost: US$950 per person
Lemosho Route: 6 Days cost: US$1050 per person
Serengeti Safari: 5 Days cost: US$600 per person

SERENGETI SAFARI
5 Day Serengeti Safari without Kilimanjaro cost US$700 per person


Kbee dołączył
19.01.2007

Kbee 22:22 | 07.03.2007

Powyzsza oferta zwieksza sie w momencie gdy jedzie 1 osoba o 50 euro


kalessin4 dołączył
24.07.2007

kalessin4 22:43 | 23.09.2007

KBEE i JUST: i co? Udało wam się pojechać do AFryki? Planuję wyjazd na 2008r, ale nie mam jeszcze ekipy. Szukam chętnych i dobrych rad więc dajcie znać co u was.
Planuje wyjazd 2-3tyg niskobudźetowy. Niie wiem czy skupić się na Kenii czy raczej Tanzanii (jakieś rady)...? Marzy mi się teź Kiliimandźaro ale cena jest zabójcza.
Jeśli ktoś jest chętny do dyskusji bądż dołączenia do wyprawy to czekam na znak!
mój mail: agornicka@yahoo.com


skrzyp dołączył
14.11.2007

skrzyp 11:09 | 30.11.2007

Heja - też się tam wybieram już od ponad roku - problem z zebraniem ekipy(i już koniecznie nastawiam się na wyjazd w 2008r.), Natomiast jak by co to chętnie się dołączę. Pozdrawiam :-)


skrzyp dołączył
14.11.2007

skrzyp 11:09 | 30.11.2007

Heja - też się tam wybieram już od ponad roku - problem z zebraniem ekipy(i już koniecznie nastawiam się na wyjazd w 2008r.), Natomiast jak by co to chętnie się dołączę. Pozdrawiam :-)


skrzyp dołączył
14.11.2007

skrzyp 11:05 | 30.11.2007

Heja - też się tam wybieram już od ponad roku - problem z zebraniem ekipy(i już koniecznie nastawiam się na wyjazd w 2008r.), Natomiast jak by co to chętnie się dołączę. Pozdrawiam :-)


JoannaZc dołączył
08.02.2010

JoannaZc 12:23 | 08.03.2010

Znajomi byli w lutym 2010 z Philipem na Kili (i tu było ok) i na safari, które wspominają koszmarnie- sami musieli rozbijać obóz, nie dostawali śniadania, zamiast 2 jechali 1 jeepem bo "się zepsuł" i tp. Na Philipa trzeba uważać, bo jest genialnym negocjatorem i tak potrafi namotać, ze zawsze wyjdzie na swoim. Z 2 grup które jechały na to same safari jedna płaciła o 150$ więcej od drugiej:)


fiprex dołączył
16.02.2007

fiprex 14:06 | 23.02.2015

>Witaj, ja wchodziłam z biurem podróży mojego dobrego znajomego z Moshi. Nie chodzi mi
>o wystawianie Philipowi klintów, ale jeśli chcesz kogoś zaufanego i przy okazji
>chętnego do negocjacji cen i otwartego na wszelkie pomysły to napisz bądź zadzwoń do
>jego biura:
>
>Eco Tours
>Philip Mongateko
>tel: +225784204753
> +225754274546
>e-mail info@ecotourism-tz.com
>www.ecotourism-tz.com 
>
>Philip sam był kilkanaście lat przewodnikiem po Kili, teraz ze względu na rodzinę
>przestał wchodzić i otworzył własne biuro, funkcjonujące już jakieś 3 lata.
>
>Gdybyś miała ochotę zobaczyć zdjęcia z wyprawy, również z Philipem bądź masz jeszcze
>jakieś pytania to pisz na e-mail: kornik0@poczta.onet.pl
>
>Jeśli chodzi o przelot: leciałam Swiss z przesiadką w Zurichu i międzylądowaniem w
>Nairobi ( bez potrzeby wychodzenia z samolotu). Z Zurichu do Dar Es Salaam leci się
>jakimiś innymi liniami z którymi Swiss współpracuje ( są ok). Zapłaciłam ok 3100zł (
>przelot + wszystkie opłaty).
>
>Pozdrawiam
>Kornelia


fiprex dołączył
16.02.2007

fiprex 11:43 | 13.02.2008

Witaj. W grudniu 2007 korzystałem z usług biura Philipa Mongateko, którego nazwisko się przewija na tym forum. Brałem udział w wyprawie na Kilil - Machame Route - 6 dni. (Ilość dni i droga kształtuje cenę). Wyprawa na Kili to u Philipa kwota 980 USD. Podaję adres mailowy pmongateko@hotmail.com
Możesz sie powołać na mnie - Krzysztof i Mariola wyprawa od 16-21.12.2007
Możesz się potargować żeby w cenie były pewne potrzebne wyposażenie zajmujące dużo miejsca np. karimata i śpiwór. Nie wspomnę o kijkach.
Jeśli jeszcze nie wyjechałaś to bardzo chętnie odpowiem na pytania.
Pozdrawiam. Krzysztof


hipol dołączył
01.02.2008

hipol 16:54 | 18.02.2008

Ja też się tam chciałam wybrać ale w tym roku koszta mnie przerastają - jeśl ktoś jechałby w przyszłym - to chętnie się zabiorę za wspólną organizację - gosienkagorska@interia.pl


hipol dołączył
01.02.2008

hipol 16:54 | 18.02.2008

Ja też się tam chciałam wybrać ale w tym roku koszta mnie przerastają - jeśl ktoś jechałby w przyszłym - to chętnie się zabiorę za wspólną organizację - gosienkagorska@interia.pl


dołączył

usunięty/nieznany 21:45 | 26.02.2008

Ja planuję podróż w tym roku. Miałem jechać z jakimś biurem ale tak to jeżdżą emeryci bo to podobno nie jest jakaś extrema. Poszukuję chętnych lub dołączę do grupy. Ew mail: crazy688@wp.pl


Lidka78 dołączył
27.02.2006

Lidka78 21:22 | 16.03.2008

ja też walsnie mysle o wyprawie na Kilimandzaro w 2008... i chętnie dołącze do ekipy ..

lidia-raf@tlen.pl


pela dołączył
04.01.2009

pela 23:31 | 04.01.2009

szukam chętnych, lub dołączę sie do grupy.jesień 2009
mam 45 lat, jesli to ma dla kogoś znaczenie...


Christo84 dołączył
03.11.2007

Christo84 18:21 | 29.03.2009

Witam!
Wybieram sie z kolega i moze jeszcze innymi znajomymi na Mt Meru & Mt Kilimanjaro. Podroz do Tanzani planujemy na max 3tyg. Zaczynami 17 sierpnia, a powrot 7 wrzesnia.
Chcemy wybrac sie na Kilimanjaro i Meru na ok 10 dni, pozostaly czas Zanzibar i nurkowanie.

Nie bardzo wiem jaki plecak wziasc ze soba i co w nim. W sumie bedziemy brali tragarza, a noclegi maja byc zorganizowane. Mimowszystko zastanawiam sie nad plecakiem 30l-45l (moze ktos poleci cos ciekawego??)
Jesli sa jacys chetni do dolaczenia do nas prosze o kontakt kolesi84@interia.pl.

Pozrawiam!


dein dołączył
24.10.2009

dein 11:53 | 24.10.2009

Witam,

Poszukuje osoby/osob chetnych na Kilimandzaro. Wyjazd grudzien/styczen 2009/2010. Wszelkie informacje pod kacperklep@gmail.com

Kacper


CrazyJacenty dołączył
29.01.2007

CrazyJacenty 15:16 | 08.12.2009

Ja planuje wypad 2 tygodniowy w okolicy maj -lipiec,a wiec na Kili i pare dni ze zwierzakami,szukam chetnych w celu ...obnizenia kosztow i poznania nowych ludzisk,ponoc w grupie razniej.czekam na chetnych i planowanie co do terminu u trasy jest elastczne...poprostu musimy tam byc ;-) pozdro Jacko


welmark dołączył
13.02.2010

welmark 14:44 | 13.02.2010

Witam
polecam na wspinaczke firme a.m. tours tanzania, sa bardzo profesjonalni, slowni i najlepsi , a i ceny tez w miare
kontkakt abbymtz2007@yahoo.com
www.amtours-tz.com 


JoannaZc dołączył
08.02.2010

JoannaZc 15:05 | 24.02.2010

Ja gorąco polecam przewodnika z Moshi, który tanio zorganizuje wyprawę - nazywa się KAJELI M'ERICK namiar:ekajeli@yahoo.com Tel:+255 756 14 54 86. Jest świetny- byliśmy z nim w styczniu 2010 i sprawdził się w 100%!!!!!!!!!!!


Bonifacja dołączył
08.10.2008

Bonifacja 22:37 | 24.02.2010

Joanna ma rację.W Moshi jest biur organizujących wyprawę cała ducka.Naganiacze kręcą się po ulicach i wokół hotelików - tylko wybierać i potargować się można.My nocowaliśmy w sympatycznym hostelu ( 15 dol/pok 2-os.z łazienka i śniadaniem) i nastepnego dnia zrobiliśmy rekonesans po biurach.Naprawdę było w czym wybierać.Organizują wszystko sprawnie i bez cygaństwa, bo z tego żyją.W ogóle sympatyczni ludzie i znają się na swoim fachu.Życzę udanej wyprawy.


Piorunka dołączył
28.02.2010

Piorunka 23:03 | 28.02.2010

Witam serdecznie.
Chciałam sie zapytać ile wyniósł Wasz koszt,biorąc pod uwage Waszego przewodnika i na jak długo byliście.
Pozdrawiam


welmark dołączył
13.02.2010

welmark 14:55 | 03.03.2010

witam , koszty sa w/g ilisci dni przebywania w parku i w/g drogi jaka wybierasz, marangu jest tansze bo krocej i mniej obslugi potrzeba a machame troche drozej, dluzej w parku i wiecej tragarzy trzeba ,ale nie przekracza 800 - 900 $ + napiwki oczywiscie dla obslugi, przelot polecam bezposrednio do kilimanjaro airport mozna znalzec tanie przeloty z paryza afrykanskimi liniiami albo emiratow ,


JoannaZc dołączył
08.02.2010

JoannaZc 12:19 | 08.03.2010

Nie wiem kiedy Welmark był na KILI ale takich cen napewno juz nie ma. Co roku ceny rosną- Parki podnoszą opłaty więc cała reszta również musi brać więcej. W 2010 ceny zaczynały sie od 1100-1200$ za Machame 6 dni. W przyszłym roku moga pójść o ok 10% w górę.Przelot kupowałam na fru.pl i z Berlina z przesiadką w Amsterdamie (razem 11 godz) do Nairobi płaciłam 2100zł.


boo dołączył
15.06.2010

boo 20:16 | 15.06.2010

Ja zapłaciłam 1100 USD za 6 dni mochame route - po ostrym targowaniu bylo to rok to rok temu.


łazik dołączył
09.11.2009

łazik 22:12 | 03.09.2011

hej,
poważnie było tak ciężko?


ahik dołączył
04.02.2012

ahik 23:09 | 04.02.2012

Z czystym sumieniem mogę polecić kilimanjaroheroes.com Wchodziłam z nimi w styczniu 2012 roku. Profesjonalni przewodnicy, sprawna obsługa. No i to co ważne są otwarci na negocjacje ceny. Wszystko załatwialiśmy z Polski, a polecił mi ich mój dobry znajomy, który wcześniej z nimi wchodził.
Sądzę, że nie ma co przepłacać i korzystać z pośredników z PL. Nam się sprawdziła opcja bezpośredniej współpracy z kilimanjaroheroes.com


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 22:58 | 05.02.2012

Zrobili Ci zniżkę za reklamę, że tak ich zachwalasz w każdym wątku o Kilimanjaro, bo nie rozumiem tej ilości Twoich postów?
Zbyszek


pawel69 dołączył
28.02.2012

pawel69 15:28 | 28.02.2012

Wybieram się w sierpniu tego roku. Nie lubię pośredników i wobec tego mam pytanie: czy na miejscu da radę od ręki załatwić trekking na Kili w lokalnym biurze ? Najchętniej noclegi w tych schroniskach, namioty w ostateczności. Jak to wygląda w praktyce, bo wiem, że są jakieś ograniczenia w ilości turystów wpuszczanych na teren paku? Konieczna jest rezerwacja, czy można bez?


strus dołączył
04.12.2011

strus 20:14 | 28.02.2012

na miejscu wszystko załatwisz, Tanzania to Afryka - tu wszystko można kupić :)


pawel69 dołączył
28.02.2012

pawel69 10:14 | 29.02.2012

Dzięki. A czy ktoś wie, jakie są teraz koszty trekkingu? Pytam o doświadczenia, bo w necie coś tam znalazłem, ale mało wiarygodnie. No i sporo linków podanych wyżej już nie działa (stary wątek). A, czy długo trzeba się bujać, zanim na miejscu znajdzie się odpowiedniego operatora?


pawel69 dołączył
28.02.2012

pawel69 10:20 | 29.02.2012

Dla wyjaśnienia: mam ograniczenia czasowe. Prawdopodobnie będę mógł poświęcić na imprezę ok 2 tyg. Usiłuję wybadać, jakie są szanse na samodzielne zorganizowanie wszystkiego na miejscu (w sensie bez pośredników z Polski). Celem rzecz jasna ograniczenia kosztów.


forrest dołączył
19.12.2011

forrest 21:09 | 02.03.2012

2 tyg. spokojnie wystarcza na zalatwienie wszystkiego na miejscu,bez posrednikow z Polandii.Wlasnie wrociem z tulaczki po Afryce,na Kili wchodzilem pod koniec stycznia.Po krotkich negocjacjach ustalilismy cene na 900$+150$ napiwki.Machame route.Na ulicach Arushy czy Moshi kazdy muzungu jest 'rozszarpywany"przez lokalesow oferujacych treking,safari i co tylko chcesz.Wystarczy ,ze zapytasz pierwszego lepszego lokalesa ,ktory Cie zaczepi(a napewno Cie zaczepi niejeden:) a cena,to juz zalezy od Twoich umiejetnosci w targowaniu sie.Najnizsza cena za treking o jakiej tam slyszalem to 850$.
Jak masz jakies pytania to wal smialo.
Pozdrawiam
Forrest


pawel69 dołączył
28.02.2012

pawel69 08:51 | 06.03.2012

No to jeśli byłbyś tak uprzejmy: bardzo trzeba uważać, żeby cię nie nacięli? Wiem że jest dużo organizatorów trekkingu, jak wybrać, możesz coś polecić? Chcę zwiększyć swoje szanse na wejście i wolałbym nie walczyć z oporem materii w postaci dziurawego namiotu czy syfiastego żarcia. I gdzie lepiej zacząć: w Moshi czy Arushy. Acha, co z nietypowych rzeczy trzeba wziąć: wiem, że śpiwór, czy karimata też? A ubiór: wystarczy kurtka z goretexem+polar+bielizna termo?


forrest dołączył
19.12.2011

forrest 20:20 | 06.03.2012

O tym jaka jakosc oferuje dany organizator,dowiesz sie niestety w trakcie.Przynajmniej w moim przypadku tak bylo.Nie polecam"Ostrich Holidays & Travel Ltd" mieszczacego sie przy Swahilli str.w Arushy.Jest jeszcze ten prawdziwy "Ostrich Holidays..."i to wlasnie ich strony internetowej uzywa wlasciciel(ma na imie Babarai) tej falszywej "Ostrich...Ltd" z ulicy Swahilli.Ma on rowniez biuro w Moshi,takze tej agencji unikaj!
Pewien Brazylijczyk spotkany w Kenii polecil mi ta agencje z Moshi:www.uhurutreks.com Zaplacil 850$+wszystkie potrzebne rzeczy do wejscia,ktorych nie mial wypozyczyli mu za darmo.Byl z nich zadowolony.Na ich stronie za treking Machame route widnieje wyzsza cena,ale tym sie nie przejmuj.Na miejscu sprawa wygada inaczej.Zaleznie od tego ile juz osob maja,wtedy mozna dogadac dobra cene.
Mysle,ze nie ma roznicy czy to bedzie Moshi czy Arusha.Kiedy bylem na safari rozmawialem z naszym kierowca i pytalem go,ktore z agencji dla ktorych pracowal(a bylo ich troche)jest teraz najlepsza.Pamietam,ze dobrze wyrazal sie o "Leopard Tours"www.leopard-tours.com
Co do michy,to byla ok.Ryz,makaron,do tego jakies sosy,na sniadanie kanapki i kasza manna.Szczerze od Nairobii po Przyladek Igielny zawsze jadlem na ulicy i ani razu nie mialem jakies rewolucji zoladkowej.Byc moze mialem szczescie;)
Co do ciuchow,to na atak szczytowy mialem:bielizne term.,polar(dol i gora),goretex (g+d)Wez dobre rekawice.Ja mialem grube polarowe i lapawice goretexowe.Na szcycie bylismy o 5:25 i bylo -21 st.
Za rada forumowiczow zabralem ze soba peleryne przeciwdeszczowa,ale mialem szczescie ,bo to byla pora sucha i ani razu nie bylo deszczu
Z kijkow zrezygnowalem,byc moze przydaly by sie przy schodzeniu,ale spokojnie mozna bez nich sie obyc.
Moj spiwor ma t.comfort +3 stopnie i bylo ok.Za rada Bynia z forum zabralem mate samopomp.taki wojskowy za 60zl co by w razie czego nie bylo szkoda go zostawic.To okazalo sie dobrym pomyslem,bo materace z agencji(przynajmniej tej mojej)to jakies smieszne gabki,slabo izolujace od podloza,wiec z moim spiworem dobrze sie uzupelniala.
To chyba tyle.
Pozdrawiam


SzczytyAfryki dołączył
01.09.2010

SzczytyAfryki 12:27 | 20.03.2012

Witam

Jeżeli ktoś potrzebuje kontakt do zaufanego i nie drogiego człowieka z Tanzanii, który organizuje trekkingi na Kili proszę o kontakt mejlowy: gerber@gerber.d7.pl. Mogę polecić zaufanego znajomego z Tanzanii, z którym kilka razy podróżowałem po Tanzanii (również byłem z nim na Kili), ale również po Nepalu…
Ze spokojnym sumieniem mogę go polecić. Robi to naprawdę porządnie i niedrogo. O tym jak organizuje zwiedzanie Tanzanii można przeczytać na mojej stronie internetowej ( www.gerber.d7.pl  ) relację z podróży po Tanzanii i Nepalu którą razem z nim odbyłem.

Pozdrawiam
Gerber


czwo dołączył
19.01.2010

czwo 23:49 | 23.04.2012

W sierpniu zamierzam wspiąć się na Kilimandżaro. Czy może ktoś mi polecić naprawdę sprawdzoną firmę? Chodzi mi o firmę z którą wspinaliście się dosyć niedawno. Prosiłbym także o więcej komentarzy na temat firmy kilimanjaroheroes.com. Udało mi się z nimi ustalić cenę 1000$ za trasę Machame 6 dniową. Co o tym sądzicie.
Pozdrawiam
Czarek


Indira dołączył
14.09.2005

Indira 16:30 | 12.05.2012

Czy ktoś będzie wchodził na Kilimandzaro w połowie lipca?


parov dołączył
03.07.2012

parov 09:06 | 31.07.2012

Czesc, skoro juz byles moze pomozesz. Przylatuje do Dar i chce przemiescic sie do Moshi, wszedzie pisza, ze najlepijej zrobic to Dar Express, albo Killi express albo Sakandynavian Bus, ale nigdzie nie pisze skad te busy odjezdzaja? Dworzec Głowny ;-)?


chodor dołączył
09.09.2012

chodor 18:38 | 28.09.2012

W jakich budach wchodziliscie na KIli? Chodzi mi o to czy musza to byc buty na zimowe wyjscia w gory? czy musza byc za kostke czy moga byc krótkie? Nie wiem czy jest sens taszczyc wysokie buty wspinaczkowe.


psmadzia dołączył
20.05.2010

psmadzia 11:12 | 11.10.2012

Witaj
buty zwykłe trekkingowe, najlepiej za kostkę bo chronią nogi, no i najważniejsze by były wygodne i najlepiej odporne na przemakanie bo jak trafi się zła pogoda to może padać całą wyprawę.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl