Forum dyskusyjne

Salwador i Ameryka Centralna

kategoria podróże po świecie

Kaha dołączył
02.02.2011

Kaha 19:19 | 04.02.2011

witam serdecznie Podróżników!

mieszkam obecnie w Salwadorze i pracuję tu w turystyce, co oznacza, że mogę służyć radą w sprawie podróży w ten region:) Pomogę też na miejscu w razie możliwości! Planuję podróż przez Nikarague, Kostarykę, Panamę i Kolumbię od maja, ale z tym będę się jeszcze ogłaszać.

pozdrawiam!


viajero.mk dołączył
05.02.2009

viajero.mk 22:35 | 04.02.2011

Nie orientujesz się czy wejście na wulkan Santa Ana jest dozwolone? Byłem tam już 3 razy. Za pierwszym razem całe wzgórze było zamknięte z powodu wybuchu, za drugim razem wszedłem tylko na wulkan Itzalco, przy ścieżce na Santa Ana strażnicy mnie zawrócili, za 3 razem udało mi się zmylić strażników i wszedłem, ale w marcu wybieram się jeszcze raz i nie wiem jak sytuacja teraz wygląda.


Kaha dołączył
02.02.2011

Kaha 05:01 | 05.02.2011

wejście jest dozwolone, ale danego dnia musi się uzbierać wystarczająco duża grupa żeby przewodnik się zgodził pójść, trzeba mieć szczęście. Ja chciałam wejść na Santa Ana dwa tygodnie temu ale na Cerro Verde okazało się, że wszyscy danego dnia chcą iść na Izalco i nie miałam wyjścia... ale jeśli idziesz na własną odpowiedzialność to Cię puszczą... tak jest teraz ale do marca może się zmienić:) jeżeli będę coś wiedzieć, dam znać!


viajero.mk dołączył
05.02.2009

viajero.mk 10:38 | 05.02.2011

Dzięki za odpowiedź. Ścieżka jest tak prosta, że nie można się zgubić, przewodnik jest niepotrzebny, tym bardziej, że już tam byłem. Chciałem tylko się upewnić czy mogę śmiało iść, czy muszę się czaić i omijać strażników.
Tutaj można zobaczyć panoramę 360 stopni krateru Santa Ana:
www.marfot.com/panoramas.html 
W tle widoczne wzgórze Cerro Verde i wulkan Itzalco.
Pozdrawiam:)


konto usunięte dołączył
22.05.2011

konto usunięte dołączył
22.05.2011

tomulka dołączył
31.03.2009

tomulka 14:27 | 07.03.2011

Witam. czy mozesz mi powiedziec jak jest z bezpieczenstwem w Gwatemalii/ Salwadorze i generalnie Ameryce Srodkowej?? na stronach fachowych sa ogolniki ktore sie pisze odn wielu krajow na swiecie typu- nie wychodzic po zmroku, paszporty w sejfie trzymac itp/ czy mozesz mi przekazac prawdziwe info jak bardzo jest tam niebezpiecznie? czy tam jest jakis extreme pod tym wzgledem czy da sie przezyc?? dzieki z gory !


Kaha dołączył
02.02.2011

Kaha 17:27 | 07.03.2011

hej:)
więc ja mieszkam tutaj od 2 miesięcy i nikt mnie nie okradł, nie napadł ani nawet nie próbował. Od znajomych "tubylców" słyszałam jednak historie o napadzie w samochodzie, ale poza tym, że ukradli im samochód, nic im się nie stało (ale takie coś zdarzyło im się raz w życiu). Statystyki w internecie dotyczą głównie porachunków gangów, ale gwarantuje Ci, że ich nie spotkasz, bo nie pokazują się w publicznych miejscach. Lepiej nie czytać internetowych rewelacji, bo tylko się przestraszysz a rzeczywistość jest dużo spokojniejsza i normalniejsza.Wszędzie jest pełno strażników z bronią, policja patroluje ulice, ale to raczej jest element kultury, tak jak jedzenie, do którego trzeba przywyknąć, więc da się przeżyć. Tu po prostu nie jest jak w Europie, panują inne zasady i trzeba to zaakceptować.
Przede wszystkim zachowywać się ostrożnie i nie prowokować niebezpiecznych sytuacji, ale to samo dotyczy Polski i każdego innego kraju. W Warszawie też nie polecałabym samotnych wycieczek do niektórych dzielnic po zmroku. Tutaj jest to samo, trzeba wiedzieć gdzie nie chodzić (o to możesz spytać w hotelu albo znajomych), po zmroku wracać taksówką (lepiej sprawdzonej firmy), na dalsze wycieczki wybierać się z przewodnikiem (często wymaga to eskorty policji, ale nie zawsze i wszędzie), nie bać się jedżenia chickenbusem (ja jeżdżę codziennie do pracy i bardzo sobie to chwalę) i być pewnym siebie, zachowywać się tak jabyś była tu 100 raz i doskonale wiedziała co robić no i nie traktować każdego jak zbira, bo zdecydowana większość tutaj to cudowni i życzliwi ludzie.
Ogólnie, temat bezpieczeństwa jest tu istotniejszy niż np. w Polsce ale nie jest to jakieś extreme:)
pozdrawiam serdecznie!


tomulka dołączył
31.03.2009

tomulka 14:19 | 08.03.2011

Czesc! Dzieki za konkret info ! tak myslalem ze prasa/ net troche przesadza. bylem juz w wielu miejscach na swiecie, nawet w tych politycznie malo stabilnych itp i jakos zyje;) potwierdza sie ze przy zachowaniu zdrowego rozsadku i wzglednej ostroznosci nic sie nie powinno zlego wydarzyc. w morde jak piszesz, jak sie ktos prosi mozna w kazdym prawie miescie w Polsce dostac w ciemnym zaulku;) jak bede juz blizej wyjazdu to sie do ciebie odezwe to moze polecisz jakies dobre miejsca , noclegi itp . pozdr ! Tomek


Kaha dołączył
02.02.2011

Kaha 16:43 | 08.03.2011

jasne! pomogę jak się da. Wybacz za pisanie w formie żeńskiej, myślałam że jesteś kobitką (nie wiem w sumie czemu:) pozdrawiam


tomulka dołączył
31.03.2009

tomulka 14:40 | 19.04.2011

Czesc ponownie! krystalizuje mi sie ten wyjazd do Am.Sr. dlatego znowu pisze do ciebie. chcielibysmy mysle pojechac na 3 tyg i zwiedzic oprocz Gwatemali te kraje obok - Honduras ,Salwador i Belize. myslisz ze starczy nam czasu? jak tam wyglada komunikacja i drogi?? czy lataja tam jakies lokalne samoloty?? czy sa bezpieczne?? czy te odleglosci sa jakos bardzo duze ? z mapy wynika ze to nie sa jakies tysiace kilometrow chyba? dzieki z gory za pomoc i odpowiedz. napisz jesli moge prosic moze cos o miejscach ktore warto zobaczyc itp . pozdr Tomek


Kaha dołączył
02.02.2011

Kaha 17:58 | 19.04.2011

czesc! więc 3 tygodnie na 4 kraje to trochę mało, ale daje jeszcze radę. Zależy oczywiście co dokładnie chcecie zobaczyć... No i trzeba się przygotować, że 1/3 tego czasu spędzicie w środkach komunikacji. Ja np. pojechałam ostatnio z Salwadoru do Belize na tydzień, z czego 3 dni na miejscu a 4 w autobusach... (tak, żebyś miał ogląd sytuacji).
Samoloty latają, ale są dość drogie (nie wiem jaki zasób funduszy), np samolot z Gwatemala City do Belize City w jedną stronę to około $200 (www.taca.com), za to autobus $40-50 i podróż trwa noc i pół dnia. Są jeszcze samoloty regionalne, takie malutkie, ale głównie między lądem a wyspami np. w Hondurasie (La Ceiba - Roatan) i taki lot to około $50. No i można jeszcze promem/statkiem w niektórych miejscach.
Więc może to nie tysiące kilometrów, ale odległości są większe niż się wydaje, a trzeba pamiętać, że zawsze coś może nie wypalić i trzeba gdzieś czekać. Drogi są całkiem niezłe, w niektóych regionach wiejskich trochę gorsze np. w Belize żwirowe (podobnie jak w Polsce), ale to nie wpływa na szybkość jazdy, bo kierowcy prują ile wlezie;) Dobre jest to, że wiele linii autobusowych ma kursy nocne, przez co oszczędza się czas. Te linie są bezpieczne, sama już nimi podróżowałam i mogę polecić. To są kursy typowo turystyczne, pasażerowie mówią wszystkimi językami świata i nie ma się czego bać, autokary też są podobne do naszych Eurolines czy podobnych, jeżeli chodzi o standard (nawet filmy wyświetlają;)
Więc proponowałabym żebyś napisał co chcecie zobaczyć, w sensie czy ma to być bardziej plaża, czy świątynie Majów, czy wulkany, czy wszystko na raz:) Bo ciężko mi o wszystkich miejscach wspominać, nie wiem też na ile się orientujesz, żebym jakimiś nazwami z kosmosu nie sypała. A dokąd macie lot z Polski? z tego samego miejsca wracacie?
Podsumowując, jeżeli zależy Wam na zwiedzeniu 4 krajów, to można to zrobić, ale wtedy w 2 z nich trzeba się będzie ograniczyć to 1-2 miejsc. Gwatemala ma dużo więcej atrakcji niż Honduras np., więc można zrobić tak, że w Gwatemali zatrzymać się tydzień, póżniej tydzień na Belize (bo jest przepiękne!!!), kilka dni na wyspie w Hondurasie, stamtąd do Salwadoru na wulkan, na plażę Pacyfiku w pozostałym czasie i wrócić do Guate.
Co do konkretnych miejsc to napisz mi coś więcej o Waszych preferencjach. Jak potrzebujesz, mogę zrobić listę linii autobusowych, ale dużo informacji jest w przewodnikach.
Mam nadzieję, że pomogłam i czekam na dalsze info.:)
pozdr Kasia


gajarea dołączył
11.05.2011

gajarea 08:04 | 11.05.2011

Witam, planuje podróż do salvadoru, chcialabym tam znalesc prace ale zupelnie nie wiem jak sie do tego zabrac. Czy mozesz mi pomoc? Cos doradzic?
W zasadzie moge robic wszytsko, z wyksztalcenia jestem inzynierem srodowiska, ale nie znam na tyle jezyka zeby pchac sie do firm inżynierskich :)


Kaha dołączył
02.02.2011

Kaha 21:55 | 16.05.2011

hej, jestes pewna ze chcesz tu pracowac? ja straciłam cierpliwość po 4 miesiącach... ale jeżeli koniecznie chcesz spróbować (chociaż doświadczenie mieszkania tutaj potrzebne jest tylko po to żeby docenić Europę) to w internecie ciężko będzie znaleźć coś sensownego bo tu wszystko odbywa się na miejscu. Jeżeli przez internet to najlepiej szukać w zagranicznych korporacjach które mają tu siedzibę albo znaleźć jakąś organizację pośrednictwa pracy.
Bez języka będzie ciężko na własną rękę... bo tu sami tubylcy mają problem ze znalezieniem pracy, więc wszystko jest pozajmowane... z otwartymi rękami to przyjmą tylko do call center. Mam znajomego z USA, który tu ma rodzinę i przyjechał w styczniu żeby z nimi zamieszkać i od stycznia szuka stałej pracy... przyjęli go do call center ale mu się nie podobało. Skończył biotechnologię a teraz zacznie w przemyśle fonograficznym i tylko dzięki znajomościom a miał chłopak już jakieś 8 lat doświadczenia w przeróżnych firmach. Po hiszpańsku cośtam mówi, ale ledwo go można zrozumieć. No i dorabia jako model. Szukał na miejscu z ogłoszeń w gazetach.
Ja tu przyjechałam z organizacji studenckiej i pracuję dla kolumbiskiej NGO, dlatego przyjechałam już na gotowe i nie nastawiałam się na jakiś zarobek.
Także najlepiej zapewnić sobie przez internet chociaż jakieś rozmowy o pracę w filiach zagranicznych firm, żeby nie jechać totalnie na wariata. Poszukać jakiś organizacji ochrony środowiska, projektów, firm i ich molestować. No a jeżeli chcesz robić cokolwiek to najlepiej call center. Ale serio, nie ma co liczyć na to, że tylko dlatego że jesteś obcokrajowcem, przyjmą Cię gdziekolwiek. Poza tym wszystko zależy od szczęścia, jak wszędzie:)
wiem, że to mało pozytywna odpowiedź, ale mówię jak jest. A kiedy mniej więcej chcesz przyjechać? tutaj wakacje zaczynają się w listopadzie, więc wtedy lepiej nie. Będziesz mieć czas żeby podszkolić język?
pozdrawiam


konto usunięte dołączył
22.05.2011

konto usunięte dołączył
22.05.2011

konto usunięte 22:07 | 22.05.2011

[treść usunięta przez GlobAdmina]


Podobne wątki podróże po świecie SALWADOR


Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl