Forum dyskusyjne

Festiwal Trzy żywioły - Festiwal dla głodnych podróży

kategoria inne

igaaa dołączył
04.08.2009

igaaa 19:35 | 04.04.2011

Już po raz kolejny mieliśmy przyjemność przenieść się w magiczny świat podróżą pachnący. A to za sprawą dwóch niezłomnych dziennikarzy. Pan Piotr Trybalski oraz Pan Marek Tomalik już od ośmiu lat zapraszają nas na ucztę. Ucztę, której każdy kolejny etap jest dobrany z najwyższą dbałością w trosce o nasze podróżnicze podniebienia, a z każdym rokiem pozwala odkryć nowe…. nieznane nam smaki. I tym razem było podobnie.
Tradycyjnie Festiwal Trzy żywioły 2011, bo o nim mowa, rozpoczęła noc filmowa. Zabiegana, między jednym a drugim oddechem, wpadłam na salę kinową Nowohuckiego Centrum Kultury, wypełnioną po brzegi głowami głodnych globtroterów. Trwał już pierwszy seans, a salę prócz głów wypełniał śmiech uczestników. Usiadłam cichaczem na schodkach tak, by nie przeszkadzać pozostałym uczestnikom w seansie, choć moje miejsce siedzące niecierpliwiło się. Publiczność rozbawił film czeskich turystów „Zagubione wakacje”. Szpiegowski dokument trzymający w napięciu do ostatnich chwil.
Kolejną propozycją organizatorów było „Hinduskie love story” (reż., Jiska Rickels).
Na mnie osobiście największe wrażenie wywarł trzeci film: „Przez mongolskie stepy w poszukiwaniu cudu” (reż. Michel Orion Scott). Dokument pokazujący nie tylko siłę i moc mongolskich szamanów, ale również siłę prawdziwej miłości. Miłości rodzicielskiej, która pozwala przetrwać najtrudniejsze momenty w życiu. Walka z autyzmem czy może jednak nauka życia z chorobą? Odpowiedzieć musi każdy z nas… Trudne pytania, dylematy, rozterki....a wszystko to w scenerii mongolskich stepów. Warto zaznaczyć, iż to właśnie ta propozycja najbardziej podobała się krakowskiej publiczności, która przyznała jej swoją nagrodę – „Czwarty żywioł”. Drugim ważnym dla mnie tytułem okazał się „Krajobraz bez ludzi” (reż. Andreas Apostolidis). Film poruszający problem rdzennych mieszkańców Afryki. Mieszkańców, których niemego krzyku zdaje się nikt nie słyszeć. Wysiedleni, koczują na obrzeżach ogromnych rezerwatów przyrody, rezerwatów konsumpcjonizmu. Film jest swoistym apelem reżysera, który wzywa nas do zastanowienia się czy takiego safari rzeczywiście chcemy. Organizatorzy zaproponowali również filmy „Kosmiczni turyści”, „Antarktyczna podróż sir Ernesta Shackletona” czy „Free Tibet Expedition”. Ten ostatni, kończący festiwalową noc, był niczym poranny budzik. Lekko uśpioną publiczność, w większości w objęciach współtowarzyszy, zdecydowanie pobudził film dokumentujący wyprawę dwóch przyjaciół. Pierwszy trawers największego masywu na świecie Mount Logan z Yakutat Bay do UTO bez wsparcia budził podziw. Można było obserwować istne poruszenie sali…. Wspólne wybudzenie tych najwytrwalszych. Wyprawa to nie tylko piękny krajobraz, ale przede wszystkim kraina lodu, wiatru, mrozu i słońca, które jak sami mogliśmy zobaczyć potrafi zaczerwienić do bólu ;) Okraszony dobrym humorem dokument wprowadził nas w pozytywny nastrój na kolejny, nowy dzień. I mimo nieprzespanej nocy udałam się na drugi dzień festiwalu. Dzień, który, obfitował w bogaty wybór warsztatów podróżniczych. Dla mnie najbardziej wyczekiwane były warsztaty rowerowe „Jak zorganizować wyprawę rowerową”. Niestety mój głód nie został zaspokojony. Mimo przebytych przez prowadzących 22 tysięcy kilometrów, mimo kolorowych zdjęć i filmów brakowało mi praktycznych informacji oraz rzetelnego podejścia do tematu, na co liczyłam. Jednej rzeczy jednak się dowiedziałam – zanim wsiądę na moje dwa kółka, zaopatrzę się w siodełko rowerowe damskie…uniknę w ten sposób wielu uciążliwych kłopotów. Mimo małego rozczarowania postanowiłam pozostać na kolejnych warsztatach – tym razem dotyczących fotografii. Jak się później okazało, była to najlepsza decyzja tego dnia. Z charakterystycznym dla siebie dowcipem oraz pasją w świat fotografii wprowadzał nas współorganizator całego podróżniczego zamieszania, Piotr Trybalski. Trzeba pogratulować pełnego profesjonalizmu podejścia do tematu. Żaden dotychczas pochłonięty przeze mnie poradnik nie dostarczył mi tylu praktycznych, fachowych, popartych doświadczeniem informacji „Jak fotografować w podróży?” Całej Sali, która żywo reagowała, udzieliły się pozytywne emocje. Z tego spotkania każdy, nawet początkujący fotograf, wyniósł coś dla siebie. Był to zdecydowanie najmocniejszy punkt drugiego dnia.

Festiwalowe menu obfitowało także w spotkania z doświadczonymi podróżnikami, których przygody niejednokrotnie przyprawione były historiami mrożącymi krew w żyłach . Pokazy slajdów, opowieści i filmy w wyważony sposób nadawały smaku całemu „podróżniczemu świętu”. Uczcie towarzyszyły również wystawy zdjęć, degustacja orientalnych smaków herbat. Można było nabyć przewodniki czy ręcznie wykonywaną biżuterię z różnych zakątków świata. Dla szczęściarzy organizatorzy przygotowali liczne, atrakcyjne nagrody wśród nich, jak co roku, bilet lotniczy do dowolnego portu lotniczego na świecie.

Na tym zakończyłam tegoroczny festiwal podróżników Trzy Żywioły – Kraków 2011. Tradycyjnie najedzona, ale z jeszcze większym apetytem...Czekam na kolejne edycje. A już teraz planuję zdobyć nieodkryte przeze mnie przestrzenie… Serdecznie polecam dla wszystkich wiecznie głodnych podróżników. Wiosna – Kraków, Lato – Bukowina Tatrzańska, Jesień - Srebrna Góra. Warto.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl