Forum dyskusyjne

Ukraina samochodem bezpieczeństwo

kategoria podróże po świecie

kraj Ukraina

Mgławica dołączył
22.04.2011

Mgławica 15:09 | 08.05.2011

Mam pytanie do tych którzy podróżowali po Ukrainie autem. Jak wygląda kwestia bezpieczeństwa i postawa milicji na ukrainie. Ja sama byłam tam dwukrotnie ale zawsze wycieczką a teraz zamierzamy wybrać się własnym autem i byłabym wdzięczna za kilka wskazówek.


Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 23:03 | 08.05.2011

Nie chciałby się za bardzo mądrzyć, bo zrobiłem wszystkiego w maju jakieś 150 km po ukraińskich drogach, ale generalnie drogi mają do d..., a nawet gorzej, tuż przy granicy też stały 2 patrole milicji- jedna łapała na niewiadomo co, a drugi patrol stał tuż po znaku stop na nieczynnym przejeździe kolejowym. Ci co się nie zatrzymywali, dalej już znasz...


Mgławica dołączył
22.04.2011

Mgławica 13:28 | 09.05.2011

że drogi są do bani to wiem bo byłam kilkakrotnie na ukrainie ale nie własnym autem. Chodziło mi o zachowanie milicji w stosunku do pojazdów osobowych i samo bezpieczeństwo podróżowania. Za każdym razem jak byłam z wycieczką było ok, ale to autobus większa grupa, dlatego pytałam o jazdę własnym autem


mario-mil dołączył
21.10.2008

mario-mil 15:52 | 09.05.2011

Na pewno jest to niesamowita przygoda dla ludzi o mocnych nerwach i mających kasę na łapówki-chociaż nieraz to nie łapówka tylko zwykły haracz.Moja córka była zeszłego lata ze swoich chłopakiem i to co opowiadali to naprewdę nasza milicja w osimdziesiątych latach ubiegłego stulecia to w porównaniu cieniasy.Np. podczas kontroli gdy już nic nie znaleziono to musieli zapłacić za.....brudne tablice!!!Z tego co wiem to płacili co najmniej kilka razy.Ale zwykli ludzie są wporządku,do dzisiej wspomina te wakacje jako najlepsze w życiu,Turcja czy Bali nie zapisały sie tak w jej pamięci.


Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 17:07 | 09.05.2011

Ja nic nie płaciłem, ale może to dlatego, że były po drodze tylko 2 kontrole ?


AgaBo dołączył
02.01.2010

AgaBo 20:09 | 09.05.2011

Byłam na Krymie we wrześniu samochodem. Mimo kilku kontroli nie zaplaciliśmy nic. W jednym przypadku milicjant uparcie nam wmawiał, że nie zatrzymaliśmy się na znaku stop, ale nasza stanowczość spowodowała, że machnął ręką i dał nam spokój. Radzę zwolnić jak kierowcy z naprzeciwka mrugają. I praktycznie przed każdym wjazdem do miasta i za miastem stoi patrol.


bajkalik dołączył
08.05.2011

bajkalik 12:28 | 10.05.2011

Jeżdze po Ukrainie od 10 lat, Nie zapłaciłem ani razu żadnego haraczu, nie dałem łapówki. Policja (od miesiaca) bardzo miła i pomocna. Fakt, trzeba być upartym. Dobrym rozwiazaniem jest zgranie głupka i udawanie ze sie nie rozumie i ze sie nie zna ich jezyka. POMAGA! A, na co zwrócić uwage: gdyby kazali dmuchać do alkomatu, to musza wyciągnac czysty ustnik na Twoich oczach, zdarzało sie ze w ustniku mieli kropelki spirytusu i chcieli kasę. A tak polecam Ukraine! Przepiekny kraj! A drogi? Do Iwano-Frankowska kiepskie, potem coraz lepiej.


Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 12:34 | 10.05.2011

Czyli różnie się zdarza, a ten Iwano-Frankowsk to oczywiście Stanisławów


rabbit75 dołączył
05.04.2011

rabbit75 21:51 | 10.05.2011

No ja bym się wybrał - ale Jeepem, więc żadna droga nie straszna. Ale żona nie chce...
www.yaroo4x4.pl/ukraina-2011 


matkowka dołączył
30.08.2006

matkowka 15:58 | 13.05.2011

Byłam kilkakrotnie, nigdy nie zostaliśmy zatrzymani przez policję, pomimo tego iż mijaliśmy patrole.


szpak dołączył
07.08.2007

szpak 12:39 | 23.06.2011

Nie jest tak tragicznie, owszem patrole milicji są i zatrzymują, wróciłem dwa dni temu z Ukrainy, przez trzy tygodnie pobytu w tym pięknym państwie i przejechaniu ok. 2 tys. kilometrów zostałem zatrzymany do kontroli chyba z 30 razy, tylko w jednym przypadku zapłaciłem mandat ale cóż moja wina i ślepota nie zauważyłem znaku zakaz wjazdu ( a widoczny był jak wół ), ale co do milicji wiadomo dorabiają sobie do pensji ( inspektor z drogówki 20 lat pracy zarabia 1600 UAH) ale nie wszyscy biorą z jednymi można normalnie pogadać ale są i tacy co musisz być stanowczy i udać greka że nie znasz ich języka a tak w ogóle to nic nie rozumiesz, pomarudzą powydziwiają i cię puszczą, przy granicy oczywiście stoją patrole milicji ale wiesz dla czego bo kontrolują i sprawdzają ubezpieczenie oraz załatwiają za określoną kwotę wjazd na granice bez kolejki, nie korzystałem tak i nie wiem jaka jest kwota. Jeżeli chcesz się wybrać samochodem na Ukrainę musisz mieć stalowe nerwy, drogi kiepskie, oznakowanie pasów praktycznie nie istnieje, długo by tu pisać o wadach i zaletach, i tak na koniec oczy musisz mieć na około głowy, pozdrawiam


jurekg dołączył
26.06.2011

jurekg 07:58 | 26.06.2011

Witam Wszystkich!!!
Wybieram się 24 lipca 2011 roku do Bułgarii przez Ukrainę trasa Zamość, Lwów (obwodnica), Tarnopol (obwodnica), Czerniowce i dalej granica z Rumunią.
Proszę o sprawdzone informacje o stanie faktycznym dróg na podanej wyżej trasie. Z poważaniem jurekG


szpak dołączył
07.08.2007

szpak 12:17 | 27.06.2011

Witam, jechałem tą trasą 21 lipca 2011, nie jest tak tragicznie ale uważaj dziurki powstają jak grzyby po deszczu. Na tej trasie masz sporo patroli milicji pierwszy możesz spotkać w Dobroszynie. Na trasie Żovkva - Lwów jeden patrol gdzieś na wysokość miejscowości Kulykiv. Obwodnica Lwowa jest w miarę jak jechałem to łatali dziury, Od Lwowa do Tarnopola praktycznie w każdej miejscowości patrol milicji z "suszarką ", ale na bieżąco kierowcy z naprzeciwka sygnalizują światłami że stoją. Obwodnica Tarnopola trochę dziurek ale tak samo łatali ją. Gdy będziesz na wysokość lotniska zaraz po skręcie w lewo aż do samego ronda na pewno spotkasz patrol milicji. Dalszej trasy ci nie opiszę bo jechałem na Chmelnicki. W tym dniu na przejściu w Hrebennem czas oczekiwania na wjazd do Ukrainy około 3-4h ( nasza granica ) na ukraińskiej w miarę na bieżąco.Miłej wyprawy


korek dołączył
21.10.2006

korek 22:39 | 27.06.2011

Dziurki o których piszesz przypominają silosy atomowe czy można spokojnie przejeżdżać przez nie z większa prędkością ?
Osobiście polecilbys ta trasę ze względu na stan nawierzchni czy lepiej nadlozyc drogi i pojechać przez Węgry ?


szpak dołączył
07.08.2007

szpak 20:30 | 29.06.2011

Nie są to silosy atomowe, i nie ma ich na całej długości są to małe odcinki, moje mondeo wytrzymało, szybciej nie pojedziesz bo z suszarką namierzają, ja tą trasą jeżdżę już ponad 7 lat nie narzekam, jeżeli się zdecydujesz sam zobaczysz i ocenisz ja miejscami nawet jechałem 150km/h, pozdrawiam.


j256 dołączył
29.06.2011

j256 22:29 | 29.06.2011

jeżdzę na Ukrainę conajmniej 4 do 6 razy w roku. Dwa lata temu prywatnym samochodem byłem przez cały miesiąc na Krymie. Rok temu Tydzień Kijów i kilka dni Odessa. Drogi w sumie do przyjęcia, Trasa KIjów Odessa niemal autostrada tyle że ograniczenia prędkości, jeżeli pojedzie się szybciej to trzeba w to wkalkulować mandataty , wysokość zawsze do negocjacji, w sumie 600 Grywien ale jazda bez ograniczeń prędkości. najgorszy stan drug na Ukrainie zachodniej. Podróz po Ukrainie polecam każdemu kto ma na to ochotę.


j256 dołączył
29.06.2011

j256 22:31 | 29.06.2011

nie zauważyłem błędu DRÓG


korek dołączył
21.10.2006

korek 01:08 | 30.06.2011

Jak Mondeo przejechało to ja również. Bałem się podobnej drogi jaka jest pomiędzy granicą a Kovlem. Wasze wypowiedzi trochę mnie uspokoiły - Jadę przez Ukrainę ! Dzięki za info


slawa05 dołączył
30.08.2012

slawa05 14:31 | 10.09.2012

W lipcu 2012 r. zrobiłam 3 tys. km po Ukrainie, Korczowa - Lwów-Kijów-Odessa i z powrotem. Drogi rewelacja, zrobiona na Euro - szczerze polecam. Ani jednego mamdatu pomimo średniej prędkości 100-140 -160 km/h. Zawsze zwalnialiśmy przed terenem zabudowanym bo zawsze stała milicja. Zresztą Ukraińcy dają sobie znak światłami, że stoi milicja (DAI)
Poza tym nie biją i nie mordują. Uważam, że jest w miarę bezpiecznie.
pozdrawiam


Betovev dołączył
02.10.2012

Betovev 19:46 | 02.10.2012

Drogi we Lwowie beznadziejne to mało powiedziane. Najgorsze to policja im lepiej mówi po Polsku tym więcej łapówki z Ciebie wyciągnie. Moja rada nie jeździmy o zmierzchu i wczesnym rankiem. Przed wyjazdem na Ukrainę zaopatrz się w numer ambasady np Telefon dyżurny dla obywateli polskich, potrzebujących pilnej interwencji konsula poza godzinami pracy: +380952600200 (Lwów)policja wyciąga od obcokrajowców nawet do dwóch tysięcy hrywien więc pilnujcie się i nie bójcie skorzystać z telefonu do ambasady, a jak już ktoś was naciągnie to głośno i wszędzie mówcie o tym pomimo tego że przysłowie mówi mądry Polak po szkodzie ale warto ostrzec innych.


bagieta dołączył
21.12.2009

bagieta 17:39 | 06.05.2013

Podrozowalem po Ukrainie dokladnie rok temu. Wynajelismy auto we Lwowie...niestety nie bylo tanio, bo wzielismy pelne ubezpieczenie. Ale ogolnie mile zaskoczenie. czulismy sie tam bezpieczniej niz w Polsce a do tego duzo czysciej, drogi bardzo dobre... moze dlatego ze przed Euro. Ludzie bardzo mili. Zaczelismy z Lwowa, trasa przez byle Polskie zamki i twierdze. Pozniej z ciekawszych miast do odwiedzenia to Uzhorod, Karpaty piekne, choc wole jednak nasze gory, bo ciekawsza baza turystyczna.
Nastepnie Czerniowce... przepiekne miasto w stylu Art Nouveau... o ktorym malo kto slyszal. No perelka.
Chocim i Kamieniec Podolski - piekne.
Nastepnie jechalismy przez Moldawie i Kiszyniow... tragedia. gleboka komuna. proponuje sobie odpuscic...no chyba ze ktos jedzie do nadniestrza bo slyszalem ze tam bardzo ciekawie:)
Nastepnie bylismy w Bialogrodzie i na koncu w Odessie... Bialogrod cudny zamek... a odessa troche rozczarowala. Jest kilka ladnych budynkow. W tym miescie to sa najlepsze imprezy. Ojej jesli na impreze to chyba najlepiej wlasnie do Odessy:)
Tutaj mapa ktora mi pomaga planowac wycieczki po odleglych rejonach. pl.touristpath.com  Zaznaczone zabytki z rankingiem co warto zobaczyc a co mozna sobie odpuscic.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl