Forum dyskusyjne

Krym

kategoria podróże po świecie

kraj Ukraina

faraon795 dołączył
28.11.2010

faraon795 18:37 | 08.05.2011

Mam prośbę do Was,szczególnie tych,którzy już na Krymie byli. Nie wiem jaką formę pobytu i zwiedzania mamy wybrać,żeby nie przepłacić,a było bezpiecznie. Własnym autem raczej pewnie nie polecacie,a może ktoś co już był wybiera się tam ponownie? W kilka aut pewne lepiej.. A jeśli chodzi o pociąg,czy autokar,to co radzicie? I czy lepiej i taniej na własną rękę ,czy z biurem podróży? Wszelkie rady i wskazówki przyjmuję z duża wdzięcznością. Praktykuje się tam jazdę na rowerze? Są wypożyczalnie? Głównie interesuje mnie pobyt na południu Krymu i wycieczki fakultatywne.


mickin dołączył
18.11.2007

mickin 22:19 | 11.05.2011

Cześć , Ja byłem na Krymie w 2006 roku 17 dni w 6 osób. Jechaliśmy pociągiem W Kijowie spaliśmy w hostelu Kijów - nocleg wcześniej zarezerwowany przez interenet.
Co do samego Krymu to moim zdaniem najtaniej wychodzi na własną rękę - fakt że musisz sam zatroszyć się o nocleg i wyżywienie.CO do podróży pociągiem to ja wspominam ok zawsze trafialiśmy na miłą Panią konduktor u której kupowaliśmy piwo. Spałęm w Jałcie w prywatnej kwaterze -dostaliśmy namiar od Ukrainki którą poznaliśmy w pociągu Poznań -Kijów. Moja rada jest taka jeśli pojedziesz pociągiem to proponuje w dniu przyjazdu na dworcu w Symferopolu kupić sobie bilety na pociąg powrotni bo latem ob łożenie jest mega w ich pociągach. Ja nie mogłęm kupić przez 4 dni 6 biletów na pociąg do Odessy. W Sudaku - gdzie pojechliśmy z Jałty marszrutką to po wyjściu na parking stały kobiety i sprzedawały noclegi za 4-5 dolarów. W Kerczu znaleźliśmy hotel - bardzo tani w centrum. Powodzenia


websterpl1 dołączył
12.06.2011

websterpl1 12:28 | 12.06.2011

Witam wszystkich,

Szukamy ludzi chętnych do wspólnego wakacyjnego wyjazdu na Krym. Planujemy wyjechać w połowie sierpnia br. na tydzień, może dwa. Chcemy jechać pociągami z rejonu Górnego Śląska, czyli wstępnie trasa - Katowice - Przemyśl, z Przemyśla do Medyki PKSem, z Medyki pieszo przez granicę do Szegini, marszrutką do Lwowa, a następnie pociągiem Plackarte lub Kupe do Symferopola, z Symferopola marszrutką już na miejsce wypoczynku.
Jeśli ktoś się wybiera samochodem z południowej Polski lub może nas zgarnąć jakoś po drodze, to taka opcja też wchodzi w grę ;)
Wstępnie celujemy w okolice Eupatorii, ale miejsce to kwestia dogadania się. Nasze wymagania to fajne plaże, dobre ceny i dobra baza wypadowa do atrakcji Krymu :)
Na Ukrainie byłem raz (tydzień) i znam trochę rosyjskiego. Przed wyjazdem będzie on rozwijany, teraz mam sesję ;)

Jesteśmy parą studentów, mile widziani są towarzyscy ludzie, ekipy, pary...

Preferowany kontakt przez gadu-gadu: 5778803, maila rzadko sprawdzam.


Pawelw22 dołączył
03.11.2007

Pawelw22 21:18 | 21.06.2011

Jadę 9 osobowym busem . Chętnie zabiorę kilka osób w celu zredukowania kosztów podróży ))) Wyjazd 13 sierpnia z wawy powrót 28 . Wszystkich chętnych serdecznie zapraszam . Mój mail pawelw22@mail.ru Jedziemy do miejscowości Koktebiel i potem tam planujemy dalsze zwiedzanie (link do kamerki z koktebiela) www.koktur.net/camera-low.html 


crazyknight dołączył
11.06.2011

crazyknight 16:21 | 12.06.2011

przyznam sie bez bicia - nigdy nie bylem na krymie, ale...
jeden z moich kolegow byl samochodem i sobie chwalil. nie mial dobrego zdania o drogach i milicji, ale generalnie byl zadowolony. na krymie parkowal na tereni domu w kturym wynajmowal pokuj. niestety nie mam aktualnie kontaktu z ta osoba.


AgaBo dołączył
02.01.2010

AgaBo 17:34 | 12.06.2011

Polecam samochodem, tylko zdecydowanie jakimś jeepem:) Dzięki temu zatrzymasz się tam gdzie Ci się spodoba. Często pociągi, autobusy nie docierają w te piękniejsze zakątki. Zostaje jeszcze stop, ale to już Twój wybór. Zdecydowanie polecam wyjazdy na własną rękę, taniej, ciekawiej i można sporo ludzi w ten sposób poznać. Jeśli zdecydujesz się jechać autkiem, to uważaj przy każdym wjeździe i wyjeździe z miasta. Milicja czeka, lepiej zwolnić. Jeśli nie lubisz ponad 40 st. upałów, wybierz się w czerwcu lub we wrześniu. Taniej i luźniej. We wrześniu 2010 pokój 2 osobowy z łazienką, od Ałuszty po Koktebel płaciliśmy w graniach 30-40 zł/os. Mam kilka namiarów. Pisz jeśli potrzebujesz. Aha, jedzenie dosyć drogie.
Wypożyczali rowerów niestety nie widzieliśmy, może dlatego że nie były nam aż tak potrzebne:-)) Pozdrawia


globSER dołączył
23.11.2009

globSER 23:18 | 19.06.2011

Ja wybieram sie na Krym samotnie jak narazie:) Nastawienie na zwiedzanie noclegi w namiotach i CS :) plan zwiedzic jak najwiecej wyjazd ostatni tydzien lipca jak cos zapraszam 2013235


rekin35 dołączył
15.05.2011

rekin35 21:28 | 20.06.2011

masz namiary na pole namiotowe,ja również bym tak chciał od początku sierpnia lecz z rodzinką


faraon795 dołączył
28.11.2010

faraon795 04:59 | 21.06.2011

forum.bezdroza.pl/viewtopic.php?t=438&view=next&sid..


rekin35 dołączył
15.05.2011

rekin35 18:33 | 21.06.2011

dzięki FARAONIE ,jak z którejś propozycji skorzystam to opiszę to na forum


traktor dołączył
12.07.2008

traktor 19:55 | 26.06.2011

Na Krymie byłem już dwa razy. Najlepiej wybrać się tam przed sezonem lub po tj. w czerwcu lub we wrześniu. Ja byłem we wrześniu. Najlepiej i najtaniej wybrać się tam jest pociągiem. Najpierw przyjechać do Przemyśla, dalej busikiem do Medyki na granicę. Przejść ją pieszo. Następnie maszrutką do Lwowa i dalej już pociągiem do Symferopola ewentualnie do Dźankoj. Bilety najlepiej jest od razu kupić na drogę powrotną bo pociągi są mocno obładowane. Są tam wagony tzw. kupiejne to jest z przedziałami zamkniętymi (trochę droższe)i tzw. plackartne z przedzialami otwartymi. Najlepiej jechać w cztery osoby (przedziały mają tyle miejc oczywiście wszystkie leżące). Po półwyspie najtaniej poruszać się jest trolejbusami i tzw. elektriczką (pociąg osobowy). Są o ponad połowę tańsze od autobusików. Noclegi szukać najlepiej u babuszek. Jedzenie średnio drogie. Im bliżej morza tym drożej. Nie widziałem tam wypożyczalni rowerów, nie miałem w sumie potrzeby z nich korzystać. W tym roku też będę się tam wybierał we wrześniu. Dobrze by było by ktoś chętny był z okolic Trójmiasta, to moglibyśmy się spotkać. Oczywiście nie jest to warunek konieczny. Mój meil: dziadekzkm@wp.pl tel: 505710035


bajkalik dołączył
08.05.2011

bajkalik 00:42 | 16.07.2011

Witam! bardzo prosze o namiary na noclegi na Krymie, interesuje mnie coś fajnego (bez karaluchów) i za fajne pieniadze. Mail: bcz80@wp.pl DZIEKU WAM BARDZO!!!!!


descente1 dołączył
24.07.2012

descente1 23:33 | 24.07.2012

Byliśmy w 2011 roku na Krymie, miejscowość Ałuszta.Polecam wszystkim wyjazd własnym samochodem, uwaga na milicję bo mandaty wysokie ale jak dasz 100hrywny to pojedziesz dalej.Z Ałuszty do Jałty bardzo blisko i warto wypad uczynić.Jedzenie tanie, alkohol też.Za mieszkanie z klimą na 3 osoby płaciliśmy 50$. W tym roku również Krym ale Eupatoria ze względu iż tam można poleżeć na piasku a nie na kamyczkach co nas trochę denerwowało:)


Augan dołączył
29.01.2012

Augan 16:44 | 28.07.2012

Wraz z żona i dorosłym synem w dn. 04.07.2012r. pojechałem samochodem (diesel kombi) na Krym. Jechaliśmy tam 4 dni ( z Polski wyjeżdżaliśmy przejściem w Korczowej) zwiedzając po drodze Lwów, Kamieniec Podolski i niektóre mijane miasteczka. Na miejscu zamieszkaliśmy w Nowym Świecie, gdzie spędziliśmy 11 dni. W tym czasie plażowaliśmy, odwiedziliśmy plaże nad Morzem Azowskim w Kurortnyje k. Kercza, byliśmy też na jednodniowej wycieczce do Jałty. W drodze powrotnej też mieliśmy 3 noclegi, wracaliśmy przez Sewastopol zaliczając bazę okrętów podwodnych Floty Czarnomorskiej, oraz Pałac Chanów Krymskich w Bakczysaraju. Następnie przez nieistniejące państwo - Republikę Zadniestrza po perypetiach dotarliśmy do Mołdawii, tam zwiedziliśmy 150-kilometrowe podziemne korytarze w Cricovej po czym w Rumunii po noclegu w Bukowinie wjechaliśmy w Maramuresz przejeżdżając legendarna dolinę rzeki Iza.Dalej przez Węgry i Słowację przejściem w Muszynce wjechaliśmy do Polski i kolejny wieczór spędziliśmy spacerując i obżerając się w Krynicy Zdroju gdzie mieliśmy ostatni nocleg. Dalej odwiedzając Wawel w Krakowie po południu 22.07.2012r. dotarliśmy do domu. Wyjazd własnym autem był " strzałem w dziesiątkę". Byliśmy od nikogo niezależni, cena paliwa (9.5-9.9 UAH/l) sprawiła, że podróż kosztowała nas po ok. 500 PLN/os. Noclegi w hotelach na trasie wynosiły po ok. 40-45 PLN/os, a za każdą noc w klimatyzowanym mieszkaniu w Nowym Świecie płaciliśmy po 400 UAH/3 osoby. Łącznie pokonaliśmy dystans 5250 km. Po naszych dotychczasowych doświadczeniach z wczasami nad polskimi jeziorami i morzem, w Chorwacji, Czarnogórze, Turcji, Egipcie i Tunezji była to najwspanialsza wyprawa. Tytlu wrażeń nigdzie nie doznaliśmy za jednym wyjazdem. Komu starczy sił i odwagi na dość długą podróż tego zachęcam do podobnej eskapady.


Lezginka dołączył
13.07.2012

Lezginka 18:13 | 28.07.2012

Tak informacyjeni trase Warszawa-Bakczysaraj (Krym) można pokonać w 19 godzin jazdy samochodem sprawdzone miesiąc temu. Trzeba zaopatrzyć się w zgrzewke napoju energetycznego. W ten czas już jest wliczony postuj na granicy (wówczas 15 min) i kilka stopów na małe szybkie siku. Trase tą pokonałem jako jeden kierowca nie płacąc żadnego mandatu jadąc prawie zgodnie z przepisami.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl