Forum dyskusyjne
Wybierz temat dyskusji:
Wybierz kraj:

wszystkie wątki | wątki bez odpowiedzi | dodaj nowy wątek | posty od najnowszych

KENIA > Do KENII bez SZCZEPIEN i MALARONE - czy dużo ryzykuję > forum, porady i informacje

temat: Do KENII bez SZCZEPIEN i MALARONE - czy dużo ryzykuję ???
autor komentarza: womANN
data dodania: 2011-05-23 00:19:32
treść:
Witam,
Za miesiąc lecimy z mężem do Kenii. Cały czas się zastanawiamy nad szczepieniami i Malarone. Czy faktycznie KAŻDY kto tam leci ma szczepienia lub leki antymalarczyne? Bylismy 2 tyg na Sri Lance w miesjcowości gdzie podobno jest wysoki stopień zagrożenia malarią, gdzie standard pokoju był minimalny i nie szczepilismy się ani nie zażywaliśmy leków antymalarcznych. Nic nam nie było oprócz lekkiej biegunki, ale to normalne.
Więc mam pytanko czy są jakieś osoby które leciały do Kenii bez leków i szczepień...i nadal żyją :)
ps. środki na komary mamy -Mugga, tabletki czosnkowe też- bo podobno zażywanie ich odstrasza komary poprzez wydzielanie specyficznego zapachu, olejek zapachowy do pokoju również kupiony...
Hm...czy RZYKUJEMY???
Pozdrawiam
dodaj komentarz
temat: Do KENII bez SZCZEPIEN i MALARONE - czy dużo ryzykuję ???
autor komentarza: arnie
data dodania: 2011-05-25 12:58:01
treść:
To jest m/w takie pytanie w stylu:czy ktoś prowadził pijany i czy przeżył?
Oczywiście,że prowadził i oczywiście,że nie wszyscy którzy prowadzili po pijaku samochód zginęli,
Komary są-byłem,gryzą,zagrożenie jest-potwierdzone a czy ugryzie Was malaryczny?chcecie wyliczyć prawdopodobieństwo czy jak?
Pozdr
dodaj komentarz
temat: Do KENII bez SZCZEPIEN i MALARONE - czy dużo ryzykuję ???
autor komentarza: annowi
data dodania: 2011-05-25 14:49:26
treść:
My byliśmy w Kenii w marcu w Kilifi łykaliśmy Malarone i wieczorem troszkę się pryskaliśmy Muggą , nie szczepiliśmy się , ale teraz myślę o aby to zrobic [żóltaczka ] profilaktycznie i w Polsce też nam grozi!- Myślę że wszystko też zależy gdzie będziecie , My zawsze na biegunkę mamy węgiel ! jest świetny 8 tabletek i po kłopocie .Kenia jest cudna i zakochacie się w niej ! Byliśmy na safarii i na Kilimandżaro - polecam !
dodaj komentarz
temat: Do KENII bez SZCZEPIEN i MALARONE - czy dużo ryzykuję ???
autor komentarza: crazyknight
data dodania: 2011-06-11 17:13:20
treść:
ok. ja mieszkam i pracuje w kenii, przechodzilem malarie i pewnie nie raz przejde - do rzeczy(nadmienie tylko ze jestem europejczykiem, a nie miejscowym). wiec po pierwsze, to nie ma szczepienia na malarie, bierze sie profilaktycznie zmniejszone dawki tego samego leku, ktorego uzywa sie przy chorobie. kolejna sprawa, choroba ta moze cie dopasc nawet po 2,5 roku od powrotu do europy. w moim wypadku (mieszkam tu)branie leku profilaktycznie, to glupota, natomiast wy powinniscie brac dawki profilaktyczne. jesli dopadnie cie malaria, to raczej w po powrocie do kraju. kiedy czujesz sie zle, jak przy grypie, konieczny jest test krwi - tylko on moze potwierdzic malarie, nastepnie do lekarza i wykupic leki, po trzech, czterech dniach wracasz do zdrowia. polskie i miejscowe srodki na komary mozna powiedziec, ze dzialaja bardzo, bardzo slabo. jedyne dobre zabezpieczenie to moskitiera(w hotelach czesto dziurawa), nowa mozna kupic od 500kes. co do zoltaczki(trzeba uwazac co sie je), cholery itp. tak sa obecne w kenii, ale ty zapewne nigdy nie znajdziesz sie w zagrozonym regionie. to na co musicie naprawde uwazac to woda, nigdy, przenigdy nie pijcie innej wody niz butelkowana, lub przegotowana, unikajcie kapieli w jeziorkach itp - moze was dopasc ameba. reasumujac: bierzcie profilaktyczne dawki leku na malarie, nigdy nie pijcie wody z nieznanego zrodla, nie uprawiajcie przygodnego sexu, kapcie sie tylko w basenie, lub oceanie, w okolicach mombasy warto sie zaszczepic na wscieklizne (macie dluzszy czas na otrzymanie lekow ratujacych wasze zycie) - a wrocicie cali i zdrowi.
dodaj komentarz



Forum dyskusyjne
Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy. Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum. Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu. Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl . Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
2. Zaloguj się (na każdej stronie)
3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]