Forum dyskusyjne

Podróżowanie bez aparatu fotograficznego

kategoria podróże po świecie

gastropoda dołączył
19.05.2011

gastropoda 18:41 | 08.06.2011

Czy ktoś z nas wybrałby się dziś w podróż (mnie lub bardziej egzotyczną) bez aparatu fotograficznego, bądź kamery?
Podróżuję od dawna. Wiele lat podróżowałem bez aparatu fotograficznego. Aż do momentu, gdy na pustyni znalazłem zwykły aparat fotograficzny. Kilka lat robiłem nim zdjęcia, choć niekiedy piasek uszkadzał błonę filmową. Z półrocznej podróży przywoziłem 250 – 300 zdjęć. Kilka lat temu kupiłem w Singapore okazyjnie lekko uszkodzony aparat cyfrowy i tym aparatem robię zdjęcia do dziś. Fotografowanie stało się miłym dodatkiem do podróżowania, a liczba pstrykanych zdjęć zwiększyła się kilkakrotnie. Dziś tak się przyzwyczaiłem do aparatu, że zastanawiam się nad postawionym wyżej pytaniem, choć bywają dni w podróży, że aparat leży nietknięty w plecaku.


trylu57 dołączył
11.12.2010

trylu57 18:57 | 08.06.2011

Ciekawy wątek poruszyłeś.Najlepszym aparatem jest nasza głowa.To tam przechowujemy obrazy,filmy i najpiękniejsze wspomnienia.Wiesz..czasem na wyprawie miałem problem....czy patrzeć i chłonąć wszystkimi zmysłami to co widzę..czy wyjąć aparat i robić fotki.
Dobry aparat dopiero posiadam od niedawna.Lubie nim robic zdjęcia.Nie jest to lustrzanka......zbyt mało potrafię,ale przyzwoity japończyk z 20 krotnym zoomem.Lubię fotografować przyrodę,zwierzęta w naturalnym środowisku.W "moich" lasach są daniele,muflony i wiele innych gatunków.Robię fotki na spacerach i oglądam po powrocie powtórnie przeżywając chwile emocji.
Ale wracam do Twojego wątku pierwotnego.Powiem tak.....czasem lepiej nie pstryknąć.........ale zakodować obraz,sytuację....całym sobą ...i mieć ją tylko dla siebie........Pozdrawiam Cię serdecznie


Skarpa_eu dołączył
01.06.2011

Skarpa_eu 16:12 | 13.06.2011

Ja nie biorę ze sobą aparatu. Wolę stanąć, przypatrzyć się naturze, niż cykać i sprawdzać, czy zdjęcie wyszło odpowiednio ostre. Poza tym zawsze można kupić atlas i mieć podobne widoki.
pozdrawiam.
www.skarpa.eu 


mors dołączył
15.01.2007

mors 17:14 | 13.06.2011

Nie wyobrażam sobie.Raz, będąc w Tajlandii, straciłem aparat w wyniku zalania wodą morską.Stwierdziłem,że muszę tam wrócić dokończyć dzieła i właśnie szukam biletu.Pozdrawiam


Mr.Magick dołączył
31.05.2011

Mr.Magick 18:15 | 13.06.2011

Czesto stojac gdzies na gorze,lub bedac na szlaku mialem podobne dylematy jak kolega...wyciagac aparat i pstrykac zdjecia czy oddac sie magicznej chwili i zapomniec chociaz na chwile o wszystkich problemach i po prostu poczuc to piekno przyrody.
Po latach doszedlem do takiej wprawy ze znajduje czas i na jedno i na drugie :) Zawsze podczas kazdej wyprawy czy wycieczki jest taka chwila,ze calkowicie sie wylanczam,gdzies na szczycie,po prostu siedze slucham wiatru i patrze nie mogac wzroku oderwac od panoram.
Na kazdy z wypadow aparat zawsze mi towarzyszy,nie wyobrazam sobie jezdzenia bez aparatu.Fotografuje w miare dobrym aparatem kompaktowym,ktory nosze przy pasku (nie wyobrazam sobie trekingu z ciezka lustrzanka na szyji :) ).Fotografie...szczegolnie te z wypraw zatrzymuja te chwile w ktorych naprawde jestem szczesliwy,czesto podczas ponurych deszczowych wieczorow lubie usiasc z dobrym winem przed kompem i wlaczyc sobie pokaz slajdow...wtedy wspomnienia odzywaja i od razu optymistyczniej patrze na zycie.
Tak wiec uwazam ze lepiej jest jezdzic z aparatem zeby bylo pozniej co wspominac,a biorac pod uwage oko do zdjec innych Globtroterow,odpada nam wydatek kupowania albumu ze zdjeciami ;) z tego co widze sami je sobie robimy,wedlug upodobania.
Pozdrawiam wszystkich


Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 18:06 | 13.06.2011

Pewnie nie bo co byśmy tutaj wklejali ? Ale już całkiem serio poruszyłeś ciekawy wątek. Czy aby powoli nie za bardzo upodobniamy się do Japończyków cykających fotki co pół sekundy ... Chyba kiedyś jak nie było cyfrówek staranniej dobierało się temat fotografii. Jak na kliszy było 36 zdjęć, to wszystkie musiały być perfekcyjne ... Teraz każdy przywozi tyle ile widać na Globie


oboski dołączył
27.03.2010

oboski 23:18 | 13.06.2011

Ja rozwiązałem problem w ten sposób, że jeżdżę indywidualnie i mam czas na podziwianie widoków i ich uwiecznienie. Mogę w ten sposób czekać godzinę na zmianę oświetlenia.
A na safari w Ngorongoro pewien Japończyk imieniem Sutaro zapytał mnie czy jestem zawodowcem - bo robiłem więcej zdjęć niż on.
:))


mirekKRK dołączył
22.07.2006

mirekKRK 21:38 | 14.06.2011

noo ciekawy wątek ale i tak to co najważniejsze zostaje w nas...a nie na zdjęciach choć jeżdżąc żadko zdjęcia mogą służyć z aakumulator :) dobrej energii....:))


gastropoda dołączył
19.05.2011

gastropoda 22:43 | 09.07.2012

Dziekuje za zabranie glosu w tej dyskusji. Ostatnio bylem poniekad zmuszony do zamieszczenia zdjec fatalnej jakosci, w zasadzie nie ubolewam, ze sa kiepskie, bo jak wielu z Was stwierdzilo, obrazy pozostaja w pamieci.


Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 09:11 | 10.07.2012

Zastanawiam się, czy po wielu latach bardziej w pamięci nie zostaje właśnie zrobione zdjęcie, niż ten autentyczny widok z otoczeniem, które było na miejscu ... Pamięć ludzka jednak ulotna


DiscoveryPlanet_pl dołączył
22.05.2012

DiscoveryPlanet_pl 12:18 | 12.07.2012

Ja z doświadczenia mogę powiedzieć,że najlepsze jest to co zostaje w naszej pamięci. Zdjęcia mijają,ale również warto je mieć i czasem podczas ostrej zimy delektować się tym w jakim kraju byliśmy oraz wraca wspomnieniami po przez właśnie zdjecia.


[konto usunięte] dołączył
10.01.2012

[konto usunięte] 13:12 | 12.07.2012

Pamięć też zawodzi - dobrze uwieczniać wszystko na fotografii ( dlatego warto zawsze mieć jakiś aparat w telefonie). Czyż nie przyjemnie jest potem wrócić do wspomnień :)



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl