| |
wszystkie wątki |
wątki bez odpowiedzi
|
dodaj nowy wątek
| posty od najnowszych
NEPAL > Sama w Nepalu > forum, porady i informacje
| |
|
| temat: Sama w Nepalu?
|
|
| autor komentarza: agatttka |
| data dodania: 2011-09-22 15:22:33 |
treść: Witam, mam pytanie do podróżników, którzy byli stosunkowo niedawno w Nepalu. Czy jest tam bezpiecznie dla samotnej dzieczyny? Okazuje się, że mój chłopak nie może pojechać, a mamy już bilety na luty i niechętnie, ale myślę, że ja polecę, choć on mi zakazuje ;) Pewnie się spotka jakichś ludzi na trasie, co nie? Chcę zrobić trekking Anapurna albo cuś... |
|
dodaj komentarz
|
|
|
| |
|
| temat: Sama w Nepalu?
|
|
| autor komentarza: ancilka |
| data dodania: 2011-09-22 19:31:19 |
treść: Czesć! Ja byłam w Nepalu w 2009 z meżem co prawda nie sama. Niemiej jednak myslę, że nie powinnas mieć problemów. Dużo było pojedynczych osób na szlaku. My szlismy z Jiri do EBC. Do Lukli spotkalismy tylko kilku trekkerów, dalej był już tłum. Myslę, że poznasz tam wielu ludzi i będziesz miała z kim wędrować. Ja się w Nepalu zakochałam ( w niedawno dodanych relacjach jest też moja) i nie zrezygnowałabym za żadne skarby z wyjazdu gdybym miała bilety:) |
|
dodaj komentarz
|
|
|
| |
|
| temat: Sama w Nepalu?
|
|
| autor komentarza: bynio |
| data dodania: 2011-09-23 08:27:09 |
treść: Jedź koniecznie!!! Może do lutego uda Ci się kogoś namówić. W okolicach Pokhary jest super bezpiecznie. Nie ma problemów z porozumiewaniem się po angielsku. szlaki są dobrze oznaczone, termin trochę kiepski, będzie chłodno więc raczej trek na Poon Hill lub ABC, albo oba punkty razem. Nepal jest przepiękny, a Pokhara przecudnym miasteczkiem. Jak nie pojedziesz będziesz tego długo żałować i rozpamiętywać.
Zbyszek |
|
dodaj komentarz
|
|
|
| |
|
| temat: Sama w Nepalu?
|
|
| autor komentarza: Luti |
| data dodania: 2011-09-23 08:33:09 |
treść: Możesz jechać. W Kathmandu na Thamelu zawsze znajdziesz towarzystwo i możesz do kogoś dołączyć. |
|
dodaj komentarz
|
|
|
| |
|
| temat: Sama w Nepalu?
|
|
| autor komentarza: Przemysław Supernak |
| data dodania: 2011-09-23 10:30:12 |
treść: Byłem w Nepalu 2 razy, ostatnio w marcu tego roku, też sam. Myślę, żę to jeden z najbezpieczniejszych krajów na świecie - przede wszystkim ze względu na ludzką mentalność. Nepalczycy mimo biedy są ludźmi pogodnymi, bardzo pozytywnie nastawionymi do świata i do obcych. Pewnie to przesadzona opinia, ale wydaje się, że coś takiego jak przemoc nie mieści się w ich mentalności. W każdym razie ani nie udało mi się zaobserwować jakichkolwiek przepychanek, czy szarpanin na ulicy - prędzej spotkasz to w weekendowy wieczór pod przypadkowo wybranym pubem czy klubem w Polsce, niż tam.
Poruszanie się po Nepalu oraz poszukiwanie noclegów jest bardzo proste. Angielski jest bardzo powszechny. Hosteli i agencji turystycznych do wyboru i koloru. Zawsze spotkaś kogoś, kto ci w tym pomoże - oni z tego żyją. Wystarczy zachować podstawową czujność w stosunku do naciągaczy, bo tacy wszędzie się trafią, choć jeśli już to raczej w Katmandu niż na prowincji. Wiadomo "stolyca"... :-) W Katmandu uważaj na samozwańczych przewodników, którzy przyłączają się do ciebie podczas zwiedzania miasta i pod pretekstem szlifowania angielskiego opowiadają "za darmo" różne rzeczy o mijanych zabytkach, po czym proszą o pomoc dla biednej rodziny, którą sami utrzymują. Z reguły nie chcą pieniędzy, lecz proszą o zakupy jedzenia w pobliskim sklepie, co rozmiękcza serce. Tymczasem w sklepie okazuje się, że chcą na twój koszt zrobić zapasy na pół roku, a wartość zakupionych towarów może się równać z solidnie wypełnionym koszykiem w naszych marketach. Słyszałem opinię, że często mają układ ze sprzedawcami - wybierają najdroższe towary, które potem oddają z powrotem do sklepu i dzielą się zyskiem.
Oprócz tego typu naciągactwa raczej nie spodziewaj się innych zagrożeń.
Co do towarzystwa w podróży - Nepal to mekka backpackersów, często podróżujących samotnie, jak ty, więc zawsze kogoś spotkasz.
Nie zastanawiaj się tylko jedź! Warto.
Jak masz jeszcze jakieś pytania, pisz. |
|
dodaj komentarz
|
|
|
| |
|
| temat: Sama w Nepalu?
|
|
| autor komentarza: jaarisari |
| data dodania: 2011-09-23 19:10:59 |
treść: Zabierz mnie, ja zapąłcę za bilet chociaż częściwo zebyś nie straciła.
Byłem w tym roku w Maju, nic sie nie bój. Jest super |
|
dodaj komentarz
|
|
|
| |
|
| temat: Sama w Nepalu?
|
|
| autor komentarza: agatttka |
| data dodania: 2011-09-23 19:37:32 |
treść: Chętnie bym kogoś zabrała na ten bilet nawet gratis, żeby się nie zmarnował, ale był kupiony wyjątkowo okazyjnie w lufcie i nie da się nic z nim zrobić po prostu przepada :(
Dzięki za odpowiedzi od razu mi lepiej, chyba nawet wezmę moją lustrzankę, której bałam się zabrać, żeby nie kusić złodzieji ;) Wcześniej będę miesięc w Indiach (tam z koleżanką), czy tam też bezpiecznie? |
|
dodaj komentarz
|
|
|
| |
|
| temat: Sama w Nepalu?
|
|
| autor komentarza: agatttka |
| data dodania: 2011-09-23 19:30:47 |
treść: Chętnie bym kogoś zabrała na ten bilet nawet gratis, żeby się nie zmarnował, ale był kupiony wyjątkowo okazyjnie w lufcie i nie da się nic z nim zrobić po prostu przepada :(
Dzięki za odpowiedzi od razu mi lepiej, chyba nawet wezmę moją lustrzankę, której bałam się zabrać, żeby nie kusić złodzieji ;) Wcześniej będę miesięc w Indiach (tam z koleżanką), czy tam też bezpiecznie? |
|
dodaj komentarz
|
|
|
| |
|
| temat: Sama w Nepalu?
|
|
| autor komentarza: Przemysław Supernak |
| data dodania: 2011-10-05 20:29:44 |
treść: W Indiach raczej też bezpiecznie, choć uważaj na obmacywaczy w pociągach, autobusach i innych zatłoczonych miejscach. Hindusi na widok białej kobiety "wymiękają" i nie potrafią utrzymać rąk przy sobie. Czasem nie przeszkadza im nawet obecność białego faceta, będą to robić tak, aby nie zauważył. Nie bój się reagować stanowczo - wycofują się przestraszeni. Potrenuj trochę znieczulicę. Liczba żebraków, kalek i naprawdę biednych ludzi może przerażać. Gdybyś każdemu chciała dać choć symboliczny grosz, zbankrutowałabyś po pierwszym dniu. To cały przemysł i wierz mi, że są profesjonalistami we wzbudzaniu litości. Posuwają się nawet do samookaleczeń byle wyglądać jeszcze tragiczniej i dzięki temu wzbudzać większą litość. |
|
dodaj komentarz
|
|
|
| |
|
| temat: Sama w Nepalu?
|
|
| autor komentarza: 3Turystki |
| data dodania: 2011-10-06 11:46:54 |
treść: wyjeżdżamy za 5 tygodni, co prawda jest nas 5 dziewczyn, ale po powrocie powiem jak było :) |
|
dodaj komentarz
|
|
|
| |
|
| temat: Sama w Nepalu?
|
|
| autor komentarza: agatttka |
| data dodania: 2011-10-06 15:24:25 |
treść: Ale numer, temat sie rozwinal, a okazuje sie ze cuda sie zdarzaja i jedzie ze mna moja druga polowa.
Rady na pewno posluza wielu innym osobom, ktore sie boja jechac w pojedynke :) |
|
dodaj komentarz
|
|
|
| |
|
| temat: Sama w Nepalu?
|
|
| autor komentarza: Jakietaniebilety |
| data dodania: 2011-10-07 17:00:26 |
treść: No widzisz jak sie udało :) jednak sama na pewno byś tam nie zginęła . Ja byłam sama i mogę powiedzieć ze jest bardzo bezpiecznie a turystyka bardzo dobrze zorganizowana. |
|
dodaj komentarz
|
|
|
|