Forum dyskusyjne
Wybierz temat dyskusji:
Wybierz kraj:

wszystkie wątki | wątki bez odpowiedzi | dodaj nowy wątek | posty od najnowszych

KENIA > Wypraw na Kilimandżaro > forum, porady i informacje

temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: młody
data dodania: 2011-12-03 21:23:38
treść:
Witam !!!
Czy uczestniczył ktoś w wyprawie na Kilimandżaro ??? Jeśli tak to z usług jakiego pośrednika korzystał np. Pamir.pl, KiribatiClub.pl, lub inne???
Nie chciał bym być zawiedziony jakimś pseudo biurem tym bardziej że wyprawa do tanich nie należy.
Mile widziane także wszystkie konstruktywne uwagi.
Mogę także dołączyć do konkretnej grupy która zamierza zdobyć tę piękną górę.
Pozdrawiam wszystkich globtroterów !!!
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: strus
data dodania: 2011-12-04 22:08:59
treść:
witaj,
popierwsze Kilimandżaro znajduje się w Tanzanii a nie Kenii, mi w tym roku udało się stanąć na szczycie tej góry a widok jest przepiękny. Polecam biuro z Wrocławia 4Challenge.
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: młody
data dodania: 2011-12-06 18:24:58
treść:
Wiem wiem pomyłka wkradła mi się przez przypadek. Dzięki za podpowiedź co do biura.
Ps. czy była by możliwość skontaktować się z tobą telefonicznie, bo interesuje mnie kilka rzeczy na które wg. mnie kompetentnie odpowie mi osoba która już tam była.
Dzięki z góry i pozdrawiam
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: strus
data dodania: 2011-12-12 16:40:17
treść:
witaj,
pisz co chcesz wiedzieć na wszystkie pytania Ci z miłą chęcią odpowiem.
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: bynio
data dodania: 2011-12-13 06:21:14
treść:
Mozesz sam zorganizowac sobie wejscie z agencja z Moshi. Koszt imprezy to okolo 1000-1100 USD droga Machame Route w 6 dni. Do tego dolicz 110-120 USD na napiwki dla ekipy. Trasa swietna z pieknymi widokami. Przedwczoraj wszedlem na szczyt Uhuru Peak.
Pozdrawiam Zbyszek
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: welmark
data dodania: 2011-12-13 15:03:39
treść:
popieram wypowiedz bynia !! po co przeplacac , a na miejscu sa super przewodnicy i tak biura korzystaja z ich uslug , moge polecic http://www.amtours-tz.com, bylam z nimi i na kili i na safari
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: młody
data dodania: 2011-12-13 18:49:49
treść:
Witajcie !!!
Dzięki za podpowiedź bo od tych cen w biurach pośredniczących to się gorąco robi.
A czy trzeba kontaktować się z nimi wcześniej czy na miejscu załatwia się takiego przewodnika ???
I do jakiego miasta najlepiej przylecieć ? Mombasy ???
Z góry dziękuję za odp !!!!
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: młody
data dodania: 2011-12-13 19:08:45
treść:
ps. A czy jest jakiś problem dotrzeć do MOSHI z lotniska, i czy lepiej skorzystać z Taxi czy jakiejś innego środka komunikacji ???
Pozdrawiam !!!
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: bynio
data dodania: 2011-12-13 19:48:55
treść:
My przylecielismy do Nairobi i stad mamy wylot. Rezerwacje w autobusie Nairobi-Moshi zalatwil nam wlasciciel agencji, z ktora wchodzilismy na Kilimanjaro. Placilismy 35 USD za przejazd dopiero po przyjezdzie do Moshi. My zalatwialismy wszystko z Polski, ale bez wplacania jakichkolwiek zaliczek, cene uzgodnilismy przez internet. Ale po przespacerowaniu sie dzisiaj po Moshi, mysle, ze nie ma z tym problemu. Jeszcze prosciej jest to zrobic w Arushy, ktora jest wiekszym miastem. Teraz po odpoczynku jedziemy na 5-dniowe safari z ta sama agencja. Bilet SwissAirem Warszawa-Nairobi-Warszawa kosztowal nas 2575 zl.
Pozdrawiam z Moshi Zbyszek
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: strus
data dodania: 2011-12-15 20:00:26
treść:
witaj,
ja osobiście leciałam do Nairobi (lot Berlin-Istambuł-Nairobi) cena biletu 2350 zł (w dwie strony). Na lotnisku w Kenii obowiązkowa wiza 35 dolarów, a stamtąd busem do Moshi. Lot na lotnisko Kilimandżaro jest droższy, poza tym lotnisko znajduje się w połowie drogi między Arushą a Moshi, tak więc i tak trzeba wynajmować busa. Jeśli korzystasz z miejscowych agencji one wszystko załatwią, nie musisz martwić się o transport (trzeba jednak uwarzać na naciągaczy).
pozdrawiam
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: młody
data dodania: 2011-12-16 19:09:05
treść:
Cześć !!!
Dzięki za dokładne informacje !!!!
Byniu lub Ty Strusiu moglibyście podrzucić linka do tych agencji z których korzystaliście ???!!!
Byniu czy to 1000/1100 $ to był w tym koszt przelotu czy jest tylko kwota jaką trzeba zapłacić w agencji na miejscu ???
I że dopytam ile proponujecie zabrać kasy ze sobą na osobiste wydatki, oczywiście wiem że to kwestia względna, ale ja myślę o normie bez jakiejś wydumanej ekstrawagancji.
Jeszcze raz dzięki za info i pomoc, bo to rzeczywiście wychodzi dużo taniej, i lepiej.
Pozdrawiam !!!!!
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: bynio
data dodania: 2011-12-18 17:54:41
treść:
1000-1100 USD to jest kwota dla agencji bez przelotu, do tego musisz dodac zwyczjowy napiwek, co najmniej 10 % ceny. Agencja z ktora wchodzilem to Paul Robert Shayo. Przewodnik Martin, swietny gosc. Teraz wiza do Kenii kosztuje 50 USD, do Tanzanii podobnie. Na jednokrotna kenijska mozesz z powrotem wjechac z Tanzanii. Obowiazkowa zolta febra do Tanzanii. Nas co prawda nikt nie sprawdzal, ale moga.
Pozdrawiam Zbyszek
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: strus
data dodania: 2011-12-19 19:49:20
treść:
1000-1100 USD to normalna cena, w samej Moshi mnóstwo agencji oferujących swoje usługi (osobiście nie pamietam nazwy agencji ale mój przewodnik nazywał się Hamadi i był rewelacyjny). Znał kilka słów po polsku dzięki czemu milej było wchodzić pod górę słysząc "idziemy, idziemy". Ja osobiście nocowałam w Moshi w hotelu Keys jest to baza wypadkowa, tam spotykają się ludzie z całego świata i załatwiają wszystkie formalności (załatwiają tragarzy, przewodników itp.tam taż polecono mi Hamadiego i jego ekipę).
Co do szczepień to tak jak pisał bynio, musisz mieć żółtą książeczkę w której będziesz miał wpisane szczepienie na żółtą febrę, Ja osobiście szczeiłam się jeszcze na polio, tężec, błonnice a wcześniej byłam zaszczepiona na żółtaczkę.
Aha i pamiętaj wszędzie w Afryce musisz mieć drobne na napiwki (mimo że zapłacisz swoją ceną za wszystko oni czekają na napiwki i tak naprawdę z nich żyją).
Samo życie jest tanie, pamiętaj wymień sobie dolary na szylingi tańzańskie bo inaczej za wszystko będziesz przepłacał 1 dolar -1600 (1800) szylingów tańzańskich w zależności ile wymienisz pieniędzy.
Cola 1600 szylingów lub jak ich nie masz każą Ci zapłacić 2 dolary.Jak możesz i umiesz targuj się. Najtańsze pamiątki, po zejściu z Kili jak już odjeżdżasz wtedy różne cudeńka można kupić za śmieszne pieniądze (wcześniej np. zwięrzatka z drzewa mahoniowego po 40 USD jak odjeżdżaliśmy te same za 17 USD- to tylko jeden z nielicznych przykładów)
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: forrest
data dodania: 2011-12-19 20:44:40
treść:
Byniu/Strus wiec ta cena 1000-1100,to cena po jakis ciezkich negocjacjach,czy raczej od takiej zaczynaja w agencjach?
Pytam ,bo w styczniu lece na tulaczke po Afryce ,a Kili to sztywny punkt wloczegi.Agencji bede szukal raczej w Arushy,bo tam dotre z Nairobii.
A jak wygada sprawa terminow?To ja wyznaczam date?Chodzi mi ze jezeli zloze im oferte "dzis"to znaczy,ze ruszamy jutro?Czy moze beda czekac na wieksza grupe?(lece sam)
Z gory dziekuje za odp. i pozdrawiam
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: strus
data dodania: 2011-12-20 18:09:29
treść:
czesc forrest,
jeśli lecisz sam to zostaniesz dołączony do innej grupy (osobiście najmniejszą grupę jaką widziałam była grupa 2 osobowa). Koszty są w takim przypadku wyższe. Na Twoim miejscu jeśli liczysz się z pieniędzmi wolałabym być dołączona do grupy. W Arushy też znajdziesz firmy zajmujace się orgaznizacją trekkingu. Tych agencji jest naprawdę dużo i zawsze możesz negocjować cenę.
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: bynio
data dodania: 2011-12-25 09:43:25
treść:
Wczoraj wróciłem do kraju. My negocjowaliśmy cenę z Polski. Cena 980 USD plus napiwki 110 USD. Trasa Machame Route, grupa 5 osób. Tak czy siak, punkt startowy to okolice Moshi. Owszem więcej agencji jest w Arushy ponieważ jest większym miastem, ale w Moshi też wszystko załatwisz. Niezły hotel w Moshi to Twiga Home. Płaciliśmy po 12 USD od osoby ze śniadaniem, trochę za miastem, ale niezłe warunki i bezpłatny shuttle bus do centrum. Koszt samych opłat parkowych na Kili to 110 USD za dzień plus jednorazowe 20 USD za akcję ratowniczą, która i tak obejmuje tylko Marangu Route. Podczas naszego wejścia widzieliśmy jak znosili zmarłego turystę z góry z ponad 4600m. Zgadza się, widziałem też grupy 2 osobowe z przewodnikiem i tragarzami. Trasa Machame ma naprawdę fajne widoki, podobne trochę do Annapurny i warto nią wchodzić, wszystkie noclegi w namiotach. Standardowy czas wejścia/zejścia tą trasą to 6 dni. Wszyscy wchodzą z kijkami, ja byłem wyjątkiem, nie używam, bo nie lubię, ale bez problemu da się wejść bez kijków. Nie liczyli nam kasy za pożyczone materace oraz za pożyczone kijki dla reszty grupy. Śpiwory mieliśmy własne.
Jak coś jeszcze chcesz wiedzieć to pytaj, pozdrawiam Zbyszek
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: terrorystka
data dodania: 2011-12-25 21:58:52
treść:
Witaj Zbyszku! Ja bym chciała coś wiedzieć.
Jak przygotowywałeś się do tego wyprawy? Mam na myśli warunki fizyczne.
Jak choroba wysokościowa wpłynęła na Ciebie? Dziś śmignęla mi gdzieś informacja, że 75% ludzi nie dosciera do szczytu, mam nadzieję, że ktoś się pomylił pisząc to :-)
Pozdrawiam i gratuluję! :-)
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: bynio
data dodania: 2011-12-26 10:17:03
treść:
Myślę, że może to być prawda. Z naszej 5-osobowej grupki na szczyt dotarliśmy tylko ja z koleżanką, która kilka lat wcześniej była na Mt.Blanc, więc miała doświadczenie. Nie chcę nikogo straszyć, ale myślałem, że będzie łatwiej. Ja akurat nie miałem problemów z aklimatyzacją, być może dlatego, że 3 tygodnie wcześniej byłem na Cotopaxi w Ekwadorze, ale koleżanka musiała wziąć diuramid, inni też trochę wysokość odczuwali, ale nie to miało wpływ, że nie weszli. Zabrakło sił. Zależy też jaką drogą wchodzisz, my wchodziliśmy Machame, Marangu jest łatwiejsza, ale bez przesady. Machame ma naprawdę przepiękne widoki przypominające trasę przy Annapurnie, może wrzucę jakieś foty do obejrzenia. Uważaj na jedzenie, ja jadłem mało, tylko moje ulubione potrawy, np. hamburgera nawet nie ruszyłem.
Pozdrawiam Zbyszek
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: strus
data dodania: 2011-12-26 20:59:22
treść:
Witajcie :)
ja podobnie jak Beniu wchodziłam trasą Machame. Trasa bardzo ładna, widoki przepiękne naprawde człowiek czuje się jak na dachu świata. Ja przez czały czas miałam przepiękną pogodę co jeszcze mocniej utwierdziło mnie w przekonaniu dokonania właśniwego wyboru. Osobiście nie uważam aby ta trasa była ciężka, jeśli chodzi się po górach to wejście nie stwarza żadnych problemów. Ja byłam w większej ekipie (15 osób) i z naszej paczki tylko 1 osoba nie doszła do szczytu, osiągnęła jedynie punkt Stella Point. Jeśli chodzi o chorobę wysokościową to każdy z nas w większym lub mniejszym stopniu się z nią borykał. Ja osobiście zaliczyłam jedynie wymioty 3 dnia po zejściu z wysokości 4600 na 3800 i po tym zdarzeniu zaczęłam brać diurmid, który prawdopodobnie mi pomógł(ale tego nie wiem w 100%). Jeśli chodzi o jedzenie to jadłam wszystko i nie miałam żadnych sensacji. pozdrawiam serdecznie wszytskich podróżników
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: forrest
data dodania: 2011-12-27 15:13:46
treść:
Dziekuje Wam za odp.
Ja rowniez wybiore Machame,bo wchodzic na taka gore i korzystac ze schronisk to nie to.Namioty,obozy podnosza walory zdobywania gory,a tym bardziej osiagniecia szczytu.Lepszego obcowania z nia.
Zbyszek ,a o co chodzi z tymi materacami?Tzn.ze za wypozyczenie materaca,karimaty itp.agencje pobieraja oplate?I tak rozwazalem zabranie karimaty i spiwora,wiec problem sie rozwiazal.Namioty oczywiscie zapewniaja?
Jak pisalem wczesniej zaczne od Arushy,ale nie wykluczam rowniez Moshi(dzieki za namiar na hotel)
A co z wymiana pieniedzy?W bankach czy kantorach(jezeli takowe tam wystepuja)?Oczywiscie uwzglednic "afrykanski fetysz"i miec dolary z ost.serii po 2006r.
Co do kondycji,to chyba ok(wciaz czynny sportowo) ale z choroba wysokosciowa nie mialem nigdy do czynienia.Po Waszych postach chyba zaopatrze sie w diuramid,tak dzost in kejs;)
Mam nadzieje,ze bede w tym % ,ktory osiagnal Uhuru peak.
Pozdrawiam
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: bynio
data dodania: 2011-12-27 16:29:51
treść:
W Moshi, gdzie ja wymieniałem masz Bureau de Change i w nich spokojnie wymieniać. Więcej płacą za nominały 50 i 100 USD. Kurs był 1580 szylingów tanzańskich za dolara. Oczywiście na daty trzeba uważać. Mniejsze nominały 10 i 20 USD po 1540. Spanie na samej karimacie przy temperaturze -10 do -15 na zewnątrz w nocy to średni pomysł, więc agencje dają materace. Podobnie kijki. Kosztuje to przeważnie 10 USD, chociaż my nic nie płaciliśmy. Ja pisałem o ludziach, którzy zza biurka chcą od razu zdobyć Kili, bo to łatwa góra. Mogą się zawieść. Tobie uda się na pewno.
Pozdrawiam Zbyszek
P.S. Mogę dać namiar na agencję, która mnie organizowała trekking. Są w porządku i profi.
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: oboski
data dodania: 2011-12-27 20:46:22
treść:
Dwie ważne uwagi:
1. $$ wydane po 2006 roku - miałem 600$ w kieszeni i nie mogłem sobie kupić coli:
http://oboski.geoblog.pl/wpis/144869/kasa-z-polski
2. diuramid na pewno mi pomógł
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: bynio
data dodania: 2011-12-27 22:13:20
treść:
Z tym 2006 to przesada, wystarczy po 2003 roku, najlepiej 50 USD zamiast 100.
Zbyszek
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: forrest
data dodania: 2011-12-28 17:54:52
treść:
W sumie,to wszystkie mam z serii '06.Troche kolorowych i tych mniej,troche Grantow i Franklinow,ale najwazniejsze ze sa:)
Zbyszek,jezeli mozesz,to podaj prosze te namiary na agencje.Tutaj(bedzie moze dla innych) badz na meila:fos4@vp.pl
Wielkie dzieki
Oboski przeczytalem Twojego bloga...jeszcze bardziej sie nakrecilem:)
W sumie to juz tylko 3 tyg. i powiem Wam szczerze,ze gdzies tam z tylu glowy,zaczyna sie pojawiac cisnienie...ale jest to,to wlasciwe cisnienie.To ktore,pomaga nam sie nalezycie przygotowac,uzyskac przeswiadczenie,ze zrobilismy wszystko co w naszej mocy.
Mysle,ze dopiero wir afrykanskiej przygody zadziala jak komora dekompresyjna:)
A dobre rady zawsze w cenie.
Pozdrawiam
Forrest
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: bynio
data dodania: 2011-12-29 12:50:51
treść:
Namiar na agencję, klient nazywa się Paul Robert Shayo
www.trekkingtour-kilimanjaro.cjb.net
email:prshayos@hotmail.com
Wszystko ustalaliśmy mailowo, najlepiej dogaduj się, aby przewodnikiem był Martin, świetny koleś.
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: forrest
data dodania: 2012-01-02 20:24:58
treść:
Wiekie dzieki.
Gdzies wyczytalem,ze ktos juz korzystal z ich uslug i rowniez by zadowolony.
Zbyszek a mozesz mi jeszcze napisac cos o spiworze?Chodzi mi o zakres temp.Mam puchowy,ale z t.comfort+3 st. wiec po Twoich wczesniejszych postach rozumiem,ze za malo.Jakiego Ty uzywales i czy byl ok czy moze przydalby sie cieplejszy?
Pozdrawiam
Forrest
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: bynio
data dodania: 2012-01-02 21:41:49
treść:
Ja miałem comfort 0, ale 2 noce spałem w 2 parach skarpet, softshellu na nogach i bieliźnie termicznej plus lekki polar. Nie należę do zmarzluchów. Pytaliśmy Martina, ile było w nocy na zewnątrz, raz powiedział że -10, drugim razem -15. Nie wiem czy nie przesadził. W dzień oczywiście ciepło. Dużo bardziej dokuczliwy jest deszcz. Zabierz pelerynę, ja nie miałem i okazało się, że to był błąd pomimo goretexu.
Zbyszek
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: strus
data dodania: 2012-01-03 20:06:30
treść:
Witam,
ja osobiscie brałam śpiworek puchowy comfort -4, i mi wystarczyło. Pierwszą i drugą noc spałam w krótkim rękawku , leginsach i skarpetkach. Trzecią noc w bieliźnie termicznej, czwartą i po zejściu w lekkim polarku i bieliźnie. Dodam że jestem zmarźluchem . Co do peleryny to radziłaby Ci zabrać, choć ja miałam szczęście bo nie musiałam z niej korzystać. Mam nadzieje że ty też nie będziesz musiał.
joa
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: dreamfield
data dodania: 2012-01-04 07:32:46
treść:
witam,jest szansa na podrzucenie namiaru na agencję? wyjeżdżam na kili w sierpniu,byłabym bardzo wdzięczna!!!
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: dreamfield
data dodania: 2012-01-04 07:35:34
treść:
ok,nieaktualne,juz doczytałam,dzięki i przepraszam za niekompetencje ;D w każdym razie-tak jak w poprzednim poście-wybieramy sie grupa 8 osób na kili w sierpniu,bez pośredników z Polski,więc jakby ktoś chciał dołączyć,zapraszam ;)
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: welmark
data dodania: 2012-01-09 21:21:05
treść:
polecam potrójnie !!! są super http://www.amtours-tz.com
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: forrest
data dodania: 2012-01-10 14:25:45
treść:
Witam ponownie:)
Za Wasza rada peleryna i materac laduja w plecaku.Pozostaje jednak przy swoim spiworze.Zmarzluchem nie jestem a wrazie czego mam polarowe spodnie i bluze,wiec moze pomoga.
Welmark masz moze wiecej szczegolow?Cena itd.?Bylbym wdzieczny.
Jeszcze takie pytanie zupelnie nie do tego tematu,ale nie chce zakladac nowego watku.
Moze ktos jechal Tazara z Dar es salam do Livingstone.
Chodzi mi o odcinek z New Kapri Mposhi do Livingstone?Mam jakies info z L.P. ale nic konkretnego.
Pozdrawiam
Forrest
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: welmark
data dodania: 2012-01-12 15:21:21
treść:
witam ponownie - moje wejscie na kili bylo w 2010 styczen, doskonala pogoda , nie padalo, jest wykonalne, mnie sie udalo bez medycyny, no moze ze 3 tablekki acard i to wszystko, ale kondycja byla dobra.
cena byla ok 1000 dol, ale nie pamietam dokladnie, bo bylo jeszcze safarii i to wszystko razem sie sumowalo, byla to dosc dobra cena - no i obsluga komfortowa , bylam tylko z kolezanka , byli bardzo profesjonalini i dobrze prowadzili na gore. a spiwor wez swoj - jakis maly komfort jest potrzebny
pozdrawiam
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: sp9hzx
data dodania: 2012-01-13 01:35:43
treść:
Najlepiej załatawiać z miejscowymi
http://spearfishingtanzania.com/owea/Upcoming.html
http://spearo.republika.pl/holidays.html

Pozdrawiam
dodaj komentarz
temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: ahik
data dodania: 2012-02-04 23:06:46
treść:
Z czystym sumieniem mogę polecić kilimanjaroheroes.com Wchodziłam z nimi w styczniu 2012 roku. Profesjonalni przewodnicy, sprawna obsługa. No i to co ważne są otwarci na negocjacje ceny. Wszystko załatwialiśmy z Polski, a polecił mi ich mój dobry znajomy, który wcześniej z nimi wchodził.
Sądzę, że nie ma co przepłacać i korzystać z pośredników z PL. Nam się sprawdziła opcja bezpośredniej współpracy z kilimanjaroheroes.com
dodaj komentarz



Forum dyskusyjne
Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy. Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum. Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu. Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl . Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
2. Zaloguj się (na każdej stronie)
3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]