Forum dyskusyjne

Indie czy Chiny

kategoria tanie podróżowanie

artuss11 dołączył
20.12.2011

artuss11 09:57 | 23.12.2011

Witam wszystkich.Mam pytanie planuje wyjazd i czytam to forum od deski do deski,nie moge sie zdecydowac czy Chiny czy tez Indie powinny byc celem mojej podrozy.Budzet jaki chcialbym przeznaczyc na noclegi jedzenie i zwiedzanie to 3tys. złotych,jest to budzet dla dwojga, na dw tygodnie .Obawy mam czy taki budzet wystarczy na Chiny bo na Indie raczej tak.Co do obaw to zastanawiam sie czy w Indiach można w miare spokojnie zwiedzac i przemieszczac sie po miescie nie bedac nagabywany przez miejscowych, bo po wycieczce po Egipcie wiem ze jest to uciazliwe jak kazdy chce ci cos wcisnac gdzies cos pokazac byle tylko dostac pare dolarow.Czy hindusi tez sa tak nachalni? Wiem ze jest bardzo duzo globtroterów którzy byli w obu tych krajach i może podpowiecie żółtodzióbowi pare rad bo czasu niby mam dużo do pażdziernika ale jak już się zdecyduje to będę się mógł lepiej przygotować do podróży.


Jakietaniebilety dołączył
20.09.2011

Jakietaniebilety 11:43 | 23.12.2011

obawiam się że 1500 na osobę na 2 tyg w Chinach nie wystarczy. Pewnie da się przeżyć ale nic poza tym. Przejazdy są drogie i wszelkie atrakcje. W Indiach zaczepiają niestety ale też zależy w których miejscach. Chyba najbardziej nachalni ludzie jakich w życiu widziałam sa w Agrze. W innych miejscach w których byłam da radę wytrzymać. Nie trzeba na nich zwracać uwagi. Widokowo bardziej podobają mi się Chiny ale w Indiach jest coś specyficznego, czego nie ma nigdzie indziej. To jest miejsce gdzie można się naprawdę wyluzować. Oczywiście to jest moje prywatne zdanie :)


piotrwaz dołączył
31.01.2010

piotrwaz 13:31 | 23.12.2011

Oczywiście ,że Indie.
Co do nagabywania da się przeżyć . Ja myśle ,że najgorzej to w Delhi .Reszta ok
W Indiach z takim budżetem dasz rade . W Chinach napewno nie.


artuss11 dołączył
20.12.2011

artuss11 09:07 | 03.01.2012

No to chyba postanawiam jednak wybrać Indie,będzie to jednak większa przygoda niż Chiny.Niestety chyba będzie krótsza niż 15 dni, teraz tylko dobrze rozplanować miejsce pobytu.


benbm dołączył
09.06.2002

benbm 09:34 | 03.01.2012

Za 1500 dwa tygodnie w Chinach ,spokojnie wystarczy spanie w hotelikach Chińskich jeść tak jak miejscowi i spokojnie Co do Indii to za 1500 a to ja miesiąc i duży haczyk zapasu


marcyl dołączył
04.08.2010

marcyl 10:47 | 03.01.2012

w Indiach im dalej na południe tym mniej upierdliwi sprzedawcy ale Agra I Dehli to koszmar - wiem ,że to nie ładnie ale बंद भाड़ में जाओ to jedyne co na nich działa


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 11:09 | 03.01.2012

Dla mnie podróżowanie po Chinach było dużo większym przeżyciem dlatego, że masz problem , aby dogadać się z ludźmi. W Indiach znając angielski to łatwizna. Wymaga to zatem dużo większej pomysłowości, wyobraźni i przygotowania. Niezła minę mają Chińczycy jak wsiadasz do lokalnego autobusu na wsi lub do , ale z drugiej strony są bardzo uczynni i pomocni. Moim zdaniem nie ma co porównywać obu państw, są kompletnie inne. Na dodatek ze względu na problem z porozumiewaniem się niewielu jest zachodnich turystów jeżdżących po Chinach indywidualnie, szczególnie w bok od trasy Pekin, Xian, Szanghaj. To dopiero jest fan!!!


Przemysław Supernak SuperGlob dołączył
06.11.2010

Przemysław Supernak SuperGlob 11:59 | 03.01.2012

Z takim budżetem dałoby się i tu i tu (bez szaleństw), ale w Indiach z większą swobodą. Co do nagabywania na ulicach, to sprzdawców z Egiptu nic nie przebije w upierdliwości. W Indiach też się zdarza, ale wystarczy udawać, że nie zauważasz i po chwili odpuszczają. W Egipcie tymczasem ignorowanie pobudza sprzedawców do jeszcze większych strarań. Zawsze warto nauczyć się w miejscowym języku (np. z Google translator) prostych zwrotów w rodzaju "nie chcę", nie potrzebuję" albo "nie mam pieniędzy". Kiedy miejscowi usłyszą to we własnym języku, przynajmniej część odpuszcza myśląc, że to nie twój pierwszy raz w tym kraju, więc tak łatwo nie dasz się naciągnąć.
Jeszcze co do nagabywania w Indiach - trudniejsi od sprzedawców są żebracy, których jest niezliczona ilość. Wielu z nich to kalecy o mocno zdeformowanych ciałach, często specjalnie - po to by wzbudzać większą litość. Czasem potrafi to być dość przerażające, więc trzeba z góry uzbroić się w znieczulicę, która w naszych warunkach nie jest cnotą, ale tam jest jedynym sposobem na zachowanie jakichkolwiek pieniędzy w portfelu. Gdyby chcieć pomóc wszyskim spotkanym żebrakom, wasz budżet na cały wyjazd stopniałby w ciągu jednego dnia.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl