Forum dyskusyjne

Tiger temple Kanchanaburi

kategoria podróże po świecie

lobrila dołączył
30.12.2011

lobrila 18:38 | 30.12.2011

Czy ktoś może byļ i mógłby podzielić się wrażeniami? Wybieramy się do Azji w lutym i zastabawiamy sięnad odwiedzeniem tego miejsca. Wiem, że można jechać również do Chiang Mai, ale ze względu na lokalizację bardziej pasuje nam Kanchanaburi.

Jeżeli ktoś ma jakieś informację będę bardzo wdzięczna za pomoc :-)


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 19:14 | 30.12.2011

Kompletna porażka, lepiej obejrzeć wodospady niedaleko obok.


lobrila dołączył
30.12.2011

lobrila 19:18 | 30.12.2011

Właśnie tego się obawiałam...
Dzięki za odpowiedź i ostrzeżenie!

Może polecisz mi coś więcej w okolicach Bangkoku?


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 08:52 | 31.12.2011

Zależy, ile czasu macie do dyspozycji. Mogą być wodospady koło Kanchanaburi z wodospadem Erewan. Może być Ayutthaya, ale ciekawszy Park Historyczny jest w Sukhothai, tylko to wyjazd na 2 dni.
W Tiger Temple największą atrakcją jest zrobienie sobie foty z tygrysami, które najprawdopodobniej są na prochach. Przynajmniej tak się zachowują.
A poza tym zwiedziłaś już cały Bangkok?
Zbyszek


fruchu dołączył
04.07.2008

fruchu 12:36 | 31.12.2011

Nie sadze zeby byly na prochach. Bylem tam od rana i gdybym biegal tyle co te tygrysy to tez bym na nic sily nie mial ;-) Park Erawan zdecydowanie polecam i z pewnoscia bym go wybral zamiast Tiger Temple


lobrila dołączył
30.12.2011

lobrila 12:43 | 31.12.2011

@fruchu Dzięki za pomoc sprawdze to miejsce.

@Zbyszku nie widziałam Bangkoku, będę w Tajlandii pierwszy raz, ale na Bangkok mamy oddzielne zasoby czasowe :-) oczywiście wszelkie wskazówki mile widziane, bardzo wiele przydatnych i praktycznych info wyciagnelam już ze starszych wątków na forum.


Bo1 dołączył
30.06.2007

Bo1 15:33 | 31.12.2011

Warto. Co prawda zabrakło mi czasu na Sai Yok Noi i Sai Yok Yai (rezerwat w okolicy z wodospadami), ale 7-kaskadowe wodospady Erawan są przepiękne.
Stamtąd też pojechałam na Damnoen Sadauk (targ na wodzie), choć można go też robić z Bangkoku. Noleg polecam Ci w Bluestar Guesthouse , www.bluestar-guesthouse.com  - tanio i nastrojowo. Bungalow (wiatrak - ale mają też z a/c jak ktoś lubi) 200 baht, jedzenie mają pyszne w "The Hut", 200 m. od Bluestar.
Pzdr - B.


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 01:03 | 01.01.2012

Nie wiem ile dni masz na Bangkok, ale na pewno nie zobaczysz wszystkiego. Moja córka pracuje już ponad pół roku w tym mieście w firmie prawniczej i też ją coś nowego, o czym mówią jej tajskie koleżanki zaskakuje nadal. Poza głównymi atrakcjami zdecydowanie warta obejrzenia jest chińska dzielnica.
Pozdrawiam w Nowym Roku Zbyszek


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 00:59 | 01.01.2012

Przecież one nie biegają tylko leżą, a dla bezpieczeństwa są zakute dodatkowo w łańcuchy. Może Ty widziałeś jakieś inne miejsce. Przecież gdyby było inaczej turyści nie robiliby sobie z nimi zdjęć za co płacą, a tak naprawdę to te zdjęcia robią mnisi ( i nawet mają o tym pojęcie, pełen profesjonalizm).
Zbyszek


fruchu dołączył
04.07.2008

fruchu 15:39 | 01.01.2012

Pisze dokladnie o tym samym miejscu. Jak sie wiecej zaplaci (niestety duzo wiecej) to maja troche inny punkt w programie. Zaczynasz od sniadania z mnichami i wolontariuszami, pozniej mozesz pomoc karmic i kapac male tygryski i idziesz sie bawic z tymi wiekszymi. Ja tam bylem z kolesiem i oprocz nas tylko para niemcow. Wyglada to calkiem inaczej niz ten program o ktorym Ty piszesz, ale ze wzgledu na cene niewiele ludzi sie na niego decyduje. Nie bylo z nami zadnych mnichow (oprocz sniadania), tylko sami wolontariusze i pracownicy parku. Zdjecia mozna robic gdzie sie chce i kiedy sie chce. Znalazlem ta opcje na ich oficjalnej stronie, ale pojechalem tam z agencji Good Times Travel bo byla ta sama cena a mielibysmy problem z dojazdem. Napisze tylko, ze bylem tam i to widzialem, ale chyba bym sie nie zdecydowal drugi raz zeby tyle za to zaplacic. Pozdrawiam w nowym roku i zycze wszystkim jeszcze dalszych i jeszcze dluzszych wyjazdow ;-)


nitkaska dołączył
21.05.2011

nitkaska 21:15 | 01.01.2012

Chiang Mai jednak na północy. Nie wiem jak tam jest, nie udało mi się być ani tu, ani tu. W klasztorze niedaleko Kanchanaburi był mój syn. Był zachwycony. Warto!!!!!!!!!!!!!! Łatwo się tam dostać, no i to blisko Bangkoku. Jedna rada - jeśli chcecie wejść do "przedszkola" z maluchami, to należy wcześniej zaklepać sobie termin przez internet. Syn tego nie zrobił myśląc, że nie będzie chętnych, a okazało się, że bez tej rejestracji nie ma na tą wizytę najmniejszych szans. A zabawa z kociakami warta jest wysiłku, miałam okazję przekonać się z taką dwójką niedaleko Pattaya


nitkaska dołączył
21.05.2011

nitkaska 21:19 | 01.01.2012

a wodospady Erewan są niedaleko i spokojnie można "zrobić" oba punkty programu. Są rzeczywiście piękne, schodkowe, można się kąpać do woli (ale trzeba pamiętać o rybkach "peelingujących", mieszkają tam sobie i peeling masz wliczony w kąpiel:) Ja za to nie polecam wizyty nad mostem na rzece Kwai i przejażdżki pociągiem śmierci.


Bo1 dołączył
30.06.2007

Bo1 21:29 | 01.01.2012

mi to zrobiły taki pedicure - prawie do żywego mięsa, bo stałam w jednym miejscu (dłuuugo), czekając, aż mi Rosjanie wyjdą z kadru :), ale warto było ;)


lobrila dołączył
30.12.2011

lobrila 22:28 | 01.01.2012

dziękuję za wszystkie rady i liczę na więcej :)
Na stronach www wszystko  wygląda zachwycająco i ciekawie, a jak widać o opiniach bywa różnie :/ a ponieważ niestety mamy dość mocno ograniczony czas podróży, to wszystkie wskazówki są bardzo cenne :) szczegónie, że to dopiero początek naszej podróżiczej drogi :)

Po Waszych radach zmodyfikowaliśmy plan na Tajlandię, w lutym zobaczymy, co z tego wyjdzie. Już nie mogę się doczekać :)

@Fruchu, widziałam u Ciebie na profilu zdjęcia Cameron Higlands, gdzie też się wybieramy, oże mógłbyś zarekomendować jakieś fajne miejsce na nocleg?


fruchu dołączył
04.07.2008

fruchu 23:42 | 01.01.2012

My jechalismy z KL do Tanah Rata i tam wiekszosc noclegow byla w okolicach dworca autobusowego, ceny byly podobne i na kazdy autobus czekali naganiacze, ktorzy wiezli do ktoregos z nich. Duzo ludzi polecalo Father's guesthouse ale niestety tam nie mieli miejsca. My nocowalismy w KRS Pines Guesthouse. Pokoje male, ale czyste, jedyne co mi sie tam nie spodobala o obsluga. Nie wiem czy mieli zly dzien, ale nie byli zbyt przyjaznie nastawieni ;-) O nocleg ten zadzwonil nam kolega poznany przez CS. Proponowal nam nocleg u siebie, ale nie chcielismy mu robic problemow. Bardzo nam pomogl z transportem, bo jednak na plantacje herbaty jest dosc daleko i on nas wszedzie wozil. Jak chcesz to moge Ci dac namiary na niego. Swietny gosc, (Chinczyk, dalo sie z nim normalnie dogadac po angielsku), pokazal nam cala okolice, lacznie z miejscami gdzie nie dojedziesz z wycieczkami, pokazal nam fajne miejsca gdzie mozna zjesc lokalne potrawy i tez bylismy zaproszeni przez jego mame na obiad. Bede w tym roku w Malezji to sam zamierzam go odwiedzic i zawiezc mu jakies polskie piwko ;-) Sprawdzilem wlasnie Twoj profil i on jest mniej wiecej w Twoim wieku to pewnie byscie sie jakos dogadali ;-)


lobrila dołączył
30.12.2011

lobrila 22:58 | 03.01.2012

Dzięki, byłoby super :) e-mail: lobrila144@gmail.com


Mikelosos dołączył
21.03.2011

Mikelosos 13:10 | 19.06.2012

Witam,
właśnie planuję nasza pierwszą Wielką Wyprawę właśnie do Tajlandii. Zbieram przydatne adresy, porady, wskazówki.
Jeśli możesz podać mi namiary na przyjaznego Chińczyka - proszę o maila: mikelosos at gmail com
Jedziemy na ok 3 tygodnie w listopadzie :)
Nie mogę się doczekać :))))

Michał


grzech333 dołączył
24.10.2011

grzech333 09:38 | 04.01.2012

Jeśli będziesz w Kanchanaburi to ja również polecam przede wszystkim wodospady Erewan. Naprawdę piękna trasa a kapiel w towarzystwie tych ryb to rzeczywiście niezapomniane przeżycie, trudno się powstrzymać od śmiechu, jak zaczynają Cię podgryzać :D Na końcu trasy, jest takie miejsce, gdzie grasują małpy. Trzeba być ostrożnym bo bywają dość śmiałe.
Osobiście podobało mi się również w Tiger Temple. Jest tam bardzo dużo zwierząt chodzących luzem, choć oprócz tygrysów to większość jest dość pospolita. Mimo wszystko zabawa z małymi i poczucie mocy ryknięcia małego tygrysiątka to fajne doświadczenie.
Odradzam pociąg śmierci oraz wizytę w muzeum II wojny światowej- tylko się człowiek nachodzi i niczego specjalnego nie zobaczy.


bozwie dołączył
13.04.2009

bozwie 21:56 | 30.01.2012

Byłam widziałam kiedy byłam pierwszy raz i więcej bym nie chciała oglądać tego widoku. Polecam natomiast Safari ZOO 25 km na płn.wsch. od Kanchanaburi. Trzeba wynająć skuter i pojechać do pięknego zoo położonego w strefie przygranicznej z Birmą.


Promyczek dołączył
11.01.2009


Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl