Forum dyskusyjne

Prośba doświadczonych o ocenę trasy Tajlandia i Kambodża lub Kuala Lumpur

kategoria podróże po świecie

Kasia Feliksiak dołączył
04.01.2012

Kasia Feliksiak 17:25 | 04.01.2012

Tajlandia i Kambodża

Witam, również chciałam prosić o rady dotyczące trasy. Oto wstępny szkic:

13 luty-1 marca

13. wylot z Polski

14. 9:00 Bangkok lotnisko-> Przejazd do Bangkoku

15-17. zwiedzanie BKK

17. wczesne godziny ranne wycieczka do Kanchanaburi (wykupiona w biurze podróży w BKK) powrót do BKK-> nocleg

18. godziny poranne autobus do Phnom Pehn

19-20 zwiedzanie Phnom Pehn

20. wyjazd do Siem Reap (Angkor Wat)

21, 22 zwiedzanie Siem Rap, Angkor Wat i okolicy,

22. Wyjazd do BKK->nocny pociąg do Chiang Mai (chyba że jest jakiś sposób aby dostać się do Chian Mai z Siem Reap?).

23. Przyjazd do Chiang Mai
24,25 Pobyt w Chinag Mai

25. Wylot z Chiang Mai na "Wyspy"

1 marca wylot o wczesnych godzinach rannych do BKK i tam przesiadka na samolot do PL, który jest o 11:55 (i tu pytanie czy samoloty linii Air Asia mają duże opóźnienia czy odstęp 2godzinny między przylotem z "wysp" a wylotem do Polski to bezpieczny zapas?

Dopuszczam również drugą opcję tj. rezygnacja z Kambodży a zamiast tego wypad do Kuala Lumpur;) Pod koniec pobytu na "wyspach" tj. 28 lutego wsiąść w samolot Air Asia do Kuala Lumpur 28 i 29 lutego zwiedzać a 1 rano polecieć z Kuala Lumpur do BKK skąd mamy samolot do PL również mielibyśmy tu ok. 2h zapasu przed samolotem do Polski. Koszt biletów w 2 str. do ok. 110€.
Uważacie, że warto?

Jestem otwarta ma modyfikacje trasy więc proszę o wszelkie sugestie;) Zastanawiam się czy warto jechać do Kambodży kosztem pośpiechu i krótszego pobytu do "wyspach" i w Chiang Mai.

Z góry dziękuję za cenne rady:)


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 09:24 | 05.01.2012

Da się zrobić, tylko zamiast autobusu do Phnom Pehn poleciałbym Air Asia, poszukaj biletów w promocji. Dzięki temu masz 1 dzień do przodu i nie tłuczesz się w autobusie. Możesz zrobić wtedy trekking w Chiang Mai.
Zbyszek


bigmark dołączył
26.12.2008

bigmark 10:09 | 05.01.2012

Warto jechać do Kambodży , nie warto zaś zaliczać Kuala Lumpur.Rozważ też , czy nie warto na BKK przeznaczyć jeden dzień " w tę" a drugi z powrotem.To ci da możliwości manewru a nie nerwowe przesiadki , a poza tym możesz zrobić jeszcze ostatnie zakupy. BKK.
I jeszcze uwaga- Chiang Mai jest dużym , głośnym miastem , nadaje sie tylko na punkt wyjścia do np.Pai czy Mae Hong Son. Fajnym miejscem jest za to Chiang Rai- Złoty Trójkąt , market w Tachilek po stronie birmańskiej , a w samym mieście rewelacyjny night market.No i Mekong.Tak jak pisał bynio - sprawdź połączenia AirAsią , tak do PP , jak i do Chiang Rai , Chiang rai czy na wyspy.Zyskasz sporo czasu, teraz akurat sa promocje na ten termin.


Kasia Feliksiak dołączył
04.01.2012

Kasia Feliksiak 13:09 | 05.01.2012

Dziękuję za odpowiedzi, tak tak wiem pod hasłem popytw w Chiang Mai mam na myśli noclegi tam a w dzień atrakcje okolicy =) chyba ostatnią noc spędzę w Bangkoku tak będzie lepiej i bezpieczniej:)


czesiu dołączył
01.06.2011

czesiu 05:25 | 06.01.2012

Proponowana trasa: Bangkok, Golden Triangle, Siem Reap, Phnom
Phen, Sihanoukville, Ko Chang, Bangkok


Kasia Feliksiak dołączył
04.01.2012

Kasia Feliksiak 10:53 | 06.01.2012

Łał zmieniasz moja koncepcję o 180* ;) ale pomyślę bo mądre rozwiązanie;)


Hanaja dołączył
20.02.2011

Hanaja 23:06 | 06.01.2012

Cześć - wybieram się do Tajlandii - Malezji w terminie 22-11 marzec. Akurat w dniach 24-25 też planuję Chiang Mai - a 26 wylot na Phuket i dalej w kierunku Khao Lak i ...


Hanaja dołączył
20.02.2011

Hanaja 23:10 | 06.01.2012

nie marzec - tylko luty - sorry. Patrząc na Twój plan - to sporo czasu przeznaczyłaś na Bangkok. Ja byłam w 2010 roku - jeden dzień i muszę przyznać ,że mnie Bangkok zmęczył może dlatego, iz to był mój końcowy etap podróży.


Raphael dołączył
02.09.2009

Raphael 13:37 | 08.01.2012

Witam :)
Air Asia jest raczej sumienna, latałem nimi b.wiele razy i w zasadzie nie było problemów. Małe opóźnienia jednak się zdarzają.

Odnośnie trasy - przeczytałem tu m.in. komentarz ze 2 dni na BKK to dużo :D
Nie wiem co powiedziec... Co to za podróżowanie? Jakie odkrywanie i smakowanie świata?
Sam rejs po rzece Chao Phraya w BKK to wycieczka całodzienna. Wyjazd do Ayutthaya - drugi dzień. Zwiedzanie świątyń i pałaców królewskich w BKK - trzeci dzień. To ma byc rajd?!

Pytasz "doświadczonych" o ocenę. I porównują Ci tu Kambodżę z Malezją. Jak to wgl porównywac? Malezja to nowoczesny, rozwinięty kraj, z doskonałą infrastrukturą komunikacyjną, ciekawą architekturą, etc. A Kambodża - jej przeciwieństwo. W Malezji jęz.angielski jest powszechnie używany, w Kam. mogą byc kłopoty. W Malezji wszystko jest przez internet, na kartę Visa itp. W Kam. - cash only.
Co tu porównywac?!

Malezja to nie Kuala Lumpur. K.L. to nowoczesne miasto z drapaczami chmur, całkiem przyjemne do życia. Ale Malezja to wspaniałe plaże na wschodzie, plantacje najlepszych herbat świata w Cameron Highlands, zabytki kolonialne w Melakka itd.

Moja rada? Skupiłbym się na jednym kraju i postarał choc trochę go posmakowac, odkryc dla siebie, poznac ludzi i ich sposób życia.
Udanych wakacji!
R.


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 19:54 | 08.01.2012

Trochę pojechałeś na temat Kambodży. Malezja to rozwinięty, nudny kraj poza paroma wyjątkami miedzy innymi Sarawakiem. Plantacje herbaty i sama herbata lepsze i ciekawsze na Cejlonie, plaże fajniejsze w Tajlandii, Singapur ciekawszy niż Kuala Lumpur, chociaż jak dla mnie Singapur także jest nudny. Ot duże, dobrze zorganizowane aż do bólu miasto. Nie wiem jak inni, ale ja nie szukam rozwiniętej infrastruktury w swoich wyjazdach ponieważ mam to na miejscu w Europie, szukam raczej egzotyki i miejsc, które warto obejrzeć ze względu na niesamowitą przyrodę, architekturę i historię. Bardziej fascynuje mnie możliwość oglądania ludzi, którzy żyją inaczej niż my i też są szczęśliwi, nie widzieli aktualnych zdobyczy nowoczesnej techniki niż podziwianie tej techniki, co mam praktycznie na co dzień. Możliwość porozumiewania się po angielsku również nie jest rzeczą konieczną, aczkolwiek zdecydowania ułatwia podróżowanie. Stawiając tylko na państwa, w których łatwo możesz porozumieć się po angielsku tracisz możliwość poznania na własną rękę tak fascynujących miejsc, jak Chiny lub Ameryka Południowa. Dlatego 100 razy bardziej wolałbym pojechać do Kambodży, gdzie też nie ma problemu z porozumiewaniem się po angielsku i obejrzeć Angkor Wat oraz życie ludzi nad Tonle Sap niż plantacje herbaty w Cameron Highlands, które są po prostu dobrze rozreklamowane, wolałbym też porozmawiać z Polką, która na stałe mieszka w Sihanouville i prowadzi guesthouse niż rozmawiać z Malajami po angielsku. Jak wszystko, to rzecz gustu, natomiast zgadzam się, że lepiej skupić się na jednym lub dwóch krajach niż jeździć szybko i "zaliczać" kolejne państwa, aby wpisać je sobie do c.v.
Pozdrawiam Zbyszek
P.S.
Zastanawiam się też jak można być znudzonym po 1 dniu pobytu w Bangkoku. To dopiero jest fascynujące! A Air Asia w porządku, latałem nimi nie raz.


Raphael dołączył
02.09.2009

Raphael 23:12 | 08.01.2012

Zbyszku, w zasadzie zgadzam się z Tobą prawie od początku do końca. Ja też jakoś nie ogarniam jak można zmęczyc się Bangkokiem po jednym dniu pobytu:)
A co do Malezji i Kambodży masz dużo racji, ja chciałem zwrócic uwagę że nie da się tych dwóch krajów wogóle porównywac.
Więc teza "albo-albo" nie ma w tym wypadku wogóle sensu.

Języki są bardzo przydatne, dzięki temu poznaje i dowiaduje się znacznie więcej. Akurat mogę coś na ten temat powiedziec bo porozumiewam się w kilku i zdaję sobie sprawę o ile więcej dzięki temu było mi dane poznac. A nierzadko też ustrzec się od kłopotów czy wręcz uratowac skórę.

Historia i ciekawa architektura jest też w Melakka. Chociaż oczywiście to nie to co Angkor Wat.
A co do plaż polecam ci plaże i rafy na Borneo.... Chyba zmienisz zdanie :)


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 09:17 | 09.01.2012

Co do Borneo to zgadzam się zupełnie. Mam zamiar pojechać tam jak tylko będzie jakiś tani przelot do Singapuru lub Kuala Lumpur. Jest to jedno z niewielu miejsc w regionie (może jeszcze Siberut), którego jeszcze nie widziałem, ale bardzo chcę obejrzeć. Oczywiście, że znajomość języków ułatwia podróżowanie, właściwie je umożliwia, a przede wszystkim pozwala na kontakt z mieszkańcami dzięki czemu można dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy na ich temat, natomiast czasem fajnie pojechać do strefy wolnej od angola, gdzie jeździ niewielu Białasów ze względu na problemy z komunikacją. Podróż po Chinach w bok od głównej trasy do Wutai Shanu sprawiła mi wielką frajdę, radzę spróbować.
Pozdrawiam i życzę wielu podróżniczych przeżyć
Zbyszek


Kasia Feliksiak dołączył
04.01.2012

Kasia Feliksiak 09:14 | 09.01.2012

Reasumując;) polecacie skupic się tylko na Tajlandii? Odpuścić Kambodże?


lesniak dołączył
30.09.2010

lesniak 12:25 | 09.01.2012

Kasia
Nie rezygnuj z Kambodży. Dyskusja Zbyszka z Raphaelem jest wielce poznawcza i twórcza, a ich argumenty przekonywujące. Ale ty
masz prawie trzy tygodnie. To kwestia Twojego temperamentu w podróży.
Co Ty od tego wyjazdu chcesz? Czy kręci Cię częste zmienianie miejsca, czy spokojne i powolne penetrowanie lokalnej rzeczywistości. Natura i historia (Kambodża), czy współczesna cywilizacja (Malezja). Trasa zaproponowana przez czesia jest świetna, ale mocno intensywna.
Ja bym dołożył po Siem Reap jezioro Tonle Sap na dwa dni, nawet kosztem Phnom Penh i na koniec odpoczynek na Ko Chang. Wszystkie sugestie i rady sa dobre and szukaj w tym wszystkim SIEBIE.
Wszystkiego dobrego
Wojtek


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 14:55 | 10.01.2012

Mnie też podoba się trasa czesia tylko wybrałbym albo Ko Chang albo Sihanoukville. Jazda w oba miejsca na jednym wyjeździe niewiele wnosi.
Zbyszek



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl