Forum dyskusyjne

Jak się uchronić przed zemstą maharadży

kategoria podróże po świecie

kraj Indie

andrzejst dołączył
24.08.2011

andrzejst 18:43 | 29.01.2012

Co doświadczeni globtroterzy myślą o kieliszku czegoś mocniejszego profilaktycznie przed dolegliwościami żołądkowymi? Niewiele znalazłem na ten temat na forum i nie wiem, czy to zalecany środek, czy tylko pretekst aby się napić.


Jadu dołączył
19.09.2003

Jadu 19:00 | 29.01.2012

Alkohol zabija bakterie i odkaża więc sposób jest bardzo dobry i sprawdzony :) do tego stopniowe dawkowanie lokalnych specjałów, picie wyłącznie butelkowanej wody, higiena - częste mycie rąk, nie jedzenie owoców nieobranych i powinno być dobrze.


oboski dołączył
27.03.2010

oboski 21:34 | 29.01.2012

Jak najbardziej polecam. Gdy mi na koniec zabrakło to problemy dowiozłem aż do Polski.
Jak chcesz to patrz tu:
oboski.geoblog.pl/wpis/129865/spotkanie-trzech-geoblogowiczow  i dalsze...


manni dołączył
24.06.2011

manni 20:16 | 30.01.2012

Alkohol działa bakteriobójczo w stężeniu powyżej 70% należy więc pić spirytus (zwykła wódka nie działa nie mówiąc o winie czy piwie). Alkohol musi działać na bakterie w tym stężeniu przez min. 2 minuty. Problem w tym, że alkohol bardzo szybko wchłania się z przewodu pokarmowego do krwi. Wchłanianie zaczyna się już w jamie ustnej. Aby więc zachować należne stężenie alkoholu w żołądku należy wypić nie kieliszek lecz szklaneczkę spirytu (kieliszek zaraz się rozcieńczy w sokach żołądkowych).
Alkohol etylowy jest słabym środkiem bakteriobójczym jeśli więc ktoś chce koniecznie środki dezynfekcyjne zażywać doustnie to lepiej napić się jodyny, wody utlenionej (najlepiej Perhydrol 30%), formaldehydu itp.
Są to oczywiście bzdury.
Alkohol ma wiele dobroczynnych właściwości jeśli pity jest z umiarem. Po alkoholu świat może być bardziej kolorowy, zacieśnia związki międzyludzkie itp. Są to wystarczające powody dla których warto czasem się czegoś napić i nie warto szukać do tego jakiejś ideologii. Na problemy żołądkowe nie pomoże na pewno.
Jedyne co pomaga to higiena, higiena i jeszcze raz higiena. No i trzeba uważać co się je i pije.


Wiesław dołączył
14.02.2009

Wiesław 10:29 | 31.01.2012

witaj
każdego może to spotkać i nie ma skutecznego sposobu aby w 100% uchronić się przed tym kłopotem. Tak jak piszą inni, przede wszystkim higiena. Ale też nie daj się zwariować, nie ma co przesadzać bo wtedy będziesz sie koncentrować na obawach a nie na tym po co jedziesz do Indii. Byłem w Indiach kilka razy ( a także w innych krajach nie bardzo czystych wg naszych ocen ) i mogę polecić: mozliwie szybko przestawić sie na miejscowe jedzenie, jeść potawy możliwie ostre, jeżeli lubisz potrawy z ulicznych garkuchni ( ja uwielbiam ), to warto zamawiać te ktore są przyrzadzane na poczekaniu, woda oczywiście tylko z butelki, owoce jak najbardziej ale ze wskazaniem na te z grubą skórą, alkohol wg własnego uznania, ja piję sporo piwa ale głównie dlatego że je lubię. Jeżeli już dopadną Cię dolegliwości żołądkowe to warto skorzystać z miejscowej apteki, tam wiedzą co zaaplikować białasom aby ulżyć w ich cierpieniu.
I na koniec, zawsze po powrocie do Polski wypijam na pusty żołądek sporą ilość wódki. Skutki bezpośrednie nie są trudne do przewidzenia ale w dłuższej perspektywie chyba pozytywne bo jak dotad nie miałem żadnych kłopotów ze zdrowiem np.amebą czy innymi pasożytami


nitkaska dołączył
21.05.2011

hgg dołączył
03.07.2011

hgg 09:16 | 03.02.2012

tak jak w poście powyżej, nie panikuj, staraj się zacząć od europejskiej kuchni, powoli dawkuj nowe potrawy. na prawdziwą "zemstę" leki z polski, wódka itp nic nie poradzą. wtedy tylko lokalne pigułki. mnie pomogły tinidazole 500 i ciprodac 500, dostępne w każdej aptece


Naturell dołączył
14.09.2009

Naturell 09:59 | 03.02.2012

nie należy rezygnowac ze smakowania lokalnych specjałów. Zasadnicza sprawa jest czystość wody, wiadomo owoce i warzywa beda w niej myte i jesli Ty pijesz wode butlekowana i zjesz zaraz owoc umyty "pod kranem" to juz jest prawdopodobinstwo zlapania jakiej ameby. Ja zawsze i wszewdzie jem "na ulicy" z tubylcami ale nie sa to surowe porawy ale wysmazone , z głebokiego tłuszczu albo mocno solone. Niezliczona ilosc surowych jaj jadłam np na poludniu Tunezji na pustyni ..... a salmonelii nie zlapalam. Z napojów to polecam zawsze mocna gorącą herbate nawet w upał !! a leki kupowac miejscowe bo nasze nie dzialaja na miejscowe bakterie. i nie nalezy sie bac za wczasu , szerokiej drogi :-)


WYGODNA dołączył
12.01.2012

WYGODNA 13:14 | 03.02.2012

Właśnie jestem z dziećmi w Indiach,najpierw była Objazdówka a teraz jesteśmy na Goa.Jemy właściwie wszystko i prawie wszędzie i jak narazie nic nikomu nie jest.Nie należy zwracać uwagi na to co piszą ludzie.Ja czytając przed wyjazdem opinie byłam przerażona tym bardziej,że wyjeżdżałam z dziećmi.Moje zdanie jest takie jeśli bierzesz dobry hotel i płacisz -wcale zresztą nie tak mało,to masz czystą pościel i ręczniki no i room serwis.Tak samo jest z jedzeniem.Ja średnio wydaję na główny posiłek z napojami od 2000 do 3000 rupi dla 4 osób.
Indie wbrew pozorom nie są takie tanie,jednak naprawdę warto.My jesteśmy zachwyceni


arnie dołączył
04.11.2007

arnie 14:23 | 03.02.2012

Zawsze używam Trilacu przed podróżami i od kiedy to biorę nigdy nie miałem żadnych sensacji a wcześniej i owszem,Trilac kupujesz w aptece i zaczynasz jeśc po 2 dziennie przed wyjazdem ok 5 dni,potem łykasz jeszcze w czasi wyjazdu przez ok ja zawsze tydzien a można przez cały czas.
Naprawdę zawsze się sprawdza i na wszystkich którym poleciłem też działa,
pozdr


marcyl dołączył
04.08.2010

marcyl 15:06 | 03.02.2012

najlepsza jest cola do każdego posiłku, mała piersióweczka z czymś mocniejszym dla kurażu nie zaszkodzi, do tego żel do mycia rąk bez konieczności ich płukania miejscową kranówą ( mówię o podróży, wiadomo,ze w hotelu kąpiel nie zabije ale jak radzono w Egipcie i Indiach pod prysznicem nie kierować wody na twarz i mieć zamknięte usta a będzie dobrze, pić wodę butelkowaną i tylko ofoliowane zakrętki bo lokalni sprzedawcy potrafią nawet colę rozcieńczyć , do tego polecam mieć własną łyżkę podróżną - w pociągu można kupić coś na ciepło a widziałem ich kuchnie - więc wolę mieć swoją łyżkę


piotrwaz dołączył
31.01.2010

piotrwaz 20:15 | 12.06.2012

Spytaj swojego lekarza o xifaxan znakomity lek antybakteryjny , który swobodnie można przyjmować profilaktycznie. Na moich wyjazdach zawsze sie sprawdza .Oczywiście alkohol również sie sprawdza.


manni dołączył
24.06.2011

manni 20:49 | 15.06.2012

Xifaxanu nie wolno uzywac profilaktycznie!!!!
Jest to antybiotyk stosowany wylacznie przy okreslonych wskazaniach medycznych.


herrek dołączył
26.07.2011

herrek 23:30 | 16.06.2012

Alkohol to bzdura, powoduje osłabienie, tym bardziej, że tam to raczej jest cieplutko. Do zacieśniania znajomości owszem super, ale do zabijania bakterii w przewodzie pokarmowym nie polecam. Polecam natomiast w razie problemów błyskawiczną wizytę w miejscowej aptece, pomogą sprzedadzą i za godzinkę-dwie będziesz funkcjonować. Sprawdzone na sobie. No i oczywiście: higiena, woda z butelki i zdrowy rozsądek.


arnie dołączył
04.11.2007

arnie 08:04 | 19.06.2012

weżcie trilac naprawdę pomaga,już wcześniej o tym pisałem,mam wrażliwy żołądek,od czasów jak to biorę przed wyjazdem i w trakcie-nie wiem co to biegunka


Luti dołączył
22.04.2011

Luti 14:02 | 23.06.2012

Miejscowy Jaś będzie najlepszy. I jako środek i jako pretekst.


mar.wo dołączył
05.01.2012

mar.wo 22:57 | 08.07.2012

Jeżdżę po Azji (zresztą nie tylko ) od lat , odpukać nigdy nie miałem problemu z żołądkiem a jadłem w różny " dziuplach ".Moje zasady
1.alkohol w rozsądnych ilościach po posiłkach w początkowym okresie pobytu .
nigdy nie piję drinków z lodem w restauracjach -żadnych - czy to 3* czy 5* zamiast lodu alkohol do zamrazalnika a cola do lodówki .
2. unikam jedzenia w restauracjach a zwłaszcza tych przy hotelach natomiast wybieram miejscowe bary lub restauracje .Ważne ,żeby był w nich duży ruch miejscowych to gwarantuje smaczne i świeże jedzenie a jednocześnie rozsądne ceny .
3.Owoce myję pod wodą z butelki , obieram jak trzeba to w pierwszych dniach pobytu ,później jem to co można kupić na miejscowych bazarach często już obrane i gotowe do jedzenia .Na ulicy najlepiej te posiłki ,które przygotują dla Ciebie na Twoich oczach na świeżo
4. Zęby myję w butelkowanej a jak nie mam to po myciu nie płukam .
5.Konkretnie w Indiach w pierwszym okresie piję na ulicy lassi miejscowy jogurt , może być z lodem zmiksowany ,poproś bez - miejscowa flora . W Indiach możesz bez problemu i tanio ok.36 zł 2 lub 3 dni przed wyjazdem zrobić badania : posiew na pasożyty , na malarię .Czysto , szybko i fachowo .
6.Ostrożnie z sałatkami ze świeżych warzyw w hotelach w pierwszych dniach pobytu .
To tyle z mojej strony , to moje obserwacje z kilkuletnich pobytów w różnych miejscach .
Udanych wojaży ,wielu przygód ale bez żadnych sensacji .... zdrowotnych .


marcion dołączył
09.07.2012

piotrwaz dołączył
31.01.2010

piotrwaz 07:33 | 10.07.2012

Manni każdy antybiotyk jak i każdy lek stosuje sie w określinych przypadkach lekarskich!!!!!!!
Powiedz mi od kiedy to antybiotyków nie można przyjmować profilaktycznie?
Może zanim cos napiszesz zastanowisz sie.


piotrwaz dołączył
31.01.2010

piotrwaz 07:33 | 10.07.2012

Manni każdy antybiotyk jak i każdy lek stosuje sie w określinych przypadkach lekarskich!!!!!!!
Powiedz mi od kiedy to antybiotyków nie można przyjmować profilaktycznie?
Może zanim cos napiszesz zastanowisz sie.


turecky dołączył
11.07.2012

turecky 13:56 | 11.07.2012

Alkohol w ogólności nie działa.
Na lekkie zatrucia bakteryjne dobry jest nifuroksazyd.
Ale jak się trafi ameboza, to tylko antybiotyki. Dwa razy doświadczyłem szpitali "w dziwnych krajach" ze względu na amebozę. Dobrze jest po powrocie zrobić profilaktycznie badanie kału; szczególnie jak się doświadczyło w trakcie jakiś dolegliwości ze strony układu pokarmowego.


piotrwaz dołączył
31.01.2010

piotrwaz 14:53 | 11.07.2012

Oczywiście ,że alkohol nie pomaga to nie jest lek na wszelkie zło! Ale każdy z nas wie ,że po obiadku złożonego z golonki i bigosiku lepiej wypić kieliszek wódki niż szklanke wody........wszak nie jesteśmy zwierzętami.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl