Forum dyskusyjne

Tani i długi pobyt na filipinach

kategoria podróże po świecie

filippe dołączył
26.03.2012

filippe 23:24 | 26.03.2012

Witam wszystkich serdecznie !

Od dawna marzyłem o podróżowani po egzotycznych zakątkach naszej planety. Jednakże nie myślałem o typowym podróżowaniu z biurem podróży, lecz bardziej o czasowym zamieszkaniu w danym miejscu. Niestety koszty takich egzotycznych wypraw są na ogół ogromne co sprawiło, że częściowo mój zapał wygasał. Jednak pewnego dnia pomyślałem o możliwie najtańszych krajach i w tym gronie trafiłem na bardzo ciekawe Filipiny. Tu przechodzę do konkretów czyli paru pytań :

1. Czy można w Filipinach przeżyć za 2000-2500 zł. miesięcznie bez konieczności mieszkania w szopie ? (nie mam na myśli luksusów, ot normalne przyzwoite warunki).
2. Czy można wynająć mieszkanie, domek lub cokolwiek innego by zmieścić się w łącznym budżecie max 2500 zł/miesiąć ?
3. Jak rozwiązać kwestie wizy ? (planuję pobyt nie krótszy niż 4 miesiące)

Generalnie to wszystko sprowadza się do odpowiedzi na pytanie - czy za w miarę nie duże pieniądze można spędzić przynajmniej kilka miesięcy w tym jakże pięknym miejscu ?

Pozdrawiam.

P.S.
Może kiedyś się tam zobaczymy ! :-)


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 13:46 | 06.06.2012

Ad 1: Można.
Ad2: Wynajęcie prostego palmowego domku, z lodówką, wiatrakiem (czyli bez klimy), bambusowym umeblowaniem i własną łazienką kosztuje ok. 3000 pessos na miesiąc (oczywiście na spokojnej wysepce, a nie w turystycznym hubie), pewnie można znaleść też coś tańszego.
Ad 3: Wiza na 21 di jest bezpłatna, potem można ją przedłużyć do 59 dni (w co wlicza się te 21 dni) za 3030 pessos. Jeśli chcesz dłużej, potem znowu płacisz za kolejne dwa miesiące, albo hajtasz się z Filipinką.

Enjoy!


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 20:18 | 06.06.2012

to jest gdzies okolo 240 zl to powiedz ile kosztuje miesiac zycia tam, wynajecie domu/mieszkania juz wiemy ale jedzenie oraz inne wydatki?


filippe dołączył
26.03.2012

filippe 22:55 | 06.06.2012

Po pierwsze - dziękuję za odpowiedzi, dużo czasu upłynęło zanim ktoś się tu odezwał.

@ mrcanberra

Polecam CI bloga prowadzonego przez paru rodaków którzy zamieszkali na Filipinach, sporo się z niego dowiedziałem w tym również o kosztach życia na miejscu. Poniżej link :

breakdacycle.com/beta/blog1.php/ 

Pozdrawiam.


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 12:41 | 13.06.2012

Polecam bloga chłopaków z BDC - tam masz szczegółowe i prawdziwe ceny jedzenia. Najlepiej jednak gotować samemu, bo Filipińczycy są słabi w kuchni, a szkoda, bo wachlarz produktów jest olbrzymi, tylko oni nie bardzo potrafią go wykorzystać. Najbardziej popularne są kurczaki, kurczaki i kurczaki i to w każdym stadium rozwoju - ile można jeść kurę? Ryby, warzywa i owoce na targach są śmiesznie tanie. Polecam zatem pichcenie.


abc1562 dołączył
11.09.2011

abc1562 17:02 | 13.06.2012

Iza może polecisz jakieś spokojne miejsce na 3-4 miesiace pobytu w zimę,gdzie blisko jest do morza i do targu z owocami i warzywami.A może jaest ktoś chętny wylot w listopadzie lub w grudniu.


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 13:24 | 14.06.2012

ten grochu z BDC to ma tam zone i dziecko bo widzialem na fotkach jakas dziewczyne i dzieciaka? Dokladnie jeszcze go nie przagladalem, ale ilu ich tam jest i mieszkaja razem wszyscy?
Nie moge skojarzyc, ale kiedys przegladalem blog goscia, ktory pracowal w Irlandii potem postanowil zamieszkac wlasnie na Filipinach i nie wiem czy to ten grochu z tego bloga, ktory podaliscie wyzej czy to ktos inny.


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 11:29 | 15.06.2012

Na Bantayanie mieszka Grochu z kobietą i dzieciakiem i Artur. Bantayan to spora wyspa - chłopaki mieszkają w różnych miejscowościach, ale oczywiście często się widują. Jeśli masz jakieś pytania najlepiej napisz do nich bezpośrednio, np. przez fb.


bosia dołączył
14.06.2012

bosia 19:50 | 14.06.2012

ja planuje na caly listopad i do swiat Tajlandie i Malezje. Nie myslalm o Filipinach. Zostawiam je na nastepny rok, wiec bede zagladala na info o twoich wrazeniach , pzrezyciach i doswiadczeniach z tego rejonu


dempol dołączył
12.08.2011

dempol 19:23 | 27.07.2012

witam ja tez planuje od 15.12 .2012 Tajlandie i Indonezje dokladnie Bali , jakimi liniami lecisz do Banghoku? moj email dempol@web.de


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 11:53 | 15.06.2012

Do morza to masz wszędzie blisko, w końcu to kraj 7000 wysp. Czy mogę coś polecić? Nie wiem co lubisz. O spokój na Filipinach się nie martw, będziesz miał go po dziurki w nosie i wył nocami do księżyca o jakieś niefilipińskie towarzystwo (chyba, że skumasz się z jednym z podstarzałych Białasów z filipińską, młodszą o kilkadziesiąt lat dziewczyną, albo będziesz miał dużo szczęścia). Ja wciąż szukam wysepki, która by mi w 100% odpowiadała. Na razie byłam na:
- Malapascue - śliczna, ale malutka wysepka dedykowana dla nurków. Po kilku dniach będziesz rozpoznawał twarze wszystkich mieszkańców i nielicznych turystów. Tu może być problem z owocami i warzywami, bo na wyspie rosną chyba tylko kokosy i bananowce, a resztę codziennie sprzedawcy przywożą z Cebu więc ceny są wyższe. Wyspa na tyle mała, że możesz poruszać się po niej wyłącznie pieszo. Ja bym tam 3 miesięcy nie wytrzymała, choć pięknie jest (plaże! woda! koralowce i ryby!). Praktycznie zerowe życie nocne poza rzadkimi popijawami na plaży.
- Bantayan - zdecydowanie większa wyspa i więcej oddechu. Najlepiej chyba zostać w Santa Fe i robić wypady na większe zakupy do Bantayan (ale na wyspie dostaniesz tylko podstawowe produkty, po jakieś poważniejsze zakupy będziesz musiał wybrać się do Cebu). Przygotuj się jednak na spokojne wiejskie życie z nasiadówami pod sklepem z karaoke, fiestami (czyli dyskotekami na wolnym powietrzu) od czasu do czasu i wyskokami do klubów nocnych: albo kluby z karaoke, albo burdele. Jeśli szukasz spokojnego wiejskiego życia to może ci się tu spodobać. Na Bantayanie są ładne laski.
- Bohol i Panglao - jeśli osiedlisz się gdzieś w bezpiecznej odległości od Alona Beach i uzbroisz się w motorek to może być bardzo miło. Niby nieco drożej, ale jak dobrze poszukasz to można znaleźć mieszkanie w dobrej cenie. Tanie zakupy najlepiej w Tagbilaran - tu też duże centra handlowe więc dostaniesz wszystko, co ci będzie do życia potrzebne. Niestety z ładnymi laskami kiepsko, chociaż kolega twierdzi, że są, ale trzeba wybrać się w specjalne miejsca (nocne kluby) - ja tam ładnych nie widziałam. Za to piękne są plaże i korale pod wodą (lepsze niż na Malapascue). Wyspa daje sporo oddechu i różnorodnych rozrywek.
- Siquijor - przemili ludzie, dość ładnie, chociaż ostatnio zachodnie plaże zawalone są glonami - green tide. Wiocha nad wiochami. Tanio i suuuuuuuuuuuper spokojnie. Jeśli spotkasz w ciągu dnia jakiegoś turystę, to znaczy, że objechałeś motorem kawał wyspy :D
Byłam też na Negros, ale nie widziałam za wiele więc się nie wypowiadam. Za tydzień mogę napisać coś o Palawanie.

Pozdro!


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 12:52 | 15.06.2012

Ci Polsacy to juz chyba z przeszlo 2 lata tam sa? Co oni tam w ogole robia (zanim wyczytam to z tego bloga), a ciekawosc kaze mi sie zapytac. Zastanawia mnie jeszcze z czego sie tam utrzymuja, pracuja gdzies?

Iza to powiedz mi ile juz tam jestes na tych Filipinach i co w ogole robisz? Podrozujesz, ale wspomnialas o koledze to domyslam sie, ze jest Was tam wiecej?
Inna sprawa jak jest tam z bezpieczenstwem? Wiem, ze to ciekawy kraj, ale najdalej wysuniety jesli chodzi o Azje, takze czasami czytalem, ze tez troche dziki.


Powiedz mi jeszcze ile tak wynosi Cie miesiecznie koszt zycia tam (jako turystka, ktora jesczen nie ma stalego miejsca, ale przemieszcza sie z miejsca na miejsce.)

Inna sprawa czy jest mozliwosc, jesli chcialoby sie tam pozostac na dluzej aby gdzies znalezc legalna prace?


A i jeszcze jdno bowiem ceny wynajmu widzialem juz rozne, ale chcialbym sie zapytac ile bedzie kosztowalo wynajecie takiego domku w spokojniejszym miejscu, gdzie bedzie woda, lazienka i normalne warunki do zycia na dluzszy czas?


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 19:27 | 15.06.2012

Hej!
Apropos chłopaków z BDC zachęcam do lektury ich bloga i bezpośredniego kontaktu. Trochę już tu siedzą.

Ja jestem od jakiegoś miesiąca, a tak poza tym to jestem w trochę dłuższej podróży po Azji, jak na razie. Ilu "Nas" tu jest? Masz na myśli kogo konkretnie? Spotykam ludzi tu i tam, zaprzyjaźniam się z nimi. Nie wszyscy są lokalsami, bardzo często spotykam ludzi, którzy stąd nie pochodzą, ale osiedlili się w dalekich zakątkach świata.

Filipiny nie są dzikie - przynajmniej nie te Filipiny, które ja poznałam. To raczej mała Ameryka. Filipińczycy starają się być bardziej amerykańscy niż Amerykanie. Poza tym są bardzo mili, starają się być pomocni, nie traktują cię jak turystę, naprawdę cieszą się, ze ktoś odwiedza ich kraj.

Nie wiem jak jest z pracą. Najlepiej pewnie samemu zorganizować sobie miejsce pracy, ale to tylko takie tam gdybanie.

Wynajem na krótki okres poza sezonem: najtaniej dwuosobowy pokój 400 pesos, zwykle 500 pesos - przywoite warunki, czasami nad samym morzem, albo z basenem :D
Wynajem na długi okres patrz Ad2 kilka pięter wyżej:
"Ad2: Wynajęcie prostego palmowego domku, z lodówką, wiatrakiem (czyli bez klimy), bambusowym umeblowaniem i własną łazienką kosztuje ok. 3000 pessos na miesiąc (oczywiście na spokojnej wysepce, a nie w turystycznym hubie), pewnie można znaleść też coś tańszego."


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 20:07 | 15.06.2012

Zapomniałam napisać ile wychodzi na miesiąc. Super tanio nie jest - jeśli się ciągle przemieszczasz i nie osiadasz na dłużej. Drożej niż np. w Tajlandii, Laosie, Kambodży, Wietnamie, czy Nepalu, że tak brutalnie wrzucę wszystko pod jedną kreskę. Noclegi to już napisałam - ale teraz jest taniej, bo low season, dlatego często udaje się stargować nawet z 1000 do 500. Najtańsze jedzenie nie wychodzi drogo, ale też nie jest zbyt smaczne. Jedzenie ze średniej półki jest poza moim budżetowym zasięgiem, nie mówiąc już o bardziej wypasionych opcjach. Według mnie Filipiny to nie jest kraj dla backpackersów, zresztą nie spotykam tu za bardzo niskobudżetowych podróżników. Może dlatego, że jest poza sezonem? Na usta ciśnie się jedna odpowiedź: "jeśli nie chcesz pozostać tu na dłużej w jednym miejscu, a podróżować przez dłuższy czas zmieniając miejsce pobytu co kilka dni - w takim przypadku Filipiny są drogie!" Drogie dla backpackersa, drogie w porównaniu z innymi krajami w Azji.


filippe dołączył
26.03.2012

filippe 23:35 | 15.06.2012

@izaschiza

Widzę, że posiadasz sporo informacji z pierwszej ręki. W związku z tym chciałbym zapytać ile średnio może wynosić koszt miesięcznego utrzymania ? Mam na myśli przyzwoite warunki, nie mówię o żadnych luksusach ale też nie chciałbym mieszkać w przerośniętej budzie dla psa zrobionej z bambusa i odżywiać się tym co przede mną nie ucieknie ;) Prosiłbym Cię o orientacyjne koszty takiego życia w przypadku pobytu w jednym miejscu jak i w przypadku przemieszczania się z miejsca na miejsce.

Pozdrawiam.


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 23:43 | 15.06.2012

Iza to napisz jaki masz albo jaki nalezy miec dzienny budzet aby np. posiedziec przykladowo miesiac tak na tych Filipinach.

Co do towarzystwa chodzilo mi czy wyjechalas z Polski czy innego miejsca, w ktorym mieszkalas sama czy tez z kims tak jak Ci koledzy, ktorzy prowadza bloga?
p.s. pisz prosze na polskie zlote latwiej nam to odczytac.


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 23:50 | 15.06.2012

P.S. jeszce jedno pytanie czy ta kwota 3000 peso ~240 zl za dom to na tydzien czy na miesiac?


mrcanberra dołączył
17.02.2011

izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 08:49 | 16.06.2012

Wyjechałam sama, potem - w Nepalu - spotkałam starego przyjaciela i jak na razie się razem bujamy, ale wygląda na to, że niedługo nasze drogi się rozchodzą. Po drodze spotykam wielu włóczykiji, również z Pl.


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 09:00 | 16.06.2012

Nie mam dziennego budżetu. Zwykle jem posiłek za mniej niż 10pln, ale coraz bardziej mam dość tego mięsnego wyżywienia. Na szczęście rum jest tani - 3pln za małą butelkę 375ml więc pozdrawiam Was znad szklaneczki rum&coke (cola w cenie wody mineralnej - w końcu to mała Ameryka!). O cenach noclegu pisałam powyżej. Transport:
- najtańsze na krótką metę są tricykle - nie płacić więcej niż 10-20 pesos za osobę z plecakiem do 8km!; jeepneye - ceny zwykle ok. 20 pesos do 6km;
- łodzie - to zależy od odległości i firmy przewozowej, powiedzmy, że od 45 pesos do 800 :D, albo pewnie i więcej
- samoloty: Cebu PAcific. Airphil Express, Philippine Airlines, Zest Air - od 1000 do 2000 pessos.
Dodaj sobie, czego ci trzeba i skalkuluj, ja żyję bardzie z dnia na dzień.

Aha! I Palawanu, chyba jednak nie będzie, bo ostra zmiana planów, krajów i przebookowanie biletów się szykuje.

Joł!


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 09:33 | 16.06.2012

Ciężko mi pisać na pln, przekalkuluj sobie, licz jakieś 80% i będzie git - jeśli chodzi o Filipino of course.


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 17:52 | 16.06.2012

Pytam tak z ciekawosci bowiem analizuje sobie czasami wlasne mozliwosci internetu (miało być analizuję sobie właśnie możliwości internetu), a prawda jest taka, że to nie jest takie proste duża kasa z byle jakiej stronki jak piszą i kuszą te poradniki.


Iza to ktory jestes rocznk? Ja 82.
I czym sie zajmujesz w tej branży IT. Skonczylas informatyke czy cos innego, ale pracujesz dla IT?

Bycie informatykiem ma to do siebie, ze mieszkac na ladnej malej wyspie sie nie da bo nie bedzie co tam robic w tym zawodzie no chyba, ze sie pracuje przez internet. Ja klepac kodu nie klepie wiec trudniej o typowe zlecenia kodzenia ;)

W ogole dlugo juz jestes w podrozy? Cos 3 miesiace gdzies pisalas, ale juz nie moge przypomniec sobie, ale to chyba chodzilo, ze nie wytrzymalabys gdzies tych 3 miesiecy.

Ponadto jak dlugo jeszce zamierzasz sie tak wloczyc. Masz w tym jakis cel, ze chcesz sobie gdzies pomieszkac wybrac cos najlepszego i dluzej tam pobyc czy zaplanowalas sobie taki trip wiec prowadzisz zycie wloczykija?

A gdzie teraz zamierzasz sie przeniesc bo w watku o Filipinach cos o tym wspominalas?
Iza, a wiesz ze juz Windowsa 8 wypuscili ;-)


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 17:55 | 16.06.2012

kurde pomylilme watki mialo byc napisane tam w tym z Nepalem ;(


abc1562 dołączył
11.09.2011

abc1562 19:34 | 16.06.2012

Iza dzięki za fajny opis kilku wysp.Mnie interesują miejsca bez nocnych rozrywek i bez przybytków rozkoszy,chociaż małżeństwa z Filipinka nie wykluczam(Dla zakochanego faceta to nawet i brzydula dla innych dla niego jest piękna).Ważne zeby było gdzie poplywać i w miarę blisko targ.Do tej pory spędziłem kilka zim w Egipcie ale tam jest za zimno i nie ma swobodnego dostępu do morza poza kilkoma miastami dla milionerów.mrcanberra ale ty namotałeś w tym wątku.Pozdrawiam Tadeusz.


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 04:44 | 17.06.2012

Mrcanberra też chyba żony szuka ;)


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 16:27 | 17.06.2012

ja nie z tych co wszystko na sile, ponadto jakas odskocznia dodaje powera do zycia, dlatego tez chodza mi o glowie aby zrobic sobie taki dluzszy stopover od tego co robie na co dzien i co mam. Nie tylko kasa, praca i kasa sie w zyciu liczy.


kasiawroc dołączył
23.05.2011

kasiawroc 07:34 | 18.06.2012

Witam :)
Poczytałam sobie trochę i postanowiłam przyłaczyć się do dyskusji.
Mieszkam na Filipinach 10 miesięcy.
Wszyscy głównie pytają o koszty życia tutaj, więc postaram się trochę o tym napisać.
Jeżeli chodzi o wynajem domku z normalnymi warunkami do życia to ja nie widziałam tańszych niż ok 10000 peso miesięcznie, chyba że ktoś ma jakies nadzwyczajne umiejętności do wyszukiwania tanich miejsc :) Z pewnością można znaleźć coś tańszgo, ale czy to będą normalne warunki do życia? Dużo też zależy od lokalizacji. Wiadomo małe wyspy będą zazwyczaj tańsze, większe i bardziej turystyczne droższe. każdy też ma inne wymagania jeżeli chodzi o stadardy mieszkania, ja niestety muszę mieć przynajmniej przyzwoitą łazienkę, kuchnię i dom, który wygląda jak dom a nie kurnik :)
Ceny jedzenia nie są zbyt wysokie. W ulicznych budkach można zjeść za ok 100 peso całkiem przyzwoity posiłek. Gotując samemu, na dzienne wyżywienie powino się przeznaczyć ok 150 peso na cały dzień, wliczając w to napoje, owoce i inne niezbyt wygórowane zachcianki. Niestety produkty z niskiej półki cenowej są dość ograniczone, ale przy średnich umiejętnościach kulinarnych można z nich wyczarować naprwdę dobre posiłki:) W sklepach tutaj nie ma wogóle wędlin, nabiału i żółtego sera ani żadnych kwaszonych warzyw ani normalnego pieczywa, wszystkie chleby i bułki są słodkie, a o ciemnym pieczywie nikt tu chyba nie słyszał :) Mleko jest dość drogie jak na tutejsze ceny, jeden litr to ok 70 peso. Mięso, ryby i owoce morza są za to dość tanie, ich ceny wachają się w okolicach 100-200 peso za kilogram. Cały rok oczywiście są w sprzedaży owce, takie jak banany, ananasy, mango, arbuzy i kokosy, inne występują sezonowo. Owoce też mają dość przystępne ceny, np. kilogram mango to ok 60 peso, banany ok. 20 peso, jeden kokos 15-20 peso. Tani dodatek do obiadu to oczywiście ryż, który Filipińczycy jadają 3 razy dziennie, ziemniaki wychodzą już trochę drożej ok 50-90 peso za kg w zależności od sezonu.
Duża butla wody, galon kosztuje 20 peso, duża cola 2l 42 peso. Alkohol i papierosy są śmiesznie tanie:)
Co do transportu to ja chyba przepłacam, bo tak tanich tricykli i jeepney tutaj nie widziałam:)
Jeżeli ktoś chce tutaj pobyć dłużej niż 21 dni musi pamiętać o wizie, co 2 miesiące należy wyrobić nową. Ceny wyrobienia wizy to ok 3000, lub 7000 peso jeżeli wyrabia się kartę ID. Nie wszędzie są też biura imigracyjne, więc w zależności od tego gdzie się zatrzymamy będziemy musieli do biura imigracji jakoś dotrzeć i musimy doliczyć koszty tego dotarcia. Ja na szczęście mam bardzo blisko do imigracyjnego ale już np chlopaki z Bantayanu muszą doginać do Cebu. Taka podróż zajmuje caly dzień, z czego 4godz w niewygodnym autobusie w jedną stronę i kosztuje chyba ok 1000 peso w dwie strony.
Jeżeli ktoś chciałby się przemieszczać pomiędzy wyspami, to oczywiście dojdą mu koszty transportu, nie jestem w stanie tutaj podać jak wysokie, ponieważ wszystko zależy od tego skąd dokąd i czy promem czy samolote.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
W razie jakichkolwiek pytań chętnie odpowiem w miarę moich możliwości, bo muszę przyznać, że nawet po 10 miesiącach pobytu tutaj nie można czuć się ekspertem w sprawie Filipin :)


kasiawroc dołączył
23.05.2011

kasiawroc 07:50 | 18.06.2012

Przepraszam ale zapomniałam dopisać, że oczywiście wędliny można kupić na stoiskach z zagraniczną żywnością. Wychodzą one jednak dość drogo po ok 400-500 peso za kg.
Podróż z Bantaynu do Cebu to chyba jednak ok 500 peso a nie 1000 jak napisałam wyżej. Przepraszam ale ja jechałam z Cebu na Bantayan już dawno i nie pamiętałam zbyt dobrze. :)


kasiawroc dołączył
23.05.2011

kasiawroc 07:53 | 18.06.2012

Podaję jeszcze link do strony z cenami za przedłużanie wizy, tutaj są dokładne wytyczne i ceny.
immigration.gov.ph/index.php?option=com_content&task=view&id=11  8&Itemid=43


abc1562 dołączył
11.09.2011

abc1562 19:15 | 18.06.2012

Kasiu czy wynajmujesz dom w jakim mieście,za ile,ile pokoi,czy jest pościel ,tv,lodówka ,garki do gotowania , talerze i dostęp do internetu?Czy sa na targu rośliny strączkowe ,fasola ,cieciorka?Pozdrawiam Tadeusz.


markus777 dołączył
21.02.2012

markus777 20:27 | 18.06.2012

Hej Kasia
przylatuję 8/07/2012 do cebu i na początek muszę sobie skombinować nocleg ,posiadasz może jakieś informację nazwa ulicy lub motelu ,pokój do wynajęcia gdzieś w cebu w fajnej cenie na 2-3 dni bo potem ruszam dalej ,bo z tego co czytałem to cebu nie jest za ciekawe
pozdrawiam


kasiawroc dołączył
23.05.2011

kasiawroc 05:45 | 20.06.2012

Witam :)
Tak ja wynajmuję dom na Panglao, bardzo blisko Boholu, tylko przez most i jestem w Tagbilaranie. Płacę 25000 peso miesięcznie i mam wszystko, pościel, ręczniki, tv kablówka, internet, klimatyzację, w pełni wyposażoną kuchnię i wszystko inne co jest potrzebne w normalnym domu. Domek ma 2 sypialnie, kuchnię, salon i lazienkę. Jest on wybudowany w małym resorcie, więc mamy tu basen, strażników itp. Do ceny należy doliczyć koszt wody i prądu, razem ok 2500 peso miesięcznie.
Tak są na placu rośliny strączkowe i cieciorka też, a poza tym pełno jest innych warzyw, owocow i ryb.
markus777 nie znam niestety fajnego hotelu w Cebu, ja mieszkałam 3 miesiace na Lapu Lapu. Popytam i jak się dowiem czegoś konkretnego, to dam Ci znać
pozdrawiam


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 10:02 | 20.06.2012

To powiedz mi co porabiasz na Filipinach, ze jestes juz tam prawie caly rok? Pracujesz tam moze? Bo dlugosc pobytu i koszty wynajmu domu raczej nie wskazuja na pobyt wakacyjny, dlatego interesuje mnie czy mozna tam znalezc jakas prace.


kasiawroc dołączył
23.05.2011

kasiawroc 14:54 | 24.06.2012

Nie jestem tutaj na wakacjach, ja tutaj mieszkam na stałę.
Jeżeli chodzi o pracę, to szczerze powiedziawszy nie wiem. Wydaje mi się, że nie jest to takie proste i zarobki są bardzo marne. Najlepiej mieć swój własny biznes, ale jaki to już indywidualna sprawa każdego w czym się dobrze czuje :)


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 19:46 | 22.06.2012

Hej Kasia!

Panglao jest bardzo przyjemnym miejscem (tak jak pisałam byle trzymać się w bezpiecznej odległości od Alony:) ale jednym z najdroższych jakie odwiedziłam na Filipinach. Tak jak piszesz - każdy ma inne standardy, które może zaakceptować, ale zapewniam cię, że można znaleść przyjemną chatkę za 3000 pesos, ale jest to jedno pomieszczenie (z wnęką kuchenną) + łazienka - dla mnie ok. Tego typu osiedla, o których piszesz są bardzo przyjemne, ale też niestety dużo droższe.

A jeśli chodzi o jeepneye i tricykle - pogadaj z lokalsami o prawdziwych cenach. Zasada nr 1 w Azji - zawsze się targować! Bo inaczej zedrą skórę z Białasa. Jeden z Filipińczyków w rozmowie ze mną stwierdził, że dla niego biały człowiek to Amerykanin...

Pozdro dla naszego wspólnego znajomego z Panglao - pana P. :D


rd7 dołączył
31.05.2012

rd7 20:20 | 22.06.2012

Witam . ja planuje wypad na filip. w okolicach grudnia . moze uda sie polaczyc terminy zostawiam maila kontaktowego robertduszka1@yahoo.co.uk zainteresowanych wyjazdem zapraszam


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 21:22 | 22.06.2012

Mogę ci powiedzieć gdzie ja nocowałam:
- w La Guardia Hotel (laguardiahotelcebu.com/)  - ostatnio mają tam jakąś promocję więc jest trochę taniej. Ja płaciłam 550 pessos za double room, ekonomiczny. Miał klimę, telewizor, łazienkę, ale nie miał okna (net tylko w lobby). Przede wszystkim lokalizacja jest straszna, bo jesteś w samym centrum syfu - downtown, dlatego nie polecam. Ja po pierwszej nocy przeniosłam się do kolejnej lokalizacji.
- dużo lepszym miejscem na nocleg okazał się Cebu Guest House na Mango Avenue (cebuguesthouse.com/about_us.php).  Za double z fanem płaciłam 650 pessos, przy czym łazienka była wspólna, ale cały guest house jest bardzo fajnie zorganizowany, ma wspólne przestrzenie z tv, wspólną kuchnię do użytku, w miarę zaciszne miejsce ze stolikami do spędzania czasu na zewnątrz, no i wifi za darmo. Mają też pokoje z klimą i dormsy - dla każdego coś miłego. Pokoje z wiatrakiem mimo tej samej ceny są bardzo różne - niektóre bardzo przyjemne, a inne klitki. Bardzo fajna lokalizacja guest housu - blisko centrum, ale nie w samym syfie, niedaleko duży park (po drodze do centrum handlowego - Ayala). Samo centrum handlowe Ayala (i od razu zaznaczam, ze nie jestem miłośniczką takich miejsc) jest chyba jednym z najprzyjemniejszych w Cebu - mam na myśli konkretnie duży dziedziniec centrum z przyjemnym parkiem, gdzie można wypić sobie piwko i zagryźć czym kto lubi.


markus777 dołączył
21.02.2012

markus777 22:10 | 22.06.2012

Wielkie dzięki za odpowiedzi Kasia i Iza ,a z lotniska ile się jedzie do tego gesthouse o którym piszesz i czym najlepiej ja laduje coś ok 24:00 nie będzie problemu z zakwaterowaniem i jaka tam teraz pogoda
Pozdrawiam z deszczowej polski do usłyszenia
Mój Neil scarface1801@gmail.com


markus777 dołączył
21.02.2012

GustawR dołączył
26.01.2006

GustawR 19:28 | 24.06.2012

Polecam wyspę Bohol i Panglau ( polączone groblą). Na tej drugiej jest hotel Calypso. Oddalony od centrum, ale 50 m. od morza.Blisko centrum nurkowe.Cena za domek murowany - 700 peso na dzień. W cenie jest motorek, którym można objechać wyspy albo skoczyć do centrum.Warto, bo normalnie wypozyczenie kosztuje 400peso na dzień. Motorków jest sporo. W tym hotelu można wykupić domek na 3miesiace za ok.250$ lub pokój z aneksem kuchennym za ok. 300$ (prąd płatny dodatkowo, ale jest tani). Miejsce ma swój klimat. Jedyny minus: z prysznica i kranu leci woda lekko słona. Nie morska, ale nie nadaje się do picia. Trzeba sobie w recepcji zamówić duże butle wody źródlanej, to przywiozą. Na miejscu można zjeść i wypić. Jest też basen. Jest to wszystko lekko zaniedbane, ale nie przeszkadza to podróżnikom z bogatych krajów, bo atmosfera jest familijna.


GustawR dołączył
26.01.2006

GustawR 19:28 | 24.06.2012

Polecam wyspę Bohol i Panglau ( polączone groblą). Na tej drugiej jest hotel Calypso. Oddalony od centrum, ale 50 m. od morza.Blisko centrum nurkowe.Cena za domek murowany - 700 peso na dzień. W cenie jest motorek, którym można objechać wyspy albo skoczyć do centrum.Warto, bo normalnie wypozyczenie kosztuje 400peso na dzień. Motorków jest sporo. W tym hotelu można wykupić domek na 3miesiace za ok.250$ lub pokój z aneksem kuchennym za ok. 300$ (prąd płatny dodatkowo, ale jest tani). Miejsce ma swój klimat. Jedyny minus: z prysznica i kranu leci woda lekko słona. Nie morska, ale nie nadaje się do picia. Trzeba sobie w recepcji zamówić duże butle wody źródlanej, to przywiozą. Na miejscu można zjeść i wypić. Jest też basen. Jest to wszystko lekko zaniedbane, ale nie przeszkadza to podróżnikom z bogatych krajów, bo atmosfera jest familijna.


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 20:27 | 24.06.2012

Acha - obawiam się, że na samym Panglao będziesz miał problem z zakupem tanich owoców i warzyw. Na zakupy będziesz musiał wybrać się do Tagbilaran więc może lepiej zamieszkać jak Kasia, w pobliżu mostu z T.?


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 20:14 | 24.06.2012

Jedyna opcja to taxi, ale nie jest drogo. W nocy z lotniska powinieneś zapłacić coś w okolicy 150-200 pesoss (oczywiście przypilnuj włączenia taxometra na początku), jedzie się jakieś 15-20 minut? coś koło tego.
Pogoda: gorąco (w samym Cebu bywa nieznośnie gorąco), jak na razie monsun nie daje się we znaki i podobno ma tak pozostać.


izaschiza dołączył
15.09.2009

izaschiza 20:24 | 24.06.2012

Calypso to rzeczywiście bardzo miłe miejsce. Tańszy pokój wygląda nieco zaniedbanie i kosztuje z motorem dokładnie 670 pesoss (w obecnym, niskim sezonie), ale nieco droższy pokój jest baaardzo przyjemny (770 pesoss z motorem) i nie nazwałabym go zaniedbanym. Właścicielem ośrodka jest Niemiec - więc odwołując się do stereotypu - cały resort jest porządnie i rozsądnie prowadzony. Bardzo przypadło mi do gustu zwłaszcza boisko do badmintona, no i całkiem miły basen. Jest też bardzo sympatyczny szczeniaczek - Lumpi :D Do morza rzeczywiście blisko, ale nie ma plaży i wejście do wody raczej nie nastraja do kąpieli, ale mając do dyspozycji motor nie jest to żadnym problemem, bo możesz sobie podjechać, gdzie tylko masz ochotę (moja ulubiona plaża to Amarela, ale dość dużą popularnością również wśród Filipińczyków cieszy się np. Dumalauan). Jedzenie w Calypso jest stosunkowo drogie, ale jeśli miałbyś kuchnię to możesz sam zadbać o wyżywienie.
Jednym słowem Calypso jest bardzo ok, ale nie wiem jak tam wygląda sprawa dłuższego pobytu. Jeśli wybierzesz Panglao to najlepiej pogadaj z Kasią, bo ona ma pewnie lepsze rozeznanie co do długoterminowego zakwaterowania i przyjemnych miejsc, w których można się zaszyć.


markus777 dołączył
21.02.2012

markus777 21:09 | 24.06.2012

wielkie dzięki za wskazówki a ten hotel calypso to jak najlepiej sie tam dostać z cebu prom ,samolot?


markus777 dołączył
21.02.2012

markus777 21:11 | 24.06.2012

dzięki za informację a na panglau jak najlepiej się dostać z cebu
pozdrawiam


markus777 dołączył
21.02.2012

markus777 21:19 | 24.06.2012

dzięki za odpowiedz a jak najlepiej się dostać z cebu na panglau
pozdrawiam


kasiawroc dołączył
23.05.2011

kasiawroc 01:29 | 25.06.2012

Z Cebu na Bohol możesz się dostać promem.
Tutaj jest link do strony z rozkładem promów. Ty musisz płynąć do Tagbilaranu.
www.bohol.ph/article107.html 


[konto usunięte] dołączył
10.03.2010

[konto usunięte] 09:44 | 16.08.2012

Tak moge ci polecic takie miejsce gdzie jest blisko do morza masz targ z wazywami i owocami spory supermarket w poblizu. No i Cebu drugie pod wzgledem wielkosci miasto na filipinach jakas godzine jazdy samochodem. W cebu masz wielkie centra handlowe nieodbiegajace od zachodniego standardu, W zasadzie jak jestes na niewielkiej wyspie to wszedzie masz blisko do morza. Kwestia wynajecia jakiegos domku moge polecic jesli chcesz. Mozesz wynajac cos w mojej okolicy, mieszkam tu trzeci rok. No i mozesz zaczac odkrywac filipiny 7000 wysep.


markus777 dołączył
21.02.2012

markus777 17:15 | 25.06.2012

wielkie dzięki jak ja się Tobie zrewanżuje
może coś potrzebujesz z Polski ?


kasiawroc dołączył
23.05.2011

kasiawroc 01:22 | 25.06.2012

Z Cebu na Bohol możesz się dostać promem.
Tutaj jest link do strony z rozkładem promów. Ty musisz płynąć do Tagbilaranu.
www.bohol.ph/article107.html 


filippe dołączył
26.03.2012

filippe 12:29 | 25.06.2012

Ja powrócę do tematu kosztów. Czy 30 tys. pesos Filipińskich na miesiąc to wystarczająca kwota by żyć tam w przyzwoitych warunkach ? Ciekawi mnie również kwestia tego ile pieniędzy kosztuje miesięczne wyżywienie ? Kalkuluje sobie ile może kosztować pobyt trwający kilka miesięcy i bardzo przydadzą mi się odpowiedzi na zadane przeze mnie pytania.


kasiawroc dołączył
23.05.2011

kasiawroc 03:58 | 29.06.2012

cześć flippe :)
To dość trudne pytanie, bo wszystko zależy od wielu różnych czynników. Nie wiem np jakie to dla Ciebie przyzwoite warunki, ale jak pisała Iza mozna znaleźć coś już za 3000 peso miesięcznie, więc może i Tobie się uda.
Wyżywienie miesięczne to też bardzo indywidulna sprawa. Koszty powinny się zmieścic w 6000 peso, licząc 200 peso dziennie, ale przy skromnych zakupach. Jeżeli chciałbyś coś więcej to myślę, że 10000 peso będzie wystarczajce. Nie potrafię Ci napisać czy 30000 peso Tobie wystarczy. Jednemu wystarczy 20000 a inny potrzebuje 100000 na miesiąc.
Przy dłuższym pobycie musisz też pamiętać o kosztach wizy i przemieszczaniu się między wyspami.
Jak chcesz to mogę spisać kilka aktualnych cen w sklepie i może będzie Ci łatwiej wyliczyć koszty dla siebie :)
Pozdrawiam


kasiawroc dołączył
23.05.2011

kasiawroc 04:07 | 29.06.2012

cześć Iza :)
Potwierdzam, Panglao jest super byle z daleka od Alony :)
Wiem, że każdy biały dla Filipińczyka to chodzący bankomat i na Każdym kroku próbują z nas wyciągnąć ile się da :) Jak mieszka się tutaj trochę dłużej to zaczyna byc inaczej bo nas kojarzą.
Jeżeli chodzi o jeepneye i triycykle, to np jeepney od nas do miasta, ok 6km kosztuje 8 peso :)
Dzięki za pozdrowiena dla pana P., ale jeżeli to jest ta osoba, o której myślę to niestety nie mamy zbyt dobrych stosunków.
Pozdrawiam


filippe dołączył
26.03.2012

filippe 12:45 | 29.06.2012

@kasiawroc

Bardzo bym Cię prosił o rozpisanie tych kosztów w zależności od miejsc które odwiedziłaś. Swoją drogą zastanawiam się na czym ma polegać ta rozsławiona taniość Filipin skoro na życie tam musiałbym wydawać miesięcznie więcej niż w Polsce. Wiem o konieczności przedłużania wizy i o kosztach z tym związanych, pewnie jest też sporo dodatkowych kosztów o których dowiem się dopiero na miejscu. Mnie interesuje głownie znalezienie swojego małego raju i pomieszkaniu tam parę miesięcy :)
Zależy mi na tym aby 4-5 miesięczny pobyt zamknął się w kwocie 20 tys. PLN razem z kosztami przelotów, wiz i wszystkiego co tylko może przyjść do głowy.


Radman dołączył
04.07.2012

Radman 13:12 | 04.07.2012

Witaj Kasiu, wybieram sie na stale na Filipiny, byc moze na stale. Jest z Toba jakis kontakt mailowy na priv (oczywiscie jezeli moglbym pozawracac Ci glowe pytaniami)?? Moj mail: tramontagna@libero.it Pzdr Radek


lukaszmrozik83 dołączył
15.08.2012

lukaszmrozik83 13:12 | 15.08.2012

Filipinczycy zyja ta za grosze i na nic ich nie stac. ale dla nas, obcokrajowcow jest tam tyle pokus ze naprawde nie wyobrazam sobie pobytu tam na niskim budzecie, sam spedzam tam 4 miesiace w roku i wydaje ok 7-8tysiecy dolarow miesiecznie!!! poprostu ciezko sie ograniczac w miejscu gdzie mozesz miec wszystko, piekne okolice, mnostwo atrakcji i kobiety jak marzenie, nie da sie - jak tam pojechalem poraz pierwszy to pare lat temu myslalem tez ze wszystko jest takie o wogole ale jednak magia dodawania i mnozenia robi swoje i w ostatecznym rozrachunku powiem wam ze jest to raj od ktorego jestem uzaleniony i nie wyobrazam sobie zeby miec wakacje i nie spedzic przynajmniej miesiaca na Filipinach, ale niestety to niezle moze kosztowac!!!! - no chyba ze chcesz tak zyda oszczedzac na wszystkim, panowie; "Trza byc w butach na weselu."!!!!!


Radman dołączył
04.07.2012

Radman 11:13 | 26.07.2012

Hmm, nie ma zadnego odezwu. Moze ktos inny pomoze w zebraniu informacji? Zalezy mi na informacjach "u zrodla", a nie powtarzanych. Nie wiem np, jak wyglada sprawa szkol? (bo przenosimy sie z dzieckiem), sklepy, miasta itp....


[fb] Tomasz Kozłowski dołączył
16.08.2015

[fb] Tomasz Kozłowski 16:16 | 16.08.2015

Znajdź sobie Filipińską żone to wizę z automatu masz na rok :P Chcesz więcej info, napisz na priv:www.facebook.com/VikingOdkrywca 


Karolina_kl dołączył
27.07.2012

Karolina_kl 14:08 | 27.07.2012

Ja jestem najlepszym przykładem na to, że jak się chce, to się wszystko da. W razie pytań zapraszam do kontaktu na priv. Co do wizy, to najlepiej zrób sobie gdzieś krótki urlop (Malezja, Indonezja, Singapur?) aby przedłużyć wizę, tak będzie najtaniej, a przy tym ciekawie ;) Po wskazówki zapraszam do odwiedzenia mojego bloga: www.poznacswiat.worpress.com  , mam nadzieję, że coś pomogą, a jak nie, to pisz bezpośrednio. Pozdrawiam! :)


Ewka 19617 dołączył
02.03.2015

Ewka 19617 11:37 | 02.03.2015

Witaj,
Wybieramy się z mężem na dłużej pomieszkać na Filipinach. Czy możemy nawiązać kontakt mail prv. Mail do mnie ewa.jeunesse@gmail.com


makensis dołączył
26.01.2009

makensis 15:48 | 15.03.2015

Po to jest forum, aby publicznie rozmawiać..



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl