Forum dyskusyjne

Proszę o rady - Maroko

kategoria podróże po świecie

kraj Maroko

Astrain dołączył
24.05.2007

Astrain 22:53 | 24.05.2007

Bardzo proszę o rady dotyczące pobytu w Maroko. Najważniejsze dla mnie jest w jaki sposób „zdobywać” miejsca noclegowe? Czy konieczne jest rezerwowanie wcześniej czy też mogę jechać w ciemno na miejsce i tam szukać tanich miejsc? Może ktoś dysponuje adresami z pokojami 2 osobowymi w Casablance, Marrakeszu, Fes, Meknes, Sale, Rabat?
Proszę również o sugestie co do cen.
Kolejna sprawa to transport – jak poruszać się między poszczególnymi miastami? Jakie są ceny przejazdów?
Ponieważ niestety wybieramy się na przełomie lipca i sierpnia upał nie pozwoli na wbijanie się w głąb kraju dlatego planujemy zwiedzać wybrzeże Atlantyku głównie – może ktoś ma sugestie co należy zwiedzić koniecznie a czego nie (z dotychczasowych komentarzy zamieszczonych na forum widzę że powinienem unikać Casablanci – będziemy tam zatem dzień, może dwa po przylocie i dalej będziemy chcieli się stamtąd wydostać)
Ogólnie proszę o wszystkie sugestie jakie się Wam nasuną
Również na maila nibylandczyk@o2.pl ; gg:496531 lub skype: astrain
Pozdrawiam i z góry dziękuje!
Astrain


graf74 dołączył
11.06.2003

graf74 16:00 | 29.05.2007

Witam. Wróciłem z Maroka 3 dni temu. Generalnie z noclegami nie ma żadnych problemów, choć w sezonie może się zdarzyć, że niektóre hotele będą przepełnione. Najtańsze hotele są w rejonach medyn i większość z nich jest dość schludna, lepsze niż tanie hotele w Stambule. Cena to około 50 dh za osobę czyli 100dh za dwójkę. Na prowincji bywa taniej. W wielu miejscowościach są guesthosuy prowadzone przez Marokańczyków - coś pośredniego między kwaterą prywatną a hotelem. Transport głównie autobusowy, bo kolej łączy tylko głowne miasta na północy i zachodzie. Przejazd 300-400 km autobusem prywatnej linii to wydatek ok. 80-100 dh na osobę. Państwowa linia CTM jest droższa ale ma bardziej komfortowe autokary z klimą, co latem może być nie bez znaczenia. Wybrzeże Atlantyku to w sumie najmniej spektakularna część Maroka. Casablanka to wielki i brudny moloch, mało przyjemny. Bardzo miła jest As-Sawira (Essaouira) - uroczy kurorcik nad oceanem, sporo turystów, ale miejsce ma swój klimat. Warto zobaczyć Marrakech, choć mnie nieco rozczarował. W Fezie i Meknesie nie byłem. Mimo wszystko uważam, że koniecznei trzeba pojechać na południe. Droga z Warzazat do Al-Raszidija pozwala zobaczyć prawdziwą marokańską prowincję, miasta w oazach, berberyjskie wioski, stare kazby. Tam też jest o wiele mniej Europejczyków. Polecam też góry, np. okolice Tinerhir, które nie są tak popularne jak rejon Toubkal. No i warto jednak zajrzeć na pustynię w okolicy Merzougi, aczkolwiek w sierpniu upał sięga tam ponoć plus 55 stopni, więc ja jednak bym sobie odpuścił;) Wracając do noclegow, rezerwacjami bym sobie nie zawracał głowy - zawsze coś się znajdzie. Warto znać francuski, którym mówią wszyscy, ale ci, którzy mają kontakt z turystami, na ogół znają nieźle angielski. Ogólnie kraj jest super, niedrogi, ludzie wspaniali, życzliwi i bezinteresowni. Jak jedzie się z pozytywnym nastawieniem, to otrzymuje się bardzo wiele. Pozdrawiam.


12250 dołączył
21.06.2005

12250 19:05 | 29.05.2007

Witam. W pełni zgadzam się z tym co napisał „graf74”. Może jedynie z tą znajomością angielskiego nie jest aż tak super. Podobnie jest z bezinteresownością Marokańczyków. Są życzliwi ale w 95 na 100 przypadkach liczą na okazanie wdzięczności (bakszysz) za pomoc. Ja tego nie potępiam (nawet ich rozumiem – bieda), a jedynie stwierdzam fakt.
Masz rację, środek lata nie jest najodpowiedniejszy na podróżowanie po Maroku. Mimo to, nie musisz kurczowo trzymać się wybrzeża. Warto zobaczyć co się dzieje w głębi lądu. Nawet jak będzie tam goręcej o kilka stopni. Co za różnica 37, czy 45 stopni? Zajrzyj do Marrakeszu, do Fezu. Nawet jak będzie gorąco. Ja bardzo polecam Szefszawan. Ciekawe są też doliny w południowych stoków Atlasu (Todra, Dades). W okolicach Agadiru podobało mi się w parku narodowym Sus-Massa (łatwy dojazd, super plaże, mnóstwo ptaków). Podobne miejsce jest też koło Kenitry (jez. Burhaba) ale plaża jest znacznie gorsza.
Mała uwaga odnośnie transportu. Oprócz busów warto niekiedy skorzystać z tzw. „grand taxi”. Z tym, że nie wynajmuj całego auta lecz czekaj zawsze na zebranie przez kierowcę kompletu pasażerów. Zwykle jest to 5 (niekiedy 6) osób.
Pozdrawiam.


Astrain dołączył
24.05.2007

Astrain 22:26 | 01.06.2007

Serdeczne dzięki za Wasze odpowiedzi – są bardzo pomocne!
Podpowiedzcie jeszcze na co powinna się przygotować kobieta podróżująca po Maroko? Czy nastawienie tubylców bywa negatywne? Jakie rady dla dziewczyny? 
Reasumując Wasze sugestie wstępnie zakładamy następujący plan:
Przylot do Casablanki (bilety już niestety zakupione do tego miejsca), od razu z tamtąd pociągiem do Fez, tam spędzimy ok. 3 dni, po tym Meknes, Sale i Rabat. Z tamta chcielibyśmy przebić się do As-Sawirry gdzie spędzilibyśmy parę dni bardziej „statycznie” (trochę plaży i lenistwa) stamtąd już do Marrakechu gdzie spędzimy 4 dni i wylecimy w podróż powrotną. Zastanawia mnie jedynie podróż na wysokości Casablanka-As-Sawira; As-Sawira – nie jeżdżą tam pociągi, pisaliście o busach i autobusach – jaka jest częstotliwość ich kursowania na tamtych odcinkach? Czy bilety zarówno na pociąg czy autobus trzeba rezerwować czy są dostępne bilety (i miejsca w autobusie czy pociągu! ) od ręki?
Co myślicie o takim planie? Jakie macie uwagi? Co należy zmienić?
Z góry dziękuje za Waszą atencje – to najcenniejsze info jakie na razie dostaje !
Pozdrawiam
Astrain


12250 dołączył
21.06.2005

12250 23:26 | 01.06.2007

Muszę przyznać, że trasa jest nieco dziwna, wręcz skomplikowana. Mogę wprowadzić korekty? Z Casablanki do Rabatu i Sale (1 dzień). Może być pociągiem. Dalej już wyłącznie busami i (ewentualnie) grand taxi. Do Meknes ale tylko by odwiedzić pobliskie Moulay Idriss (1 dzień). Obok są jeszcze ruiny rzymskie w Volubilis ale latem jest chyba za gorąco na ich zwiedzanie. Jeśli macie mało czasu Meknes i okolice można odpuścić. Potem koniecznie Fes (2-3 dni). Następny etap – Marrakesz (2-3 dni). Też koniecznie. Dlaczego nie chcecie jechać na południe od Atlasu? Jeśli lubicie góry, to spróbujcie wejść na Toubkala. To nie jest ciężka wycieczka. Z Marrakeszu jest blisko. Obrócicie spokojnie w 4 dni. Po Marrakeszu proponuję As-Sawirę (ilość dni wg uznania). Jeśli odlot musi być też z Marrakeszu, to pozostaje tam wrócić.
Nie musicie interesować się jakimiś rezerwacjami. Po przyjeździe do miasta trzeba jedynie zorientować się jak kursują busy do następnego i kupić bilety. Na CTM jest zwykle przedsprzedaż. Nie powinno być problemów z miejscami. Pomiędzy dużymi miastami jest zwykle kilka kursów dziennie.
Co do relacji kobieta – Marokańczycy, to jeśli podróżuje z facetem problemów nie ma żadnych. Ubierać się może „po europejsku”, to nie Iran. Oczywiście mini i bluzka na ramiączkach może być przesadą.
Moje GG 6916426.


Astrain dołączył
24.05.2007

Astrain 13:33 | 07.06.2007

Witam!
Chętnie oówię detale Twojej propozycji trasy z Fez. To co przekonuje mnie do trasy po wybrzeżu to temperatury które pewnie będą zawrotne im dalej w głąb tego kraju. Chętnie omówie za i przeciw z Tobą za pośrednictwem gg :) Pozdrawiam


Etanah31 dołączył
08.02.2014

Etanah31 15:57 | 08.02.2014

jeśli ktoś potrzebuje prywatnego pilota zapraszam na stronę www.stacja-marakesz.pl 


sid_wroc dołączył
24.03.2013

sid_wroc 22:59 | 09.07.2014

Ja popełniłam w zeszłym roku w sierpniu coś co uznałam za błąd, ale dopiero na miejscu- w Marrakeszu;). Marrakesz 4 dni! Zrobiłam to samo, bo warto, bo trzeba zobaczyć to i tamto, bo wszyscy pisali jaki Marrakesz jest super. Pomijając jak rozczarowała mnie komercyjność Marrakeszu, bo to rzecz gustu, ale nie dało się wytrzymać w tym upale.Warto zobaczyć, ale jeden dzień by mi wystarczył, bo generalnie w tym ukropie priorytetem stało się przeżycie a nie zwiedzanie. I nie nastawiajcie się, że dacie radę w Marrakeszu bez klimy. Klimatyzacja w hotelu czynna nawet tylko w nocy pozwala żyć. Noc i dzień w 50 stopniach jest udręką i wtedy odechciewa się tym bardziej wszystkiego za dnia. Warto chociaż się wyspać w ludzkich temperaturach.
Na wybrzeżu jest ciepło, ale się tak nie czuje upału. O dziwo w Fezie też było całkiem znośnie.Niby gorąco, ale tak jakoś bez problemu się to znosiło. Marrakesz jest nieporównywalny! Uważam, że 4 dni to zmarnowany czas, bo i tak nie dacie rady latać po tym mieście w 50 stopniach w cieniu, a pamiętajcie , że słońce też trzaska tam równo. Zamieniłabym ten czas na wypad do Szawszawanu z Fezu. Jednak to było jedyne miejsce gdzie faktycznie mieliśmy problem w sezonie ze znalezieniem noclegu. Przeszliśmy jak się potem okazało wszystko i znaleźliśmy jeden pokój w całym mieście. Były jeszcze jakieś wolne miejsca gdzieś na dachu. Ale to miejsce zaliczam do najlepszych z wyprawy:)
Zrobicie jak uważacie, ale ja bym skróciła ten Marrakesz, bo na miejscu myślę, że braknie wam sił na to co od niego chcecie.
Co do kobiet. Ja nie miałam nieprzyjemnych sytuacji. Miałam długą spódnice, nosiłam ją często,prawie non stop, ale bluzki były i na ramiączkach i z dekoltem. Jak zakładałam krótkie spodnie (poza Marrakeszem) czułam się niepewnie, ale nigdy nie spotkała mnie nieprzyjemność ze strony mieszkańców. Prócz kostiumu pomyślałabym o czymś zakrytym na plaże. Użyje, nie użyje, lepiej mieć. np kombinezon na ramiączkach ze spodenkami, albo spodenki i bluzkę. Trafiłam na plażę jako jedyna kobieta w kostiumie. Świadomie, ale niepewnie... Bałam się reakcji, ale nikt nawet na mnie wrogo nie spojrzał, ale ja sama czułam się z tym dziwnie.Nie miałam nic poza bluzką, co mogłam założyć. Poza tym nie wiadomo czy traficie na tak fajnych ludzi na jakich my:)


malwa83 dołączył
30.11.2014

malwa83 23:38 | 30.11.2014

Witam, mój tata jest chory.
Zwracam się do was z ogromną prośbą. Poszukuję osoby wybierającej się do Maroka do miejscowości Marrakesz. Mój tato jest chory i z miesiąca na miesiąc coraz bardziej mu się pogarsza. W Marrakeszu kupił maść która mu na jakiś czas wszystko wyleczyła ale niestety się już skończyła. Tą maść można dostać tylko w Marrakeszu na targowisku na stoisku 92. Inne kupowane w marokańskich sklepach w Polsce nie pomagały więc musi być ona wyrabiana pewnie na miejscu. Jeśli to by nie stanowiło dla kogoś problemu to błagam o pomoc, bo już nie wiem do kogo mam się zwrócić. Proszę pisać na maila malwa.xxx@interia.pl wszystkie pieniążki za zakup i przesyłkę do Szczecina oddam. W mailu napiszę jaka to dokładnie maść i prześlę zdjęcia opakowania. Może jedzie ktoś jeszcze w grudniu więc proszę napisać.


Wojtek_S dołączył
26.07.2015

Wojtek_S 18:29 | 27.07.2015

Cześć,
ja korzystałem z usług Ibrahima w zakresie organizacji przejazdów pomiędzy miastami i usług przewodnika.Bardzo profesjonalnie i w miarę sensowne ceny.
Dodatkowo płynna (literacka) polszczyzna i dużo ciekwaostek dotyczących kraju. Poniżej link do strony.
allmaroko.pl/ 
Co do hoteli - rezerwowałem wcześniej na booking.com.
pozdrawiam,
W



rolka999 dołączył
02.10.2015

rolka999 17:22 | 02.10.2015

Zapraszam na bloga, codziennie nowe posty o Maroku - globalniwscy.blogspot.com 



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl