Forum dyskusyjne

Z Kolumbii do Patagonii

kategoria podróże po świecie

kraj Peru

martusia_p dołączył
02.05.2010

martusia_p 14:01 | 11.05.2012

Cel: Przejechanie zachodniego wybrzeża Ameryki Południowej z północy na południe - z Kolumbii, przez Ekwador, Peru, Chile, kawałek Argentyny aż do Patagonii.
Plan: Mam kilka miejsc, które na pewno chciałabym odwiedzić, mam nadzieję, że szczegóły dogadamy wspólnie.
Na pewno będę chciała kilka dni pochodzić po górach, bardziej na zasadzie trekkingu niż wspinaczki. Większość czasu chciałabym spędzić w Peru i Chile.
Czas: Chciałabym wyjechać mniej więcej w połowie lipca. Mam czas praktycznie do końca września, chociaż wolałabym wrócić troszkę wcześniej. Na miejscu chciałabym być 6-9 tygodni
Transport: Oczywiście na miejsce będziemy musieli dolecieć samolotem. Może uda się znaleźć jakąś promocję, chociaż będzie to baaaardzo trudne w tym okresie. Biorę pod uwagę dojazd do dowolnego miejsca Europy (pewnie będzie to Hiszpania, albo Wielka Brytania), bądź lądowanie w różnych państwach Ameryki Południowej oczywiście w granicach rozsądku. Ze względu na duży wybór dat oraz miejsc wylotu i przylotu, mam nadzieję, że uda się znaleźć lot za jakąś sensowną cenę.
Na miejscu planuję się przemieszczać głównie autostopem, choć nie wykluczam również innych środków transportu.
Noclegi: Głównie namiot, cs, ew. hostele/tanie hotele.
Koszty: Największy koszt to oczywiście bilet na samolot. Na szczęście żaden z wyżej wymienionych krajów nie jest objęty obowiązkiem wizowym.
Chciałabym, aby była to wyprawa niskobudżetowa na tzw. „studencką kieszeń”.
Coś o mnie: optymistka, gdy trzeba realistka, trudne warunki podróży nie są mi straszne, właściwie lubię wszystkie aspekty podróżowania; zazwyczaj pozytywnie podchodzę do życia i raczej ciężko mnie zdenerwować, chociaż gdy już się to komuś uda lepiej nie podchodzić:), preferuję podróżowanie bez tzw. „spiny”, bądź „ciśnienia” - jeżeli czegoś nie udało nam się zrobić dzisiaj, zawsze można to zrobić jutro, nie musimy nieustannie podążać za założeniami naszego planu itp.:)
Jeżeli chodzi o doświadczenie podróżnicze to wspólnie ze znajomymi zorganizowałam wyjazdy m.in. na Zakaukazie, Krym, Bałkany, Majorkę, czy do Maroka. Jak na razie udało mi się odwiedzić 24 państwa. Wspinałam się we włoskich Dolomitach oraz rumuńskich Fogaraszach. Dzięki temu, że mieszkam na południu Polski, często chodzę po górach.
Kogo szukam: ludzi pozytywnie zakręconych:), którzy lubią odkrywać Świat:) w wieku mniej więcej studenckim, otwartych na innych ludzi oraz inne kultury.
Osób które mają doświadczenia podróżnicze (chociaż każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie). Wg. mnie, jeżeli ktoś wcześniej nie podróżował to nie ma możliwości określić, czy jest gotowy do odbycia takiej podróży.
Chętnie odpowiem na wszelkie pytania:)


Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 00:02 | 14.05.2012

Kilka porad: Ameryka Południowa to jednak trochę co innego niż Bałkany, czy Zakaukazie. Hiszpański musisz znać. Przygotuj się też na konieczność korzystania z drogich autobusów (szczególnie Chile i Argentyna, bo tam na południu ruch jest minimalny). W Patagonii będziesz miała w tym czasie zimę, ciężko będzie w namiocie. Jak będziesz chciała jakies rady dot. Kolumbii, Chile lub Argentyny - daj znać. Pozdrawiam


martusia_p dołączył
02.05.2010

martusia_p 00:28 | 14.05.2012

Dzięki za informacje:) Zima nie jest problemem. Z dobrym sprzętem można przetrwać nawet na Antarktydzie! Poza tym w Patagonii będziemy dopiero początkiem września, a to już końcówka zimy.


martusia_p dołączył
02.05.2010

martusia_p 19:59 | 31.05.2012

Wraz z kolegą Maćkiem zabukowaliśmy bilety na 23 lipca na Tobago (na razie w jedną stronę). Jeżeli ktoś miałby ochotę dołączyć do nas, bądź połączyć swoją wyprawę z naszą, serdecznie zapraszamy!


jarek1 dołączył
27.09.2011

jarek1 20:40 | 31.05.2012

Jak zamierzacie przedostać się z Kolumbii do Ekwadoru? Z tego co wiem to może być trudne. Szkoda, że jedziecie w tamtejszą zimę, bo latem może też bym się pisał :-(. Biwakowałem parę razy w dorzeczu Amazonki - cudowne wspomnienia....
www.fotosik.pl/slideshow.php?id=973356&type=album&add1=jarek201  1
Zimą potrzebujecie masę sprzętu. W autobusach przy pakowaniu do luków zawsze przywiązujcie plecaki do słupków stalową linką z kłódką ( zwłaszcza w nocy) często giną! Poza tym ludzie bardzo przyjaźni.


Cubero4 dołączył
27.03.2011

Cubero4 21:37 | 31.05.2012

Witajcie, jeśli moge się wtracić :)
z Puerto de Espańa można się bez problemu dostać do Caracas a nawet i do Bogoty, kiedyś obiło mi się o uszy że w tamtych terenach działają także jakies tanie linie lotnicze.
Bardzo ciekawa propozycja z tą wyprawą do Patagonii, bardzo mi się marzy odwiedzenie tych krai, Noo ale może w dalszej przyszłosci kiedys się uda :)
Pozdrawiam


Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 08:45 | 01.06.2012

Jarek, z Kolumbii do Ekwadoru to żaden problem, jest cała masa busów. Faktycznie podobno trzeba unikać tych jadących nocą, bo zdarzają się napady, ale ostatnio chyba nawet tam poprawiło się bezpieczeństwo. O tych stalowych linkach nie słyszałem (i np. w całej Kolumbii, czy Wenezueli nikogo takiego nie widziałem, ale patent niezły - choć jak będą chcieli ukraść to ukradną)


martusia_p dołączył
02.05.2010

martusia_p 21:46 | 19.07.2012

I oto jest nasza trasa!!!!!
maps.google.com/maps/ms?ie=UTF&msa=0&msid=205564260452062786934  .0004c2ed8bd265f4212dc
(trzeba skopiować cały link)
Gdyby jeszcze ktoś się chciał dołączyć to zapraszam:))))) Można tylko na kawałek trasy.
Nie przejmujcie się dodatkowymi literkami przy punktach. Są to nasze wewnętrzne oznaczenia:)
AAAAAAAAAAA za niedługo ruszamy!!!!!!!!!


marzena_izabelin dołączył
12.04.2012

marzena_izabelin 00:19 | 20.07.2012

Bardzo ambitna ta trasa, nie wiem czy dasz radę w tak krótkim czasie.
My planujemy za dwa lata jak córka będzie miała maturę na jakieś 3 miesiące. Byliśmy w Peru i Boliwi. Polecam w Peru www.thelazydoginn.com.  Sama nie byłam, ale warto.
Ciekawa jestem jak cenowo wyjdą autobusy w Chile i Argentynie - przez internet wygląda ze jest dość drogo. Powodzenia!!!


Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 09:51 | 20.07.2012

Nie tylko przez internet wygląda drogo! W realu jest jeszcze drożej, co więcej na części tras (szczególnie Patagonia) autobus to jedyna szansa dostania się gdzieś. No chyba, że ma się dużo czasu i można poczekać na transport lokalny


martusia_p dołączył
02.05.2010

martusia_p 10:03 | 20.07.2012

To jest bardzo optymistyczne wersja trasy. Będę bardzo miło zaskoczona, jeśli uda nam się ją zrobić w całości:) Ale zawsze lepiej jest mieć z czego wybierać:) Dzięki za link:)


kayuss dołączył
06.08.2005

kayuss 18:50 | 20.07.2012

Siemasz. Jechalem 4 lata temu na stopa z Antofagasty do Ushuaia. Jezdzi sie naprawde dobrze. Czasami trzeba postac, ale z drugiej strony nie raz bylo tak, ze nie zdazylem fajki odpalic, a juz mi sie ktos zatrzymywal. Czasami trzeba sporo sie nalazic zeby wyjsc z miasta, ale to raczej wiadomo, jak sie jezdzi na stopa. Ludzie naprawde mili, strasznie zyczliwi, a jak powiesz, ze z Polski to masz plusa za papieza. Hisz. moze sie przydac, bo nie bedzie nudno, a dystanse sa spore. Jak nie znasz, to chociaz pare zwrotow sie naucz. Powtarzam, ze jezdzi sie dobrze, wiec w tych krajach sie nie martw. Nawet na takich odcinkach Calafate - Chalten. Odradzam tylko Ruta 40 z Perito Moreno do Chalten, bo to jest 500km zwiru i ruch naprawde marny, wiec lepiej jechac wschodnim wybrzezem. Tu masz maly art. mojego autorstwa z mojego stopa.
www.przezswiat.pl/artykul,114,Chrystus_za_kierownica 

Jakbys miala jakies pytania to daj znac.


ARIELOVKA dołączył
16.04.2012

ARIELOVKA 19:01 | 20.07.2012

Hej MArta bardzo ambitna trasa... tak jak mowilas patrze na nia i hmmm wow! brzmi niezle obliczylem ilosc wszystkich pkt. do kiedy macie czas? Do konca pazdziernika? czy wrzesien?? lacznie macie ponad 10 a nawet chyba 12 tys. km wow! to co do zobaczenia w Limie pozdrawiam Ariel www.arielovka.pl 


martusia_p dołączył
02.05.2010

martusia_p 20:47 | 20.07.2012

Dzięki kayuss za info. To dla nas bardzo ważne:)
Ariel kilometrów jest znacznie więcej, ale jak będziemy widzieć, że nie zdążymy, to na pewno coś skrócimy. Mamy samolot z Salwadoru 16 września, ale Brazylię i Argentynę traktujemy jako tranzyt. Do zobaczenia w Peru!!!


ARIELOVKA dołączył
16.04.2012

ARIELOVKA 19:41 | 22.07.2012

Do zobaczenia za 16 h samolot;)))) wow



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl