Forum dyskusyjne

Co koniecznie zabrac do Indi a czego nie trzeba

kategoria podróże po świecie

kraj Indie

rajscy2012 dołączył
19.01.2012

rajscy2012 11:08 | 19.06.2012

Pod wpływem pytań jakie dostajemy od czytelników naszego bloga, www.rajscy.blogspot.com,  postanowiliśmy napisać nasz poradnik: Co zabrać w podróż do Indii.
Wielkość naszego bagażu wyznaczają linie lotnicze, które w większości każą nam się ograniczyć do 20 kg. To i tak dużo jeśli musimy to nosić codziennie na grzbiecie;-)
Elementarz podróżnika mówi, że bagaż nie powinien być cięższy niż 12 kg. Co, przyznaje się szczerze, w moim wykonaniu jest niemożliwe!
Przyjmijmy więc, że coś pomiędzy będzie optymalne.
Moja porada, to zważyć swój plecak przed wyjazdem. Pamiętajmy, że w drodze powrotnej dojdą nam jakieś prezenty i pamiątki, a magicznej 20 nie powinniśmy przekraczać, jeżeli chcemy uniknąć problemów z dopłatami na lotnisku.

Oprócz dużego bagażu bardzo ważna jest tzw. „nerka”, saszetka, bajtlik czyli coś co mamy na pasku przy brzuchu. Zawsze przy sobie powinniśmy trzymać pieniądze, dokumenty i karty kredytowe.
Pieniądze – bierzemy dolary lub euro (ze wskazaniem na dolary – zdarzyło nam się na prowincji, że dolary miały ten sam przelicznik co euro!!) oraz kartę bankomatową. Z wyjątkiem małych miasteczek i wsi bankomaty czyli ATM są łatwo dostępne. Natomiast lepiej nie nastawiać się na płacenie kartą w hotelach czy sklepach, trzeba mieć ze sobą gotówkę.
Oprócz „nerki” przydaje się tzw. bagaż podręczny czyli mały plecak. Jak już szczęśliwie ulokujemy się w hotelu i zrzucimy nasz ciężar z pleców, mały plecak przyda się na codziennie wyprawy. A w nim koniecznie:
- butelka wody
- parasolka (w porze deszczowej)
- latarka (przydaje się przy zwiedzaniu jaskiń i gdy wyłączą prąd))
- okulary przeciwsłoneczne (to baardzo ważne)
- krem przeciwsłoneczny z wysokimi filtrami
- coś na głowę, ochrona przed słońcem.
Co włożyć do dużego plecaka?
Wojciech Cejrowski uważa, że na każdą podróż, nie ważne jak długą , wystarczą dwie pary majtek. Codziennie jedną pierzemy i wieszamy gdziekolwiek, nawet na klamce. My aż tacy rygorystyczni nie jesteśmy. Mogę tylko napisać, że radzę się ograniczać z ilością rzeczy. Zawsze można dokupić na miejscu jak czegoś okaże się za mało. Przeważnie za dużo niższą cenę niż w Polsce.
Jak należy się ubierać?
Żeby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji ze strony Hindusów, nie przyzwyczajonych do „golizny”, ubierać się należy tak , żeby nie prowokować. Szczególnie ważne dla dziewczyn, które podróżują same. Unikać zbyt krótkich spodenek, spódnic czy sukienek, a na bluzki na ramiączkach lepiej narzucić szal.
Buty: lekkie i wygodne, dobrze sprawdzają się zwykłe klapki lub sandały.
Należy zabrać coś ciepłego do ubrania, np: sweter + długie spodnie.
Co prawda Indie to najcieplejszy kraj na świecie i największym problemem jest gorąco ale:
- w porze „zimy”, grudzień – luty, poranki i wieczory bywają chłodne , szczególnie w Indiach północnych;
- podgórze Himalajów to już inna historia, tam bywają nawet ujemne temp. w okresie zimy;
- nocne autobusy zwane „zimnobusami” potrafią tak wymrozić, że nie da się zasnąć;
- klimatyzowane wagony w pociągach (z AC), chociaż tu jest o tyle dobrze, że zawsze dostaniemy kocyk, prześcieradło i poduszkę.
W naszej podróży bardzo sprawdził się lekki kocyk z polaru, doskonały na „zimnobusy”. Znamy i takich podróżników, którzy jeżdżą z cienkim śpiworem. Poza tym w hotelach budżetowych często dostajemy łóżko tylko z prześcieradłem, wtedy nasz kocyk bardzo się przydaje.
Jeżeli ktoś lubi mieć podusię, to podpowiem naszą metodę. Zawsze bierzemy ze sobą poszewkę na „jaśka”, wystarczy włożyć trochę ubrań i mamy poduszkę.
Ręcznik – nie za duży, nie za mały, ale trzeba mieć. Nie liczyć na to, że będą w hotelach.
Hinduskim wynalazkiem jest coś w rodzaju chusty lub szerokiego szala, który używają zarówno jako płaszcz, kocyk lub jako ręcznik..... Można go zakupić na miejscu.
WAŻNE! Ze względu na to, że ubikacje, z których przyjdzie wam korzystać mogą mieć „średni” poziom czystości i higieny, warto zabrać chusteczki odświeżające lub (i) płyn dezynfekujący oraz papier toaletowy (papier jest dostępny w dużych miastach i miejscach turystycznych, na wsiach możecie zapomnieć).
Lekarstwa:
W Indiach można kupić bardzo tanio i bez recepty lekarstwa praktycznie na wszystko. Najczęstszym problemem są biegunki. W przypadku takowej warto iść do apteki „chemist shop" lub "drug shop” i zakupić ich lokalne specyfiki. Są skuteczniejsze i znacznie lepiej działają na indyjskie bakterie niż np. nasz węgiel. Oczywiście należy się zaopatrzyć w podręczną apteczkę, ale nie wpadać w panikę jak czegoś zapomnimy , albo się skończy. Warto zachować puste opakowanie i pokazać w aptece co nam potrzebne. Często kupimy lek o innej nazwie, ale tym samym składzie.
Biegunki najłatwiej łapiemy z powodu wody, dlatego absolutnie nie należy pić wody, którą nam podają ”w knajpach”, z wyjątkiem butelkowanej. Bardziej wrażliwi powinni nawet do mycia zębów używać butelkowanej.
Kolejna rzecz to uważać na owoce, nie przesadzać z ich ilością.
Czego nie brać:
- butów typu adidasy, jeżeli nie wybieramy się na treking w góry;
- kurtek przeciwdeszczowych, jest tak gorąco, że się w nich można ugotować;
- suszarek - włosy schną bardzo szybko i bez suszarek;
- w naszym przewodniku piszą żeby zabrać żelazko, to jakaś bzdura, lepiej wziąć rzeczy, które się za bardzo nie gniotą, a w razie czego, większości hoteli wyprasują wam lub pożyczą żelazko;
- łańcucha do przytwierdzania plecaka w pociągu, może to brzmi śmiesznie, ale można taki kupić na miejscu. My obywamy się bez tych łańcuchów, przywiązujemy nasze plecaki paskami, których przy nich nie brakuje.
Sprawy jedzeniowe.
To oczywiście sprawa indywidualna. Niektórzy wychodzą z założenia, że wszystko kupią na mieście. My zawsze zabieramy za sobą grzałkę lub coś do gotowania wody, kubki i scyzoryk niezbędnik. Lubimy sobie zrobić swoją herbatę lub kawkę. Oj kawy to oni nie potrafią zrobić dobrze! A ich herbaty czyli "ciaj" albo komuś zasmakują albo są nie do wypicia (jak np. dla mnie). „Kawoszom” radzimy zabrać zapas ze sobą, chyba że rozpuszczalna Neska jest do zaakceptowania;-)
W wielu krajach Azji jest problem z używaniem wtyczek elektrycznych , w Indiach na szczęście nasze europejskie pasują.
Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś sprawdzone niezbędniki podróżnika, piszcie, podzielcie się doświadczeniami!


Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 11:43 | 19.06.2012

Zamiast latarki proponuję czołówkę, szczególnie na jaskinie jest bardziej praktyczna, a i umyć się w strumieniu łatwiej. Pozdrawiam


AdriG dołączył
13.07.2011

AdriG 01:45 | 20.06.2012

Najbardziej mi się podoba ta wskazówka z grzałką i czajnikiem do gotowania wody. Wiem z doświadczenia, że na przegotowaną wodę to lepiej nie liczyć. Po herbacie z niedogotowanej wody dostałam w Indiach niezłe rozwolnienie. Teraz nie ruszam się nigdzie bez czajnika:-)


xcreativex dołączył
30.10.2011

xcreativex 21:24 | 21.06.2012

Ja polecam, jeśli nie zabrać ze sobą to kupić na miejscu - kłódkę. Przydaje się np podczas noclegów w świątyniach, gdzie czasami nie ma pokoi, a jedynie sale sypialne (tzw. hole ). W takiej sytuacji na noc plecak zamyka się w schowku. Poza tym, swojej kłódki używałam w norowatych noclegach. Żeby dodatkowo nie obciążać plecaka polecam aluminiową, a żeby nie trzeba było cały czas pilnować klucza - na szyfr:)



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl