Forum dyskusyjne

podróż z dzieckiem do Chin

kategoria podróżowanie z dziećmi

kraj Chiny

dori-dora dołączył
05.07.2012

dori-dora 14:06 | 05.07.2012

w zeszłym tygodniu wróciłam z 2 i pół tygodniowej plecakowej wyprawy do Chin z moją 6,5 letnią córką. Służę info na temat podróżowania z dziećmi po tym kraju.


Frania.ona dołączył
03.07.2012

Frania.ona 20:47 | 06.07.2012

Witaj, W październiku planuję 3-tygodniowa wyprawe po Chinach. Mam mase pytań:
1.czy mogłabyś mi dać radę, czym najlepiej i najbezpieczniej poruszać się wewnątrz Chin: koleją, samolotem?
2.Czy rzeczywiście trzeba z dużym wyprzedzeniem rezerwować bilety?
3. Czy można nawiązać kontakt z nimi po ang?
4. Co koniecznie zabrać w tak długą podróż?
5. Czy woda jest u nich tak fatalna, że lepiej myć się wodą butelkową?
6. Jakie jest tam jedzenie? jakie ceny?
7. Moze poleciłabyc jakis nocleg w Pekinie?

Jeśli odpowiesz mi na czesc moich pytań i tak będe wdzięczna :)
Cel podróży do Chin to: Pekin-Sznaghaj-Chengdu (prowincja Syczuan-Lahsa-Pekin

Dziękuje i pozdrawiam
Kasia
Pozdrawiam
Kasia


dori-dora dołączył
05.07.2012

dori-dora 15:26 | 09.07.2012

Hejka,
odpowiadając na twoje pytania:
1.my poruszaliśmy się w Chinach jeżeli chodzi o dłuższe trasy nocne pociągami i braliśmy opcję soft sleeper czyli przedziałowe czterosobowe sypialne ale jechaliśmy raz hard sleeper czyli bezprzedziałowe trzypietrowe kuszetki, które też są ok przy czym ok godz 22 albo 23 jest gaszone światło w całym wagonie sypialnym (hard sleeper) a o 5 rano włączane. Moja 6 i 5 latka dobrze spała i w jednym i drugim rodzaju sypialnym. Czytałam też o nocnych autobusach. Sądze ze to też pewnie dobra opcja jak nie ma biletu na pociąg bo lepiej się wyspać. Raz myśleliśmy o krajowym przelocie ale nie było zarówno dobrej godziny jak i jeżeli chodzi o rezerwację biletu dla dziecka trezba było już z nimi kontaktować się osobiście.
2. 3 dni na rezerwację biletu na pociąg sypialny nam wystarczyło poza przypadkiem kiedy to chcieliśmy z Pekinu do Xi'an jechać i nie było już miejsc sypialnych. Powiedziano nam że trzeba rezerwować bilety nawet 10 dni naprzód więc zmieniliśmy opcję i pojechaliśmy z Pekinu do Luoyang gdzie można zwiedzić posągi buddy w grotach Longmen a stamtąd do Xi'an szybkim pociągiem. Mają takie szybkie koleje (prędkość do 250 km/h)
3. Co do ang to są problemy dlatego dobrą opcją jest szukanie noclegów w hostelach gdzie obsługa jest anglojeżyczna i mogą zarezerwować bilety na kolej ale biorą prowizji 30-40 Y. W postach na tym forum ludzie piszą ze lokalne biura podróży też bilety rezerwują i za 5 Y ale ja nie szukałam takich biur. Bardziej młodzież zna ang.; najlepiej udało mi się porozumieć w Pekinie, Szanghaju i Xi'an ale generalnie ciężko z tym. Konieczny bedzie google translator - bardzo się przydajke zwłaszcza jezeli chcecie kupować bilety na własną ręke
4. Trochę nie wiem jak odpowiedziec na pyt co zabrać w tak długą podróż: z dzieckiem standardowo wszystko to co się bierze w tego typu podróżach czyli nie zapomnieć o lekarstwach, środkach opatrunkowych, etc.
5. Ja też czytałam o tej wodzie butelkowej i na pocz zęby i twarz myłam sobie i dzieciakowi taką wodą ale po pewnym czasie dałam sobie spokój.
6. Jedzenie hm..gdybym podróżowała bez dziecka to nie jestem zbytnio wybredna ale niestety z dzieckiem zaliczaliśmy sieciówki typu McDonald's, KFC, Pizza Hut. Najlepiej pod względem kulinarnym było w Szanghaju bo były piekarnie więc pieczywo francuskie i to już było normalne jedzenie. Na ulicy w Chinach widziałam tez smażone ziemniaki, jajka sadzone etc. więc tez tak jak u nas w sumie plus owoce i dobrze jest zamówić w knajpce coś z wołowiną i do tego bagietka jezeli można kupić na ulicy to przynajmniej jedzenie zbliżone do naszego. Moja mała jadła tez orzeszki ziemne, frytki. No cóż gusta kulinarne dziecka przystosowują się długo do zmian. A cenowo np. średnia pizza w Pizzy Hut to 60 Y czyli jakieś 30 zł ale Pizza Hut tam ma wysokie ceny. Generalnie jedzenie nie jest tam drogie; za pyszne pierogi z kapustą i grzybami zapłaciłam 14 Y.
7. Nocleg w Pekinie mogę polecić w hostelu jak również w Szanghaju i Xi'an - były naprawde ok i czyste ale to w nasrt poście.


Frania.ona dołączył
03.07.2012

Frania.ona 22:25 | 25.07.2012

Witam Cię,

Bardzo ci dziękuję za przybliżenie mi realiów w Chinach, egzotyka tego kraju fascynuje ale też lekko przeraża :) Jakie noclegi w Pekinie i Szanghaju mogłabyś mi polecić?

Pozdrawiam
Kasia


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 17:01 | 09.07.2012

A jak chcesz wjechać do Tybetu (Lhasa)? Z tego co wiem jest problem z permitem.
Zbyszek


dori-dora dołączył
05.07.2012

dori-dora 21:56 | 16.08.2012

Hejka, najlepiej szukac hosteli w Chinach przy pomocy strony TripAdviser; tam masz oceny turystów


minitraper dołączył
12.07.2012

minitraper 15:34 | 23.08.2012

Frania zapraszam na naszą stronę home.minitraper.pl/mini-traper-na-tropie-pandy/.  Opisaliśmy tam dosyć szczegółowo nasz dwutygodniowy pobyt z trzyletnią córeczką w Syczuanie i w Yunnanie. Może znajdziesz jakieś przydatne wskazówki. Oczywiście służymy też naszym skromnym dwutygodniowym doświadczeniem z Chin.

Pozdrawiam
Arek


dori-dora dołączył
05.07.2012

dori-dora 14:44 | 10.07.2012

nie odpowiem Ci Zbyszek na to pytanie bo ja miałam prezloty bezpośrednie do i z Chin.


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 15:22 | 10.07.2012

Sorry, to nie było pytanie do Ciebie tylko Franii ponieważ na jej trasie widziałem Lhasę. Niestety z tego co wiem tylko z miejscowym biurem podróży albo w ogóle nie wpuszczają. Bylem więc ciekaw czy rozpoznała temat, ale nie sądzę.
Zbyszek


molek25pll dołączył
15.06.2012

molek25pll 13:34 | 26.07.2012

Wow Dori odwarzna jestes ;)) ja juz o raz drugi sie wybieram do chin i po raz drugi nic mi z tego niewychodzi ;(. czy bedziesz jeszcze jakis taki wypad robila? chetnie sie dolacze moze nie wtym roku ale w nastepnym, teraz chcialbym ukraine zwidzic ale jakos ciezko znalzc kompana do takiego wyjazdu a samemu malo ciekawie. Polecam sie jakby co ;)
pozdraiwam


dori-dora dołączył
05.07.2012

dori-dora 21:59 | 16.08.2012

Hm..poza dzieckiem byłam jeszcze z dwoma facetami więc taka odważna nie jestem:)next time chciałabym zwiedzić południe Chin.Samo podróżowanie po Chinach jest wygodne (po środkowych); hardcore to pewnie taka wyprawa w Himalaje;)


(ban) dołączył
20.07.2012

(ban) 13:13 | 26.08.2012

Sporo również zależy od dziecka:) niektóre są raczej nastawione na zabawę niż zwiedzanie chin:) chciałam się zapytać w jakie miejsca chodziłaś z córeczką?


dori-dora dołączył
05.07.2012

dori-dora 15:01 | 26.08.2012

raczej wszystkie dzieci nastawione sa na zabawę ale trzeba brać też pod uwagę wiek dziecka: inaczej podróżuje się z 3 letnim dzieckiem, które i tak nic nie pamięta a inaczej z 7 letnim. Poza tym jeżeli chce się pokazać dziecku inny sposób zwiedzania niż tylko zabawa to właśnie takie wyprawy z plecakiem jak moja do Chin są odpowiednie ku temu. A poza tym nie można demonizować takich wypraw: podróżuje się przez ten kraj b wygodnie (w głównych miastach b dobrze rozwinięta sieć metra), na dalekie podróże pociągi sypialne i autobusy plus samoloty; b wygodne hostele z obsługa anglojęzyczną. Taka podróż do Chin to żaden wyczyn moim zdaniem ale jednocześnie otwiera dziecku horyzonty na to, że można inaczej podróżować niż tylko samochodem po Europie ew z opcją all inclusive. Moim zdaniem fajnie jest równoważyć takie wyprawy: jedna z plecakiem i ze zwiedzaniem ale też nie jakaś strasznie wysiłkowa (w końcu to nie wyprawa w Himalaje), a druga spokojniejsza nad morze, basen ect. Wbrew pozorom dzieci szybciej aklimatyzują sie niż dorośli. Moja mała b szybko śmigała po Wielkim Murze w upale koło 40 stopni i po schodach. Ja nie mogłam nadążyć. A gdzie byliśmy? Pekin (Wielki Mur, Zakazane Miasto, deptak handlowy, letni pałac cesarzowej XiXi), Luyang (groty Longmen z wizerunkami Buddy), X'ian (Terakotowa Armia, przezjażdzka po murze ok 12 km rowerem), 3 dniowy rejs po Jangcy (z dwiema wycieczkami każdego dnia) zakończony oglądaniem Tamy Trzech Przełomów oraz Shanghai. I zapewniam że wrażenia dla dziecka również były interesujące ze względu na: klimat, inne otoczenie, zwyczaje, fakt, że wzbudzała powszechne zainteresowanie, atrakcje takie jak: rowery, rower wodny, rejs statkami i łódkami etc. Poza tym wszelakie udogodnienia takie jak: IPad, internet oraz bajki po chińsku w telewizji:)Tak więc uważam jeszcze raz, że sposób spędzania czasu przez dziecko w dużej mierze jest też uwarunkowany sposobem spędzania go przez rodziców. Pamiętam jak 5 lat temu byłam w podrózy po Azji (Tajlandia, Laos i Kambodża) tam spotkałam parę Belgów podróżujących po Laosie i Kambodży z dwójką dzieci (na oko: 4 i 6 lat). Zatem można też tak podróżować. A dla mnie osobiście też podróż do Chin była przeżyciem po po 5 latach znowu założyłam plecak:)))


mlabieniec dołączył
25.09.2008

mlabieniec 23:50 | 28.08.2012

no, no, no z duzym zainteresowaniem poczytala te wpisy. Moja coreczka ma obecnie 7 lat i tak sie od jakiegos czasu zastanawialam kiedy bedzie mozna ja zabrac w takie egoztyczne miejca jak np. Chiny - a tu sie okazuje, ze juz mozna :) fajnie, dzieki za poruszenie tego watku. I gratulacje dla wytwalej mlodej globtroterki :)



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl