Forum dyskusyjne | Konkurs foto!

pierwszy wyjazd Lwów

kategoria podróże po świecie

kraj Ukraina

sqaya dołączył
10.07.2012

sqaya 11:39 | 10.07.2012

Witam,
pierwszy raz będę miał przyjemność zwiedzić to piękne miasto i chciałbym się zapytać o realia cenowe (wyżywienie, pobyt) gdzie warto zjeść czy się napić,gdzie się przespać? co warto zobaczyć?gdzie się pobawić?
Będę we Lwowie przez 7 dni i chciałbym je wykorzystać na maksa (w ramach rozsądku) i ciekaw jestem ile mam szykować kasy, nie ukrywam że mam jakiś limit...
Na pewno Wasze wypowiedzi pomogą mi i innym ponieważ takich informacji (AKTUALNYCH) nigdzie nie mogę znaleźć...


Mgławica dołączył
22.04.2011

Mgławica 12:23 | 11.07.2012

Ceny są generalnie niższe niż w Polsce ale nie licz na jakiś cenowy skok:) to już niestety przeszłośc. Masło, mięso, nabiał są nie co droższe niż w polsce, restauracje są albo bardzo drogie albo podobnie jak u nas, tanie jest piwo, alkohol, słodycze. Ceny noclegów najbardziej polecam dla przeciętnego portfela w pensjonatach i kwaterach prywatnych jest naprawdę niedrogo. Pamiętaj że we Lwowie jak w każdym większym mieście Ukrainy często nie ma wody:) ceny w muzeach są niskie i niemal zawsze jest to 10 hrywien. Warto pójśc do lwowskiej opery na przedstawienie bilety w pierwszych rzędach to ok. 50-60 zł a dalej jeszcze tańsze.Po samym Lwowie najlepiej poruszac się marszrutkami - komunikacja miejska 1-2 hrywny za kurs i wszędzie dojedziesz do późnych godzin. Pozdrawiam i życzę powodzenia.


sqaya dołączył
10.07.2012

Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 12:40 | 11.07.2012

Polecam noclegi u naszych rodaków, ceny podobne, albo niższe jak w pensjonatach,a przy okazji wspieramy naszych, a i wielu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć


sqaya dołączył
10.07.2012

sqaya 12:42 | 11.07.2012

czy można pojechać w ciemno i poszukać już tam na własną rękę czy lepiej jeszcze z Polski poszukać kwatery?


Mgławica dołączył
22.04.2011

Mgławica 14:07 | 11.07.2012

Ja polecam podobnie jak osoba powyżej szukanie czegoś już w Polsce. ale na miejscu też znajdziesz bez problemu, jeśli chodzi o hotele to mogę polecic Ci hotel przy samej operze cena w tamtym roku ze śniadaniem za osobę to koszt ok. 80 zł, na miejscu w samym rynku przy ratuszu jest też biuro pośrednictwa turystycznego personel mówi po polsku zawsze Ci coś znajdą. Ale faktycznie najlepiej znaleźc coś u Polaków jest taniej, mówią po polsku i zawsze coś doradzą tym bardziej jeśli nie znasz języka. Ewentualnie polecam stronę tanienoclegiukraina.pl tam też coś znajdziesz i to całkiem tanio.


sqaya dołączył
10.07.2012

sqaya 14:13 | 11.07.2012

dzięki za info...a ile muszę szykować na obiad w restauracji a ile na hamburgera z budki...jest to dla mnie ważne bo nie ukrywam lubię dużo i dobrze zjeść...


DiscoveryPlanet_pl dołączył
22.05.2012

DiscoveryPlanet_pl 11:57 | 12.07.2012

Do 10 zł spokojnie zjesz dobrze z budki, z tym nie ma problemu. Co do restauracji,to już zależy czy w centrum czy też poza nim. Podobnie jak w Polsce restauracje będą droższe.


realmiki dołączył
14.07.2012

realmiki 16:20 | 14.07.2012

Witam
Za 7 dni wyjezdzam ze znajomymi-meski wypad do lwowa
Nie ukrywam ze oprocz zwiedzania chcemy sie dobrze zabawic
Mam kilka pytań zwiazanych z wyjazdem
1)Czy orientuje sie ktos jak cenowo wyglada sytuacja alkoholu glownie wodki(slyszalem ze 1L Nemiroffa mozna kupic juz za 18 zlotych w co nie chce mi sie wierzyc :)
2)Średnie ceny papierosow
3)Czy we Lwowie mozna BEZPIECZNIE pojsc na jakas impreze i dobrze sie zabawic ?? Nie ukrywam ze troche obawiamy sie takich wypadow gdyz nie chcemy skonczyl w celi z Tymoszenko
4)Jak wyglada sytuacja na Granicy czy sprawdzaja ludzi wjezdzajacych do polski ?? Od razu powiem ze jedziemy autokarem
Byłbym bardzo wdzieczny za odpowiedz
Z gory Dziekuje :)


MaŁaMi dołączył
24.08.2012

MaŁaMi 14:59 | 24.08.2012

Jeśli pierwszy raz do Lwowa to polecam odwiedzić tego bloga :) 40dninaukrainie.blogspot.com/2012/08/dzien-5-wsiadamy-do-placka  rty.html


szlachecki dołączył
27.08.2012

szlachecki 23:48 | 27.08.2012

1) Za 15-18 zł za litr wódki zapłacimy w sklepie wolnocłowym przy przejściu Rawa Ruska-Hrebenne, w drodze powrotnej samochodem lub autokarem (jeśli poprosimy kierowcę by się tam zatrzymał na chwilę). Na mieście wódka jest droższa, ale w dalszym ciągu nie dorównuje cenom polskim.

2) 9-11 hrywien (do 5 zł za paczkę)

3) Poza klubem "METRO" - tak :)

4) To zależy. Jeśli jedziesz autokarem polskiego przewoźnika DO Lwowa, stoisz godzinę (tylko odprawa paszportowa). W przypadku ukraińskich przewoźników odprawa może potrwać 0,5 do 1h dłużej. Nic więcej.

Jeśli WRACASZ Polskim przewoźnikiem w autokarze wypełnionym Polakami - odprawa będzie również krótka i powinna skończyć się na pytaniu "czy macie państwo coś do oclenia?". Często też otwierane są bagażniki, by przeszukać wybiórczo trzy do pięciu toreb. Jeśli wracasz ukraińskim autokarem i jesteś jedynym Polakiem w środku - sprawy potrwają nieco dłużej. Co któryś autokar biorą "na kanał" tzn. przeszukują cały i bardzo dokładnie, a wszystkie bagaże przepuszczają przez prześwietlenie (mowa o polskich strażnikach, po polskiej stronie).

Blog, o którym wspomniała "Mała Mi" dość trafnie to opisuje.


karoljung dołączył
13.09.2012

karoljung 20:16 | 11.10.2012

jestem od 2 .11 w okolicach przemysla chce wyjechac do lwowa w 2 osoby jak najlepiej to zrobic dobrze i bezpiecznie , prosze o porady i adresy , karol -dorota


Ekscentryczna dołączył
24.10.2011

Ekscentryczna 12:09 | 08.11.2012

Z Przemyśla dojedźcie sobie busem do Medyki, tam jest przejście graniczne piesze, stamtąd co chwilę jeżdżą marszrutki do Lwowa, droga absolutnie bezpieczna :)


Lui M dołączył
20.03.2013

Lui M 17:44 | 20.03.2013

Ukrainy nie trzeba sie obawiac - nie jest taka straszna jak ja kreuja w polskich mediach.
A Lwow przepiekny jak pierwszy raz pojechalam zachwycil mnie mnostwem cudownych kamieniczek, kocimi lbami na drogach i niepowtarzalnym klimatem tam czuje sie historie!

Jak ktos ma ochote przejsc sie uliczkami Lwowa to zapraszam na www.polkanakresach.blogspot.com  - naciskajac zakladke Lviv mozna wybrac sie w wirtualna podroz :)
Pozdrawiam


biturbo dołączył
10.10.2014

biturbo 12:37 | 10.10.2014

>dzięki wielkie...

Ale stek bzdur!!!Az sie ciezko czyta!
We Lwowie jest naprawde tanio.W klubie wodka z kola kosztuje 25 hrywien-to jakies 6,5zl.Jezeli jak kolega pisze ceny sa podobne do pl to poprosze wskazac klub w ktorym drinka pijemy za 6-7 zl,zna ktos?mmmno wlasnie...;)Restauracja krijiwka,fantastycznie urzadzona na wzor ziemianki UPA.Przed wejsciem dostajemy kieliszek nalewki i wchodzimy.Stolik z zestawem dla czterech osob, naprawde mozna podjesc a do tego butelka ichniej nalewki ktora faktycznie okazuje sie bimbrem bardzo wysokiej jakosci to koszt 100 zlotych czyli 25 zl od osobymI w tym przypadku rowniez w polsce nie ma odpowiednika cenowego a jest tam naprawde imprezowo.Jazda marszrutkami nie ma najmniejszego sensu poniewaz taksowki sa tanie.Gdziekolwiek nie ruszyl bym sie po lwowie to zawsze wychodzi miedzy 30 a 40 hrywien,jedynym minusem sa auta w korporacjach-np golf 2 y to dosyc rozklekotany badz wszechobecne lanosy.Woda hahaha jest tak samo jak i prad wszedzie tak samo jak w polsce,Na obrzezach lwowa jest jeden supermarket sieci auchan i tam najtaniej kupuje sie alkochol.Najtansze piwo to okolo 1,5 zl a wodka okolo 5-6 zl.Centrum jest przepiekne poniewaz nigdy nie zostalo zburzone podczas dzialan wojennych a ceny tez sa przystepne w ogrodkachmKawa latte to okolo 3 zl.Jest bezpiecznie na ulicach jaki i w knajopach a polak moze sie tam poczuc jak vip.dokladnie tak jak 20 lat temu niemcy w polsce.Goraco polecam wszystkim.Ja jestem naprawde zakochany w tym miescie.W razie pytan biturbo@vp.pl


aga.aga24 dołączył
19.07.2013

aga.aga24 23:18 | 01.08.2013

Ja do Lwowa podróżowałam autokarem w bardzo atrakcyjnej cenie za jedyne 70zł Zamówiłam bilet na autokary24@go2.pl . polecam ta stronkę może wam sie uda trafić na promocje :)


Kabaretka dołączył
29.07.2013

Kabaretka 20:41 | 03.08.2013

W razie czego zainteresowanym podaje numer do p.Stanisława - załatwi fajny, tani nocleg u polskiej rodziny: +380638230492


szpak dołączył
07.08.2007

szpak 12:07 | 12.10.2014

I prawdę żeś napisał, ceny na Ukrainie podskoczyły ale nie alkoholu tylko żywności i paliwa


ojo dołączył
14.04.2015

ojo 21:54 | 14.04.2015

Przemyśl to dobra baza wypadowa do Lwowa. Oba miasta oddalone są ok 100 km. Łatwy dojazd do granicy, bo busy często kursują i z granicy do Lwowa też co pół godziny jedzie marszrutka. Chodzą też taksówkarze i za dobrą cenę mogą podwieść do samego Lwowa. Jak ktoś lubi wycieczki zorganizowane to z tym też nie ma problemu, bo w sezonie ich trochę z Przemyśla jeździ. Jakieś info można znaleźć na stronie www.pogorzeprzemyskie.com 


szpak dołączył
07.08.2007

szpak 11:30 | 27.10.2014

>jestem od 2 .11 w okolicach przemysla chce wyjechac do lwowa w 2 osoby jak najlepiej
>to zrobic dobrze i bezpiecznie , prosze o porady i adresy , karol -dorota

Witam, z Przemyśla do Lwowa kursują bezpośrednie autobusy, lub też pociągiem, w nocy możesz mieć trochę problemu z komunikacją ale nie znam rozkładu jazdy, co do bezpieczeństwa nie masz się czego obawiać ludzie na Ukrainie są mili i życzliwi, udanej podróży


janusz44 dołączył
13.02.2013

janusz44 11:23 | 16.11.2014

W Rynku lwowskim znajduje się Dom Kultury Polskiej, w którym pracownicy informują - udostępniają adresy Polaków - lwowian, zajmujących się noclegowniami za bardzo przystępna cenę. Warto skorzystać z tej formy noclegów we Lwowie. Proszę też uważać - jeśli podróżujemy sami, na podejrzane oferty tanich przejazdów ze Lwowa do Polski. Możemy wówczas być okradzeni przez grasujących w okolicy dworca autobusowego na ulicy Stryjskiej, bandziorów. Odmawiajcie takich ofert i nie dajcie się namówić na wyjście spod dworca do rzekomo podstawionego busa.


Anjali5 dołączył
05.12.2014

Anjali5 20:52 | 05.12.2014

Witam wszystkich,wybieramy sie po raz pierwszy do Lwowa wlasnym samochodem,czy ktos moglby mi napisac jak jest na granicy i w samym miescie.Niektorzy nas strasza ze niebezpieczne jest poruszanie sie samemu po miescie a na granicy tez sa problemy.Czy to prawda?Chcemy jeszcze przed swietami tam jechac.


celuloz dołączył
17.11.2014

celuloz 21:43 | 11.12.2014

byłem ostatnio we Lwowie kilka lat temu samochodem prywatnym oraz busem na euro 2012 ale pewnie za wiele się nie zmieniło.
jak masz starego grata to zero stresu, a jak nie to pod pierwszego dnia weź strzeżony parking i jeździj tanimi taksówkami.
na granicy zależy jak trafisz, ja na wakacjach przejechałem motorem przez kolejkę do granicy co miała ze 3km (korczowa), generalnie pewnie kilka godzin stania Cię czeka.
jak masz nowoczesnego diesla to tankuj tylko na dużych firmowych stacjach paliw - można z tym fatalnie trafić. Przestrzegaj ograniczeń prędkości.

z nastawieniem Ukraińców do Polaków bywa różnie, po zmroku raczej należy się poruszać w grupach, głośne śmiechy i polski język bywa że potrafi wywołać nieprzyjazne nastawienie Ukraińców.

Lwów jest piękny, ale raczej jedź przy dobrej prognozie pogody.



szpak dołączył
07.08.2007

szpak 10:05 | 19.12.2014

>Witam wszystkich,wybieramy sie po raz pierwszy do Lwowa wlasnym samochodem,czy ktos
>moglby mi napisac jak jest na granicy i w samym miescie.Niektorzy nas strasza ze
>niebezpieczne jest poruszanie sie samemu po miescie a na granicy tez sa problemy.Czy
>to prawda?Chcemy jeszcze przed swietami tam jechac.


Anjali5,

wróciłem z Ukrainy na dniach przejście graniczne przekraczałem w Rawie Ruskiej, zero kolejki na granicy ale licz się z tym że tak nie jest zawsze, jeśli chodzi a samą granicę ukraińską to się nie obawiaj bardzo dużo się zmieniło oczywiście na lepsze, zapytają się dokąd jedziesz i w jakim celu oraz co wieziesz, sprawdzą bagażnik i jedziesz dalej. Droga do samego Lwowa idealna. Co do bezpieczeństwa ja na Ukrainę jeżdżę już chyba z 11 lat i nic mi się nie stało nocowałem w różnych miejscach i spoko. Życzę udanego wypadu


Magda Kajzer dołączył
11.12.2014

Magda Kajzer 11:10 | 16.04.2015

Tak to prawda, Lwów jest pięknym miastem, myślę, że nawet na mojej prywatnej liście top miast europejskich ma wysoką pozycję :). A co do bezpieczeństwa - wiadomo wschód Ukrainy jest zaogniony i lepiej go omijać, ale reszta Ukrainy pod kątem bezpieczeństwa nie odstaje od normy, więc bez obaw i szerokiej drogi! :)


Rajki dołączył
16.04.2015

Rajki 13:15 | 16.04.2015

>spoko. Życzę udanego wypadu
>
>

Witam
A jak wygląda sprawa ubezpieczenia OC auta? Trzeba mieć jakieś dodatkowe (zielona karta?) czy wystarczy to co mam unijne?
Jak wygląda sprawa opłat za drogi?
Wybieram się do Rumunii i planuję jednodniowy pobyt we Lwowie. Domyślam się, że to mało czasu, ale co proponujecie zobaczyć?
Jaką proponujecie trasę i które przejście graniczne ze Lwowa do Suceavy?
Pozdrawiam
Rajki


szpak dołączył
07.08.2007

szpak 11:00 | 01.05.2015

>>s
>>
>>
>
>Witam
>A jak wygląda sprawa ubezpieczenia OC auta? Trzeba mieć jakieś dodatkowe (zielona
>karta?) czy wystarczy to co mam unijne?
>Jak wygląda sprawa opłat za drogi?
>Wybieram się do Rumunii i planuję jednodniowy pobyt we Lwowie. Domyślam się, że to
>mało czasu, ale co proponujecie zobaczyć?
>Jaką proponujecie trasę i które przejście graniczne ze Lwowa do Suceavy?
>Pozdrawiam
>Rajki

Siemka, na wyjazd do Ukrainy musisz mieć zieloną kartę, drogi na Ukrainie są bezpłatne ( bo za dziury się nie płaci) które przejście graniczne trudno jest powiedzieć z kolejkami to różnie bywa.


nh3liot dołączył
17.07.2015

nh3liot 11:31 | 18.07.2015

polecam przejście Budomierz-Hruszew, bardzo szybka i sprawna odprawa nawet i w 15 min, maks 30 min ! najdłużej stałem 1,5 godz. Tylko jak się dojedzie do ronda to zamiast na prawo na Jaworów (mega dziurawa droga) lepiej skręcić na lewo na Niemirów i potem na Jaworów, później już do Lwowa.


gkeb dołączył
22.02.2015

gkeb 19:36 | 29.09.2015

Zastanawiamy się nad wyjazdem sylwestrowym do Lwowa. Sama wyprawa właściwie wyskoczyła przez przypadek, bo znajomi podrzucili ofertę z Wytwórni Wypraw i chcieliby jechać ale w większej grupie. Sami byli z tą firmą w Rumunii i dobrze wspominają całą imprezę. Przejazd autokarem co nie stanowi jakiegoś problemu. Jak widzę w programie trochę zwiedzania z pilotem jest, więc jak na pierwsza wyprawę w ten rejon nie jest źle. Macie jakieś doświadczenie z sylwestrem w samym Lwowie? Jak to wygląda. Porównywalne do wielkich imprez organizowanych w dużych miastach u nas?


Margareth55 dołączył
30.10.2015

Margareth55 14:07 | 30.10.2015

Witam,
niecały tydzień temu wróciłam ze Lwowa. Pojechałam autem. I nic mi się nie stało! Na granicach długo nie stałam, własciwie wszystko odbyło się szybko i bezproblemowo. Samo miasto piękne, mili ludzie, niskie ceny. Warto było.
Zachęcam wszystkich. Więcej informacji na moim blogu blogmoni.com.pl/ 
Pozdrawiam!


szpak dołączył
07.08.2007

szpak 10:02 | 01.11.2015

Margareth55, a co miało ci się stać, tak jak pisałem powyżej w postach to są mili ludzie. ja już chyba z 12 lat jeżdżę na Ukrainę i wrażenia mam przepiękne.


Rene30 dołączył
09.06.2007

Rene30 20:07 | 10.12.2016

Hej,
Byłem we Lwowie 26-30.05.2016, autem.
Posiłki można jadać "na mieście", ceny BARDZO przystępne - za pizze z piwem na rynku w DaVinci <20zł, polecam Puzata Chata ul.Strzelców Siczowych (super miejsce!) pyszna zupa Solianka + filet z kurczaka, filet z ryby, frytki, fasolka szparagowa, brokuły, i mnóstwo sałatek tak że talerz był PEŁNY + duże piwo = 14zł, bistro Miasteczko idąc ul.Gorodocką w str Opery na rogu z ul.Mencyńskiego (na dole jest klima i alko), i najlepszą pizze w mieście na Rynku Starego Miasta w Mafii (poza tym po 23 trudno coś zamówić do jedzenia a Mafia nie śpi;) ). Duże piwo w pubach i restauracjach na starym mieście 3-4zł, na rynku 4-5zł. Prawie wszędzie można płacić kartą, nawet za papierosy (6-8zł za PallMale, Winstony, Westy) czy samą wodę mineralną (w operze za bilety nie).
Ważne - jeśli jedziecie autem do Lwowa, to ściągnijcie tablice zaraz po przyjeździe, bo kradną nawet w biały dzień w centrum miasta (więcej na osobnym poście).
Pozdrawiam!


Rene30 dołączył
09.06.2007

Rene30 21:30 | 10.12.2016

Aha!
Dla wszystkich, którzy po raz pierwszy jadą na Ukrainę - zużyty papier toaletowy wrzucamy do kosza, który stoi koło muszli. Wszędzie i zawsze!
Pozdrawiam;)


jurekpu dołączył
12.12.2016

jurekpu 11:20 | 12.12.2016

Piekny kraj. Jazda samochodem przypomina mi czasy sprzed 20 - 25 lat w Polsce (to dla tych, którzy twierdzą, że u nas się nic nie zmienia) - tragedii nie ma, ale na początek można się trochę zdziwić. Wazne uważać, aby nie zgubic kół - no i uwaga na wyprzedzających z oby stron.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2017 Globtroter.pl