Forum dyskusyjne

Trekking wokol Annapurny

kategoria podróże po świecie

kraj Nepal

Kalamarek dołączył
17.09.2007

Kalamarek 00:34 | 17.09.2007

Witam
Wybieram sie na trekking 'wokol' Annapurny. I tutaj mam dylemat, jaki warian wybrac. Chodzi o to ze nie mam wystarczajaco duzo czasu by przejsc cala trase i zastanawiam sie ktory wariant jest bardziej malowniczy i atrakcyjny. Slyszalem o kombinacjach - samolotem do Jamosom, przejscie do Muktinath i zpowrotem przez Tatopani do Pokhary a następnie do Parku Chitwan. Wybieram się juz za dwa tygodnie i nie jestem pewien czy wariant przez przelecz Thorung La jest do przejscia przez moja zonę wiec mysle o innych wariantach. proszę o jakies sugestie.


bart72 dołączył
17.05.2007

bart72 09:20 | 17.09.2007

W okolicach annapurny jesli macie malo czasu to moge Ci osobiscie polecic trase do ABC - poludniowe sanktuarium annapurny.
Trasa jest przepiekna, zajmuje laitowo jakies 7 dni i nie jest zbyt trudna. Wracajac mozecie odbic z niej na poon hill w prawo albo w lewo na druga strone rzeki. Jesli nie czytales jeszcze to dozo informacji o roznych trasach i wariantach znajdziesz w "Himalajach Nepalu" Janusz Kurczaba.


Kalamarek dołączył
17.09.2007

Kalamarek 17:16 | 17.09.2007

Witam

Dzięki za info, ale czy trasa nie jest za latwa i rownie piekna jak "annapurna ring". Wyliczyliśmy że możemy pozwolić sobie na 10 dniowy trekking ale .... wlasnie czy to wystarczy. Powiedz mi proszę czy przejście przez Torung La jest naprawdę tak wyczerpujące czy problemem jest wysokość. Czytałem rozne opisy i wynikało że ludzie spedzali od 10 do 16 dni na cala trase.


jb1 dołączył
12.04.2004

jb1 21:00 | 17.09.2007

Jeśli nie byliście z żoną na wysokościach pow 5000mnp,to w 10 dni będzie
Wam ciężko przejść przez Thorung La.Najważniejsza jest aklimatyzacja,jedni
potrzebują mniej czasu a inni więcej,bez aklimatyzacji zwiozą Was w dół z
wysokościówką.Na tych wysokościach ciśnienie atm.waha się w granicach
390-420hpa,połowę mniejsze ciśnienie i zawartość tlenu o połowę mniejsza
Zróbcie ABC i Ponn Hill naprawdę sceniczna trasa.Pozdr.Jasiek


himalovo dołączył
10.02.2007

himalovo 12:19 | 18.09.2007

Tak jb1 - masz rację, aklimatyzacja jest bardzo ważna, szliśmy w sierpniu do bazy Everestu i choć szliśmy od Phaphlu to jest wioska w połowie drogi między Jiri a Luklą czyli bardzo nisko i w górach byliśmy od 14 dni to mimo wszystko ja w Lobuche 4950 m odpadłem i musiałem zejść - zabrakło myślę 2 dni dla mnie aby iść w górę, a moja dziewczyna poszła na Kala Patar 5550 ? ale jak schodziła też ją chwycił ból głowy - nie stosowaliśmy żadnych leków wchodziliśmy nie od Lukli a ze znacznie niższej wioski, byliśmy 17 dni w gorach a i tak nas lekko chwytało. To bardzo ważne - para holendrów która szła od Lukli też przeszła przez AMS i dziewczyna musiała zejsc, facet mowił ze jest lepej i szedł w górę ale i tak nie wyglądał dobrze. Przestroga dla wszystkich to nie żarty ;) pozdrawiam himalovo


jb1 dołączył
12.04.2004

jb1 22:23 | 18.09.2007

Trzeba było spróbować przez Gokyo,osada leży na 4300 i z niej wchodzi
się na Gokyo Ri 5390 i tu łapiesz klimę.Do Lobuche dochodzisz prawie do 5000 i tam zostajesz i to jest błąd.W Gokyo stoisz na 4300 a wychodzisz na 5400 i schdzisz na 4300.Powodzenia następnym razem.


himalovo dołączył
10.02.2007

himalovo 10:10 | 19.09.2007

dzieki tak no moze ale... i tak trzeba czekac natepnego razu ;) byle szybko hehe, wiesz jak sie jest tam pierwszym razem to trudno wybrac jak isc, zreszta tak jak pisalem, mojej zonie nic nie bylo dopiero jak zeszla z Kala Patar do Ghorak to j? w nocy zlapalo ale rano bylo juz ok. Po prostu kazdy musi dostosowywac wysokosc i czas do siebie samego - nie ma reguly.
pozdr


Kalamarek dołączył
17.09.2007

Kalamarek 21:43 | 19.09.2007

Dziękiuje za informacje. Po powrocie napewno powiem jaki wariant wybraliśmy i co zwiedziliśmy. Jeszcze raz dzięki za sugestie. :-)
Kalamarek


jb1 dołączył
12.04.2004

jb1 00:27 | 20.09.2007

Powodzenia i miłych wrażeń.JB


MIHASi dołączył
01.06.2007

MIHASi 08:45 | 02.10.2007

Czy ktoś mi może rozpisac trase ABC


jb1 dołączył
12.04.2004

jb1 20:50 | 02.10.2007

I owszem;
1dzień z Pokhary via Phedi ok 20min taxi za 200 Nrs do wsi Tolka.
2dzień z Tolka do Chomrong -Tu ACAP i permity ,jeśli wyjdziecie z Tolki
dość wcześnie to można iść do Bamboo Lodge-ale to jest dość męcząca eskapada.
3dzień z Mamboo lodge via Himalayan Hotel do Deorali i tu nocleg
4dzień z Deorali via Machhapuchare Base Camp do ABC i powrót do Deorali.
5dzień z Deorali do Chomrong.
6dzień z Chomrong albo do Phedi i Pokhary,albo do Gorephani a póżniej
na Ponn Hill i stąd 3dniowe zejście do Pokhary a przy dobrej kondycji
można to zrobić w dwa dni
Do zobaczenia na szlaku my zaczynamy od Besisahar AC i potem ABC
pozdr J.B.


sławek66 dołączył
05.07.2005

sławek66 14:53 | 10.10.2007

Witam
na wiosne robiłem treking wokół annapurny - przejście przez thorung la jest wyczerpujące ( minimum 1 dzień na aklimatyzację )
w 10 dni będzie trudno to osiągnąć ( nawet przy założeniu że dochodzicie do Jomson i stamtąd samolotem )
pozdrawiam
w razie jakiś pytań
slawapy@poczta.onet.pl


blt dołączył
13.12.2007

blt 15:05 | 29.05.2008

a moższe coś bliżej o tej trasie opowiedzieć? wybieram się tam w listopadzie (już nawet mam rez. biletów). W jakim znaczeniu jest wyczerpujący ten najwyższy punkt - trudna trasa, czy "rzadkie" powietrze? Jak tam jest w listopadzie? Na całej trasie mozna znaleźć jakieś kwatery, czy są konieczne namioty w niektóre noce ? I jakie wrażenia ogólne, czy ta trasa nie jest przereklamowana? Mam jeszcze czas na zmianę planów ;-(. Dzieki z ew. sugestie. B.


remik dołączył
28.06.2007

remik 16:50 | 29.05.2008

Hej
Byłem na tej trasie w zeszłym październiku ..moje rady:
- trasa łatwa do samej przełęczy ale nie warto się spieszyć, bo szkoda pieknych widoków i warto sie aklimeatyzować
- zrobilismy trase chyba w 12 dni (mieliśmy mało kasy) popełnilismy błąd idąc w jeden dzień od razu pod przełęcz do ostatniego schoniska Thorung Phedi(w nocy trysneła mi krew z nosa i potworny ból głowy, już myślałem by sie cofnąć ) rano sie zerwaliśmy o 5 i daliśmy rade mimo złej pogody (padał snieg , 0 widocznośći)
- na przełęcz wchodzi sie od 4 - 6h (w zalezności od tempa i pogody wielu ludzi wchodzi nawet 8-9h), nie wiem jakie wy macie tempo ale raczej ale szczerze polecam jeden dzien w Manangu spędzić, bo po tą są wyprawy by sie nimi cieszyć :) a nie cierpieć:)
- z Manangu można dla aklimatyzacji wejść wyżej szlakiem i zejść na noc.
- z noclegiem nie ma problemu na całej trasie jedynie od Manangu do przełęczy zbiera sie wielu turystów dlatego warto zaplanować wcześniejsze wyjśćie i dotarcie do Manangu i wyżej pod przełęcz. Wiele grup które człapia po szlaku ma wykupione wcześniej noclegi a ich tragarze idą znacznie szybciej.
- nie ma potrzeby brać namiotu, ani własnej kuchenki. Wystarczy dobry śpiwór:)do Manangu możesz wejść w sandałach:)(tubylcy wchodzą w klapkach:))
- na przełęcz możesz nawet wjechać na koniu:) jesli jesteś NRD-wską emerytką:)
- nie potrzeba tez brać przewodników (tragarzy) szlak jest w miare dobrze oznaczony poza tym spotykasz sporo ludzi po drodze:)

powodzenia
re


blt dołączył
13.12.2007

blt 11:19 | 31.05.2008

dzieki, wiele mi się rozjaśniło. Nie jestm NRD-owską emerytką więc pewnie bez problemów dam radę ;-)). Skoro piszesz, że nie treba tragarzy, to oznacza sie po drodze nie ma problemu z jkupieniem jedzenia. Czy dobrze rozumiem?


Kalamarek dołączył
17.09.2007

Kalamarek 23:32 | 01.06.2008

Witam

JAk to milo widziec swojego maila jeszcze zyjacego :-).
Wraz z zona wybalismy sie do Nepalu w zeszlym roku 30 wrzesnia i juz wiem tym razem wibierzemy sie w polowie pazdziernika. Pisze o tym poniewaz troszeczke zawiedzeni bylismy pogoda wlasnie schodzil monsun i czasami bylo troche za duzo chmur, ale dodam tylko troche zawiedzeni.
Jesli chcesz zobaczyc pare ciekawych zdec moge przeslac Ci adres strony na ktorej umiescilem ich troche.
Po pierwsze mape kupisz w kathmandu oraz rewelacyjny przewodnik o trasie pod annapurna - naprawde poecam. Po drugie jesli masz doba forme i rodzisz sobie z wysokoscia to nie bedzie problemu przejsciem przez pzelecz.Trasa zajela nam 11 dni z Besishar do Jomson (dalej jecalismy do Chitwanu). Widzielismy ludzi zawracajacych z powodu wysokosci ale widzielismy tez 75 letnia Angielkie (niesamowita kobieta i jej opowiesci) ktora dala rade. Na trase wez jakies batony oraz czekolade tego aurat jest brak ale pozatym ie ma problemu z jedzeniem. Im wyzej ty drozej itak np. black tea w Pokharze kosztuje 25 rupi w Manangu 40 na na przeleczy 90 :(.
warto zabrac kijki no i dobre buty, co do tragarzy to powiem ze im wyzej tym drozej ale ....


blt dołączył
13.12.2007

blt 11:50 | 02.06.2008

Dzieki za info. Niepokoi mnie trochę, że jakieś dymy w tym Nepalu po wyborach. Mam nadzieje, że wojenka tam nie wybuchnie, jakaś domowa.


Kalamarek dołączył
17.09.2007

Kalamarek 21:52 | 02.06.2008

Witaj

Jak sie tam wybieralismy byly zamieszki w Birmie, na Thamelu wybuchla bomba w miescie bylo pelno wojska ale w gorach cicho spokojnie. Na trasie wokolo Anapurny nie ma "kulturalnych terrorystow" - dziendobry jestesmy maoistami czy moga Panstwo uiscic oplate za wejscie na teren parku, mowi to Pan trzymajac karabin w dloni". Nie, jak bylismy juz ich niebylo slyszalem natomiast pod Everestem podobno mozna sie jeszcze na nich naciac. Pamietaj ze trekking trzeba placic 2000 rupii, wszystko do zalatwienia w przecudny miejscu Pokhara.

Darek


Kalamarek dołączył
17.09.2007

Kalamarek 21:51 | 02.06.2008

Witaj

Jak sie tam wybieralismy byly zamieszki w Birmie, na Thamelu wybuchla bomba w miescie bylo pelno wojska ale w gorach cicho spokojnie. Na trasie wokolo Anapurny nie ma "kulturalnych terrorystow" - dziendobry jestesmy maoistami czy moga Panstwo uiscic oplate za wejscie na teren parku, mowi to Pan trzymajac karabin w dloni". Nie, jak bylismy juz ich niebylo slyszalem natomiast pod Everestem podobno mozna sie jeszcze na nich naciac. Pamietaj ze trekking trzeba placic 2000 rupii, wszystko do zalatwienia w przecudny miejscu Pokhara.

Darek



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl