Forum dyskusyjne


Z Delhi do Kathamndu 10 2014 i czy warto brać namiot moze ktoś ma ochotę się przyłączyć

kategoria podróże po świecie

kraj Nepal

soofka dołączył
01.04.2014

soofka 12:38 | 01.04.2014

Witajcie globtroterzy !
Czy ktoś może orientuje się jak wygląda organizacja podróży pociągiem z Delhi do Kathamndu ? Jak to wygląda cenowo i czy to prawda, że może być problem z miejscówkami i będziemy zmuszeni przekoczować kilka dni w Delhi ?no i .... jak długo trwa podróż ?
Wybieramy się w październiku do Nepalu z nastawieniem głownie na trekking, póki co ceny biletów bezpośrednio do Kathmandu oscylują wokół 3tys, natomiast do Delhi znalazłam za 1800, różnica dosyć znacząca, co prawda kosztem czasu, ale też skubniemy kawałek Indii dzięki temu.
Pytanie drugie to czy na trekking warto brać namiot, wiem że noce są dosyć chłodne, ale jeśli by wziąć dobry śpiwór to czy zamiast w noclegowniach można rozbijać się tam gdzieś przy drodze i czy coś się w ogóle da na tym zaoszczędzić ?
Póki co jedziemy w składzie dwuosobowym, jakby ktoś miał ochotę dołączyć zapraszam !
Ale się rozpisałam !
Pozdrawiam !


Jadu dołączył
19.09.2003

Jadu 20:20 | 01.04.2014

poczytaj forum,
i o pociągach i Sonauli i trekkingach sporo już było


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 23:44 | 01.04.2014

Dokładnie tak jak napisał Jadu, najpierw poczytaj, a potem jak nie będziesz czegoś wiedział to pomożemy. Trasa już była opisywana. Uwzględnij, że jadąc lądem będzie Ci potrzebna indyjska wiza, koszt 225 zł. A jaki trekking chcesz zrobić?


soofka dołączył
01.04.2014

soofka 17:13 | 03.04.2014

Przejrzałam wszystkie w miarę aktualne posty przynajmniej te sięgające 2012 roku, konkretów nie znalazłam, ale może w takim razie przejrzę raz jeszcze i może o 2011 zahaczę :) Koszty wizy uwzględniłam,nadal się opłaca :) Trekking chyba na Annapurnie, jeszcze nie wiem jak będziemy z czasem stać i ile nam zajmie dotarcie do Nepalu.
Dzięki i pozdrawiam !


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 20:46 | 03.04.2014

Dotarcie do Nepalu zajmie Ci 2 dni. Zależy, o której wyjedziesz pociągiem z Delhi do Gorakphuru. Bilet możesz kupić albo wcześniej na stronie kolei lub na cleartrip albo w kasie dla obcokrajowców na dworcu w Delhi. Jeżeli wyjedziesz pociągiem około 12 w nocy to w Pokharze będziesz około 4 rano jadąc autobusem z granicy po nepalskiej stronie.
Zbyszek


Jadu dołączył
19.09.2003

Jadu 23:39 | 03.04.2014

Przy cenie nawet 2500 opłaca się jechać przez Indie, z Indii do Pokhary powinniście dojechać za 25-30USD za osobę : łącznie z pociągiem do Gorakhpur i potem dojazdem na granicę i potem autobusem do Pokhara. Nocne autobusy odradzam, raz, że są dość niebezpieczne, dwa, szkoda widoków po drodze. Dlatego lepiej jest spać na granicy (ale po nepalskiej stronie) i następnego dnia rano jechać do Pokhara. Jak to nazwałaś NA Annapurnie jest co najmniej 7 pięknych tras trekkingowych. Generalnie na 90% nie jest potrzebny namiot.


soofka dołączył
01.04.2014

soofka 09:44 | 04.04.2014

Dzięki Chłopaki ! W razie klujących się wątpliwości i pytań będę pisać !
Dla semantycznej poprawności i dla jasności, że nie ruszam na Annapurnę z misją samobójczą poprawię się z NA na WOKÓŁ :D
Pozdrawiam ;)
Magda


Jadu dołączył
19.09.2003

Jadu 11:31 | 04.04.2014

Jeżeli pójdziesz normalną trasą to namiot nie będzie potrzebny. Namiot musi być w Dolinie NarPhu i idąc z Tilicho do Jomosom przez Mesokanto. Przy czym NarPhu oraz Tilche Village i Thochhe Village wymagają dodatkowego permitu więc sami tam nie wejdziecie.


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 12:24 | 04.04.2014

Jak dotrzesz z Gorakphuru do Sunauli potem do samej granicy najlepiej wziąć rikszę. Uważaj na rikszarzy, a przede wszystkim na swoje rzeczy, okrążą Cię dookoła. Hinduski immigration trochę ciężko zauważyć, rikszarz zatrzyma się przy nim, urzędnicy nie mieli nawet mundurów, siedzieli przy jakimś obskurnym stoliku. Bilet na autobus możesz kupić po przekroczeniu granicy po nepalskiej stronie w agencji podróży. Nie wiem czy jedziesz sama czy w większej grupie? Od tego zależy co możesz zrobić w Gorakphur.
pozdrawiam Zbyszek


Marco99 dołączył
27.03.2013

Marco99 08:06 | 13.02.2017

>poczytaj forum,
>i o pociągach i Sonauli i trekkingach sporo już było

z dELHI DO kATHGMANDU nie ma pociagu. Można dojechać tylko do granicy, ale zawsze to coś.Bilety kolejowe w Indiach możesz kupić w polskim biurze. jak chcesz, mozesz napisać maila do office@indianadventure.eu.
Niedawno ktoś się oddgrażał, że otworzy połączenie autobusowe Delhi - Pokhara, ale jeszcze go nie znalazłwm
>


Trip bez endu dołączył
10.04.2014

Trip bez endu 00:26 | 11.04.2014

Namaste! Właśnie wróciłem z Nepalu i myślę że mógłbym udzielić Ci mega pomocnych informacji :-) Ja również po wylądowaniu w Delhi korzystałem z lądowego transportu i to w dwie strony. Jeśli chodzi o trekking to również mogę coś poradzić - polecam rozszerzyć wyprawę o Mardi Himal Base Camp, który jest praktycznie nieuczęszczany i nieskażony komercją. Nie chcę mi się teraz rozpisywać - więcej info u mnie na tripbezendu.wordpress.com/ 
Bardzo zazdroszczę Wam wyjazdu! Nepal jest wspaniały, Jak coś to piszcie do mnie ;-)


Jadu dołączył
19.09.2003

Jadu 08:24 | 11.04.2014

Przy treku dookoła Annapurny, uważam, że Mardi BC jest bez sensu. Mardi jest dobry jeżeli ktoś idzie od strony Pokhary. Idąc dookoła Annapurny już lepiej (wysokościowo) wejść do ABC na sam koniec, lub wcześniej wyjść do Jeziora Tilicho; niż schodzić mocno w dół i potem jeszcze się wspinać na 4500m


ps. cześć Kamil ;)


Trip bez endu dołączył
10.04.2014

Trip bez endu 09:05 | 11.04.2014

O cześć Jarek! :D

Rzeczywiście jest to trochę wspinania, ale ja osobiście lubię się zmęczyć :-) Gdybym miał więcej czasu to obszedłbym Annapurnę, dodał ABC a potem jeszcze Mardi Himal. Spotkałem dwie osoby, które tak to właśnie sobie zaplanowały i twierdziły one, że to właśnie ten ostatni trek był najbardziej wymagający. Dla mnie byłoby to idealne zwieńczenie przygody, taka moja opinia.

Jeżeli ktoś chciałby dostać się z ABC na MHBC to z miejscowości Landruk odchodzi ostro pod górkę niebieski szlak (którego nie ma na mapie) a który prowadzi prosto do Forest Camp i skraca niesamowicie czas. Można nawet zaoszczędzić cały dzień!


tadeusz41 dołączył
26.04.2014

tadeusz41 22:24 | 30.04.2014

Witam !
Od zawsze marzyłem o Nepalu i ta propozycja dołączenia do grupy bardzo mnie zaciekawiła.Napisz coś więcej o terminie ,planach ,wieku uczestnikow itp..
Muszę przyznać że jestem zupełnie zielony nt. treku do Nepalu.
Moj adres; tadeusz.choina@interia.pl ,jestem z Wrocławia.
Tadeusz


paweł.p dołączył
01.05.2014

paweł.p 21:21 | 03.05.2014

Cześć. też rozważam w tym roku wyprawę do Nepalu. Spędziłem już tam miesiąc, fantastyczny kraj. można spać w lodge, ale namiot daje większą swobodę, szczególnie jak chcesz zejść z uczęszczanego szlaku. Chociaż z drugiej strony jak trekking jest intensywny, to masz tak wszystkiego dość, że spanie w najpodlejszej lodge jest jak 6* (-: . Wszystko zależy od planów. Ja chcę się powłóczyć, zaliczyć dwudniowy rafting (niezła jazda), jakiś fajny village tour. fajnie jest pojeździć miejscowymi autobusami - niezłe przeżycie, a także trochę się powspinać, mam na oku 3 sześciotysięczniki. A niestety wydaje mi się, że partner właśnie zaczął szukać powodów na nie i chyba przez pół roku uda mu się coś wymyśleć.
Lepszym okresem od października jest listopad. Jest zimniej, ale zdecydowanie mniej ludzi. Można pomyśleć nad połączeniem naszych pomysłów, a na pewno pogadać.
tak na marginesie, jeżeli zamierzacie chodzić wysoko weźcie zapas diuramidu i tabletek od bólu głowy.
pozdro.


marmiz dołączył
26.02.2012

marmiz 18:04 | 11.05.2014

Hej, ja też chciałbym wybrać się do Nepalu pod koniec roku i chętnie bym się do was dołączyła. Możecie napisać coś więcej na temat planowanego wyjazdu do Nepalu na maila m.mizera2@wp.pl odnoście terminu i planu podróży.


Pozdrawiam
Monika


jadzia5 dołączył
06.07.2014

jadzia5 15:41 | 06.07.2014

Hejka,
właśnie trafiłam na wasz post odnośnie trrekingu dookoła Annanapur. Ja również planuje zrobic ten trreking. Chciałam sie zapytać czy niemielibyście nic przeciwko temu żebym również sie do was dołączyła. Przylatuje do Kathmandu pod koniec września i moglibyśmy sie tam spotkać. Proszę dajcie znać co wy na to, mój emai to: j.magryan@gmail.com.

Pozd,
Jadzia :)


frea dołączył
08.07.2014

frea 21:52 | 08.07.2014

hej, ja też wybieram się do Nepalu pod koniec roku i właśnie postanowiłam zintensyfikować działania w tym kierunku. cały czas się jednak waham czy trekking w okolicach Annapurny czy Everestu. czy bierzecie jeszcze pod uwagę dołączenie kogoś do grupy? macie już ustalony jakiś termin? Proszę napiszcie jakieś info na fredkamik małpa yahoo.com
Pozdrawiam,
Frea


Ginger78 dołączył
12.01.2014

Ginger78 19:51 | 09.07.2014

Cześć.. ja też chcę jechać na trekking w Himalaje tylko towarzystwo mi ise posypało. Jeśli mogłabym się do kogoś dołączyć, to jestem zdecydowana, jakieś doświadczenie w podróżach też mam, jestem dobrze zorganizowana i uwielbiam góry :) Może się ktoś odezwie :)
Agnieszka 35l. Sosnowiec


soofka dołączył
01.04.2014

soofka 09:48 | 10.07.2014

Hej Wszystkim zainteresowanym ! :)
Do Delhi ruszamy 5 października, plan jest taki żeby jak najszybciej dostać się do Pokhary, ale niestety którego dokładnie uda nam się tam dotarabanić to nie powiem Wam, bo pojęcia nie mam ;) Jeśli pójdzie nam to sprawnie to chcemy zrobić 14 dniowy trekking wokół Annapurny , trasą przez przełącz Thorung Pedi i zakończyć go w Totopapni, stamtąd juz kombinowac jak wrócić do Pokhary. Bilet powrotny mamy 28, również z Delhi, i to nas trochę będzie na pewno ograniczać. Jeśli komuś pasuje termin i czas to zapraszamy serdecznie !
Mój mail to bluewhale@poczta.onet.pl, obawiam się jednak, że wiele więcej szczegółów podać w stanie nie będę ;)
Pozdrawiam !


Jadu dołączył
19.09.2003

Jadu 09:30 | 20.07.2014

Jeżeli 5.10 lecisz do Delhi to 8.10 powinnaś być już w Pokhara.

Bez Tilicho zajdziesz w 14 dni to Tatapani, ale od Jomosom nie ma sensu juz iść tylko zjechać jeepem albo autobusem. Na powrót z Pokhary też są bezpośrednie autobusy do Sonauli potem GKP i w 2 dni jesteś w Delhi.


soofka dołączył
01.04.2014

soofka 09:53 | 10.07.2014

Jeszcze dodam tylko, że nie idziemy pieszo z Pokhary tylko stamtąd autobusem do Besisahar, bo się nie wyrobimy :)


Trip bez endu dołączył
10.04.2014

Trip bez endu 22:17 | 27.07.2014

Są też bezpośrednie z Pokhary do Delhi :-) Około 28 godzin się jedzie ;-)


Jadu dołączył
19.09.2003

Jadu 16:10 | 22.07.2014

Lekkim "debilizmem" byłoby iść z Pokhara do Beshisahar (to nie jest mala odległość). Autobusy w tej chwili dojeżdżają do Bhulebhule, a potem jeepem można aż do Chame.


Marco99 dołączył
27.03.2013

Marco99 07:59 | 13.02.2017

>Witajcie globtroterzy !
>Czy ktoś może orientuje się jak wygląda organizacja podróży pociągiem z Delhi do
>Kathamndu ? Jak to wygląda cenowo i czy to prawda, że może być problem z miejscówkami
>i będziemy zmuszeni przekoczować kilka dni w Delhi ?no i .... jak długo trwa podróż
>?
>Wybieramy się w październiku do Nepalu z nastawieniem głownie na trekking, póki co
>ceny biletów bezpośrednio do Kathmandu oscylują wokół 3tys, natomiast do Delhi
>znalazłam za 1800, różnica dosyć znacząca, co prawda kosztem czasu, ale też skubniemy
>kawałek Indii dzięki temu.
>Pytanie drugie to czy na trekking warto brać namiot, wiem że noce są dosyć chłodne,
>ale jeśli by wziąć dobry śpiwór to czy zamiast w noclegowniach można rozbijać się tam
>gdzieś przy drodze i czy coś się w ogóle da na tym zaoszczędzić ?
>Póki co jedziemy w składzie dwuosobowym, jakby ktoś miał ochotę dołączyć zapraszam !
>
>Ale się rozpisałam !
>Pozdrawiam !


suave dołączył
10.04.2004

suave 23:35 | 15.02.2017

Tak taka podróż jest możliwa pociągiem i na terenie Nepalu autobusem. W moim przypadku wyglądało to tak że z Delhi pojechałem pociągiem do Gorakhpur w Indiach stamtąd chyba jakieś 40-50 km autobusem do Sonauli czyli granicy z Nepalem i dalej autobusem. Ten autobus do granicy trzeba łapać już o 6 rano bo autobusy w głąb Nepalu wyjeżdżają też wcześnie i są zatłoczone miejscową ludnością, a jeszcze trzeba załatwić formalności na granicy. Podróż jest dość ciężka ale tania gdzieś około 100-120 zł na osobę ale w tej chwili nie mam dostępu do swoich notatek mogę się nieznacznie mylić. W moim przypadku podróż trwała dokładnie 2 doby z 6 godzinnym nocnym pobytem w Gorakhpur. Tylko ze ja jechałem do Pokhary ale to nie robi dużej różnicy jakieś 60 km bliżej. Jest to podróż naprawdę dla mało wymagających. Sama jazda pociągiem trwała 19 godzin choć planowo miał jechać 12. Przez Nepal ok 220 km jedzie się cały dzień przyjazd ok. północy. Cała podróż w dużym tłoku. O więcej szczegółów pytać.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2017 Globtroter.pl