Forum dyskusyjne

Zbieram wszelkie możliwe informacje dotyczące wyprawy do Kenii Głównie Samburu

kategoria podróże po świecie

kraj Kenia

Lunnka dołączył
31.05.2004

Lunnka 15:31 | 12.10.2007

Witam, serdecznie prosze wszystkich o wszelkiego rodzaju info dotyczące wyprawy do Kenii. Począwszy od kosztów, kończąc na wskazówkach .. piszcie o wszystkim, co było ważne w Waszych wyprawach, jak również o szczegółach, o których info przyda się lub nie, ale warto wiedzieć. Dopiero zbieram materiały..szukam map północnej Kenii, najbardziej zależy mi na krainie Samburu. Choć pewnie i tak zaczniemy od maasai mara .. czekam na Wasze rady i info. Pozdrawiam cieplutko. ollawaw@wp.pl


ladylion dołączył
21.07.2007

ladylion 17:42 | 13.10.2007

serwus,
jeśli bardziej sprecyzujesz jakich info szukasz, może będę w stanie coś ci podpowiedzieć. pracowałam na południowym wybrzeżu 3 miesiące w zeszłym roku jako tzw. tour leader ...
nie wiem więc o przelotach, noclegach i ich kosztach ale trochę o specyfice tego regionu, przygotowaniach itp.
pozdrawiam
kasia


gregw dołączył
23.01.2007

gregw 19:28 | 13.10.2007

Witaj.
Byłem w tamtym rejonie na przełomie czerwca i lipca. Moim głównym celem było Kilimandżaro a później Tanzania i Zanzibar. Kenię traktowałem jako państwo tranzytowe - byłem tam tylko 2 dni. Co wiem : wiza 50 USD na lotnisku, większość ludzi lata do Nairobi, można też do Mombasy (z lotnisk niemieckich) koszt jak trafisz na promocje to ok. 1000 USD, linie warte obserwacji : SWISS, KLM, BA,VIRGIN, KENYA AIR, BRUSSELS AIRELINES, hostal w Nairobi ok.30 USD b+b, ludzie mili i pomocni chociaż jak zwykle o swoje interesy trzeba dbać samemu, termin "punktualność" znaczy trochę co innego niż u nas, koszty safari podobno niższe niż w Tanzanii. Generalnie piękne okolice.
Pozdrawiam.


Lunnka dołączył
31.05.2004

Lunnka 21:06 | 13.10.2007

Dzięki wielkie Wam :):) już parę punktów informacyjnych mam odhaczonych dzięki Waszej odezwie. Na poniedziałek przygotuję sprecyzowane pytania. Będzie łatwiej. Serdecznie Wam dziękuje za chęć pomocy i za informacje.
Gorące pozdrowienia dla Was i cudnego weekendu.
Pozdrawiam
Ola


Kler dołączył
14.10.2007

Kler 19:23 | 14.10.2007

Witam,
miesiąc temu wróciłam z podróży Kenia, Tanzania, Zanzibar (na własną rękę)
Jeśli chodzi o zwierzęta to niezależnie od migracji część tanzańska jest dużo bardziej atrakcyjna, czyli Serengeti zamiast Masai Mara. Jest tez bezpieczniej w Tanzanii i przyjemniej. Kenia jest bardzo turystyczna wokół Mombasy i Nairobi. Poza tym można znaleźć bilet poniżej tysiąca dolarów w obie strony (KLM)


kalessin4 dołączył
24.07.2007

kalessin4 21:54 | 14.10.2007

Lunnka: a nie szukasz chętnych, źeby zwiększyć grupę i zmniejszyć koszta? ja chcę jechać w lutym 2008, ale ekipa mi się niedawno rozpadła. Jeśli jesteś zainteresowana to pisz agornicka@yahoo.com Agnieszka


Kler dołączył
14.10.2007

Kler 20:29 | 15.10.2007

cyba nie warto jechac tam drugi raz....:) ja bylam we dwie osoby, 3 tygodnie wyszly mniej wiecej tak:1 000$ - safari/5 dni, 1 000 - lot, 1 500 - na miejscu na 4 tygodnie (przejazdy, hotele, jedzenie). Ceny dla mzungu sa niestety zaskakujaco wysokie, nawet jak jest z Toba miejscowy :)


Lunnka dołączył
31.05.2004

Lunnka 00:11 | 16.10.2007

No to wychodzi ( wygląda na to ) drogo. Wiecie co..jesteście KOCHANI ! Dziękuję Wam serdecznie i ze wszystkich sił. Planujemy wyruszyć z Nairobi. Bilet, wiadomo,wydadki na miejscu , wiadomo, jakie loty ..wiadomo :)) .. safari ..też wiadomo. Jak wygląda sprawa leków ? Szczepień ? Czy macie jakiś sprawdzony kontakt może tam .. na miejscu ? Taki pewny i godny polecenia ? Ktoś , komu można zaufac ?
Pozdrawiam najmocniej Was i najcieplej.
Ola


dorciakenia dołączył
17.10.2007

dorciakenia 17:36 | 17.10.2007

Witam, w piatek właśnie wróciłam z Kenii. byłam na zorganizowanej wycieczce w okolicach Mombasy. Oczywiście też przemieszczaliśmy się w okolice i zaliczyliśmy safari 3 dniowe Masai Mara. Jesli chodzi o koszty przelotowe wraz z hotelem i całodziennym wyżywieniem jakieś 700euro od osoby. Koszt safari 3 dnowego 600euro. Na miejscu w miarę tanio. Jesli natomiast chodzi o opiekę zdowotną, co jest bardzo ważne miałam na miejscu. Ale radzę się ubezpieczyć w Polsce. Wizyta lekarska kosztuje (na terenie hotelu) od 100 dolarów do 150 euro za wizytę. (Tyle płaciliśmy, w tę droższą był wliczony test na malarię).Oczywiście przed wylotem radze się zaszczepić na WZW A, B, polio, tężec, żółtą gorączkę, jak i zaopatrzyć się w tabletki antymalaryczne, choć tam gdzie byłam ryzyko wystąpienia malarii niby było niskie (wg lekarza-Hindusa). Ja brałam malarone na 2 dni przed wylotem, podczas pobytu i tydzień po przyjeździe,więc nadal przyjmuję. Znajomi brali Lariam, ale są "zjazdy" po nim, ale jest o wiele tańszy.Coś za coś.Na Masai Mara,z resztą w Nairobi też ryzyko wystąpienia malarii bardzo małe ze względu na wysokosć nad pozimem morza.W razie szczegółowych pytań chętnie odpowiem, pozdrawiam


dorciakenia dołączył
17.10.2007

dorciakenia 17:42 | 17.10.2007

CD Radze również zabrać coś przeciwko biegunce (bo były przypadki) stoperan czy smektę oraz wapno na wypadek wysypki np. po cytrusach oraz obowiązkowo coś przeciw komarom (niektorzy twierdzą,że lepiej tam na miejscu kupić,gdyż są bardziej skuteczne) bo KOMARY były i gryzły,ale zdecydowanie mniej ich niż latem w Polsce. Dla kobiet oczywiście obowiązkowo w PL trzeba kupic podpaski czy tampony.


dorciakenia dołączył
17.10.2007

dorciakenia 17:49 | 17.10.2007

CD wiza wjazdowa kosztuje jak ktoś wcześniej wspomniał 50dolarów, wstęp do paku Masai Mara za 2 osoby, prócz tego 600euro, 136euro-sam wstęp. Kilimandżaro safari póltorej dnia ok 300euro,ale to też zależy od kogo kupisz. My poszliśmy na łatwiznę i kupowaliśmy w hotelu. Jeśli chodzi o nocleg to zalezy gdzie szukasz? W Mombasie np były pokoje bez łazienki (łazienka wspólna na korytarzu) w starej kamiency za 200 szylingów kenijskich coś ponad 2 euro za dobę, i pokoje wcale nie były zle, bo poszliśmy z ciekawosci ogladać.Napoje w sklepach też nie są az takie drogie np woda, rum, piwo droższa z kolei jest coca cola cy batony mars o ile są.


marek.kos dołączył
29.01.2007

marek.kos 18:15 | 17.10.2007

Nie wiem dlaczego niektórzy podają takie wysokie ceny za safari w Masai Mara. Ja byłem 2 lara temu, być może od tego czasu coś się zmieniło . W Nairobi kupiłem 3-dniowe safari do Masai Mara za ok. 250 USD. W cenie przejazd busem, noclegi w namiotach, wstęp do parku, wyżywienie. Za przelot samolotem i noclegi w hotelu rzeczywiście trzeba było zapłacić dużo więcej. Za wizę 7-dniową zapłaciłem 20 USD. Nie wiem, czy jeszcze takie są. Na lotnisku korupcja. Zagadnął mnie jakiś urzędnik, zapytał, czy mam wizę, następnie zaprosił do swojego biura, wypełnił za mnie cały formularz, a kiedy podziękowałem, zażądał zapłaty. Powiedziałem, że mam tylko kartę, ale mam jednego dolara i mogę mu dać. Obraził się. W okienku z wizami najpierw zażądali 50 EURO. Kiedy im pokazałem w formularzu, że proszę o 7-dniową wizę, powiedzieli 20 EURO. Musiałem jeszcze im pokazać, że na tablicy obok okienka jest napisane, że opłata w dolarach i wtedy zgodzili się na 20 USD. Jakiś inny urzędnik zażądał jeszcze pokazania książeczki szczepień, mimo, że przy przylocie z Europy nie jest wymagana. Na szczęście miałem ważne szczepienie przeciw żółtej gorączce i obyło się bez łapówki.


Lunnka dołączył
31.05.2004

Lunnka 18:38 | 17.10.2007

Witam serdecznie . jesteście po prostu skarbnicą wiedzy ! Notujemy, odhaczamy, spisujemy , planujemy, omawiamy .. Dorcia, tu kolega z ciekawosci pyta, z jakiego biura jechaliście ( obawia się pewnie pierwszego samodzielnego wyjazdu :))) , choć pozostala reszta Nas raczej wybrała opcję samodzielnego wyjazdu i na miejscu organizowania sobie wszystkiego najtańszym kosztem ..byleby jak najwięcej poznać i zobaczyć. Jak Marek napisał było taniej, choć może faktycznie ceny wzrosły po dwóch latach.. okaże się na miejscu. Marku, które safarii wybrałes ? że takie tanie ? To biuro było jakieś ? Pamiętasz może ? Co warto tam z soba zabrać ( poza lekami, i sanitarnymi rzeczami, o których wspomniala Dorcia ) , a czego absolutnie nie warto zabierać ? Chcemy wziąść minimum z sobą, konkretnych, najpotrzebniejszych rzeczy.
Pozdrawiam cieplutko.


dorciakenia dołączył
17.10.2007

dorciakenia 20:10 | 17.10.2007

Ja leciałam z Wiednia, wyjazd organizowało biuro MEDTUR www.medtur.pl/biura.htm.  Safari było dość drogie, bo z Mombasy lecieliśmy samolotem i dość długo bo 2 h, a autem po ich drogach to sobie nie wyobrażam ile musiałby trwać przejazd....Tak się zastanawiam czy warto Wam lecieć w ciemno. Sprawdzalam ofertę biura i jest wyjazd za 750 euro na 2 tyg, a bilet jak ktos wspomniał wcześniej 1000dolców bez pobytu, więc trzeba przekalkulować dobrze. Mam nadzieję, że jedziecie większą grupą, bo samemu lepiej się tam samemu nie poruszać, a szczególnie nocą. Na pewno trzba wziąć na wyjazd kremy z wyskokimi filtrami nawet dla tych co mają ciemną karnację(filtr 25 lub 30,a nawet i 50), czapeczki czy kapelusze jako okrycie głowy obowiązkowo + okulary przeciwsłoneczne (słońce w równiku nieźle przygrzewa w czaszkę).Sandały (najlepiej takie, w których można wchodzić do wody)+pełne buty na safari,oraz na safari długi rękaw i długie spodnie (akurat na Masai Mara było wieczorem i wcześnie rano bardzo zimno). A tak to co? Strój kąpielowy i jakieś przewiewne rzeczy. Nam też się przydał scyzoryk taki uniwersalny (nożyk,otwieracz,nożyczki oczywiescie nie może być na lotnisku w bagażu podręcznym).


Kler dołączył
14.10.2007

Kler 10:54 | 27.10.2007

Mam znajomą, która jest pół roku tam a pół roku w warszawie. sprawa z safari jest taka, że kiedyś ono rzeczywiście było tańsze ale odkryli, że to świetny biznes i ludzie i tak płacą i potrafili podnościć ceny z dnia na dzień o ok 50 $ za dzień!!Najdroższy jest park Selus ale tez najbardziej godny zobaczenia bo Masai Mara to jest żart....Poza tym lepiej zainwestować w safari a oszczedzic na czymś innym bo zły samochód lub zbyt duża grupa zniszcza caly efekt wiec albo w ogole nie warto jechac albo jechac porzadnie. moge polecic fimre z ktoa wspolpracuje znajoma operatorka od wielu lat i ja tez z nimi bylam. drogo i porzadnie. jesli chodzi o szczepienia to owszem jest zagrozenie (chyba, ze sie jedzie na 2 tygodnie do mombasy i siedzi w hotelu). szczegolnie w porze deszczowej gdy sa moskity. Szczepienia to droga impreza ale tyle kosztuje nasze zycie. w warszawie jest jeden lekarz od tego - Goraj na woli w zakaznym. calosc kosztuje ok 1500 zl (6 szczepien) plus leki na malarie ok 500. On zaleca lariam - i nie mielismy po nim zadnych jazd mimo ze nurkowalismy (co podobno nie jest wskazane). Malrone jest drozszy ale jak sie jedzie na dluzej to nie mozna go przyjmowac bo tam jest jakis limit. Opieka zdrowotna w obu krajach (kenia i tanzania) prawie nie istnieje wiec lepiej sie zabezpieczyc. no i oczywiscie ubezpieczenie....


dorciakenia dołączył
17.10.2007

dorciakenia 13:02 | 27.10.2007

Nie wiem co to za szczepienia,że aż 6, ja dostalam 4szczepionki, (bo na żółtaczkę typu B byłam szczepiona),a mianowicie
1:żółtaczka typu A,
2:tężec z błonnicą w komplecie
3:polio
4:żółta febra
Zapłaciliśmy za 2 osoby niecałe 800zł, więc nie wiem skąd ta cena 1500zł???
Może takie ceny są w Warszawie,bo ja szczepiłam sie w Gdyni w Instytucie Medycyny Tropikalnej oraz w Sanepidzie.
Malorone natomiast kosztowało również dla 2 osób 48 tabletek niecałe 700zł.


lodzianin dołączył
20.04.2007

lodzianin 16:47 | 27.10.2007

witam,
byłem w Kenii i Tanzani w lutym tego roku , głównie na Kili, wtracę kilka słów o profilaktyce antymalarycznej- Pani z biura Safari Travel z SOpotu (z tym biurem wybrałem sie na Kilimandzaro) doradziła mi aby nie bawić sie w lariam czy malarone, tylko po wyjściu z samolotu w Nairobi pojechać do nablizszej apteki i zaopatrzyc się w lek najnowszej generacji, z tego co pamiętam to nazywało się to Mephia, ale wystarczy powiedziec w aptece o co chodzi i doradzą bez problemu -koszt około 10 $ za 4 tabletki- 1 tygodniowo, czyli na pobyt około 2 tygodniowy,


dorciakenia dołączył
17.10.2007

dorciakenia 09:14 | 29.10.2007

Witam,wiem że na miejscu są dostępne leki na malarię wrazie gdy ktoś się rozchoruje.Mąż mój miał podejrzenie malarii,występowały u niego objawy typowo malaryczne-dreszcze, wysoka gorączka, poty itp. Lekarz zrobił test i wynik był negatywny,ale mimo tego dał tabletki na zwalczenie malarii,gdyż stwierdził,że w Europie lekarze nie stykają sie zbyt często z malarią i nie mają odpowiednich lekarstw jak w Keni (tam stykają sie z tą choroba na codzień) Nazwy teraz nie mogę sobie przypomnieć,ale było to 6 tabletek, które przyjmuje sie przez 3 dni i po sprawie. Pozdrawiam



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl