Forum dyskusyjne

Podróżowanie po Indiach samolotem

kategoria podróże po świecie

kraj Indie

korrunia dołączył
19.11.2007

korrunia 19:25 | 19.11.2007

Chciałam sie dowiedziec co myslicie o wykorzystaniu drogi powietrznej w podrózowaniu po Indiach. Chce sie wybrac 10 marca na miesieczna wyprawe, od kilku dni namietnie czytam wszystko co mi wpadnie w rece o Indiach ( szczerze powiedziawszy juz lekko glupieje od natloku informacji). Czytam i czytam, planuje gdzie pojedziemy i coraz bardziej zastanawiam sie nad srodkiem transportu po Indiach. We wszystkich przewodnikach głównie polecane sa podroze pociagowe. Natomiast wczoraj znajoma rozmawiala z jednym Hindusem, ktory twierdzil ze jezeli dystans do przebycia wynosi wiecej niz 300 km warto wziac samolot, bo szybciej, wygodniej i taniej. Faktycznie sprawdzialam sobie jakies polaczenie Bombaj-Delhi i wyszla zawrotna kwota okolo 40 pln.
Czyli niby super, wytlumaczcie mi w takim razie dlaczego nikt nie lata samolotami po Indiach ?


Agnika dołączył
22.09.2006

Agnika 20:38 | 19.11.2007

cześć, masz sporo czasu, nie będziesz musiała się aż tak bardzo spieszyć więc podróż lokalnym samolotem czy pociągiem jest po prostu ciekawsza. Musisz wziąć pod uwagę fakt, że w Azji nawet po autostradzie nie jedzie się zbyt szybko. Przechadzają się tam ludzie, jeżdżą rikszarze, a raz nawet widziałam słonia. Średnia przejazdu 100 km. w górach to około 4 godziny, przeżycia niezapomniane. Co do samolotów którymi można przemieszczać wewnątrz kraju mogę powiedzieć tyle, że mają naprawdę wysoki standard jak na tanie linie. Wydaje mi się, że wyższy od europejskich. Ceny bardzo przystępne i właściwie są zapełnione w komplecie. Jest sporo podróżnych, którzy są turystami, ale ciekawsze jest, jak napisałam przemieszczanie się drogą lądową. To jest chyba jedyny argument za tym, że jak piszesz, nikt nie lata samolotami. W Indian Airlines, którymi leciałam do Srinagaru w Kaszmirze masz zniżkę, jeśli nie ukończyłaś 29 roku życia, linie te są chyba najdroższe, ale i tak niedrogie, są też inne 4 linie, które mają świetne połączenie w praktycznie całych Indiach i są niedrogie jak na naszą kieszeń. Koszmarem jest zakup biletu jeśli chcesz płacić kartą kredytową. Kupienie trzech biletów zabrało około 3 godzin czasu, przy czym bliżej trzech.
Korzystałam również z usług Spice Jet (czy jakoś tak) Będąc w Indiach zdecydowaliśmy o takim środku przemieszczenia się tylko i wyłącznie ze względu na czas, do Kaszmiru jest się ciężko dostać drogą lądową z Leh przez przełęcze. Czasu już się nie odzyska, pieniądze zarobi. Jak pisałam, droga naziemna wydaje mi się o wiele ciekawsza, tak czy siak, nie masz się czego obawiać a Indie są magiczne.


Agnika dołączył
22.09.2006

Agnika 20:42 | 19.11.2007

Chciałam jeszcze dodać, że odprawa jest naprawdę ciekawa. Jest się sprawdzanym z pięć razy bardzo dokładnie, międzynarodowe lotniska robią to raz a skutecznie. Poza tym można mieć przy sobie tylko jedną parę baterii i tylko w aparacie. Można za to wnieść wodę na pokład samolotu i to nawet dużą.


Yanas dołączył
12.12.2005

Yanas 20:52 | 19.11.2007

jak to nie lata?:)jesli masz kase i malo czasu to lataj,bilety kupsiz bez najmniejszego problemu w kazdym wiekszym biurze turystycznym w indiach(jest ich w duzych miastach masa).platnosc karta nie stanowi tam zadnego problemu.


korrunia dołączył
19.11.2007

korrunia 21:43 | 19.11.2007

Dzieki za informacje:) Jasne, ze bedziemy chcieli pojezdzic troche pociagami, nie odpuszcze sobie klimatu tamtego miejsca i urzekajacych widoków zza okna. Tylko, ze w ciagu tych 30 dni, chcielibysmy byc i w Kerali i w Himalajach- a odleglosci sa koszmarnie wielkie.
Chcialabym jeszcze sie dowiedziec, czy faktycznie tak jak pisza w tych opaslych knigach mam na 3-1 miesiaca przed wyjazdem zabukowac juz wszystkie bilety czy to pociagowe, czy samolotowe ( ciezko co do dnia zrobic rozpiske calej podrozy). Podobno jezeli sie tego nie zrobi mozna miec potem niezle problemy. Poza tym nie chce marnowac czasu na stanie w olbrzymich kolejkach, denerwowowanie sie czy bede miala jak dojechac czy nie. No i mamy dylemat:(.....rezerwowac , czy jechac w slepo , bukowac na 3 miesiace przed czy wystarczy moze miesiac. Jezeli cos wiecie na tet temat to prosze o pomoc:) z gory dzieki.


korrunia dołączył
19.11.2007

korrunia 21:41 | 19.11.2007

Dzieki za informacje:) Jasne, ze bedziemy chcieli pojezdzic troche pociagami, nie odpuszcze sobie klimatu tamtego miejsca i urzekajacych widoków zza okna. Tylko, ze w ciagu tych 30 dni, chcielibysmy byc i w Kerali i w Himalajach- a odleglosci sa koszmarnie wielkie.
Chcialabym jesze sie dowiedziec, czy faktycznie tak jak pisza w tych opaslych knigach mam na 3-1 miesiaca przed wyjazdem zabukowac juz wszystkie bilety czy to pociagowe, czy samolotowe ( ciezko co do dnia zrobic rozpiske calej podrozy). Podobno jezeli sie tego nie zrobi mozna miec potem niezle problemy. Poza tym nie chce marnowac czasu na stanie w olbrzymich kolejkach, denerwowowanie sie czy bede miala jak dojechac czy nie. No i nie wiem bukowac, czy jechac w slepo , bukowac na 3 miesiace przed czy wystarczy moze miesiac. Jezeli cos wiecie na tet temat to prosze o pomoc:) z gory dzieki.


korrunia dołączył
19.11.2007

korrunia 21:41 | 19.11.2007

Dzieki za informacje:) Jasne, ze bedziemy chcieli pojezdzic troche pociagami, nie odpuszcze sobie klimatu tamtego miejsca i urzekajacych widoków zza okna. Tylko, ze w ciagu tych 30 dni, chcielibysmy byc i w Kerali i w Himalajach- a odleglosci sa koszmarnie wielkie.
Chcialabym jesze sie dowiedziec, czy faktycznie tak jak pisza w tych opaslych knigach mam na 3-1 miesiaca przed wyjazdem zabukowac juz wszystkie bilety czy to pociagowe, czy samolotowe ( ciezko co do dnia zrobic rozpiske calej podrozy). Podobno jezeli sie tego nie zrobi mozna miec potem niezle problemy. Poza tym nie chce marnowac czasu na stanie w olbrzymich kolejkach, denerwowowanie sie czy bede miala jak dojechac czy nie. No i nie wiem bukowac, czy jechac w slepo , bukowac na 3 miesiace przed czy wystarczy moze miesiac. Jezeli cos wiecie na tet temat to prosze o pomoc:) z gory dzieki.


Yanas dołączył
12.12.2005

Yanas 00:39 | 20.11.2007

dodalas 3 razy ten sam post..:) z pociagami jest roznie,na niektóre trasy kupisz w ten sam dzien,na inne (np. goa-bombaj) w lutym bilety na sleeper byly wykupione na 2 tyg wprzod.ale nie mam pojecia jak sie je rezerwuje.


korrunia dołączył
19.11.2007

korrunia 16:39 | 20.11.2007

Przepraszam, za wysłanie tego samego postu 3 razy, zupelnie nie rozumiem jak to sie stalo.


gusika dołączył
22.12.2006

gusika 10:36 | 21.11.2007

Taniej to pewnie nei wyjzdzie ale duzo czasu zaoszczedzisz. Z Varanasi do Delhi kolezanka placila 5000 rupii indyjskich, co daje cos powyzej 300 PLN, koszt przejazdu pociagiem przypuszczam ze wynosi 20 PLN. To dla porownania. Jesli nei brzydzisz sie robakow, nie straszne sa Ci warunki jazdy koleja (troszke lepsze sa klasy AC 1, ale i drozsze razy 4 lub 5) to smialo polecam pociag. Zobaczysz wszystko co oferuja Indie. Zobaczysz ludzi, po drodze obejrzysz widoki, poczujesz klimat. Ja jedynie dwukrotnie jechalam na trasie Delhi- Gorakhpur, ale powiem ze orpocz niewygod przezycia niezapomniane.
Mozesz wejsc na indyjska strone kolei, i tam porezerwowac sobie pare przejazdow i raczej w tych lepszych klasach, klasa sleeper lub siedzaca jest z reguly najgorsza, nei ma przedzialow jako takich tylko prycze, gapi sie na Ciebie tlum hindusow, dosyc brudno i czasem smierdzaco, bo przy kiblu. Klasy AC 1 maja to do siebie, ze mozesz sobie drzwi do przedzialu zamknac:) duzo turystow nie widzialam w naszym pociagu, ale byc moze klasa turist- jest taka gwarantuje bezpieczniejsza podroz. Uwazaj na bagaz, bo zdarzaja sie kradzierze. Znajoma na 3 tyg pobytu w Indiach wydala 350$. Mistrzostwo, ale mozliwe. Indie nie sa drogie, wiec musisz sama rozplanowac budzet, na ile Cie stac. Mam na mysli te samoloty. pozdr


gusika dołączył
22.12.2006

gusika 10:42 | 21.11.2007

www.indianrail.gov.in-  link na strone kolei indyjskich. Rezerwacja biletow niestety duzo czasu zajmuje, strona ma duzo zawilosci, wiec jakby co pisz. Ja kupowalam bilety na miejscu w Delhi w centrum dla obcokrajowcow, bo przez neta juz nie dalo rady, nie bylo miejsc. W Indiach okazalo sie ze maja pule przeznaczona tylko dla turystow , do kupienia na miejscu.
Kolezanki o ktorej wspomnialam, rezerwowala wszystko przez neta. Bylo everything good.


orelob dołączył
01.06.2007

orelob 13:27 | 23.11.2007

Przez dwa miesiące w Indiach (wróciłem 3 dni temu) podróżowałem pociągami (AC2) i mogę je śmiało polecić. Są bez porównania tańsze niż samoloty. Nie spotkałem się ani razu z robakami w pociągu (w autobusie sleeper i owszem). Jeżeli masz dużo pieniędzy, to oczywiście podróżuj samolotami - zaoszczędzisz dużo czasu.
Strona rezerwacji pociągów online to irctc.gov.in
W dziale ogłoszeń "sprzedam" dodałem ogłoszenie, które może Cię zainteresować.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl