Forum dyskusyjne


Sherpa po Nepalu

kategoria polecam

kraj Nepal

partyka dołączył
08.01.2015

partyka 17:58 | 04.04.2015

Witam,

chce zainteresowanym polecic swietnego przewodnika - prawdziwy Sherpa - po Nepalu. Z wielkim doswiadczeniem, z humorem, odpowiedzialny, moza na nim w kazdej sytuacji polegac! Zna doskonale tereny Annapurna, Everest, Manaslu oraz inne mniej popularne szlaki. Spedzilismy z nim wspaniale 3 tyg. na trekingu w Annapurna. Jesli jestescie zainteresowani: Pasang Sherpa, Pembas87@gmail.com.
Badzcie wyrozumiali, jesli natychmiast nie odpowie. Jest bardzo rozchwytywany:) i ciagle w drodze.

Powolajcie sie na nas: Beata i Chris.


makensis dołączył
26.01.2009

makensis 18:06 | 14.04.2015

Oprowadził was po ciekawych zakątkach Annapurny. Obecnie ten trek jest trochę zbyt popularny, aby nie odbić gdzieś mniej uczęszczane okolice..


partyka dołączył
08.01.2015

partyka 18:15 | 14.04.2015

Jaki jest sens twojego komentarza? bo niezbyt rozumiem. . .


makensis dołączył
26.01.2009

makensis 18:29 | 16.04.2015

Idąc utartym szlakiem to tak jakby pędzić autostradą tylko, że zamiast samochodów pełną turystów. Dlatego pytałem czy były odstępstwa od szlaku..


iguan007 dołączył
02.01.2012

iguan007 04:19 | 19.04.2015

>Idąc utartym szlakiem to tak jakby pędzić autostradą tylko, że zamiast samochodów
>pełną turystów. Dlatego pytałem czy były odstępstwa od szlaku..

Moim zdaniem, na "tradycyjny" trek wokol Annapurny nie warto sobie glowy tragarzem zawracac. Chyba, ze ktos robi to zeby im dac prace (to rozumiem). Bo tam naprawde wszystko jest na miejscu, od spania po jedzenie.

Pozdrawiam,
I

--
picasaweb.google.com/iguan007 


partyka dołączył
08.01.2015

partyka 11:37 | 19.04.2015

Witam, polecam wam przewodnika, a nie tragaza. Roznica jest taka, ze tragaz nosi bagaze, a przewodnik sluzy swoja wiedza.

Powodow dla ktorych warto spedzic taki trek z przewodnikem jest wiele. Kilka z nich: Moglismy sie skoncentrowac tylko na wedrowce i krajobrazie, bilety, autobusy itp. nas nie interesowaly. Nie gonislismy od punktu a do b, delektowalismy sie wedrowka, robilismy przerwy, bylismy na czas w nastepnej wiosce, ale nie za wczesnie. Noglegi mielismy zawsze najlpsze - najdalej usytuowane, z najlepszym widokiem o poranku na szczyty Himalaja. Spedzalismy czas zawsze na lonie przyrody a nie w dining room, jak wielu innych samotnie podrozujacych. Zawsze wiedzielismy jaka gora przed naszymi oczami, jaka rodzina zamieszkuje dana wioske i z czego slynie (o co pytali czesto inni turysci naszego Pasanga). Mielismy mozliwosc zobaczyc jak i co uprawiaja w ogrodzie za domem, jak gotuja. Ja moglam wspolnie z pania domu przygotowac momo na nasza kolacje:) Probowalismy potraw typowych dla rodziny nepalskiej, ktorych nie znajdziecie w karcie menu dla turystow. Pilismy samogon itp. To sprawilo, ze ten tak przez turystow lubiany trek byl jednak wyjatkowy.

Jak kazdy inny szlak turystyczy, czy to Bieszczady, Tatry, Alpy, bedzie zwasze pelen turystow, bo to przeciez szlak TURYSTYCZNY. A Annapurna Trek jest jak autostrada pelna pedzacych turystow z jednej wioski do drugiej, ktorzy nie maja czasu na spedzanie wspanialych chwil na lonie natury.

My jestesmy za przewodnikiem, ale to kwestia rodzaju podrozowania.

Pozdrawiam


iguan007 dołączył
02.01.2012

iguan007 13:57 | 19.04.2015

>Powodow dla ktorych warto spedzic taki trek z przewodnikem jest wiele. Kilka z nich:
>Moglismy sie skoncentrowac tylko na wedrowce i krajobrazie, bilety, autobusy itp. nas
>nie interesowaly.

Jest to tak banalne w organizacji, ze tego punktu zupelnie nie kupuje.

>Nie gonislismy od punktu a do b, delektowalismy sie wedrowka,
>robilismy przerwy, bylismy na czas w nastepnej wiosce, ale nie za wczesnie.

Nie bardzo rozumiem dlaczego mialbym sie nie delektowac wedrowka idac sam. Nie mialem z tym problemu. Trasa w miare oznaczona, map w internecie tona. Zero stresu.

>Noglegi
>mielismy zawsze najlpsze - najdalej usytuowane, z najlepszym widokiem o poranku na
>szczyty Himalaja. Spedzalismy czas zawsze na lonie przyrody a nie w dining room, jak
>wielu innych samotnie podrozujacych.

Ani mnie nikt w dining room nie zamykal ani nie kazal brac pierwszego lepszego noclegu.

> Zawsze wiedzielismy jaka gora przed naszymi
>oczami, jaka rodzina zamieszkuje dana wioske i z czego slynie (o co pytali czesto inni turysci naszego Pasanga).

Tutaj masz racje. Ale tak naprawde o takie rzeczy mozna zapytac w pierwszym tea housie.

> Mielismy mozliwosc zobaczyc jak i co uprawiaja w
>ogrodzie za domem, jak gotuja.
> Ja moglam wspolnie z pania domu przygotowac momo na
>nasza kolacje:) Probowalismy potraw typowych dla rodziny nepalskiej, ktorych nie
>znajdziecie w karcie menu dla turystow.

Hmmm, ale bierzesz pod uwage ze ktos moze zwyczajnie sam porozmawiac z ludzmi? Ja bylem troche po sezonie i tam gdzie nie bylo innych turystow po prostu prosilem o to czy moge zjesc z gospodarzami to co sobie gotuja (zamiast wybierac z karty "turystycznej"). Nigdzie mi nie odmowili.

>My jestesmy za przewodnikiem, ale to kwestia rodzaju podrozowania.

Masz racje. Rozumiem argument za przewodnikiem (lokalna wiedza), ale osobiscie chyba bardziej sobie cenie 100% niezaleznosc - spie tam gdzie ja chce, ide tyle ile ja chce, socjalizuje sie ludzmi z ktorymi ja chce.

Pozdrawiam,
I


bynio dołączył
05.09.2008

bynio 00:06 | 20.04.2015

Moim zdaniem przewodnik to bezpieczeństwo (chociaż nie zawsze) i wygoda, bez przewodnika to przygoda i kontakt z miejscowymi ludźmi oraz sprawdzenie się organizacyjnie. Akurat zakup biletów, permittów itp papierków w Nepalu to niewielki problem, więc pod tym względem komfort z przewodnikiem jest niewielki. Równie dobrze mógłbym zapytać dlaczego brać przewodnika zamiast kupić imprezę turystyczną z Polski, komfort jeszcze większy. Ja lubię wszystko załatwiać sam ponieważ jak lecę do danego kraju drugi raz to wiem jak się poruszać i co załatwiać, czuję się tam jak u siebie. Dla mnie to jest bezcenne.
Pozdrawiam
Zbyszek


makensis dołączył
26.01.2009

makensis 17:14 | 24.04.2015

Trzeba dodać, że koszt przewodnika z biura podróży to obecnie minimum 20-25$ dziennie plus jego dojazd do miejsca rozpoczęcia treku. Nie każda agencja pozwala na spotkanie z nim przed rozpoczęciem treku, także szczęście, że trafimy na takiego co swobodnie mówi po angielsku i z zainteresowaniem nie są duże.. Niektórzy z przewodników są fantastyczni - ale też rozchwytywani i jeśli rzeczywiście trek był udany to warto podać ich dane kontaktowe.
Nepal jest o tyle sympatycznym krajem, że wszystko załatwimy na miejscu bez większych problemów. Nawet TAAN przeniesiono na Thamel dla komfortu turystów, a formalności dla najpopularniejszych treków załatwimy na szlaku. Łatwo zapytać o drogę itp. a i szukających rozmowy przewodników też nie brakuje :)


makensis dołączył
26.01.2009

makensis 17:15 | 24.04.2015

Zapomniałem dodać, że napiwek to jest już nawet obowiązek - czasem w trakcie rozmowy z biurem podróży umawia się na dodatkowy % kwoty końcowej jako napiwek.


napalek dołączył
03.07.2010

napalek 20:47 | 10.06.2015

Jeśli się wybieracie i potrzebujecie przewodnika na trek lub wejście szczytowe (mimo zapewnień niektórych osób, że przewodnik niepotrzebny, są treki na których jest wymagany) polecam Dawę z Lukli (obecnie mieszka w KTM). Namiar Ang Dawa Sherpa mail: angdawa_74@hotmail.com lub jantar45@yahoo.com.
byłam trzy razy w Nepalu, jak dotychczas najlepszy przewodnik z jakim miałam do czynienia. spokojny, opanowany, rozsądny i uczciwy. a poza tym miły i kocha góry, przyrodę.
Byłam na treku pod Kanchenjunga w tym roku, trek piękny, długi i bardzo ciekawy. Przewodnik się sprawdził w każdym calu.Ponieważ po trzęsieniu ziemi, które również miałam okazję przeżyć w KTM, nie ma zbytniego popytu na treki, jeśli planujecie wyjazd i szukacie kogoś -polecam Dawę.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2017 Globtroter.pl