Forum dyskusyjne


Kwestia noszenia pieniędzy dokumentów

kategoria podróże po świecie

aronia85 dołączył
04.10.2016

aronia85 21:20 | 18.11.2016

Witajcie,
Przeczytalam sporo informacji,ale ze na dniach wybieram sie do Tajlandii meczy mnie dalej sprawa chodzenia,zwiedzania z paszportem, pieniedzmi.
Bede 3dni w Bkk,potem wyspy.Jak rozwiazujecie ta sprawe?
Czy zostawiacie paszport i czesc kasy w sejfie (jak jest)?
Czy moze paszport ciagle macie przy sobie??
O ile jedzie sie do hotelu na pobyt sprawa jest jasna,ale takie chodzenie z plecakiem..np.potem wycieczka na Phi phi.. chcialoby sie zabrac komorke aby zdjecia porobic,jednak teraz juz się zastanawiam czy brac,gdyz jesli zechce wejsc do wody to co z rzeczami???
Kupilam.sobie pasek do spodni,ktory zamek od wewnatrz jak i jestem w posiadaniu nerki,w której na sam.lot,przelot bede miec paszport i komórkę.Tylko co dalej?
Jak ogarniacie sprawe??
Z gory dzieki


adamje@wp.pl dołączył
26.08.2016

adamje@wp.pl 11:27 | 19.11.2016

Jestem w Azji od ponad miesiąca, 3 tyg w Tajlandii, teraz Malezja. Śpię w najtańszych hostelach, podróżuje samotnie... jeśli chodzi o bezpieczeństwo to czuję się tu spokojniej niż w europie. Na plażę biorę plecak z telefonem i jakieś drobne, zostawiam na plaży przykryte ręcznikiem, nikt się nie interesuje. Pieniądze noszę w portfelu. Paszport zostawiam w zamykanych szafkach w hostelach. Ogólnie rób to samo co robiłbyś w europie.

Polecam relacje foto/video na www.corporationbreak.pl 

Pozdrawiam!
Adam


aronia85 dołączył
04.10.2016

aronia85 20:25 | 19.11.2016

Dzieki, tak tez myslalam, żeby wlasnie większość kasy zostawić gdzies w sejfach a brac z sobą jakies tam minimum..na potrzebne wydatki.
Jednak komórki itp. to chyba lepiej nie brac np. na snurkowanie na statku.. Zdjęcia zdjęciami, ale bałabym się na lajbie zostawić komorke nawet pod recznikiem. NO sama już nie wiem


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 23:57 | 19.11.2016

Inaczej może to wyglądać kiedy jest się z kimś, a kiedy samemu, wtedy pewne rzeczy trudniej gdzieś pozostawić bez opieki, ale idąc na plażę popływać lepiej dokumentów nie zostawiać na plaży bezpieczniejsze będą w pokoju w hotelu. Generalnie wziąłbym karty i wypłacał tylko pewne sumy pieniędzy tak aby za dużo nie nosić.

Ja zostawiałem np. paszport w plecaku w swoim pokoju, tak samo kasę. Bez sensu brać to ze sobą kiedy idzie się pływać. Bezpieczniejsze będą w pokoju.
Aparat się nosi ze sobą bo wiadomo tu fotka, tam fotka, ale teraz każdy ma komórkę i myślę, że za bardzo nie będzie się nikt czymś takim interesował, chyba, że to bardzo drogi sprzęt. Ewentualnie jak zostawisz tak jak zgubiony ktoś może i podniesie wtedy z piasku ;-)
Np. na Phi Phi (będąc na wycieczce łodzią z grupą mieszanych ludzi) miałem mały plecak wrzuciłem do niego trochę kasy, ale tam też był aparat. Plecak leżał w rogu łodzi jak prawie wszyscy skoczyli posnurkować, nikomu nic nie zginęło. Sternik łodzi też raczej nie strzeli sobie w piętę kraść komuś kiedy nikogo nie ma, a tylko on sam na łodzi jest.

Moim zdaniem jakimś tam przeciętnym telefonem czy aparatem nikt nie będzie się interesował na ulicy w dzień, przy ludziach, chodzi głównie o większą gotówkę, lepiej ją gdzieś chować, tak jak dokumenty bo ich utrata nastręcza pewnych problemów.
Myślę, że w pokoju w hotelu dokumenty będą bardziej bezpieczne niż na plaży pozostawione bez opieki aczkolwiek na pewno i w hotelach zdarzają się kradzieże.
"
Dzięki, tak tez myslalam, żeby wlasnie większość kasy zostawić gdzies w sejfach a brac z sobą jakies tam minimum..na potrzebne wydatki."

Weź sobie jakieś minimum, które gdzieś tam sobie schowasz nie musi to być hotelowy sejf (w przewodniku chyba PSACAL czytałem, że nawet w sejfach zdarzały się podmiany banknotów na fałszywki), ale hotelowy pokój i jakaś skrytka czy w plecaku, a jak Ci zacznie brakować wypłacaj z karty. Karta wydaje mi się najbezpieczniejszym rozwiązaniem nawet do wody z nią można wejść ;-)

"Jednak komórki itp. to chyba lepiej nie brac np. na snurkowanie na statku.. Zdjęcia zdjęciami, ale bałabym się na lajbie zostawić komorke nawet pod recznikiem. NO sama już nie wiem"

Jak napisałem telefonem z Chin za 400 zł nikt nie będzie się interesował.
Telefony z Chin są naprawdę dobre więc aby nie było, że piszę, że masz szajs, ale niektórzy już poszli po rozum do głowy i zamiast kupować za 2000 zł Samsunga kupują za 400 zł jakiegoś UMI, ZTE, który ma to samo co Samsung a nawet więcej, a Android i tak ten sam.
Nikt Ci więc takiego telefonu nie ukradnie.
Jak piszę lepiej dbać o dokumenty i większą gotówkę bo strata tego może nastręczać problemy, a drogocennym sprzętem najzwyczajniej nie afiszuj się w miejscach gdzie nie powinnaś zwracać na siebie uwagi czym drogocennym. Wrzucić do plecaka i wmieszaj się w tłum chyba, że jesteś blondynką to i tak Cię wypatrzą bo tam blondynka to jak Ferrari na polskich drogach ;-)


aronia85 dołączył
04.10.2016

aronia85 19:24 | 20.11.2016

Hej,
Dzieki za tak wyczerpujace informacje.
Do blondynki to mi troche brakuje, wiec nie powinnam wzbudzac wielkiej sensacji.
Karte biore, ale nie ukrywam, ze nie chce wyplacac kasy z bankomatu, gdyz za kazdym razem sa naliczane te smieszne prowizje itp. Biore kase, mam swoje schowki, jednak wlasnie jadac na wycieczke badz wychodzac gdzies pochodzic zamierzam zabrac tylko i wylacznie minimum.
Reszte gdzies sobie ulokuje.. no ale piszac o tym sejfie to chyba go nie otworza, co?? Mozna tam bezpiecznie zostawic paszport itp? ;)
Co do telefonu to nie mam jakiegos cuda bog wie jakiego, ale coz.. telefon to telefon i czasem wcale nie musi byc super ekstra wypasiony, aby ktos sie nie pokusil na niego. Dlatego moze tez wpewne miejsca lepiej go nie brac, bo nie ukrywam, ze nie byloby fajnie go stracic. Moze wiec lepiej miec o kilka fotek mniej.. ale nie narazac sie na to chodzenie i bycie przywiazanym do telefonu.


tajlandia.org dołączył
05.10.2016

tajlandia.org 23:04 | 20.11.2016

>Hej,
>Dzieki za tak wyczerpujace informacje.
>Do blondynki to mi troche brakuje, wiec nie powinnam wzbudzac wielkiej sensacji.
>Karte biore, ale nie ukrywam, ze nie chce wyplacac kasy z bankomatu, gdyz za kazdym
>razem sa naliczane te smieszne prowizje itp. Biore kase, mam swoje schowki, jednak
>wlasnie jadac na wycieczke badz wychodzac gdzies pochodzic zamierzam zabrac tylko i
>wylacznie minimum.
>Reszte gdzies sobie ulokuje.. no ale piszac o tym sejfie to chyba go nie otworza,
>co?? Mozna tam bezpiecznie zostawic paszport itp? ;)
>Co do telefonu to nie mam jakiegos cuda bog wie jakiego, ale coz.. telefon to telefon
>i czasem wcale nie musi byc super ekstra wypasiony, aby ktos sie nie pokusil na
>niego. Dlatego moze tez wpewne miejsca lepiej go nie brac, bo nie ukrywam, ze nie
>byloby fajnie go stracic. Moze wiec lepiej miec o kilka fotek mniej.. ale nie narazac
>sie na to chodzenie i bycie przywiazanym do telefonu.

Rozumiem, że naczytałaś się w internecie różnych informacji i człowiek od tego wariuje. Tajlandia jest bezpiecznym krajem pod względem kradzieży, co nie oznacza, że ich nie ma. Napady i zuchwałe kradzieże to rzadkość. Często się zdarza, że jak coś zgubisz to Taj który to znajdzie będzie biegł za Tobą, żeby Ci to zwrócić. To zupełnie inna kultura, jak pisali poprzednicy. Bardziej obawiał bym się innych turystów niż Tajów, ale do sedna...
Ja zawsze zabieram ze sobą małą kłódkę taką 5-7cm i kawałek linki stalowej zakończonej oczkami (może też być cienka linka do roweru). Zapłacisz za to jakieś 10-15 zł. Do czego to wykorzystuję?
- zamykam szafkę w hostelu na kluczyk i swoją kłódkę
- na dworcu, w restauracji, czy na plaży mogę przypiąć plecak do poręczy, drzewa, krzeseł itd
- czasami możesz zamknąć dodatkowo pokój na własną kłódkę
- przypiąć wypożyczony skuter
Zastosowań jest bardzo dużo, zwykle takie zabezpieczanie jest zbędne, ale będziesz spokojniejsza ;)
Nie bój się zabierać telefonu, tylko zaopatrz się na miejscu w wodoodporne etui na telefon zawieszane na szyję. Szkoda nie uwiecznić tych pięknych widoków i siebie;) przy okazji. Jeszcze małą rada co do paszportu: zabierz z Polski 2-3 kserokopie paszportu, które możesz zostawić w wypożyczalni, czy hotelu. Korzyści są takie: nie musisz za każdym razem wyjmować schowanego paszportu, nie narażasz się na jego zagubienie, a nawet jak zgubisz paszport kserokopia przyspieszy sprawy w ambasadzie lub na policji. Mam nadzieję, że tych kilka rad się przyda.
www.tajlandia.org/poradnik/ 


kraiccg4 dołączył
20.11.2016

kraiccg4 09:35 | 22.11.2016

No jak na moje to tajlandia fajny kraj, ale ponoć nie jest tam tak wcale bezpiecznie.


tajlandia.org dołączył
05.10.2016

tajlandia.org 12:53 | 22.11.2016

>No jak na moje to tajlandia fajny kraj, ale ponoć nie jest tam tak wcale bezpiecznie.

Zależy jakie niebezpieczeństwa masz na myśli. Moim zdaniem jest to obecnie bezpieczniejszy kraj, niż kraje Ameryki Południowej, Europy zachodniej, czy Afryki. Nie twierdzę, że to raj w którym nic złego nie może się wydarzyć, ale w mojej ocenie jest dużo bezpieczniej, niż np. w sąsiednim Wietnamie, Kambodży, czy Indiach. Tajlandia ma też swoje ciemne strony o czym otwarcie piszę tutaj www.tajlandia.org/category/ciemna-strona-tajlandii/  ale nie ma co się martwić na zapas. Przestrzegajmy podstawowych zasad, myślmy i cieszmy się tajskim słońcem :)


ania71 dołączył
14.02.2013

ania71 15:57 | 22.11.2016

Wróciłam z Tajlandii wczoraj i osobiście twierdzę że jest dosyć bezpiecznie jeśli tylko zachowamy rozsądek nic się nie stanie. Bardziej uważać teraz trzeba w Europie czy w Polsce. Wystarczy nie afiszować się z kasą czy drogim sprzętem i nie zapuszczać się nocami w ,,ciemne ''dzielnice zwłaszcza dużych miast. Na wyspach jest inaczej, turystów pilnują lokalni bo to przecież chodzące portfele:)Jak jedziesz na zorganizowaną wycieczkę na słonie czy snurkowanie to spokojnie w aucie czy statku możesz zostawić plecak obsługa popilnuje :)Warto zrobić sobie ksero paszportu tak dla świętego spokoju.W Kambodży też byłam i już robi się podobnie jak w Tajlandii jeśli chodzi o miejsca typowo turystyczne np Siam Reap gorzej z organizacją np. przewozów .Ania



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2017 Globtroter.pl