Forum dyskusyjne

warto podrózować

kategoria podróże po świecie

Tabita* dołączył
30.03.2008

Tabita* 18:19 | 03.05.2008

Witam
Ostatnio tak się zastanawiałam: co nam dają nasze podróże? Czego uczą i o co wzbogacają nasze życie?
Odpowiedzi na te pytania pewnie można by znaleźć w literaturze. Ale z drugiej strony czemu by nie wyciągnąć wniosków z własnych podróży.
Ja np. razem z koleżankami w ubiegłe ferie zimowe starałyśmy się zdobyć Babią Górę w Beskidzie Żywieckim. Był to dla nas prawdziwy wyczyn ze względu na śnieżyce, brak odpowiedniego sprzętu i bardzo ograniczone fundusze. Brnęłyśmy w śniegu po pas z 60l plecakami, na zmianę przecierając kolejny odcinek szlaku. Było ciężko i gdyby nie nasza determinacja oraz współpraca- nie zdobyłybyśmy tej góry. Co mi dała ta wyprawa? M.in. satysfakcje ze zdobycia tego szczytu. Nauczyła mnie współpracy i umiejętności radzenia sobie w każdej sytuacji. Wymagała od nas przezwyciężenia własnych słabości. Wyprawa umocniła naszą przyjaźń. A przecierając szlak czułyśmy się jak odkrywcy.
A czym dla Was są podróż? Co Wam dały? Innym słowy: dlaczego warto według Was podróżować?


markoo dołączył
01.04.2007

markoo 19:30 | 03.05.2008

Pewnie jak wielu tutaj . Poznałem ludzi , każdy z innego miejsca, założyliśmy grupkę zapaleńców i podróżników. Stworzyła się więź prawdziwej przyjaźni, oprócz tych wielkich podróży robimy sobie czasem spotkania w kraju i swietnie się bawimy. Zapraszam do odwiedzenia naszej strony www.globalpenetrator.pl 
odpowiadajac w jednym słowie na Twoje pytanie między innymi zdecydowanie przyjaźń


tt45 dołączył
24.04.2008

tt45 18:22 | 05.05.2008

Zgadzam sie z markoo - ja też nie tak dawno poznałam na tym forum fajne osoby z którymi planujemy już najbliższy wyjazd.
Co do samej kwestii podróżowania , to jest to również mój zawód. Udało mi sie chociaż , nie całkiem tak jak chciałam połączyć pasję do podróży z pracą.
Od 24 lat pracuję w turystyce jako pilot wycieczek i pewnie łatwiej byłoby mi wymienić miejsca , gdzie jeszcze nie byłam niż te które odwiedziłam.
Niestety ta praca ma też swoje minusy . Ponieważ jestem w pracy odwiedzam najczęściej miejsca typowo turystyczne , no i niestety coraz częściej sie zdarzają bardzo marudni turyści.
Również na indywidualne zwiedzanie - a takie lubię najbardziej - zostaje mało czasu , a i przyjaciele , czy znajomi są za granicą i maja mało czasu
na wspólne wypady.
Nawiązując do głównego wątku to podróżowanie to dla mnie głównie poznawanie nowych ludzi (tubylców) i to w podróżowaniu lubię najbardziej. No i oczywiście góry , góry , góry i jeszcze raz góry.
Pozrawiam . :))))))))


Amaranta dołączył
22.01.2008

Amaranta 00:41 | 04.05.2008

Dla mnie każda podróż to odreagowanie stresu i "naładowanie baterii".
Do tej pory nie miałam na tyle szczęścia i nie poznałam ludzi, z którymi mogłabym pojechać na wyprawę, ale myślę, że jeszcze zdążę.
Nie jestem tak odważna, żeby podróżować sama więc zostaje mi korzystanie ze zorganizowanych wycieczek, za które dosyć dużo się przepłaca. Na takich wyjazdach przeszkadza mi to, że często znajdzie się jakaś grupka "narzekaczy" dosłownie na wszystko.
Podróż daje mi radość, pozbycie się (chociaż chwilowe) stresu i chęć do dalszego działania, żeby znowu móc gdzieś pojechać i coś zobaczyć.
Jest tyle ciekawych i pięknych miejsc.


korien89 dołączył
18.10.2007

korien89 09:17 | 04.05.2008

ja zacząłem podróżować bardzo wcześnie

ale pierwszą ,,poważną" podróżą był zimowy wyjazd autostopem po Niemczech. Zresztą zima zawsze była czymś co mnie czarowało.

Miałem pewnie z 15 lat jak pojechałem autostopem z Gdańska do Zakopanego pod koniec grudnia - drogę z Gdańska do Krakowa udało mi się pokonać w bardzo krótkim czasie, więc zdecydowałem się pójść z Krakowa pieszo [!] łapiąc stopa na Zakopiance, tego samego dnia.

Około 2 w nocy, w temperaturze –kilkunastu stopni, bez odpowiedniego ubrania, z torbą przewieszoną przez ramie stałem na 30km do Zakopanego i praktycznie zamarzałem. Kładłem się na przystanku, wyciągałem śpiwór, przysypiałem i szedłem dalej. Można powiedzieć, że mróz i zima pokazały mi tamtej nocy potęgę natury, pokazały mi też własną głupotę i nierozsądek. Gdyby nie kafejka której właściciel zauważył mnie z okna i zawołał do siebie - nie wiem czy dzisiaj mógłbym to opowiadać.

Podróże kształcą - to banał i niesamowita prawda tego świata. Pokazują nam rzeczy - dają nam poczuć rzeczy których nie jesteśmy w stanie zobaczyć zza naszych foteli i krzeseł przed telewizorami.

Wiele razy podróżowałem po Polsce autostopem, pociągiem i pieszo - nie oddałbym tych wspomnień za żaden skarb na świecie a mam przecież dopiero 19 lat. Są w podróżach lekcje które dostajemy od życia - jeśli je przyswajamy, stajemy się silniejsi.

Do dziś pamiętam jak podczas letniego wejścia na Giewont, z mojej winy razem z przyjaciółmi zboczyliśmy ze szlaku i poszliśmy na dziko - później popełniliśmy kolejny błąd - pokłóciliśmy się i rozdzieliliśmy na dwie grupki.

Jedna chciała zejść w dół doliny i później po skałkach wspiąć się na Giewont - druga natomiast przejść dookoła omijając dolinę. Byłem w tej drugiej grupie. Około 19stej musieliśmy zrezygnować z wejścia bo przed nami była tylko przepaść - zeszliśmy na obrzeża Zakopanego i w trójkę wpatrywaliśmy się jak zaklęci w góry. Nie wiedzieliśmy co robić, było już całkiem ciemno a oni nie wracali - komórki straciły sygnał, ojciec jednego z chłopaków zaczął do nas dzwonić. Możecie sobie wyobrazić jaki strach mieliśmy w sobie. Kilkanaście nieodebranych telefonów doprowadzało nas praktycznie do płaczu.

Tamta przygoda zakończyła się ,,dobrze" - mieliśmy już dzwonić do rodziców i mówić, że ich dzieci zaginęły, kiedy jeden z nich zadzwonił - powiedział, że pożyczył komórkę od innego turysty, że zdobyli szczyt i są w schronisku. Jeden z nich miał poważnie rozciętą nogę.
Dokończyliśmy tamtą wycieczką i odwiedziliśmy jeszcze kilka dużych miast pociągiem – nasi rodzice nigdy się o tym nie dowiedzieli.

Podróże dają nam szanse na nawiązanie, wzmacnianie przyjaźni – przyjaźni która nie patrzy na wiek, na pochodzenie, poglądy. Świetnym przykładem jest tutaj moja pielgrzymka do Santiago de Compostela – 900km wędrówki praktycznie bez pieniędzy – piękno natury i piękno ludzi których poznałem po drodze dodawała mi sił i kazała przeć na przód – gdy dotarłem do oceanu byłem wniebowzięty ;) Dziękuję wszystkim na szlaku którzy podali mi pomocną dłoń – Niemcom, Hiszpanom, Francuzom, Japończykom, Brazylijczykom czy w końcu Polakom i Ani z Londynu !

już i tak się za mocno rozgadałem więc powiem tylko, że pod koniec zeszłego roku przebywałem w Ghanie, jako wolontariusz gdańskiej fundacji. Największą lekcją jaką wyniosłem z tamtego miejsca to nie poddawać się, nie zatrzymywać w drodze do celu chociaż nasze cele tak bardzo się różnią. Bieda tam jest ogromna, ale radość jest jeszcze większa.

Warto cieszyć się nawet z małych rzeczy, bo kiedyś może nam ich zabraknąć.
Pozdrawiam wszystkich podróżników – w szczególności autostopowiczów 


Tabita* dołączył
30.03.2008

Tabita* 13:27 | 06.05.2008

Ze swojej strony chciałabym jeszcze dodać, że podróżowanie dla miłośników tych form poznawania świata to możliwość poznania nie tylko niesamowitych ludzi, sprawdzania się w nowych sytuacjach czy odkrywanie nieznanych zakątków świata.
Dzięki podróżą doceniamy drobiazgi np. ciepły posiłek, kawałek suchego kąta do spania czy uśmiech drugiej osoby.
Wiosną ubiegłego roku byłam na spływie kanadyjkami po Odrze. W dwa dni pokonaliśmy odcinek 56 km. Po tej wyprawie i sporym wysiłku- w pamięci został mi niezwykły smak gorącej herbaty, ciepło ogniska, uśmiech przyjaciół i miły ból odcisków na dłoniach.
Czy dla takich chwili warto jest zaryzykować i podjąć wyzwanie?
Według mnie tak-warto! Myślę, że każdy powinien robić w życiu to, co sprawia mu radość, daje satysfakcje i sprawia, że każdy dzień staje się ważny. Grunt- to być sobą i robić to co się kocha.A
Pozdrawienia dla wszystkich pozytywnie zakręconych ludzi z pasją :)A



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl