Forum dyskusyjne

KILIMANJARO

kategoria podróże po świecie

basiam dołączył
04.05.2008

basiam 20:35 | 04.05.2008

Na przełomie lipca i sierpnia wybieramy się na podbój Kilimanjaro, zostało już mało czasu, więc błagam o wszelkie rady i użyteczne informacje.
Jeżeli ktoś jest chętny to zapraszamy na naszą wyprawę – na razie jesteśmy dwie.
Basia


Kastel dołączył
04.05.2008

Kastel 16:10 | 07.05.2008

Naprawdę ciepłe ciuchy (w nocy bywa czasami nawet -15) na ostatni odcinek - jednocześnie muszą być lekkie - każdy kilogram gra rolę, termos z ciepłą herbatą na ostatni odcinek (duży - min 1 litr i lekki - niekoniecznie wytrzymały), czołówka na głowę i słuchać przewodników ("pole,pole" - czyli wolniej). Na skutki choroby wysokościowej jedynym skutecznym lekiem jest Diamox (Diuramid - w polskich aptekach) - ale wiąże się z tym ryzyko zamaskowania objawów czego trzeba być świadomym - poczytaj o tym w necie. Samo podejście (wraz z odczuciami) jest doskonale opisane w przewodniku Lonely Planet.


basiam dołączył
04.05.2008

basiam 19:23 | 07.05.2008

dzięki za informacje i jeszcze kilka pytań:
1) jak najlepiej dostać się z Nairobi do Kili i z Kili do Zanzibar (lub Dar Es Salaam)?
2) jeżeli chodzi o ciepłe ubranie - to powinniśmy wziąść spodnie narciarski, czy będzie to przesadą;).?


Kastel dołączył
04.05.2008

Kastel 20:16 | 07.05.2008

Na pytanie o ubranie odpowiedź jest dość trudna - zwykle w góry najlepiej zabierać puchowe ciuchy ale tutaj nie zdają egzaminu z uwagi na olbrzymie różnice temperatur - wkrótce po wschodzie słońca będzie koło 10 stopni a potem jeszcze cieplej. Dlatego proponuje polary i goretex (koniecznie ze względu na wiatr) Jak się zrobi ciepło zdejmiecie polary :-)
Co do transportu to niewiele mogę poradzić bo byłem tam 7 lat temu i na pewno wszystko się zmieniło - ale generalna rada - znajdźcie biuro podróży w Polsce, które Wam wszystko na miejscu załatwi. Oni znają rynek i mają niezłe rabaty - w Afryce bez własnego samochodu nie opłaca się samemu kombinować - ryzyko że może się nie udać jest dość duże - poza tym łatwo zostać naciągniętym - to nie Azja gdzie wszysctko da się załatwić samemu.


grzes6464 dołączył
02.01.2008

grzes6464 08:25 | 30.05.2008

Mam pytanie, czy już macie wykrystalizowany skład ?:),,,,apropos sprzętu trzeba pamiętać jeszcze o porządnych butach i sprzęcie asekuracyjnym.


blt dołączył
13.12.2007

blt 11:02 | 30.05.2008

jakim sprzęcie??? asekuracyjnym???na machame (polecam!! nie polecam coca-cola - bo to amatorka) żadnych sprzętów nie trzeba. Z ciuchami też nie ma co przesadzać, zimno jest nad ranem ostatniego dnia i w nocy, ale wystarczą polary, kurtki i getry z polaru pod spodnie. Zazdroszcze ;-) byłam rok temu, fajna sprawa


basiam dołączył
04.05.2008

basiam 19:35 | 30.05.2008

Witam,
nasza wyprawa została przesunięta na styczeń/luty 2009 - gorąco zapraszam Wszystkich chętnych (Wyobraźcie sobie jak wspaniale będzie najpierw zdobyć Kili, a potem wygrzać się na plaży Zanzibar, gdy w Polsce trzaskać będzie zima ;).
We wrześniu rozpoczniemy przygotowania, wstępne rezerwacje: biletów, przewodnika na Kili, szczepienia itp. ...
Co do sprzętu asekuracyjnego, to z tego co czytałam, nie potrzebujemy żadnego, no chyba, że mówimy o asekuracji psychicznej ;)) - podobno powyżej 5000m n.p.m. jest ciężko ze świadomością, nienajlepiej czuje się też przewód pokarmowy, no ale czego się nie robi by stanąć na jednym z "dachów"!!!
pozdrawiam
Basia


blt dołączył
13.12.2007

blt 10:49 | 31.05.2008

po zejściu z Kili fajnie jest zorganizować sobie safari, a potem faktycznie zanzi jest cudnie. Tam mozna jeszcze spotkać w miarę puste plaże. Jesli nie jesteś wysoką ale szczupłą kobietką to nie powinnaś mieć problemów pow. 5 tys. Gorzej mają dryblasy, bo ich krew ma wiekszą drogę do pokonania i stąd te choroby wysokościowe. Powodzenia....


basiam dołączył
04.05.2008

basiam 13:02 | 31.05.2008

Myślałam o safari przed Kili, obecnie mieszkam w Gdańsku - to tylko 13m n.p.m., czyli prawie DEPRESJA!!! Parę dni na safari byłoby dobrą aklimatyzacją organizmu, przynajmniej do wysokości powyżej 1000m.


blt dołączył
13.12.2007

blt 14:40 | 31.05.2008

no nie wiem, nawet ngorongoro nie daje aklimatyzacji. jesli już safari na pocztek, to na pewno nie w tym celu!!! Drogą machame idie się 5 dni i ona jest tak ułozona żeby sie troche zaaklimatyzowac. Zresztą sama zobaczysz... w każdym razie kili nie należy do trudnych gór...spodoba ci sie.


przemm dołączył
21.07.2008

przemm 13:13 | 21.07.2008

Witam!

Tez planuje sie wybrac w lutym na Kili. Macie moze cos godnego polecenia jezeli chodzi o agencje przewodnikow?

pozdrawiam


blt dołączył
13.12.2007

blt 13:38 | 21.07.2008

w Arushy jest mnóstwo agencji, mozesz pochodzić i popytać o ceny, te rekomendowane przez LP są kosmicznie drogie (nawet ok 1500USD!!). Ja korzystałam z Crown Eagle (niedaleko ronda z zegarem w Arushy) - tam jest też wiele innych agencji. Tak naprawdę potrzeba Ci od nich tylko w miarę porządny namiot (choć moj był trochę dziurawy, ale dzieki temu gwiaździste niebo stało otworem;-), jedzenie jako takie i niezawielka liczba tragarzy (bo napiwki na koniec zeżrą Ci dużo kasy) , no chyba że potrzebujesz namiotu-hotelu 5* tak jak niektórzy - to przekomicznie wygląda.


przemm dołączył
21.07.2008

przemm 14:02 | 21.07.2008

Dzieki za info gwiazdziste niebo w namiocie to jest wlasciwy klimat :) wybieram sie z kolega jakby ktos chcial polaczyc siły byloby super czytalem ze basiamm planuje wyprawe jezeli to nadal aktualne to moze byloby razniej

pozdrawiam


basiam dołączył
04.05.2008

basiam 23:16 | 27.07.2008

witajcie,
przygotowania do wyprawy ruszą we wrześniu. Wszystkich chętnych gorąco zapraszamy.
udanych wakacji
Basia


tater dołączył
24.10.2003

tater 22:42 | 23.08.2008

Witaj!
Mam pytanie do Ciebie – jaki przewidujesz kaszt tego wyjazdu.


Wiktor101 dołączył
24.08.2008

Wiktor101 11:19 | 24.08.2008

Witam.
Również wybieramy się na Kili., wyjazd planuję na początek stycznia, gdyż w lutym moja żona ma sesje.W planach Kilimanjaro Mt. Kenia, safari może Zanzibar lub inne miejsce na odpoczynek po trudach wspinaczki wysokogórskiej. Co do kosztów to jest połączenie z Wawy do Nairobii przez Amsterdam za nie cale 3200pln
Pozdrawiam Marek


tintin dołączył
30.09.2007

tintin 11:37 | 24.08.2008

pytanie do Basi:
-na jak długo chcesz wyjechać i czy bardziej w styczniu czy lutym?
-w jakim orientacyjnym koszcie powinien wyjazd się zamknąć?
pozdrawiam
Marcin


northkris dołączył
14.06.2007

northkris 08:06 | 25.08.2008

Hej. Też planuje zrobić Kilimanjaro w drugiej połowie lutego. Na trasie Nairobi, Serengeti, Kilimanjaro i z powrotem do Nairobi. Całość zamyka się w 5000 tysiącach złotych. Jakby ktoś chciał to mój adres northkris@gmail.com. Pozdrawiam.


didusia_p dołączył
08.10.2007

didusia_p 17:08 | 08.11.2008

Serio 5000? Woow! też planuję wyprawę na Kili, ale mimo najszczerszych chęci i kombinacji wciąż mi wychodzi powyżej 7000


basiam dołączył
04.05.2008

basiam 18:43 | 08.11.2008

Witam,
Dawno nie odwiedzałam Globtrotera, bo niestety muszę odłożyć moje marzenia o Kili na jakiś czas. Ale do rzecz: dużo czasu poświęciłam na planowaniu takiej wyprawy i w 100% zgadzam się didusia_p, że koszty to co najmniej 7000zł, szczególnie, że dolar ostatnio poszedł do góry. Samo wejście na Kili to ponad $1000 (ok. 2900zł). Samolot, to drugie tyle, Safari dziennie to o. $120-150, więc nie ma szans na 5000zł.
Pozdrawiam
Basia


Bonifacja dołączył
08.10.2008

Bonifacja 23:08 | 08.11.2008

Nie wiem jaki cudem chcecie taką wyprawę zamknąć w 5000 zł,jeśli samo Kili kosztuje 800 - 1000 dolarów.Tam się płaci za każdy dzień pobytu w Parku Narodowym,bez przewodnika nie wpuszczają i tych akurat kosztów nie da się ciąć.Do tego dolicz samolot i koszty przejazdu na miejscu ,wizy (50 dol.Kenia,50 Tanzania)I coś trzeba pić i jeść.Byłam na wyprawie bez biura podróży,nie płaciłam żadnych marż,najtańszym w świecie kosztem i wiem,ża taka kwota to fikcja.Ale oczywiście życzę wszystkiego najlepszego.Acha.Mie zapomnij o latarce.ostatni etap wspinaczki odbywa się głęboką nocą bo cała atrakcja to stanąć na szczycie i zobaczyś jak z czarnej czeluści wyskakuje pomarańczowa piłka -słońce.Ale często ma się pecha i atrakcje diabli biorą bo są chmury i mgła i nie widać całkiem nic.Ale satysfakcja pozostaje.Powodzenia.


northkris dołączył
14.06.2007

northkris 10:02 | 09.11.2008

Dokładnie wyszło 5800 zł. Więc da się zrobić:-) Pozdrawiam


northkris dołączył
14.06.2007

northkris 10:19 | 09.11.2008

Dobra zdradzę Wam tejemnice. Bilet kosztuje ok 1600 zł z Anglii przez pewne bióro podróży, które ma loty czarterowe. Mam znajomych w Tanzanii, którzy mają tam znajomych, którzy organizują wejścia na Kili, więc kosztuje mnie to ok. 500 dolarów, a reszta to koszty dojazdu z Nairobii, jedzenia i safari po Serengeti. Tak więc trochę ponad trzy tygodnie kosztuje mnie ok. 5800. Pozdrawiam.


muertos dołączył
19.06.2007

muertos 19:35 | 16.11.2008

Witam wszystkich , byłem w tym roku w lutym na Kili , safari i Zanzibar
chętnie pomogę , wszystko organizowałem sam i mam tam trochę znajomych piszcie muertos@o2.pl


elvis dołączył
13.12.2008

elvis 10:56 | 19.12.2008

Witam planujemy wyjazd na kilimanjaro na sierpien wrzesien , szukam przydatnych porad . Jesli ktos ma ochote sie przylaczyc to zapraszamy.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2015 Globtroter.pl