Forum dyskusyjne

Lokalne biura podróży

kategoria podróże po świecie

kraj Indie

abramacabra dołączył
11.05.2008

abramacabra 12:37 | 11.05.2008

Witam. Chciałbym zapytać czy macie do polecenia jakieś tanie indyjskie biura podróży, które organizują wycieczki na miejscu - najchętniej biuro znajdujące w Delhi. Od razu zapytam czy wiecie, gdzie można wynająć kierowcę z samochodem (w miarę niedrogo).


kasy1 dołączył
10.10.2004

kasy1 15:06 | 11.05.2008

Nie znam i nigdy nie korzystam.Nie wydaje mi sie,zeby to by l dobry pomysl.To nie tania impreza,skazujesz sie na prowizje dla kierowcy w hotelach,jedzeniu i zapewne bedziesz musial odwiedzac rozne sklepy...Organizacja podrozy w Indiach jest dziecinnie prosta,komunikacja jest tania.Ponadto masz kontakt z ludzmi spotykanymi w podrozy,lepiej poznajesz kraj itd...
Najczesciej organizuje sie takie turu do Rajasthanu.Jezdzenie po vcałych Indiach taksowka,to oczywiscie niedorzecznosc.Przypuszzcam,ze chcesz zobaczyc Rajasthan.
Napisz wiecej o trasie i Twoich oczekiwaniach


abramacabra dołączył
11.05.2008

abramacabra 16:34 | 11.05.2008

Zdaję sobie sprawę, że wyjdzie drożej, ale mam tylko 9 dni. Poza tym znalazłem 6 dniową eskapadę na trasie Delhi-Agra-Puskhar-Jaipur za 300 dolców. Wliczone noclegi, samochód i śniadania. Wiem, że na własną rękę idzie odbyć to za 60-70% ceny. Ale chcę zobaczyć ile się da. Pozostałe 2 dni chcę przeznaczyć na wizytę na północy.


kasy1 dołączył
10.10.2004

kasy1 16:53 | 11.05.2008

Hmmm..wiekszosc czasu spedzisz w taksowce,dziwna trasa..


abramacabra dołączył
11.05.2008

abramacabra 17:38 | 11.05.2008

To nie jest dokładnie taka kolejność jak podałem. Jest rozłożona o wiele racjonalniej. No niestety - "bliskie" odległości pomiedzy poszczególnymi miastami w Indiach to nie jest plus. Trasa w kolejności to Delhi-Agra-Puskhar-Jaipur-Delhi. Nadal wydaje się dziwna. Jeżeli tak to proszę o alternatywną propozycję na 6-8 dni. Przewidziałem 1000 zł do wydania na miejscu przez 9 dni. Pewnie nie polecę tam w najbliższej przyszłości ponownie, więc nie chcę żałować pieniędzy, co nie znaczy że życzę sobie wydać je w idiotyczny sposób. W sumie bazę noclegową mam z LonelyPlanet i informacji zaczerpniętych z forum, więc będzie tanio. Jedynie boję się kłopotów z podróżami koleją, z opisów wydaje się ona dość skomplikowana i wcale nie najtańsza. Ale posłusznie wysłucham opinii.


abramacabra dołączył
11.05.2008

abramacabra 17:39 | 11.05.2008

ok - kolejnośc jest dobra - shame on me


Yanas dołączył
12.12.2005

Yanas 18:10 | 11.05.2008

korzystanie z wozu z kierowcą to chyba najlepszy pomysł jeśli jedziesz na tak krótko,zważywszy,że do kolei indyjskich trzeba mieć anielską cierpliwość i czas..od siebie jedynie mogę poradzić,żebyś zamienił jaipur na jaisalmer.tylko to dość sporo km dalej niż jaipur,więc sam ocenisz czy dasz rade czasowo.Pozdrawiam


Yanas dołączył
12.12.2005

Yanas 18:13 | 11.05.2008

dehli-agra-delhi to jest na jeden dzień do zrobienia,pozostało by Ci 6 na objazd Rajastanu,np. dehli-pushkar-jodhpur-jaisalmer-bikaner-delhi


abramacabra dołączył
11.05.2008

abramacabra 10:15 | 13.05.2008

OK. Skontaktowałem się z jakimś biurem, które polecano na zagranicznych forach. Za trasę Delhi-Agra-Jaipur-Pushkar-Jodhpur-Jailsarmer-Bikaner-Delhi chcą ok. 750 zł od osoby. Wliczony jest transport samochodem i noclegi w hotelach 7 noclegów/8dni (klasy budget rzecz jasna). Czy dużo zaoszczędzimy podróżując na tej trasie na własną rękę?


kasy1 dołączył
10.10.2004

kasy1 12:18 | 13.05.2008

Na moje oko,to tak 500-600 zł bez problemu...


Yanas dołączył
12.12.2005

Yanas 15:04 | 13.05.2008

ale zastanów sie czy musisz oszczędzać.nie przejedziesz w takim czasie tej trasy na własną rękę,polegniesz przy pierszym lub drugim zakupie biletów których nie będzie.więc jedź,wydaj kasę i ciesz się indiami,i tak tam wrócisz.


matkowka dołączył
30.08.2006

matkowka 16:56 | 13.05.2008

zgadzam sie ztym co pisze Yanas, po prostu wydaj ta kasę a nawet więcej jeśli masz ochote ale skorzystaj jak najwięcej z czasu. Nie daj sie tylko wozić po fabryczkach i sklepikach - jakby co to jedna popisowa awantura powinna wystarczyć żeby rozwiązać ten problem. Moja rada - zamień na coś Jaipur, np na Jodhpur lub zdecydowanie Jaisalmer, Jaipur jest mocno przereklamowany. Poza tym ok 30km od Agry warto zobaczyć Fathepur Sikri czyli opuszczone miasto. Zastanów się jeszcze i zyczę wspaniałej podróży. Pozdr.Ewa


abramacabra dołączył
11.05.2008

abramacabra 13:58 | 24.05.2008

No i wróciłem. Zdecydowaliśmy się na wynajęcie taksówki z biura podróży za trasę Delhi-Agra-Jaipur-Pushkar-Jodphur-Bikaner-Delhi (oczywiście wyszczególniam tylko główne miasta, dodatkowo zwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc po drodze, np. Fathepur Sikri, Mandawę, etc.) zapłaciliśmy 30000 rupii (ok. 1600 zł), więc wyszło naprawdę niedrogo. Zwłaszcza, ze przejechaliśmy około 2200 km. Okazało się, że dostaliśmy genialnego kierowcę o imieniu Raj (Radź). Pierwszego dnia odebrał nas z lotniska, jak się okazało następnego dnia został naszym kierowcą na całą trasę. Ktoś wyżej pisał o prowizjach na hotelach, jedzeniu, wożeniu po drogich sklepach. Do 2 dnia to wszystko by się zgadzało. Wybraliśmy swój hotel, zawiózł nas tam i okazało się, że płacimy 1200 rupii za pokój dla 4 osób. Zaprosiliśmy go tam na kolację przy piwku. Rano pogadałem z nim jak z kumplem, oddałem mu swoją koszulkę, która strasznie mu się spodobała i był to moment w którym nasz podróż zmieniała się w coś świetnego. Raj powiedział nam, żebyśmy dali sobie spokój z hotelami z przewodnika, czy tymi które znaleźlismy na stronach. Część załogi oponowała , ale postanowiłem ich przekonać, ze warto mu zaufać (w 4 dniu Raj zresztą przyznał, że jeżeli ludzie nie są dla niego mili to wozi ich do miejsc gdzie ceny nie są zbyt atrakcyjne, natomiast jeśli są mili i proszą o wożenie do miejsc, które znaleźli w przewodniku lub w internecie, to on to robi, ale już nie można liczyć na to że będzie się w ich imieniu targował - jak zapytał w 2 dniu przy piwie - do You trust me or do You trust the book - odpowiedziałem - I trust you i tak zaczęły się tanie dni) . W Jaipurze płaciliśmy 350 rupii (wszędzie podaję całkowitą cenę za nocleg w 2 osobowy pokoju) w Pushkarze 400 rupii w hoteliku z naprawdę sporym basenem, Jodhpur 400 rupii, Bikaner 450 (3 gwiazdkowy hotel). Każde zakwaterowanie poprzedzała rozmowa Raja z właścicielem. Gdy rozmawialiśmy z innymi goścmi okazywało się, że za takie same pokoje płacili 2-2,5 razy więcej. Kiedy potem porównałem ceny z najtańszymi znalezionymi w interneci i tak wychodziło, że śpimy taniej. Tak wyglądała kwestia zakwaterowania. Co do posiłków - Raj zabierał nas (jeżeli nie jedliśmy w wybranych przez niego hotelach, gdzie jedzenie było przepyszne) do restauracj na mieście, gdzie najdroższe potrawy sięgały granicy 90 rupii, zazwyczaj nasza czwórka wydawała w granicach 200-250 rupii za obiad i wychodziła pełna :) Co więcej w Jaipurze, gdzie postanowiliśmy zjeść w poleconej przez Raja eleganckiej restauracji zamówiliśmy dosyć drogie thali wraz z sałatkami: z menu wyszła nam cena po około 160 rupii za głowę, gdy przyszło do płacenia okazało się że płacimy 100 (nie muszę wspominać, że przed zamówieniem Raj rozmawiał, z szefem restauracji :). I wreszcie sklepy: tu czasem trzeba było sie potargować zwłaszcza w Agrze, gdzie jeszcze nie zaprzyjaźniliśmy się z Rajem. Ale już Jaipur, gdzie kupowaliśmy biżuterię to była taniocha - jak się okazało raj porozmawiał z właścicielem i poprosił by sprzedał nam wszystko po cenach jak dla Hindusów (za śliczny srebrny naszyjnik, 2 pary srebrnych kolczyków z półszlachetnymi kamykami zapłaciliśmy mniej niż 40 zł). W Bikaner zakupiliśmy jedwabny krawat i buty z wielbłądziej skóry za mniej niż 25 złotych (Hindus, który za parę rupii oprowadził nas po Mandawie nie wierzył, ze udało się nam (europejczykom) kupić sandały z wielbłądziej skóry za 225 rupii i określił to krótko - very good deal). Reasumując - tak jak gdzieś wyczytałem dobry kierowca to skarb. My taki skarb znaleźliśmy - co więcej Raj okazał się człowiek, z którym związalismy się emocjonalnie (kto do cholery płacze na lotnisku, gdy żegna się z hindusem, którego zna 7 dni i czy hindus powinien płakać po europejczykach, którzy nie dali mu za wiele zarobić na prowizjach?). Ogólnie dzień wyjazdu był genialny - Raj zabrał nas do swojego domu, poznaliśmy jego rodziców, zobaczyliśmy to wszystko z bliska - odrapane ściany, kiepskie łóżka, błoto na podwórku i pomimo tego ludzie w tym domu nie wyglądali na smutnych). Naprawdę życzę każdemu takiego człowieka jakiego udało sie nam spotkać. Nie chciwego i nastawionego na kasę, ale życzliwego kierowcy, a na końcu przyjaciela jakim okazał się Raj.


Yanas dołączył
12.12.2005

matkowka dołączył
30.08.2006

matkowka 15:00 | 27.05.2008

świetnie, bardzo się cieszę że wam się tak udał wyjazd, naprawde masę zobaczyliście jak na tak krótki czas!! pozdrawiam gorąco, ewa


abra64 dołączył
14.05.2008

abra64 21:41 | 03.07.2008

CZESC CZY MOGLBYS PODAC NAMIARY NA TO BIURO I TEGO KIEROWCE. NAPISZ ROWNIEZ O NOCLEGACH JESLI MOZESZ


foris dołączył
03.09.2012

foris 21:01 | 03.09.2012

pomimo , że minęły już dwa lata od tego posta proszę o informację sprawdzonych i w miarę tanich lokalnych biurach podróży / wybieramy się za miesiąc / czas nam się strasznie szybko kurczy ... please ;)


pavep dołączył
29.03.2009

pavep 13:41 | 05.09.2012

firma Gets Holidays z siedziba w New Delhi

www.getsholidays,com,  www.getsholidays.pl 
pracowałem tam 6 miesięcy i polecam!


baracuda77 dołączył
13.12.2012

baracuda77 15:03 | 25.12.2012

Witam.Macie jakies namiary do Raja?.Pozdrawiam


turecky dołączył
11.07.2012

turecky 12:07 | 08.10.2012

Ja wynająłem biuro Bobby'ego Thakura. Trasa: 10 dni z Delhi do Varanasi;
www.facebook.com/kalkatravelsbobbythakur 
www.carrentaldelhi.com 
Ma dużo dobrych opinii w TripAdvisor.
Jadę w listopadzie;dam znać po powrocie.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000 - 2016 Globtroter.pl