Jeśli jedziesz do Turcji pociągami weź ze sobą dolary o nominałach 1$. Nie mogą być one zbyt stare, przynajmniej z lat dziewięćdziesiątych. Nie mogą też być uszkodzone ani popisane. Tylko takie banknoty możesz dać jako łapówki przekraczając granice pociągiem oraz płacąc za cokolwiek w Rumunii, Bługarii i na Litwie. Na przejazd w jedną stronę rozmień około 20$.
Karty ISIC i GO25
Karta ISIC potwierdza, że jesteś studentem (lub uczniem szkoły średniej). Dzięki niej masz prawo do 50% zniżki przy wejściach do muzeów, 20% zniżki na przejazdy pociągami, często 10-20% zniżki na przejazdy autobusowe.
Karta GO25 zgodnie z książeczką dostarczaną wraz z kartą powinna uprawniać do darmowych wstępów do wszystkich muzeów państwowych w Turcji. W praktyce to nie działa. Według książeczki wydanej przez Tureckie Ministerstwo Turystyki na kartę przysługuje 50% zniżki. Jest jednak pewne 'ale': w części muzeów strażnicy nie znają tej karty. Nie trudno im wmówić, że jest to karta UNESCO, która uprawnia do darmowego wstępu. Niestety w najciekawszych miejscach nie dają się nabrać. Mimo wszystko koszt karty zwraca się z nawiązką.
Bilet kolejowy EuroDOMINO
Uprawnia do darmowych przejazdów koleją w ciągu trzech wybranych na przestrzeni miesiąca dni. Kosztuje około 16$. Kupuje go się w Polsce. Zwraca się bez kombinowania, ale można wycisnąć z niego więcej: Turcy nie bardzo orientują się, co to za bilet i nie wszyscy konduktorzy wiedzą jak się zaznacza przejazdy na tym bilecie. Nasi pomysłowi rodacy, których spotkaliśmy po drodze, poszczególne przejazdy wpisywali na oddzielnym formularzu od biletu InterRail. Na dobrą sprawę taki formularz można sobie wydrukować samemu. Rubryczki 'skąd', 'dokąd' i coś tam jeszcze i to w dodatku w języku polskim. W ten sposób oni podróżowali, podróżowali, a na bilecie wciąż nie był zaznaczony żaden przejazd. Czyż to nie genialne?
Sznurek do wieszania [prania]
Może się na prawdę przydać nie tylko do wieszania bielizny.
Prześcieradło
Z uwagi na wysoką temperaturę spanie w szpiworze jest niekomfortowe. My plecaki najczęściej zamykaliśmy w namiocie, a sami kładliśmy się pod gołym [gwieździstym] niebem. W szpiworze za ciepło, bez przykrycia gryzą komary; Prześcieradło jest więc najlepszym rozwiązaniem. Doświadczeni mówią, że powinno być zszyte.
Woreczek na dokumenty na szyję lub/i pas biodrowy
Nieocenione w przypadku spania na dziko, czy też na dworcu. To najbezpieczniejszy sposób trzymania dokumentów i pieniędzy. Tak czy owak pamiętaj, żeby wszystkiego nie trzymać w jednym miejscu. Nawet najostrożniejszym zdarzają się wpadki. Kolega stracił 15$ w Bukareszcie. Dobrze, że tylko piętnaście.
Butla gazowa, kuchenka
Wydaje mi się, że nie jest obowiązkowa. Jest tak gorąco, że można sobie ją podarować. W zamian wystarczy malutka grzałeczka. Sporo można też podgrzać w czarnych torebkach na słońcu.
Namiot
Oczywiście konieczny do obniżenia kosztów podróży. Ale jeśli spanie pod gołym niebem, czy też na dworcu, lub płacenie za hotel 2-5$ nie stanowią dla ciebie problemu to możesz ulżyć sobie o 2-3 kg.
Prowiant
Biorąc puszki, zupki itp. zaoszczędzisz, lecz niewiele. Noszenie ciężkiego plecaka w 40 stopniowych upałach nie należy do najprzyjemniejszych zajęć. Z drugiej strony jeśli jesteś mięsożercą to warto, bo poza kebabami mięsa tam nie uświadczysz, gdyż jest piekielnie drogie.
Kilka zupek zawsze się przyda 'na wszelki wypadek' jeśli noc Cię spodka gdzieś na bezdrożu.
Okulary przeciwsłoneczne
I nie daj się modzie! Modne są małe szkiełka. A takie okulary możesz zostawić w domu. W Turcji słońce operuje wysoko nad głową i jeśli nie masz 'szczelnych' okularów to nie masz ich wcale. Jeśli nie zadawala Cię wybór dużych okularów w Polsce, możesz je kupić w Turcji w tej samej cenie, a tam wybór jest większy.
Okularki do pływania, kąpielówki
Jeśli zamierzasz spędzić trochę więcej czasu w wodzie okularki będą nieodzowne. Słona woda w oczy piecze. A słona jest nie tylko w morzu, również w jeziorach.
Aparat fotograficzny, a może dyktafon
Jeśli nie masz porządnego aparatu to najpierw kup aparat, a do Turcji możesz jechać za rok :). A tak poważnie to żałuję, że dysponowałem tylko przygłupem i nie mogłem robić slajdów. Jeśli masz dyktafon - również możesz go wziąć - gwar uliczny jest naprawdę wart utrwalenia. Szczególnie na wschodzie, gdzie wszyscy Ciebie witają, zagadują.
Mapa nieba
Takiego nieba to jeszcze nigdy nie widziałem. Było cudowne, z milionami gwiazd. Wszyscy żałowaliśmy, że nie wzięliśmy mapy nieba. Ale i bez niej zasypianie pod gwieździstym niebem było niesamowitym przeżyciem.
Sandały
Koniecznie kup dobre sandały. Ponieważ upały są niesamowite, wszystkim, których poznałem prędzej czy później się porozklejały. Kup więc solidne sandały, aby mieć pewność, że wytrzymają miesiąc na asfalcie i kamieniu o temperaturach ponad 80 stopni Celsjusza (tak na oko). Koniecznie je weź jeśli nie chcesz ugotować sobie nóg lub dostać jakiegoś grzyba.
Laczki
Z higieną łazienek i pryszniców bywa różnie ale nigdy nie jest bardzo dobrze. Turcy nie noszą sandałów więc często mają niesamowicie zagrzybione paznokcie (paskudnie to wygląda). Laczki są lekkie, więc warto je wziąć. Ale równie dobrze można się kąpać w sandałach, co niestety może skrócić ich żywot.
Filmy do aparatu
W Turcji są tańsze niż w Polsce (do 40%) lub w takiej samej cenie. Nie musisz więc ich wozić i narażać na niewygody podróży.