![]() |
![]() |
|
strona główna -
artykuły -
galeria zdjęć -
drogowskaz -
księgarnia -
przewodnik -
globforum -
forum zdobywcy -
ogłoszenia | |
| strona główna Szlak Średniowiecznych Polichromii ![]() A może chcesz opublikowac własną wycieczkę? NAPISZ! Jeżeli zauważysz w naszym serwisie błędy, nieaktualne informacje NAPISZ! ![]() |
Doliną Odry
Tym razem propozycja dla turystów na dwóch kołach. Wycieczkę poprowadzoną doliną Odry (pogranicze Opolszczyzny
i Dolnego Śląska) możemy bez zbytniego wysiłku odbyć w ciągu jednego dnia (ok. 48 km). Ze względu na łatwy teren
i bliskość wielu miejscowości możemy wybrać się na trasę w zasadzie bez żadnej mapy. Jednak ułatwieniem w orientacji
w terenie oraz źródłem dodatkowych informacji o atrakcjach turystycznych będzie np. mapa "Okolice Wrocławia"
(w skali 1:100 000) wydana przez PPWK. Poza szczegółami terenowymi mapa ta zawiera wiele informacji dotyczących
obiektów i miejsc mijanych w trakcie naszej wycieczki. Trasa została poprowadzona drogami gminnymi i leśnymi,
więc nie musimy obawiać sie dużego ruchu samochodów. Poza tym, pętlę wycieczki można rozpocząć zarówno w Brzegu
jak i Oławie, które które są bardzo dobrze skomunikowane kolejowo zarówno z Dolnym jak i Górnym Śląskiem.
W Brzegu od stacji PKP kierujemy się do Zamku Piastów Śląskich (drogowskazy znajdują się na skrzyżowaniach na tablicach z nazwami ulic).
Zwiedzanie zamku stanowić może odrębna wycieczkę, więc jego opis tutaj pominiemy (a zdjęcie zamieszczone poniżej niech stanowi zachętę do odwiedzenia
tego pięknego miasta).
Tuż za mostem na Odrze skręcamy w prawo, by po minięciu tablicy oznaczającej koniec miasta wjechać do rezerwatu "Zwierzyniec"
(na rozgałęzieniu leśnych dróg w lewo). Własnie tutaj czeka nas pierwsze zetknięcie z prawdziwie pierwotnym terenem
leśnym doliny Odry. Rośnie tu 200-letni las dębowo-grabowy z bogatym runem. W rezerwacie znajdują się ławeczki oraz
stoły, gdzie możemy w spokoju wypocząć pośród śpiewu ptaków "w tak pięknych okolicznościach przyrody". Nadleśnictwo
zadbało także, aby w miejscu wypoczynku nie zabrakło kontenera na śmieci. Kontynuujemy wycieczkę drogą wprowadzającą
nas w coraz większą głuszę. Zagłębiamy się właśnie w ostępy Lasu Ryczyńskiego, dużego kompleksu leśnego położonego
na terenie zalewowym Odry. Z drogi możemy obserwować mokradła i rozlewiska. Na terenie tym Odra wielokrotnie zmieniała
swój przebieg, o czym świadczą rozległe starorzecza. Podczas gdy oddajemy się kontemplowaniu przyrody, powoli zbliżamy
się do skrzyżowania dróg leśnych zwanego Rozdrożem Ryczyńskim. Znajduje się tutaj (przechylony, ale czytelny) drogowskaz
"Do śluzy", dzięki któremu nie pomylimy tego skrzyżowania z żadnym innym. Kierujemy się w drugą drogę, licząc od lewej.
Pomocne są tutaj znaki szlaku czerwonego, które na krótko przed skrzyżowaniem wychodzą na drogę i skręcają, tak jak
my w kierunku Ryczyna (niestety, ich czytelność pozostawia wiele do życzenia). Rozdroże to 26. kilometr (od rezerwatu "Zwierzyniec" 6.).
Po kolejnym kilometrze docieramy do niewielkiego parkingu z ławeczkami po prawej stronie drogi. Stąd mamy już tylko
kilka kroków do rezerwatu archeologicznego "Ryczyn".
Jest to rezerwat przyrody nieożywionej obejmujący duże grodzisko z IX-X w. drugie mniejsze z ok. XII-XIV w. oraz niewielki kurhan.
Początki tego grodu giną w mroku średniowiecza. Pierwsze wzmianki o jego istnieniu pochodzą z początku XI w. W owym czasie
był prawdopodobnie jednym z największych ośrodków władzy na Śląsku. Jego upadek w końcu XII w. spowodowany był budową nowych
miast: Oławy i Brzegu. Jednak najbardziej znaczącym faktem była zmiana koryta Odry, która spowodowała utratę walorów obronnych
grodu. W czasach swojej świetności Ryczyn był prawdopodobnie schronieniem dla biskupów wrocławskich, którzy mieli sie tu
ukrywać w czasie ruchów antyfeudalnych oraz antykoscielnych w latach 1037-1038. To przypuszczenie było powodem przeprowadzenia
pierwszych udokumentowanych prac archeologicznych na ziemiach polskich. Przeprowadził je w roku 1390 książę brzeski
Ludwik I. Dziś na terenie dawnego grodu możemy obejrzeć doskonale zachowany pierścień wałów obronnych (o średnicy ok.
150 m), fragment dawnej fosy oraz mniejsze grodzisko, położone kilkadziesiąt metrów na południe. Po zapoznaniu się z
rezerwatem wracamy do ławeczek i kierujemy się dalej tą samą drogą w kierunku Błot (przez wszystkie skrzyżowania
leśne kierujemy się na wprost). Po drodze (już poza lasem) mijamy budynek przepompowni. W oddali widać juz Błota.
Po dojechaniu do asfaltu (32. km od Brzegu, 5. od Ryczyna) skręcamy w prawo i dojeżdżamy do skrzyżowania z krzyżem.
Stąd prowadzi krótka odnoga naszego szlaku do kolonii Zamcze. Znajduje się tam interesująco położona pozostałość
grodziska. Przyjrzyjmy się uważnie cmentarzowi. Jego poziom znajduje sie około metra powyżej okolicznych łąk. Został on
umiejscowiony właśnie na miejscu dawnego grodziska stożkowego. Po powrocie do drogi głównej kierujemy się w stronę
Brzegu. Dojeżdżamy do skrzyżowania z drogą do Lednicy. Właśnie tam skręcamy, by, minąwszy zabudowania, skręcić
w lewo w polną drogę. Przed nami wynurza sie spośród łąk regularny pagórek (to juz 37. km). Gdy dotrzemy na
jego szczyt, dostrzeżemy ruiny piwnic i fundamentów. To resztki po grodzisku "Kellerberg" z XIII-XIV w., wyraźne
są ślady po fosie.
Drogą polną obok grodziska przebiega pieszy szlak zielony. Udajemy się zgodnie z nim na południe i docieramy do drogi zbudowanej z
betonowych płyt (która w prawo prowadzi do śluzy, a dalej do Rozdroża Ryczyńskiego, skąd może stanowić skrót). My jedziemy
w lewo do Szydłowic. W razie nieprzejezdności polnej drogi wracamy przez Lednicę do asfaltu i nim dojeżdżamy do Szydłowic.
To już 40. km wycieczki. Stąd kierujemy się szosą w kierunku Brzegu. W Myśliborzycach warto skręcić w polna droge w lewo i
dotrzeć do Winnej Góry (143 m n.p.m.), zwanej popularnie "górką". Jest to pagórek wydmowy, który odegrał ogromna rolę w
czasie powodzi tysiąclecia w 1997 r. Właśnie tutaj schroniła się przed wielką wodą okoliczna ludność. Znajdują się tu także ruiny piwnic
i fundamentów nieznanego pochodzenia. Z Myśliborzyc mamy już prostą drogę do Brzegu. Jedziemy przez Michałowice, Pisarzowice
i przekraczając po raz drugi dzisiaj Odrę wjeżdżamy do miasta.
Krzysztof Dobrowolski
Zobacz na
mapie Polski, gdzie znajduje się opisywany powyżej teren.
|
![]() |
![]() |
- reklama - kontakt - o globtroterze - |
![]() |