![]() |
![]() |
|
strona główna -
artykuły -
galeria zdjęć -
drogowskaz -
księgarnia -
przewodnik -
globforum -
forum zdobywcy -
ogłoszenia | |
| strona główna Szlak Średniowiecznych Polichromii ![]() A może chcesz opublikowac własną wycieczkę? NAPISZ! Jeżeli zauważysz w naszym serwisie błędy, nieaktualne informacje NAPISZ! ![]() |
"Kolorowe Jeziorka" w Rudawach Janowickich
Celem wycieczki będą "Kolorowe Jeziorka", czyli kompleks oczek wodnych w Masywie Wielkiej Kopy.
Dostępnych jest wiele aktualnych map obejmujących opisywany teren (np. "Rudawy Janowickie" wydawnictwa Plan
w skali 1: 25 000). Zaopatrzeni w mapę i dobry humor wyruszamy na szlak.
Mijamy ozdobną bramę, która informuje nas, że wkraczamy do Rudawskiego Parku Krajobrazowego.
Po prawej mijamy obszerny parking (możemy dotrzeć tutaj także samochodem). Po chwili dostrzeżemy po
lewej potężne wyrobisko, na dnie którego znajduje się pierwsza z dzisiejszych atrakcji - Purpurowe
Jeziorko.
Kontynuując wędrówkę w górę, zgodnie z zielonym szlakiem, dotrzemy do Błękitnego Jeziorka.
Znajduje się w ono w mniejszym niż Jeziorko Purpurowe wyrobisku. Po wyczerpaniu się złóż pirytu w kopalni
"Nadzieja" powstała w 1793 r. powyżej starej nowa odkrywka. Nadano jej nazwę "Nowe Szczęście".
Po zamknięciu kopalni wyrobisko wypełniło się wodą, która przybrała intensywnie błękitny kolor.
Jeziorko jest czasami nazywane Turkusowym. Spowodowane jest to sporem nad określeniem jego barwy.
Okazuje się jednak, że jeziorko przybiera określony kolor, w zależności od pory roku (ściślej:
od temperatury wody) - wiosną jest intensywnie niebieskie, latem zaś turkusowe. O ile nie polecałbym kąpieli
w Jeziorku Purpurowym, to Jeziorko Błękitne jest ze wszech miar godne polecenia. No, może tylko temperatura
jego wody zniechęci niektórych. Obok jeziorka znajduje się obszerna polana, na której możemy rozłożyć się
na dłuższy czas. Jeżeli planujemy powrót już z tego miejsca to jesteśmy właśnie w połowie drogi. Powrót
zajmie nam tyle samo czasu, co dojście tutaj. Możemy także kontynuować wędrówkę w górę.
Obchodząc jeziorko Błękitne wspinamy się na stoki Wielkiej Kopy. Przy uważnej wędrówce dostrzeżemy po prawej
stronie niewielkie wyrobisko. Zarosło ono już krzakami, drzewami i nie jest zbyt czytelne. Jest to pozostałość kopalni
"Gustaw", która powstała w 1796 r. po wyczerpaniu złóż w "Nowym Szczęściu" (obecnie Błękitne Jeziorko).
Kopalnia ta w zasadzie nie funkcjonowała, gdyż nie znaleziono tutaj odpowiednio bogatych złóż pirytu i zrezygnowano
z eksploatacji. Tym samym ostatecznie zakończono wszelkie prace górnicze w Masywie Wielkiej Kopy. Zielone jeziorko,
a właściwie "Zielony Stawek", jest niewielkim, okresowym oczkiem wodnym. Niestety rzadko można zastać w nim
wodę, jedynie po dużych opadach lub porą jesienną. Wędrując dalej zielonym szlakiem dochodzimy do skrzyżowania dróg
leśnych. Z lewej dochodzi szlak żółty. Razem wyprowadzają na szczyt Wielkiej Kopy (871 m n.p.m.).
Na szczytowej polanie znajdują się niewielkie skałki, które są doskonałym punktem widokowym na wschodnią część
Karkonoszy. Schodzimy w dół do rozstaja dróg, skręcamy w prawo z szlakiem żółtym, który sprowadza nas
na Przełęcz Rędzińską (723 m n.p.m.), a dalej do asfaltowej drogi. Drogą tą kierujemy się prawo, aby
powrócić do Wieściszowic.
Krzysztof Dobrowolski
Zobacz na
mapie Polski, gdzie znajduje się opisywany powyżej teren.
|
![]() |
![]() |
- reklama - kontakt - o globtroterze - |
![]() |