"Mały Wersal" w Świerklańcu
Świerklaniec położony jest w północno-wschodniej części
Wyżyny Śląskiej, w dolinie rzeki Brynicy, oddalony o ok. 30 km od Katowic, w
pobliżu lotniska Katowice - Pyrzowice.
Jego nazwa pochodzi od lasku świerkowego, w którym to mieszkańcy
chronili się przed niebezpieczeństwami. Przez wiele wieków ziemia ta przechodziła
z rąk do rąk, była przekazywana i zagarniana, często zmieniała właściciela.
Z kart historii pałacu
Zamek w Świerklańcu był własnością Przemysława z Cieszyna, który otrzymał go w spadku.
Jednakże lubiący wystawne życie często przebywał w Krakowie czy w Warszawie a
swoją posiadłość w Świerklańcu oddał w ręce Jarosława Sacherowskiego - syna
księcia Władysława (z nieprawego łoża). Jarosław za wszelką cenę chciał poślubić
córkę księcia Przemysława Offkę. Troskliwy ojciec sprzeciwił się jednak temu
małżeństwu i zamknął swoją ulubienicę w klasztorze w Raciborzu, w którym to
została przeoryszą i żyła z dala od ludzi. Jarosław nie zaznał szczęścia u boku
Offki. Poślubił piękną i młodą Ludwikę. Despotyczny władca o żelaznym sercu
pewnego razu spotkał swoją ukochaną w towarzystwie jednego z poddanych księcia
Konrada z Olesna. Jego zemsta była okrutna. Swoją małżonkę zamurował w baszcie
zamku wraz z żoną oddanego mu Rinkerta. Tam obie kobiety zmarły śmiercią
głodową.


Ponownie wstąpił w związek małżeński z Elżbietą, kobietą o urzekającej
urodzie. Z nią miał ośmioro dzieci, jednak tylko najmłodszy Janek pozostał przy
życiu. Elżbieta zajmowała drugie piętro w zamku rzadko odwiedzała męża w
pokojach. Jej życie było pasmem udręk. Okrutny władca był niesprawiedliwy.
Prowadził rozpustne życie, nie przestrzegał prawa, wydawało mu się, że wszystko
co na jego ziemi jest jego własnością. Za wszelką cenę chciał otrzymać córkę
Rinkerta - Jelonkę, wychowaną przez ciotkę w Krakowie (bo matkę odebrał jej już
wcześniej). Za wszystkie krzywdy, które wyrządził tutejszym kobietom został
zabity przez Dankmara. Z chwilą jego śmierci na tą ziemię wróciło szczęście. Lud
został uwolniony od despotycznej władzy okrutnego tyrana.
Czasy świetności
Największą rolę, znaczenie i sławę Świerklaniec nabrał za czasów Guido Henckel von Donnesmarcka -
jednego z najbardziej znanych śląskich arystokratów i magnatów przemysłowych.
Hrabia znał realia francuskie, był stałym bywalcem paryskich salonów
arystokratycznych i tam właśnie poznał swą przyszłą żonę markizę Blankę de
Paiva. Jego miłość była tak głęboka, że spełniał wszystkie jej zachcianki i
życzenia. Dla niej, na wzór Wersalu zbudował pałac zwany "Małym Wersalem"
posiadający 99 pokoi, wzorowany na francuskiej rezydencji. Markiza Blanka de Paiva posiadała wysoką pozycję
i aktywnie uczestniczyła w życiu towarzyskim. Była właścicielką dwóch
wspaniałych rezydencji francuskich. W jednej z nich wydawała obiady dla
paryskiej elity artystycznej. Swoją wiedzą i urodą imponowała wielu mężczyznom,
którzy ją adorowali. Była kobietą światową - władała kilkoma językami,
grała na fortepianie i innych instrumentach muzycznych, orientowała się w
sztuce, współczesnym malarstwie i rzeźbie.
Wersal na Śląsk!
Tak jak obecnie i w tamtych czasach panowała
moda na wszystko co francuskie. Początkowo Paiva zamierzała przenieść(!) Wersal z
Paryża do Świerklańca, ale później zdecydowała się na budowę "Małego Wersalu".
Ten "Mały Wersal" powstał w latach 70-tych XIX wieku. Został wzniesiony jako
warownia nizinna otoczona moczarami. Budowniczy i architekci musieli rozwiązać
wiele problemów min. wykonanie fundamentów na tym podmokłym terenie. W ziemię
wbito ponad 2000 pali dębowych o dł. ok. 10 metrów, które połączono "kapami" z
miedzi.
Pałac zaprojektowany został zgodnie z zachowaniem osi symetrii. Pośrodku
wzniesiono ryzalit, nakryty najwyższym, dominującym dachem, mniejsze ryzality
usytuowano na krańcach korpusu głównego od strony ogrodowej, gdzie
zaprojektowano tarasy, baseny oraz ustawiono wiele rzeźb.
Podczas ważnych uroczystości rodzinnych, w których uczestniczyła rodzina i wybitne osobistości,
uruchamiano fontanny ze spływającą kaskadowo wodą, czy unoszącymi się
strumieniami wody na wysokość kilku metrów. Książę Donnesmarck jako właściciel
całego przemysłu na Śląsku dysponował bardzo doskonałą techniką. Cały park był
oświetlony biogazem z własnej wytwórni. Funkcjonowała tu kanalizacja, wodociągi,
telefony i wszystkie ciągi komunikacyjne. Pod parkiem znajduje się system
kanałów podziemnych. Cały obiekt o pow. 180 ha był obiektem samoutrzymującym się
i samofinansującym.
Donnesmarck był właścicielem ogrodnictwa, palmiarnii, owoców cytrusowych, warzyw i pięknych
kwiatów. W Instytucie Sadownictwa znajdowała się gorzelnia, w której wytwarzano
alkohol. Obecna muszla to dawny dom lodowy, w którym konserwowano różne rzeczy.
W parku znajduje się również kościół z mauzoleum, gdzie chowano zmarłych rodziny
a obecna restauracja "U Michała" to
pozostałość po gospodzie dla ludności. Natomiast pomieszczenia Agromy to
zabudowania stajen książęcych. Z chwilą powstania "Małego Wersalu" zostali
sprowadzeni tutaj ogrodnicy z całej Europy. Jest to park w stylu angielskim, z
tak przemyślnie zrobionymi nasadzeniami, żeby poszczególne okresy rozwoju drzew
dawały różną barwę i kolorystykę. Park ten w ciągu całego roku ma różne
kolory od ciemnych zieleni aż po wszystkie odcienie brązu.
Zachwycające bogactwo flory
Spacerujący zwracają szczególną uwagę na cisy, choiny
kanadyjskie, dęby czerwone, jesiony, kasztanowce, klony, araukarie, klony
srebrzyste, lipy, modrzewie, topole, limby. Oprócz wysokich drzew jest tu
również ogród ozdobny z liliami,
irysami, fiołkami, goździkami i przeróżnymi odmianami róż, w zasięgu ręki
znajdują się również rośliny lecznicze, z malwą, szałwią, lawendą i miętą
włącznie. Dużą popularnością cieszą się zieleniaki, w których uprawia się zioła,
rośliny lecznicze i kuchenne. Jego urok jest niepowtarzalny. Jest tutaj parę
takich miejsc tworzących mikroklimat, gdzie ludzie z różnymi schorzeniami czują
się doskonale. Cały park i obiekt urządzony jest na mokradłach - włożono dużo
wysiłku w osuszenie terenu. Teren jest silnie nawodniony. Bardzo ważna jest
tutaj hydrostatyka. Drzewo stojące w wodzie ma odpowiednią wytrzymałość, gdyby
dostało się tam powietrze, to wszystko zaczęło by gnić.
Wizyta cesarza
Szkoda , że ten "Mały Wersal" zaginął wraz z zakończeniem II wojny światowej. To tu, zamiast do Paryża
zjeżdżały by się tłumy i byłoby to jedno z najbardziej znaczących miejsc w
Europie. Właśnie w Świerklańcu za sprawą artystów sprowadzonych z Włoch, Niemiec
i Francji powstał zespół Zamkowo-Pałacowo-Parkowy. Pamiętają go nasi
dziadkowie, pradziadkowie a dla nas zostały tylko pamiątkowe zdjęcia, fotografie
i wspomnienia. Pozostał cudowny park a w nim do dzisiaj funkcjonujący Pałac
Kawalera. Budowano go tylko trzy lata. Wybudowany został specjalnie na przyjazd
cesarza Wilhelma II na polowanie. Tu na dostojnego gościa czekali słudzy, którzy
rozświetlali mu drogę pochodniami magnezowymi. Przez dwa dni odbywało się
wielkie polowanie zaś ustrzelone ponad 3 tys. sztuk dziczyzny eksponowano
na dziedzińcu pałacowym. Wieczory spędzano przy dźwiękach
orkiestry wojskowej. Ludzie różnie opowiadali o Domu Kawalera. Kojarzyli go
raczej z domem uciechy dla hrabiego i jego gośćmi, z pięknymi kobietami wiadomej
profesji.
"Mały Wersal" dzisiaj
Obecnie Pałac Kawalera to zakład hotelarski będący własnością gminy
Świerklaniec wraz z otaczającym go parkiem. Stanowi istotną część Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w
Świerklańcu. Jest to obiekt w stylu neobaroku francuskiego zbudowany na rzucie
kwadratu z płytkim ryzalitem wyjściowym od północy, południa i zachodu oraz
trójbocznym ryzalitem od wschodu, do którego dobudowany jest podcień wejściowy. W centralnej części
wnętrza znajduje się reprezentacyjny, owalny hall z marmurową, lustrzaną klatką
schodową. Znajdują się tu 33 miejsca hotelowe w tym 2 apartamenty i 16 pokoi jedno lub dwuosobowych.
Utrzymanie takiego obiektu jest bardzo kosztowne. Zostało powołane Stowarzyszenie Miłośników Zespołu
Pałacowo-Parkowego w Świerklańcu, którego celem jest ratowanie pozostałych w
parku zabytków. Do tego miejsca przyciąga wspaniała kuchnia, ceny przystępne dla
każdego klienta oraz piękny angielski park.

Czas płynie nieubłaganie i wiele zdarzeń przechodzi obok nas bez naszego udziału. Jednakże wierzę w to, że są i
znajdą się tacy, którym nie obojętne jest dziedzictwo kultury narodowej. Myślę,
że marzeniem wielu z nas byłaby odbudowa "Małego Wersalu". Marzenia są ponoć po
to, by je urzeczywistniać. Czy naszemu pokoleniu to się uda? Pozostaje to pod
wielkim znakiem zapytania. Sądzę, że wcześniej czy później obudzi się w nas
prawdziwy patriotyzm i uda się
zebrać środki na odbudowę tak wspaniałego pałacu. Może nie my, ale nasze wnuki zamiast do Paryża pojadą
do Świerklańca podziwiać "Mały Wersal". Pomóżmy naszemu "Małemu Wersalowi" przywrócić dawny jego blask i
świetność. Wierzymy, że ten apel odbije się szerokim echem wśród śląskiej
społeczności. Czego mieszkańcom Świerklańca i sobie życzą
Krystyna i Wiesław Urbańczykowie
Zobacz na
mapie Polski, gdzie znajduje się opisywany powyżej teren.
Warning: include() [function.include]: URL file-access is disabled in the server configuration in /home/globtroter/domains/globtroter.pl/public_html/weekend/wycieczki/swierklaniec.phtml on line 248
Warning: include(http://www.globtroter.pl/weekend/index_mid3.inc) [function.include]: failed to open stream: no suitable wrapper could be found in /home/globtroter/domains/globtroter.pl/public_html/weekend/wycieczki/swierklaniec.phtml on line 248
Warning: include() [function.include]: Failed opening 'http://www.globtroter.pl/weekend/index_mid3.inc' for inclusion (include_path='.:/usr/local/lib/php') in /home/globtroter/domains/globtroter.pl/public_html/weekend/wycieczki/swierklaniec.phtml on line 248
Warning: include() [function.include]: URL file-access is disabled in the server configuration in /home/globtroter/domains/globtroter.pl/public_html/weekend/wycieczki/swierklaniec.phtml on line 250
Warning: include(http://www.globtroter.pl/weekend/kolumna_prawa.inc) [function.include]: failed to open stream: no suitable wrapper could be found in /home/globtroter/domains/globtroter.pl/public_html/weekend/wycieczki/swierklaniec.phtml on line 250
Warning: include() [function.include]: Failed opening 'http://www.globtroter.pl/weekend/kolumna_prawa.inc' for inclusion (include_path='.:/usr/local/lib/php') in /home/globtroter/domains/globtroter.pl/public_html/weekend/wycieczki/swierklaniec.phtml on line 250
Warning: include() [function.include]: URL file-access is disabled in the server configuration in /home/globtroter/domains/globtroter.pl/public_html/weekend/wycieczki/swierklaniec.phtml on line 252
Warning: include(http://www.globtroter.pl/weekend/index_bottom.inc) [function.include]: failed to open stream: no suitable wrapper could be found in /home/globtroter/domains/globtroter.pl/public_html/weekend/wycieczki/swierklaniec.phtml on line 252
Warning: include() [function.include]: Failed opening 'http://www.globtroter.pl/weekend/index_bottom.inc' for inclusion (include_path='.:/usr/local/lib/php') in /home/globtroter/domains/globtroter.pl/public_html/weekend/wycieczki/swierklaniec.phtml on line 252